Utytułowana szablistka walczy o zdrowie. Przejdzie kolejną operację
Angelika Wątor, to jedna z utytułowanych polskich szablistek. Od lat jest inspiracją dla kibiców poprzez swoją determinację i odwagę. W sierpniu na swoim profilu na Instagramie podzieliła się trudną historią. Dotyczy ona wieloletniej walki z bólem kolana po rekonstrukcji więzadła ACL. Przez trzy lata zmagała się z dolegliwościami podczas treningów, a także zawodów.
Gwiazda disco polo walczy o zdrowie. Trafił do szpitala
Przez trzy lata zmagała się z dolegliwościami podczas treningów, a także zawodów. Jak sama przyznała, nie raz musiała ukrywać cierpienie: “Zdarzało się, że płakałam z bólu w trakcie startów, chowając się w toalecie i powtarzając sobie, że ból jest chwilowy, a chwała wieczna” – wyznała szczerze.
Niedawno szablistka podzieliła się z fanami kolejnymi wieściami. Przez nieprzewidziana operacje nie mogła wziąć udziału w Mistrzostwach Świata w Armii, gdzie miała być reprezentantką Polski.
Mistrzostwa Świata Armii w tym roku nie dla mnie. Przykro mi, że nie mogłam reprezentować Polski na zawodach. Przykro mi też, kiedy widziałam łzy mojego syna, bo nie byłam w stanie wziąć go na ręce. To nie była operacja, którą można przewidzieć. To była chwila, w której zrozumiałam, jak cienka bywa granica między codziennością a zagrożeniem życia – napisała w poruszającym wpisie.
Klaudia El Dursi ma za sobą trudną noc: „Mała się obkichała po pachy, później zasikała łóżko”
Angelika Wątor nie tylko mówi o swojej walce, ale także apeluje do innych, by dbali o swoje zdrowie. W mocnych słowach podkreśla, że ból nie powinien być bagatelizowany ani traktowany jako coś „normalnego”.
Dziś wiem jedno: ból to nie oznaka słabości. Ból to nie ‘uroda kobiety’. Ból to alarm, że dzieje się coś nie tak. Nie normalizujmy go. Dziś zostają ze mną kolejne blizny – przypomnienie, jak silna jestem. Ale też znak, jak bardzo pragnę spokoju. Piszę to, bo wierzę, że żadna z nas nie powinna lekceważyć swojego bólu. Słuchajcie siebie. Dbajcie o siebie. Szukajcie odpowiedzi. Bo zdrowie nie jest luksusem, jest fundamentem naszej siły – podkreśliła.
Tomasz Karolak smutno o związku z Violą Kołakowską: „W domu nie miałem żadnego wsparcia”
