W końcu może nosić wycięte suknie (FOTO)
Kate Hudson była jedną z tych aktorek, które nie mogą pochwalić się biustem, chyba że ktoś lubi miseczkę A.
Aktorka nie zdawała się jednak tym przejmować i w tym tkwił cały jej urok, a kobiety z niewielkimi piersiami widziały w niej dowód na to, że nie trzeba mieć klatki piersiowej Pameli Anderson, by być sexy.
Na krótko przed zajściem w drugą ciążę aktorce przybyło jednak centymetrów w rejonie biustu i tak już zostało. Sama Kate niczego nie potwierdziła, ale wszyscy podejrzewają, że gwiazda poddała się operacji. Pierwsza ciąża nie sprawiła, że urósł jej biust, a drugiej miała już o kilka numerów większe piersi. (Podobne spekulacje dotyczą Nicole Richie).
Cudowne działanie hormonów? Taka jest wersja oficjalna.



[b]gość, 15-11-13, 09:45 napisał(a):[/b]Nie wiem jak było w jej przypadku, ale bius może urosnąc jeżeli kobieta długo karmi piersia;)Bo sie posiusiam, piersi urona…cha cha, oczywiscie, ze przy karmieniu sa wieksze,mleko, a pozniej juz tylko zwisaja i powiewaja cha cha cha, urosna, to chyba gruszki na wierzbie !!!
gość, 04-11-13, 09:37 napisał(a):gość, 03-11-13, 22:44 napisał(a):gość, 03-11-13, 22:25 napisał(a):A moim zdaniem tego typu sukienki delikatniej i ładniej wyglądają przy małych biustach. I sama jako posiadaczka małego biustu nie rozumiem dlaczego miałaby takiej sukienki nie nosić, eksponowanie małych piersi jest złe, bo są małe? dla jednych to zaleta dla drugich wada.bo wyglądają nie estetycznie… prosteakurat dla mnie wielkość biustu jest jak kolor oczu – i niebieskie mogą myć ładne, i brązowe mogą być ładne. w przeciwieństwie do innych części ciała, które, jak są “zbyt..” to nie wyglądają korzystnie.A co masz innego powiedzieć ? cycki Ci i tak od tego nie urosną lol
gość, 03-11-13, 22:44 napisał(a):gość, 03-11-13, 22:25 napisał(a):A moim zdaniem tego typu sukienki delikatniej i ładniej wyglądają przy małych biustach. I sama jako posiadaczka małego biustu nie rozumiem dlaczego miałaby takiej sukienki nie nosić, eksponowanie małych piersi jest złe, bo są małe? dla jednych to zaleta dla drugich wada.bo wyglądają nie estetycznie… prosteakurat dla mnie wielkość biustu jest jak kolor oczu – i niebieskie mogą myć ładne, i brązowe mogą być ładne. w przeciwieństwie do innych części ciała, które, jak są “zbyt..” to nie wyglądają korzystnie.
Nie wiem jak było w jej przypadku, ale bius może urosnąc jeżeli kobieta długo karmi piersia;)
niech uszy sobie poprawi:P
nawet jesli miala operacje wykonanie jest tak wyrafinowane i taktowne, ze nie ma co sie czepiac (nie wyglada jak napompowana idiotka). kazdy ma kompleksy i jak ma mozliwosc to niech je poprawia. poza tym piersi moga urosnac z uwagi na ciaze czy chocby przytycie. moja kolezanka nie byla plaska ale nosila B, a po ciazy zostalo jej do tej pory C. ja z B mam D (obwisle D, na operacje mnie nie stac;p)
A moim zdaniem tego typu sukienki delikatniej i ładniej wyglądają przy małych biustach. I sama jako posiadaczka małego biustu nie rozumiem dlaczego miałaby takiej sukienki nie nosić, eksponowanie małych piersi jest złe, bo są małe? dla jednych to zaleta dla drugich wada.
Oczywiście,że je poprawiła,ale która z nas na jej miejscu by tego nie zrobiła? Efekt jest bardzo dobry,nie ma ogromnych piłek,tylko biust pasujący do jej szczupłej figury.
To jest troszku obrażanie kobiety z małym biustem.
klata jakiej nie powstydziłby się nie jeden facet :p
to jest czyste chamstwo i hipokryzja wyzywać kobietę o małym biuście zktórym nic nie da się zrobić bez interwencji chirurga a z drugiej strony nawoływac do akceptacji otyłych ,które są spasione z własnej winy i chipsów.
chyba nikomu by nie było ładnie w tej sukience
gość, 03-11-13, 22:25 napisał(a):A moim zdaniem tego typu sukienki delikatniej i ładniej wyglądają przy małych biustach. I sama jako posiadaczka małego biustu nie rozumiem dlaczego miałaby takiej sukienki nie nosić, eksponowanie małych piersi jest złe, bo są małe? dla jednych to zaleta dla drugich wada.bo wyglądają nie estetycznie… proste
Piersi jak piersi, ale kto jej nos tak spartolił??
Hmm .. jak dla mnie to operacja plastyczna! Gdy była w ciąży poszło jej w uda a nie w piersi .. : dd ale tak czy siak wygląda nieziemsko i jest sexi : ]]
a ja się wyłamię i powiem, że moim zdaniem właśnie takie piersi pasują do takich dekoltów. nieduże i jędrne..większe wygładałyby po prostu wulgarnie. Taki mały biust ma własnie swój urok, nie wiem, może piszę tak dla tego, bo sama mam większy, a zazwyczaj podoba nam się to, czego nei możemy mieć;)
gość, 03-11-13, 16:26 napisał(a):gość, 03-11-13, 15:23 napisał(a):gość, 03-11-13, 15:02 napisał(a):gość, 03-11-13, 14:57 napisał(a):Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?moim zdaniem jak facet ma “małego”to jest totalna katastrofa bo to najważniejszy narząd u faceta a piersi można powiekszyć,kutasa też viagra ale tylko na troche….nawet nie ma porównania..zresztą, wielu facetów wręcz lubi małe piersi swoich kobiet, ba, są tacy, co deklarują, że po prostu lubią niewielkie piersi. nie słyszałam, żeby kobieta marzyła o facecie z małym penisem;) i niestety viagra tu nie pomoże;)
Totalne zaprzeczenie kobiecości… i jeszcze jedno, jak się ma małe cycki to się nie nosi takich sukienek, bo eksponowanie takich pryszczy to niczym np. taniec brzucha wykonywany przez Dorote Wellman, odzianą w top odsłaniający wspomnianą część ciała, po prostu pewnych rzeczy się nie robi i tyle.
gość, 03-11-13, 15:23 napisał(a):gość, 03-11-13, 15:02 napisał(a):gość, 03-11-13, 14:57 napisał(a):Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?tu nie chodzi o żadne obrażanie. ja też mam niewielki biust, ale takiej sukienki bym nie założyła – trzeba dobierać ubrania aby maskować mankamenty a nie je uwydatniać – fajny push up – sukienka z lepszym krojem i wyłoby świetnie, ale w jej przypadku jeszcze twarz zmienićmoda na obrażanie panuje swoją drogą. zdjęcie szczupłej laski z małym biustem a pod spodem komentarz – “a gdzie piersi”??wydaje mi się jednak (choć mogę się mylić), że paradoksalnie pisza je dziewczyny, które są…niezadowolone ze swojego małego biustu (albo zbyt dużego?)..Mam koleżankę, która ma na tym punkcie obsesje, i sama przyznała, że 1szse na co zwraca uwagę u kobiety to piersi. I często też komentuje np. “ta bluzka jeszcze bardziej spłaszcza jej biust”. Ja np. na piersi innych kobiet w ogóle nie zwracam uwagi, dopiero po przeczytaniu (złośliwych) komentarzy patrzę i stwierdzam: no rzeczywiście małe..Moim zdaniem np. zbyt chuda czy zbyt obfita figura jest niefajna, ale piersi – czy małe czy duże zawsze są ok.Wielu wypowiadającym się chodzi nie o wielkośc piersi, tylko ich nieodpowiednie wyeksponowanie. Nie zakłada sie takiej sukienki do takich racuszków. Tak samo nie zakąłda się niedopinających się kozaków na grubej łydce, albo mini do ud z obwodem 68. Ot!
Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?
gość, 03-11-13, 15:23 napisał(a):gość, 03-11-13, 15:02 napisał(a):gość, 03-11-13, 14:57 napisał(a):Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?moim zdaniem jak facet ma “małego”to jest totalna katastrofa bo to najważniejszy narząd u faceta a piersi można powiekszyć,kutasa też viagra ale tylko na troche….
gość, 03-11-13, 15:02 napisał(a):gość, 03-11-13, 14:57 napisał(a):Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?tu nie chodzi o żadne obrażanie. ja też mam niewielki biust, ale takiej sukienki bym nie założyła – trzeba dobierać ubrania aby maskować mankamenty a nie je uwydatniać – fajny push up – sukienka z lepszym krojem i wyłoby świetnie, ale w jej przypadku jeszcze twarz zmienićmoda na obrażanie panuje swoją drogą. zdjęcie szczupłej laski z małym biustem a pod spodem komentarz – “a gdzie piersi”??wydaje mi się jednak (choć mogę się mylić), że paradoksalnie pisza je dziewczyny, które są…niezadowolone ze swojego małego biustu (albo zbyt dużego?)..Mam koleżankę, która ma na tym punkcie obsesje, i sama przyznała, że 1szse na co zwraca uwagę u kobiety to piersi. I często też komentuje np. “ta bluzka jeszcze bardziej spłaszcza jej biust”. Ja np. na piersi innych kobiet w ogóle nie zwracam uwagi, dopiero po przeczytaniu (złośliwych) komentarzy patrzę i stwierdzam: no rzeczywiście małe..Moim zdaniem np. zbyt chuda czy zbyt obfita figura jest niefajna, ale piersi – czy małe czy duże zawsze są ok.
gość, 03-11-13, 14:57 napisał(a):Ja nie rozumiem dlaczego panuje monopol na obrazanie małych piersi – ze deska, ze z przodu plecy, ze fu, kazdy sobie pozwala, jakby to było takie zartobliwe. Czy wysmiewanie czyjegos wyglądu nie jest objawem totalnego braku kultury i prostactwa? Dlaczego więc wysmiewa się piersi?tu nie chodzi o żadne obrażanie. ja też mam niewielki biust, ale takiej sukienki bym nie założyła – trzeba dobierać ubrania aby maskować mankamenty a nie je uwydatniać – fajny push up – sukienka z lepszym krojem i wyłoby świetnie, ale w jej przypadku jeszcze twarz zmienić
Miała z przodu plecy- ale chamstwo – przeciez to jest natura a nie jej wybór – każdy lubi co innego ja lubie mały biust i nic wam do tego
I to jest dobrze zrobiona operacja plastyczna,rozmiar dobrany do sylwetki,a nie silikony po zęby
Biust choć nieduży skutecznie odwrócił uwagę od operacji plastycznej nosa 🙂
Poprawiła sobie biust-to jest oczywiste, ale co z tego? bardzo ładny teraz ma i co najważniejsze naturalnie wyglądający.
Nawet jeśli sobie zrobiła cycki, to widać, że czuje się z tym lepiej, więc co Ci do tego, głupi kozaku?
Nicole Richie przecież przed anoreksją miała spory biust..w czasie pierwszej ciąży zaczął jej znowu rosnąć i jej zostało.. sama jestem szczęśliwą posiadaczką bardzo szczupłej figury z dużym biustem 😛
nadal na z przodu plecy wtf? -.- ŻAŁOSNE
nic się nie zmieniło – w dodatku brzydko się starzeje, niedługo poleci na operację jak jej matka
Nie wygląda dobrze, nie chodzi o piersi, ale przy takich plecach tzn krostach mogła wybrać inny fason sukienki!
Ladnie wyglada.
Kilka numerów? Przecież ledwo co różnicę widać… Nic dziwnego, że po dwóch ciążach ma większy. Piszecie byle pisać :/
Nawet jeśli nie jest naturalny – wygląda bardzo ładnie. Poprawienie biustu z “nic” na “mały ale zawsze coś” jest dla mnie zupełnie zrozumiałe. Dobrze, że nie wstawiła sobie wielkich balonów!