Tylko u nas! Ken złamał jej serce. Frykowska pierwszy raz ujawnia prawdę o związku z “Big Brothera”
Ich związek ponad dwie dekady temu rozpalał cały kraj. Gwiazda “Big Brothera” po latach od emisji programu pojawiła się w podcaście Kozaczka i opowiedziała prawdę o jej relacji z Kenem.
Maja Frykowska zrobiła wielką karierę
Polski “Big Brother” 25 lat temu podbił serca widzów. Niedawno minęła kolejna rocznica pierwszej edycji, a z tej okazji w wyjątkowym reportażu “Dzień Dobry TVN” pojawili się dawno niewidziani uczestnicy programu, w tym także słynna Agnieszka “Frytka” Frykowska. Kontrowersyjna celebrytka przed laty zasłynęła dzięki skandalowi obyczajowemu na wizji. Jej relacja z Łukaszem “Kenem” Wiewiórskim wywoływała ogromne kontrowersje.
Potem Frytka stała się celebrytką, pojawiając się na wielu głośnych wydarzeniach. Jak jednak przyznała po latach, przez swoją karierę popadła w depresję i narkotyki. Choć przez długi czas słynęła z licznych skandali, to dziś jest już dojrzałą kobietą, która odcina się od samej siebie z dawnych lat.
Wielka przemiana Mai Frykowskiej
W 2010 roku przeszła jednak wielką przemianę – Agnieszka zmieniła swoje imię na Maja i zbliżyła się do Boga, odcinając się grubą kreską od kontrowersyjnej przeszłości.
Przyjęcie chrztu w dorosłym życiu to wyjątkowy i głęboko osobisty moment. Ja również podjęłam tę ważną decyzję, co stało się punktem zwrotnym w moim życiu. Ta duchowa podróż nie tylko wzmocniła moje wartości, ale też otworzyła nowy rozdział pełen refleksji i osobistego wzrostu – pisała.
Dziś unika również swojego pseudonimu sprzed lat, czyli “Frytka”. Ostatnio gościła w podcaście Kozaczka, gdzie zaapelowała o zaprzestanie nazywania jej w ten sposób.
Żeby już nie było frytki żadnej, bo frytki to są w McDonald’sie moi drodzy – powiedziała.
Maja Frykowska zdradziła prawdę o jej relacji z Łukaszem
Związek Mai i Łukasza “Kena” Wiewiórskiego rozpalał widzów Big Brothera, jednak z czasem się wypalił. Sama Frykowska przez lata nie mówiła, jak bardzo była w nim zakochana. Jeszcze po zakończeniu programu utrzymywała z nim kontakt i wierzyła w ich związek.
Zawsze się zastanawiałam, dlaczego ja tego nie mówię, bo byłam taka zaszczuta, że ja byłam mega zakochana w Łukaszu. Ja byłam mega w nim zakochana. Do tego stopnia, że jeździłam do niego do Warszawy. Ja nie wiem, czy Łukasz to teraz ogląda, bo on się całkowicie odciął. Po prostu chyba się nakryje nogami. Sorry, Łukasz – powiedziała w wywiadzie dla Kozaczka.
Niestety, choć Maja tak bardzo się starała, ich związek zakończył się złamanym sercem.
Łukasz złamał mi serce w pewnym momencie. No i się skończyło. Rozczarowanie było ogromne – przyznała.
Zachęcamy do obejrzenia całej rozmowy, która znajduje się poniżej.





Chcesz się odciąć to się odetnij, zniknij z mediów i prowadź normalne życie. Po kiego się pchasz do mediów? Masz parcie na szkło, taka prawda. Nikogo już nie interesujesz, to było 15 lat temu, daj spokój i zniknij