Nowe informacje ws. wypadku Barona. To dlatego muzyka nie zabrano do szpitala

Baron, fot.: KAPiF Baron, fot.: KAPiF

Rzekomy wypadek samochodowy Aleksandra Milwiw-Barona wstrząsnęło jego fanami. Teraz do mediów trafiły nowe wiadomości ws. kolizji z udziałem gitarzysty i motocyklisty.

 Aleksander Milwiw-Baron miał groźny wypadek

Wczoraj w mediach pojawiła się szokująca informacja. Według medialnych doniesień miało dojść do wypadku – według TVN24 znany z zespołu Afromental gitarzysta Aleksander Milwiw-Baron miał doprowadzić do kolizji na ulicy Wilanowskiej w Słomczynie. Co więcej, do zderzenia samochodu i motocyklu miało dojść z winy Barona.

Niedługo przed wypadkiem gwiazdor informował na swoim Instagramie o rychłym powrocie na scenę – latem ma się odbyć jego trasa koncertowa. Według najnowszych informacji Baron miał wymusić pierwszeństwo i wjechać w 37-letniego motocyklistę.

Zobacz więcej: Adam Woronowicz zainwestował w apartament w Tajlandii. Zdradził, jak się tam żyje

Co się stało z potrąconym przez Barona motocyklistą?

Potrącony motocyklista trafił do szpitala, jednak wciąż nie znamy jego obecnego stanu oraz stopnia odniesionych obrażeń. Jak się jednak okazuje, okoliczności tego wypadku są już wyjaśniane w ramach trwającego już śledztwa, powstała również pierwsza dokumentacja.

Nie posiadamy informacji dotyczących dokładnych obrażeń uczestników zdarzenia. Sporządzono dokumentację w kierunku wypadku drogowego, a obecnie prowadzone będą dalsze ustalenia — przekazała w rozmowie z “Faktem” podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Zobacz więcej: Był uroczym dziecięcym aktorem. Dziś ma 41 lat. Tak wygląda Kuba z “Tajemnicy Sagali”

Nowe doniesienia ws. wypadku Barona

Jak informuje policja, być może wkrótce dowiemy się, w jakim stanie jest poszkodowany motocyklista. 

Może jutro będziemy wiedzieli, jaki jest stan tego motocyklisty, czy tam się nic nie zmieniło – przekazała w rozmowie z Plejadą podkom. Magdalena Gąsowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Aleksander Milwiw-Baron miał poruszać się samochodem marki Jetour, jednak po zderzeniu nie trafił do szpitala – okazuje się bowiem, że odniesione przez gitarzystę obrażenia nie były na tyle poważne.

Nie były takie, które spowodowałyby, żeby został zabrany do szpitala. Tylko 37-latek został przetransportowany do szpitala — mówiła w rozmowie z Plejadą Magdalena Gąsowska.
Policja konsekwentnie unika odpowiedzi na pytanie o tożsamość sprawcy.

Ani nie potwierdzam, ani zaprzeczam. Nie odnosimy się w ogóle do tej informacji — powiedziała.

Zobacz więcej: Tak obecnie wygląda gwiazda serialu “Adam i Ewa”. Katarzyna Chrzanowska na nowych zdjęciach
Aleksander Milwiw-Baron, fot. AKPA.
Aleksander Milwiw-Baron, fot. AKPA.
Aleksander Milwiw-Baron, fot. AKPA.
Aleksander Milwiw-Baron, fot. AKPA.
Baron, fot. KAPiF
Aleksander Milwiw-Baron, fot. KAPiF
Baron — premiera filmu "Dziki", fot. KAPiF
Aleksander Milwiw-Baron, fot. KAPiF
Baron, fot. KAPiF
Aleksander Milwiw-Baron, fot. KAPiF
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

motocykliści i rowerzyści święte krowy, zero wyobraźni, zero kontroli, chore prawo, czas je zmienić, współczuje Alkowi Baronowi że trafił na takiego

Wy zainteresujcie się tym jak jeżdza motocykliści i rowerzyści! szarżowanie, chwilę temu go nie było i zaraz się pojawia w lusterku znikąd, ludzie bez wyobraźni dosiadają motocyklu i roweru, im się wydaje że kierowca auta zareaguje w 1 sekundę chorzy ludz