Ujawniono drastyczne szczegóły wypadku Katarzyny Stoparczyk! “Znajdowała się już poza pojazdem…”
5 sierpnia 2025 roku media obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Katarzny Stoparczyk. Dziennikarka zginęła w nieszczęśliwym wypadku samochodowym na Podkarpaciu. Teraz strażacy ujawniają straszliwe szczegóły tego co zastali na miejscu.
Stoparczyk jeszcze tak niedawno żegnała Sojkę. Dziś już obojgu nie ma
Strażacy zdradzają szokujące okoliczności ws. wypadku Kasi Stoparczyk
Warto wspomnieć, że Katarzyna Stoparczyk przez lata pracowała w radiu i telewizji, gdzie m.in. prowadziła program „Duże dzieci” z Wojciechem Mannem. Wcześniej prowadziła również audycję „Dzieci wiedzą lepiej” w Polskim Radiu. Była także autorką projektu „Dajcie nam głos! Kasia Stoparczyk i dzieci”
Katarzyna Stoparczyk chwilę przed śmiercią wysłała SMS. Ujawniono jego poruszającą treść
Niestety 5 września całą Polską wstrząsnęła przykra wiadomość o śmierci dziennikarki. Stoparczyk zginęła w wypadku samochodowym na trasie S19 w województwie podkarpackim. W zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody osobowe, jednak to, co zastały służby ratownicze na miejscu mrozi krew w żyłach.
Gdy na miejsce przybyli strażacy, cztery osoby znajdowały się poza pojazdami, dwie były nieprzytomne. Dwie osoby opuściły pojazd o własnych siłach. Jedna pozostawała zakleszczona wewnątrz pojazdu. Osoba ta nie wykazywała oznak życia. […] Ze względu na znaczne uszkodzenie tego pojazdu nie można było go wydobyć bez użycia sprzętu ratownictwa technicznego. Podczas ewakuacji cały czas było prowadzone zabezpieczenie jego funkcji życiowych. Niemniej jednak również po przyjeździe zespołu ratownictwa medycznego odstąpiono od dalszych czynności ratunkowych ze względu na znaczne obrażenia – mówił “Faktowi” Ireneusz Szewczyk, rzecznik Komendanta Powiatowego PSP w Nisku.
Na miejscu zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby: 55-letnia dziennikarka oraz 57-letni mężczyzna, który był pasażerem drugiego pojazdu. Trójka pozostałych osób odniosła poważne obrażenia. Jeden z kierowców został przetransportowany do szpitala śmigłowcem, a dwójka przytomnych osób została przewieziona na dalsze badania.
Nie żyje dziennikarka radiowa! Zmarła dziś w tragicznym wypadku samochodowym!
W kwestii Katarzyny Stoparczyk służby podjęły próbę ratowania życia. W momencie, gdy jednak nie dały one żadnych efektów, podjęli oni druzgocącą decyzję.
Kobieta, która podróżowała czarną skodą, znajdowała się już poza pojazdem, na jezdni. Strażacy, którzy przybyli na miejsce w pierwszej chwili starali się podjąć czynności ratunkowe. Prowadzili resuscytację do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego. Te próby nie przyniosły rezultatów i na mocy decyzji ratowników medycznych odstąpiono dalszych czynności ze względu na stwierdzenie zgonu – dodał starszy brygadier.
Warto dodać, że śledztwo w sprawie dramatycznego wypadku wciąż trwa. Dokładne szczegóły zdarzenia pozostają jeszcze nie wyjaśnione, a prokuratura bada okoliczności i przyczyny zdarzenia.


No ciekaw jestem jak będą wybielać sprawcę wypadku czyli kierowcę z którym ona jechała. Wypadki się nie zdążają one są powodowane głupota bezmyslnoscią kierowcy brawurą.