Przedwczoraj Toni Braxton trafiła do szpitala w Las Vegas, skarżąc się na uporczywy ból w klatce piersiowej. Piosenkarka spędziła pod opieką lekarzy całą noc i wczoraj po południu została wypisana do domu.

Gwiazda cierpi na zapalenie osierdzia. O swojej chorobie dowiedziała się prawie pięć lat temu.

Nie pozostaje nic innego, jak tylko życzyć dużo zdrowia.