Pandemia koronawirusa znacznie ograniczyła możliwości podróżowania za granicę. Dzięki temu wiele osób zaczęło odkrywać różne zakątki Polski i poznawać to, co lokalne. Odżyło hasło: „cudze chwalicie, swego nie znacie”. Okazało się, że wcale nie trzeba jechać daleko, by wypoczywać na szerokich plażach oraz rozkoszować się widokami gór i lasów jak z filmów! Dziś zabieramy Was w cztery strony Polski. Pokażemy, jakie kierunki warto obrać, organizując weekend w Polsce.

Północny zachód: morza szum, ptaków śpiew

Myślicie „Morze Bałtyckie”, mówicie: „Gdynia, Gdańsk, Sopot”. Trójmiasto ma swój urok, jednak nie można zapominać, że region Pomorza rozciąga się znacznie dalej na zachód. To właśnie Pomorze Zachodnie może pochwalić się najszerszymi (i najczystszymi) plażami w Polsce. Wycieczki weekendowe w te rejony z pewnością będą obfitować w szereg atrakcji. Liczne ścieżki rowerowe sprzyjają zwiedzaniu okolicy na jednośladzie.

W tym regionie bardzo popularne są również sporty wodne. Pomorze Zachodnie to nie tylko Bałtyk, ale również mniejsze i większe akweny, jak na przykład: jezioro Drawsko (Czaplinek), jezioro Resko Przymorskie (Dźwirzyno) czy jezioro Miedwie (niedaleko Stargardu). Wycieczki kajakowe, windsurfing, kitesurfing, wakepark – to tylko niektóre z propozycji aktywnych form wypoczynku nad wodą.

Północny wschód: Mazury – cud natury!

Jeśli jeszcze nigdy nie byliście na Mazurach, najwyższy czas to zmienić. Bez wątpienia region Polski północno-wschodniej to miejsce wart odwiedzenia. Największą frajdę z wycieczki w te rejony będą mieć zapewne miłośnicy natury i otwartych przestrzeni. Mazury to jednak nie tylko lasy i jeziora. To także liczne parki, obiekty architektoniczne, muzea historyczne, zamki, kościoły i katedry oraz centra kulturalne.

Wycieczki weekendowe po mazurskich okolicach warto urozmaicić, odwiedzając Suwałki. To miasto zwane jest „polskim biegunem zimna”. Jednak niech nie martwią Was niskie temperatury. Latem w Suwałkach panuje bardzo wakacyjny, mazurski klimat.

Południowy wschód: rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady!

Przenosimy się na południe, i to od razu w jeden z najdzikszych regionów w Polsce. Szukacie miejsca, gdzie w promieniu kilkunastu kilometrów nie ma żadnego sklepu? Chcecie odciąć się od świata, więc nie potrzebujecie zasięgu? Rzućcie wszystko i jedźcie w Bieszczady! Poza najwyższym szczytem Bieszczad po polskiej stronie (Tarnica – 1346 m n.p.m.) na południowym wschodzie Polski warto odwiedzić:

  • Jezioro Solińskie, czyli zbiornik retencyjny w pobliżu urokliwej miejscowości Solina,
  • Bieszczadzką Kolejkę Leśną – najwyżej położoną linię wąskotorową w Polsce,
  • Polańczyk – wieś wczasowo-uzdrowiskową, położoną w gminie Solina,
  • Tunel kolejowy w Łupkowie, który łączy polską i słowacką sieć kolejową,
  • Cerkiew św. Michała Archanioła w Smolniku – wpisaną na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2013 roku,
  • Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku – największe muzeum etnograficzne w Polsce.

Południowy zachód: nieodkryte uroki Dolnego Śląska

Na Dolnym Śląsku każdy znajdzie coś dla siebie. Brzmi jak świetna opcja na wycieczki weekendowe, prawda? W stolicy województwa, czyli we Wrocławiu, możecie wypocząć na licznych terenach zielonych lub wybrać opcję aktywnego spacerowicza. Zwiedzanie Ostrowa Tumskiego, Panoramy Racławickiej, Hali Stulecia i innych atrakcji na pewno zajmie cały dzień.

Poza miastem czekają na Was  inne opcje. Bo Dolny Śląsk to nie tylko Wrocław! To również Góry Stołowe (z najwyższym szczytem Szczelińcem Wielkim – 919 m n.p.m), Dolina Baryczy, Śnieżne Kotły i inne liczne parki krajobrazowe oraz rezerwaty przyrody. W tym miejscu warto wspomnieć również o Śnieżce – najwyższym szczycie Karkonoszy i Sudetów (1603 m n.p.m.).

Miłośnikom pięknych obiektów architektonicznych polecamy zamki. Zamek Czocha, Książ, zamek w Międzylesiu – to tylko niektóre z wielu zabytków, które warto odwiedzić w okolicy Dolnego Śląska.

Udanych podróży!

 

Materiał partnera