Ulubieniec widzów 17 lat walczył z uzależnieniem. Wstrząsające, co zrobił

Norbi, fot. KAPIF Norbi, fot. KAPIF

To miała być zwykła rozmowa w porannym programie, ale bardzo szybko zamieniła się w poruszające świadectwo walki o przetrwanie. Znany artysta i jego żona po raz pierwszy tak otwarcie opowiedzieli o latach uzależnienia, które niemal zniszczyły ich małżeństwo i życie. Widzowie “Dzień Dobry TVN” usłyszeli historie, które długo pozostawały za zamkniętymi drzwiami.

Norbi o uzależnieniu od hazardu. 17 lat kłamstw, długów i kasyn

Podczas wizyty w programie Dzień Dobry TVN Norbi nie próbował już niczego wybielać. Wprost przyznał, że przez 17 lat pozostawał w szponach hazardu i że był “pierwszej ligi kłamcą”, który potrafił ukrywać prawdę przed najbliższymi. Uzależnienie zaczęło się niepozornie, od wizyt w kasynach po koncertach, od atmosfery luzu, znajomych twarzy i szybkich pieniędzy.

Artysta wspominał, że w czasach największej popularności grał nawet kilkaset koncertów rocznie, często rozliczanych gotówką. Zamiast wracać do domu, trafiał prosto do kasyna, gdzie, jak mówił, “wszyscy go lubili, było miło i sympatycznie”. To właśnie tam znikały ogromne kwoty, które z zewnątrz wydawały się łatwe do odrobienia.

Koncertów było bardzo dużo. 300 rocznie. Uzależnienie jak wyglądało? Jedziesz na weekend, grasz 5 koncertów, wtedy płacili gotówką. Przywozisz pieniądze, nie idziesz do domu, idziesz do kasyna, bo tam wszyscy cię lubią, kochają, jest miło, sympatycznie. (…) Ja się cały czas czułem źle. Ja się czułem tylko dobrze, jak wygrywałem. Były takie momenty i nagle ci się wydaje w tej chorej głowie, że jesteś królem świata, że jesteś panem.

Zobacz więcej: To zrobiłby Skolim, gdyby został prezydentem. Poruszająca deklaracja

Żona Norbiego ujawnia dramatyczne kulisy małżeństwa. “Wyczyścił konto”

Najmocniejsze emocje wzbudziły jednak słowa żony Norbiego, która na kanapie „DDTVN” opowiedziała, jak wyglądało życie u boku osoby uzależnionej. Przyznała, że o problemie dowiedziała się dopiero po ślubie  i to nie od męża, lecz z bolesnych sygnałów dnia codziennego.

Jednym z nich był moment, gdy poprosiła go o zrobienie zakupów, a on wrócił zaledwie z kilkoma produktami, bo… tyle miał pieniędzy.

Już na początku mi się wydawało, że coś tutaj nie gra, dlatego że ja też byłam na takim zakręcie swojego życia i też finansowo nie było fajnie. I pewnego dnia mówię do niego: “Idź, zrób zakupy”. I on mi przyniósł dwa pomidory i coś tam jeszcze, bo tyle miał. To był akurat poniedziałek, po weekendzie, jak przegrał te pieniądze (…). Po roku od ślubu dowiedziałam się, ale co jest dziwne, wszyscy dookoła wiedzieli, wszyscy znajomi, jego bliscy, tylko nie wiedziałam ja.

Prawdziwy wstrząs przyszedł jednak później. Wspólnie założyli firmę, odkładali środki z myślą o domu.

Założyliśmy firmę, pomógł nam przyjaciel męża. Mieliśmy pączkarnię w Kielcach. Było już uzbieranych troszeczkę pieniędzy, zbierałam na dom i nagle tych pieniędzy nie ma. Wyczyścił konto, nie ma nic. No i dopiero wtedy to mleko się wylało. Wtedy przekroczył wszystkie granice

Dla niej był to moment graniczny. Jak mówiła, poczuła się oszukana i zmanipulowana, porównując to doświadczenie do zdrady. Padały kolejne wymówki, kolejne historie o pożyczkach dla bliskich i znajomych. Żadna nie była prawdziwa.

Zobacz więcej: Tragedia w rodzinie Krupińskiej i Karpiela-Bułecki. Zmarł wczoraj, był wielką gwiazdą

Jak Norbi wyszedł z uzależnienia od hazardu?

Małżeństwo przyznało, że uratowała ich terapia dostępna w ramach publicznej opieki zdrowotnej, bo nie było ich stać na nic więcej. To wtedy zapadły radykalne decyzje. U notariusza podpisali wszelkie możliwe zakazy dotyczące wstępu do kasyn i instytucji hazardowych. Norbi stracił dostęp do pieniędzy, a pełną kontrolę przejęła jego żona.

Jedna z historii, które opowiedziała na antenie, szczególnie zapadła widzom w pamięć. Gdy mąż wyruszał w trasę koncertową i nie miał za co zatankować, dała mu 20 złotych. Po kilku godzinach zadzwonił, dumny, że kupił colę, zapiekankę dla kolegi i… zostały mu jeszcze 2 złote.

On kompletnie nie miał pojęcia o wartości pieniądza – podsumowała gorzko.

Dziś Norbi mówi wprost, że wygrał życie dopiero wtedy, gdy wcześniej “przegrał siebie”. Ich historia, choć bolesna, stała się dla wielu widzów dowodem na to, jak destrukcyjny potrafi być hazard i jak wiele kosztuje powrót do normalności.

Zobacz więcej: Polska wokalistka spędziła 8h na SOR. W poniedziałek nocą rozegrał się dramat
Norbi z żoną w „DDTVN”
Norbi z żoną w „DDTVN”
Norbi z żoną w „DDTVN”
Norbi z żoną w „DDTVN”
Na zdj.: Norbi, Fot. Paweł Wrzecion/AKPA
Norbi
scena z: Norbi, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Po co ten płacz chce zrobić zrzutke