Weronika Marczuk chce być jak agent (FOTO)

k675 k675

Okres bezradności i bólu Weronika Marczuk najwyraźniej ma już za sobą. Teraz celebrytka, którą oskarżano o udział w aferze korupcyjnej, podnosi głowę do góry i przedstawia światu swoją wersję zdarzeń.

Na rynek wchodzi jej książka zatytułowana Chcę być jak agent.

Być może pierwszy krok na tej drodze Marczuk już postawiła – jej poważna twarz, przymrużone oczy.

Czy to nowy, tajemniczy wizerunek celebrytki?

\"\"

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Twierdziła,że to zapłata za usługi….te no hmmm…prawnicze.Czyli wiedziała,że to torba szmalu.W perfumach tego nie zmieści tylko w torbie…

gość, 17-11-10, 13:44 napisał(a):Zgadzam się z poniższym, kto normalny zresztą w dzisiejszych czasach nosi sobie 100 tysięcy w torebce ? Chyba tylko taki co chciał przyjąć kase bez żadnych śladów(typy przelew etc.) jej przyjęcia, uczciwych pieniędzy chba raczej się tak nie przyjmuje.np. klient ktory za samochod musi zaplacic gotowka na miejscu;)

heheh. zaaaal się wogóle wypowiadać xd

Ta kobieta u mnie wywołuje jedynie uśmiech politowania…

ŻENADA. Nie wstyd Wam o tym pisać????

stara obleśna baba, kiedy w końcu dojdzie do niej,że nikt jej tu nie chce oglądać a tym bardziej czytać

Totalny brak klasy i wstydu. Obarcza całą winą agenta, a wiadomo że na tym polega jego praca. Szuka i prowokuje tam, gdzie korupcja się szerzy. Osoba grająca w otwarte karty nie miałaby problemu z takim “prezentem”. Płatność za usługi, owszem, zgodnie z wcześniej podpisaną umową na rachunek lub gotówką w kasie, a nie jakieś szemrane zapłaty w kawiarni.

Niech napisze o tej swojej przeszlosci w jednej z pomorskich agencji ;D ja chetnie sie poczytam hehe

Kończ waść wstydu oszczędź..

Zgadzam się z poniższym, kto normalny zresztą w dzisiejszych czasach nosi sobie 100 tysięcy w torebce ? Chyba tylko taki co chciał przyjąć kase bez żadnych śladów(typy przelew etc.) jej przyjęcia, uczciwych pieniędzy chba raczej się tak nie przyjmuje.