Tylko u nas! Bomba raz na zawsze wyjaśnia sprawę spadku córki po zmarłym ojcu. “To była dla mnie ujma”
Sylwia Bomba w szczerym wywiadzie z kozaczek.pl odniosła się do szokujących doniesień na swój temat. Zarzucano jej, że zbudowała dom za pieniądze ze spadku córki. Gwiazda wreszcie przerwała milczenie.
Sylwia Bomba gwiazdą “Goggleboxa”
Sylwia Bomba, jedna z twarzy “Goggleboxa” od samego początku jego istnienia, zasłużenie nosi miano jego weteranki. Czas spędzony w programie przyniósł jej jednak nie tylko rozpoznawalność, ale i spektakularne zmiany osobiste. Od pierwszej serii przeszła ona imponującą metamorfozę wizualną, której ukoronowaniem jest idealna sylwetka wypracowana ciężką pracą.
Jak donoszą media, celebrytka schudła około 30 kilogramów. W 2021 roku jej kariera nabrała tempa, gdy przyjęła zaproszenie do innego popularnego show “Taniec z gwiazdami” emitowanego przez Polsat.
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins tworzą patchworkową rodzinę
Sylwia Bomba tworzy rodzinę patchworkową z partnerem, Grzegorzem Collinsem, wychowując razem jej córkę Tosię i jego nastoletnią córkę Julię. Para mieszka razem, a ich relacja rozwija się na oczach mediów i fanów, którzy często widzą ich w mediach społecznościowych i na wspólnych wydarzeniach.
Bomba, znana z “Gogglebox”, otwarcie mówi o wyzwaniach macierzyństwa i tworzenia patchworkowej rodziny, podkreślając, że z Collinsem mają już “trzy dziewczyny”.
Co jakiś czas media obiegają nowe informacje o Sylwii Bombie. Jakiś czas temu gruchnęła wieść, jakoby wykorzystała pieniądze ze spadku córki na budowę domu.
Sylwia Bomba wybudowała dom za spadek dziecka?
Sylwia Bomba w rozmowie z kozaczek.pl odniosła się do hejtu w swoją stronę. Jak sama wyjawiła, często mierzy się z nieprzychylnymi komentarzami na swój temat, jednak stara się nie reagować. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, a gwiazda nie może dłużej milczeć. Taka sytuacja miała miejsce, gdy przeczytała, że dom wybudowała za spadek, jaki dostała jej córka po zmarłym ojcu.
Jedyną rzeczą, z jaką ja naprawdę dyskutowałam, bo to była dla mnie ujma to było to, że napisali mi, że wybudowałam dom za pieniądze ze spadku Tosi. Jedyny raz wtedy dyskutowałam z hejterami, bo zostawiłam po prostu pismo, że odrzuciłam cały spadek w całości w imieniu Tosi. Dom wybudowałam za własne — mówi nam Sylwia Bomba.
Bomba odpowiedziała również na pytanie odnośnie tego, czy hejterskie komentarze są dla niej krzywdzące. Okazuje się, że gwiazda przyzwyczaiła się do tego, że w naszym kraju krytykę spotyka się na każdym kroku.
Nie jest to dla mnie wkurzające, ja już się przyzwyczaiłam w Polsce do tego, że nawet jak jesteś aniołem i latasz to znajdzie się trzech i jeden powie “za nisko lata”, “za wysoko lata”, a trzeci powie “c*****o lata”. Ja po prostu wiem, że w Polsce tak jest – dodała.

