Wiadomo, ile Mikołaj Krawczyk płaci na dzieci

aneta-zajac-r1-R1 aneta-zajac-r1-R1

Kto do tej pory zwykł zdradzać rodzinne tajemnice na łamach mediów? Michał Wiśniewski? Wydaje się, że teraz pałeczkę po nim postanowił przejąć Mikołaj Krawczyk.

Pamiętacie, jak aktor zamieścił zdjęcia dzieci na Facebooku i napisał, że Aneta Zając uniemożliwiła mu spotkanie z nimi podczas świąt? Teraz Mikołaj posunął się o krok dalej.

Hanna Szarejko, adwokat Krawczyka, udzieliła ostatnio wywiadu Show, w którym powiedziała:

– Dwa razy się zdarzyło, że matka wyjechała akurat, kiedy przyszedł czas odwiedzin. Mój klient miał prawo poprosić o odebranie tych należnych mu godzin. Jeżeli matka dzieci mojego klienta będzie się uchylać od postanowień sądu, sąd ma możliwość ustanowienia kuratora. Może też być nałożona grzywna, którą będzie mógł egzekwować komornik.

To nie wszystko. Wiadomo także, ile wynoszą alimenty:

– Mój klient płaci co miesiąc zasądzone 3 tysiące złotych.

To dużo czy mało?

Wiadomo, ile  Mikołaj Krawczyk płaci na dzieci

Wiadomo, ile  Mikołaj Krawczyk płaci na dzieci

 
162 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

3 tys razy dwa to calkiem niezle

Brawo Panie Krawczyk masz pan klasę poniżej pasa, żenada

[b]gość, 29-01-14, 12:14 napisał(a):[/b]a co to ma do rzeczy? powinna mieszkać pod mostem? ex z tego co wiem nie zostawił jej mieszkania w którym mogłaby mieszkać z synami i musiała zamieszkać u rodziców. jeśli ma możliwość to zmienić to chyba naturalne że próbuje stanąć na nogi. [quote][b]gość, 29-01-14, 02:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-01-14, 00:26 napisał(a):[/b]P. Zajac z nieszczescia i biedy mebluje wlasnie segmencik na Wilanowie, zglos sie na wycieraczke pod jej drzwi…..Jakim prawem ta prawniczka komentuje to na łamach show?? jakim prawem straszy ją grzywną i kuratorem??? Aneta musiała wyjechać , z pewnością do pracy bo raczej nie na wakacje. A jak wiadomo pracuje we wrocławiu a mieszka w warszawie. jeśli jedzie na plan na kilka dni to na pewno zabiera dzieciaki ze sobą. dlaczego miałaby je zostawić? wystarczy że już tatuś to zrobił. z pewnością też poinformowała o tym szanownego tatusia , w przeciwnym razie na pewno mielibyśmy już fotorelację spod zamkniętych drzwi. biedna zaszczuta dziewczyna. dość że trafił jej się taki cudowny ex , to jeszcze odzierają ją z prywatności i próbują publicznie zastraszyć. A tatuś zawodowo zajmuje się wymyślaniem kolejnych tematów dla mediów licząc że pomoże to jego upadającej karierze.[/quote][/quote]dokladnie!! to jest chore.. naprawde bulwersujace az dwa razy zdarzylo sie ze nie mogl zobaczyc dzieci tatus niedzielny.. i to jesszcze prawnika do mediowa wysyla.. idz sie lecz krawczyk na glupote..!

gość, 29-01-14, 19:10 napisał(a):Tak. Wypada blado. Te dzieci wymagają rehabitacji, ktora kosztuje. Dodatkowo mama, zeby pracować potrzebuje niani na opiekę nad blizniakami w godzinach poza przedszkolnych, 1 para butów na 3 miesiące to mało. Dzieci jeżdżą tez na wakacje, ktore rownież kosztują. Dodatkowo trzeba kupić dla nich mebelki i urządzić pokoje o wózku i innych środkach czystości nie wspomnę. 1500 zł za dziecko to rozsądna kwota ale nie w przypadku dzieci wymagających ciągłej rehabilitacji ktora kosztuje ok. 400 zł tygodniowo na dziecko!Istnieje coś takiego jak żłobek. Stwierdzenia “1 para butów na 3 miesiące to mało” nawet nie zamierzam komentować. Kolejny raz mogę jedynie stwierdzić, że mieszkam w szalenie zamożnym kraju. Nie mamy zielonego pojęcia czy i jak kosztownej rehabilitacji wymagają dzieci, zresztą jest ona zapewne częściowo refundowana przez NFZ. I – jak już wspomniałam – nie wyobrażam sobie partycypowania w kosztach na zasadzie “rzuć 3 kafle na dziecko, bo wymaga rehabilitacji”. To są konkretne zabiegi, za które zbiera się rachunki, faktury i na ich podstawie rozlicza. Tak samo by to wyglądało, gdyby mieszkali pod jednym dachem. Na koniec: Krawczyk nie jest jedynym rodzicem i nie powinien ponosić wszystkich kosztów. Dogadali się, że dzieci zostaną przy Anecie, lecz nie może ona się spodziewać, że z tego względu zostanie ona zwolniona z wydatków i będzie traktowana jak osoba prowadząca dom. ŻADNA KOBIETA NIE MOŻE. Po rozwodzie byli partnerzy mają zadbać, by dzieciom niczego nie brakowało, a nie żeby druga strona nie musiała się dla nich zaharowywać. Zając prawdopodobnie nie interesuje, czy dla niego 3 tys. zł miesięcznie to dużo, bo myśli o dzieciach. On z tego samego względu nie będzie zapewne się troszczył, co ona może i musi zrobić, żeby oprócz opieki nad dziećmi się utrzymać.

Krawczyk nie jest jedynym rodzicem i nie powinien ponosić wszystkich kosztów. Ktos pod spodem to napisal .. no ludzie,.. 3 tys na dwojke dzieci to nie sa na pewno wszystkie koszty a poza tym.. niech placi na nianki tez bo niby czemu sama ona ma sie zajmowac dziecmi? a co to.. jak poznaje po tej wypowiedzi tez jestes jak krawczyk takim rodzicem niedzielnym ktory nie rozumie ile tak naprawde pracy, pieniedzy i poswiecenia wymagaja dzieci?

i co w tym dziwnego, ze facet sie broni ? jakie ma inne wyjscie ?wszyscy na niego naskakuja, stawiaja mu zarzuty – wg niego niesluszne- wiec sie broni i wyjasnia zupelnie naturalny odruch, mozna mu tylko wspolczuc, od osadzania sa sady a nie media i rozszalale babska z piana na ustach

a co to ma do rzeczy? powinna mieszkać pod mostem? ex z tego co wiem nie zostawił jej mieszkania w którym mogłaby mieszkać z synami i musiała zamieszkać u rodziców. jeśli ma możliwość to zmienić to chyba naturalne że próbuje stanąć na nogi. gość, 29-01-14, 02:58 napisał(a):gość, 29-01-14, 00:26 napisał(a):P. Zajac z nieszczescia i biedy mebluje wlasnie segmencik na Wilanowie, zglos sie na wycieraczke pod jej drzwi…..Jakim prawem ta prawniczka komentuje to na łamach show?? jakim prawem straszy ją grzywną i kuratorem??? Aneta musiała wyjechać , z pewnością do pracy bo raczej nie na wakacje. A jak wiadomo pracuje we wrocławiu a mieszka w warszawie. jeśli jedzie na plan na kilka dni to na pewno zabiera dzieciaki ze sobą. dlaczego miałaby je zostawić? wystarczy że już tatuś to zrobił. z pewnością też poinformowała o tym szanownego tatusia , w przeciwnym razie na pewno mielibyśmy już fotorelację spod zamkniętych drzwi. biedna zaszczuta dziewczyna. dość że trafił jej się taki cudowny ex , to jeszcze odzierają ją z prywatności i próbują publicznie zastraszyć. A tatuś zawodowo zajmuje się wymyślaniem kolejnych tematów dla mediów licząc że pomoże to jego upadającej karierze.

robił dzieci to niech płaci.tyle w temacie.

Tak. Wypada blado. Te dzieci wymagają rehabitacji, ktora kosztuje. Dodatkowo mama, zeby pracować potrzebuje niani na opiekę nad blizniakami w godzinach poza przedszkolnych, 1 para butów na 3 miesiące to mało. Dzieci jeżdżą tez na wakacje, ktore rownież kosztują. Dodatkowo trzeba kupić dla nich mebelki i urządzić pokoje o wózku i innych środkach czystości nie wspomnę. 1500 zł za dziecko to rozsądna kwota ale nie w przypadku dzieci wymagających ciągłej rehabilitacji ktora kosztuje ok. 400 zł tygodniowo na dziecko!

gość, 29-01-14, 00:26 napisał(a):P. Zajac z nieszczescia i biedy mebluje wlasnie segmencik na Wilanowie, zglos sie na wycieraczke pod jej drzwi…..Jakim prawem ta prawniczka komentuje to na łamach show?? jakim prawem straszy ją grzywną i kuratorem??? Aneta musiała wyjechać , z pewnością do pracy bo raczej nie na wakacje. A jak wiadomo pracuje we wrocławiu a mieszka w warszawie. jeśli jedzie na plan na kilka dni to na pewno zabiera dzieciaki ze sobą. dlaczego miałaby je zostawić? wystarczy że już tatuś to zrobił. z pewnością też poinformowała o tym szanownego tatusia , w przeciwnym razie na pewno mielibyśmy już fotorelację spod zamkniętych drzwi. biedna zaszczuta dziewczyna. dość że trafił jej się taki cudowny ex , to jeszcze odzierają ją z prywatności i próbują publicznie zastraszyć. A tatuś zawodowo zajmuje się wymyślaniem kolejnych tematów dla mediów licząc że pomoże to jego upadającej karierze.

Krawczyk to nędzna kreatura, kawał gnoja. Ty Agusiu też za niedługo będziesz płakać bo nic dobrego cię przy nim nie spotka

Tą amatorską pania adwokat chyba chroni tajemnica adwokacka… poszła do gazety MY TEGO NIE CHCEMY CZYTAC KRAWCZYK!!!!!!!!!!!!! ZA TO CO ROBISZ POWINNI CI ZABRAC DZIECI W OGÓLE!!!

Pierwsza sprawa: Zając nie poświęciła się całkowicie opiece nad dziećmi. Jest czynna zawodowo i – żeby było śmieszniej – dokładnie w takim samym trybie jak Krawczyk. Wszak pracowali na planie jednego serialu.Po drugie: Nikt nie zmusza matki do brania na siebie całkowitej odpowiedzialności na dziecko. Możliwe jest ustalenie opieki naprzemiennej, a jeśli “matka” stwierdza, że to “miesza dzieciom w głowie” albo “nie chce, żeby jej dzieci spotykały się z l a f i r y n dą byłego”, to robi krzywdę wyłącznie sobie. Oczywiście są ojcowie uchylający się od opieki nad dziećmi, ale w ich przypadku często nie ma mowy nawet o płaceniu 400 zł miesięcznie, a co dopiero wykłóceniu się o tysiąc.A teraz wisienki: Załóżmy, że ja i mąż chcemy mieć dziecko. Wyżywienie: 500 zł miesięcznie. Dajmy na to, że co kwartał mam kaprys kupić buciki za 300 zł. A co kolejny kwartał – ciuszki za tą samą kwotę. 8 miesięcy w roku płacimy więc 800 zł. Powiedzmy, że nie dostaliśmy się z dzieckiem do państwowego przedszkola i wymyśliliśmy sobie takie za 1000 zł. 8 “droższych” miesięcy w roku dziecko kosztuje nas więc 1800 zł a w 4 tańszych – 1500 zł. + zabawki, lekarstwa, dodatkowe opłaty za przedszkole ok. 200 zł. Wychodzi na to, że koszt utrzymania dziecka w Warszawie będzie równy – 2000 zł przez 8 miesięcy w roku oraz 1700 zł – przez 4. Każda “oddana mama” potwierdzi, że limity wydatków, które założyłam, są bardzo wysokie, można więc powiedzieć, że jesteśmy zamożni. Trzeba mieć w pamięci, że nie ponosi ich w tym momencie jedynie mój mąż. Gdyby więc sprawiedliwie podzielić wydatki. Wyszłoby, że średnio każde z nas wpłaca na dziecko po 1000 zł. Czy 1500 zł Krawczyka na dziecko wypada przy tym blado?

gość, 29-01-14, 03:01 napisał(a):skoro te dzieci sa chore, maja powykrecane nogi i sa inwalifdami wymagajacymi coaglej opieki , to dlaczego ich matka zglosila sie poza praca zawodowa do plasow w TZg na klkanascie godzin dziennie. Niedolezne blizniaki beda plasac z nia, zeby wylamentowac wiecej glosow? Czy moze znowu zostana komus podrzucone za kase wyludzona z alimentow?nIE WIESZ JAKA TO CHOROBA TO NIE KLOMENTUJ GŁUPIO, POZA TYM DZIEKI TEMU ŻE ANTETA WYSTAPI W TZG ZAROBI NA SWOJE DZIECI1!!! WIDAĆ ŻE GÓWNO WIESZ O DZIECIACH I ILE NA NIE IDZIE PIENIĘDZY

Myślałam, że to Dawid Ogrodnik. Podobni

Jakim prawem ta prawniczka komentuje to na łamach show?? jakim prawem straszy ją grzywną i kuratorem??? Aneta musiała wyjechać , z pewnością do pracy bo raczej nie na wakacje. A jak wiadomo pracuje we wrocławiu a mieszka w warszawie. jeśli jedzie na plan na kilka dni to na pewno zabiera dzieciaki ze sobą. dlaczego miałaby je zostawić? wystarczy że już tatuś to zrobił. z pewnością też poinformowała o tym szanownego tatusia , w przeciwnym razie na pewno mielibyśmy już fotorelację spod zamkniętych drzwi. biedna zaszczuta dziewczyna. dość że trafił jej się taki cudowny ex , to jeszcze odzierają ją z prywatności i próbują publicznie zastraszyć. A tatuś zawodowo zajmuje się wymyślaniem kolejnych tematów dla mediów licząc że pomoże to jego upadającej karierze.

skoro te dzieci sa chore, maja powykrecane nogi i sa inwalifdami wymagajacymi coaglej opieki , to dlaczego ich matka zglosila sie poza praca zawodowa do plasow w TZg na klkanascie godzin dziennie. Niedolezne blizniaki beda plasac z nia, zeby wylamentowac wiecej glosow? Czy moze znowu zostana komus podrzucone za kase wyludzona z alimentow?

3000 zł to małe pieniądze jak na dwoje dzieci. Weźmy pod uwagę, że są to małe dzieci, które wymagają ciągłej opieki. Cała opieka 24h spadła na ich matkę (nieodpłatna praca kobiet) a tatuś widuje dzieci tylko w weekendy, kiedy mu się podoba (na chrzest nie przyjechał bo “musiał” polecieć do USA jako towarzysz). Tak więc wszystkie obowiązki spadają na jednego rodzica (gotowanie, pranie, kąpanie, karmienie etc.). Z dyskusji wynika, że mama powinna dokładać drugie 3000 na utrzymanie. Tylko pytanie kiedy ona te pieniądze zarobi i kto wtedy się dziećmi zajmie? Przy bliźniakach koszt niani w Warszawie to pewnie 3000 miesięcznie, żłobek państwowy – zapomnij (jak nie masz umowy o pracę to kaplica nawet jak jesteś samotną matką, bo system zakłada, że opiekujesz się dziećmi więc były mąż, partner ma obowiązek płacić alimenty także na ciebie), żłobek prywatny – od 800 zł w górę. To nagle na samą opiekę nad 2 dzieci wychodzi ponad 1500 zł.Jeżeli to prawda, że dzieci są rehabilitowane (raczej na pewno, ponieważ ciąże bliźniacze rozwiązuje się w 7 miesiącu, więc u dzieci występują prawie zawsze zaburzenia ruchowe) to potrzeba na to pieniędzy i CZASU. Czasu, w którym matka nie może pracować.Te 3000 zł należy się jej jak psu buda. I jest to mało, to ona poświęca swój czas, nerwy na opiekę, on ma dzieci w dupie, więc niech chociaż uczciwie płaci na nie, skoro nie chce podejmować się OBOWIĄZKÓW. Dzieci są obowiązkiem dwojga rodziców, jeżeli jeden rodzic poświęca czas na opiekę i wychowanie a drugi się nie włącza to musi zapłacić za tą połowę czasu którą wypracowuje drugi rodzic zamiast niego.

gość, 28-01-14, 19:57 napisał(a):gość, 28-01-14, 18:41 napisał(a):gość28-01-14, 16:52, Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 cytujgość, 28-01-14, 16:31 napisał(a):I jakoś nie chce mi się wierzyć, że matka starająca się o podwyższenie alimentów argumentuje nie: “bo wzrosły wydatki”, “koszty leczenia”, tylko “bo on kupił tamtej krowie TAAAAKIE DROGIE BUTY”.Popracuj w zawodzie adwokata, to sama się przekonasz jakie cyrki uskuteczniają kobiety na sprawach o alimenty. 😉 Wiem coś o tym, niestety mężczyźni nie raz odstawiają większe cyrki niż kobiety. Potrafią się zwolnić z roboty i robić na czarno albo uciec zagranicę aby nie płacić kilku stówek na dziecko. Druga sprawa myślą,że jak płacą alimenty to wywiązują się z obowiązków np. nie da dziecku prezentu bo płaci alimenty przecież.Ty piszesz o zwykłym cwaniactwie – swoją droga średnio skutecznym, a ja o “popisach” kobiet, ich argumentach i niekiedy irracjonalnych żądaniach finansowy. Dłuugo by opowiadać. Szkoda, że przy komentowaniu tej sprawy nikt nie zwraca uwagi na fakt, że ojciec ma utrudniane widzenia z dziećmi. Postanowienie sądu obowiązuje dwie strony!

mi przyznano nie duzo, bo 400zł (udokumentowane wydatki miesięczne na dziecko wyniosły 1200), ale mój były nie pracował wtedy i oczywiście w sądzie kłócił się,że to i tak za dużo, bo on nie ma pracy teraz i takie tam,ale na sędzi i tak to nie zrobiło wrażenia

mojemu byłemu mężowi sąd zasądził 400zł alimentów, a ponieważ rozstawaliśmy się w zgodzie, to maż sam uznał,ze te alimenty to jakieś żarty i dawał i daje dużo wiecej. Kasa na dzieci powinna być po równo podzielona, a nie tatusiowi zasądza sie grosze, a reszta należy do matki. Mi adwokatka kazała zbierać faktury żeby sąd wiedział ile miesięcznie wydaje na dziecko, a i tak po równo kasa nie była rozdzielona,bo z tego co pamietam to wtedy uzbierało sie ok 2000

Co to na niego 3 tysiące? Na własne dzieci płaci a nie na ta dziwe będzie wydawał

ALE GROSZE

gość, 28-01-14, 21:43 napisał(a):mojemu byłemu mężowi sąd zasądził 400zł alimentów, a ponieważ rozstawaliśmy się w zgodzie, to maż sam uznał,ze te alimenty to jakieś żarty i dawał i daje dużo wiecej. Kasa na dzieci powinna być po równo podzielona, a nie tatusiowi zasądza sie grosze, a reszta należy do matki. Mi adwokatka kazała zbierać faktury żeby sąd wiedział ile miesięcznie wydaje na dziecko, a i tak po równo kasa nie była rozdzielona,bo z tego co pamietam to wtedy uzbierało sie ok 2000mój brat jak rozstawał się ze swoją żoną również w zgodzie, alimenty ustalili sobie wcześniej między sobą sami. Podczas rozprawy powiadomili sąd,ze ustalili wysokość alimentów między sobą, podali kwote (800zł), a sędzina (o zgrozo!) powiedziała coś w stylu: “wysokie sobie Państwo uzgodnili te alimenty,ale ja i tak musze zasądzić wysokosc alimentów, 350zł.

Jak facet płaci w ratach można to zgłosić do urzędu gminy wtedy gmina ci będzie płacić terminowo a jemu rośnie dług który spłacać już musi u komornika moje znajome tak robią.

MILCZENIE JEST ZŁOTEM I W ICH WYPADKU TO ŚWIĘTA PRAWDA. Słabe to jest całe zachowanie tej pary czy oni nie widzą że takimi wypowiedziami strzelają sobie w stopę nie zajac. Potrzebny tu jest dobry specjalista od pr bo jak na razie to mają dobry pr ale czarny… A co do kobiet broniących włodarczyk: Piszecie że sama go nie zaciagnela że wina po dwóch stronach ale trzeba jako kobieta mieć do siebie szacunek jak wiedziała że ma partnerke powinna go spławić, zajęty facet to facet, który nie powinien być tkniety a wiadomo czym facet myśli w tym wypadku kobieta powinna odpuścić i pokazać klasę a nie dać się wplatac w taki związek z zajętym…

gość, 28-01-14, 21:30 napisał(a):ja dostaje 400 i to w ratachszczerze Ci współczuje, moja koleżanka też ma przysądzone takie alimenty (jej były mąż zarabia 3300 netto, ona 1800 netto), w efekcie na dziecko więcej wydaje ona, bo te 400zł zasądzone przez sąd to śmiech na sali.

no a przepraszam bardzo z jakiej racji ona ma się trzymać ścisłych dni odwiedzin??? Przecież wiadomo,że zawsze może coś wypaść, a dwa razy to nie tragedia.

ja dostaje 400 i to w ratach

Oboje z mezem wydajemy na nasze dzieci (mamy dwojke) ok 4 tys miesiecznie… opiekunka na ok 10 godzin tygodniowo plus ubranka plus organiczne jedzenie.. zajecia plywania, balet i konne.. wydaje mi sie, ze te 3 tys to jest absolutne minimum na dwojke dzieci.. wydawalo by sie, ze Krawczyk jest jednak w stanie wydac wiecej na swoje dzieci.. chociaz z drugiej strony- pewnie kochanka tez kosztuje;)

Mówienie ile kto ma zasądząnych alimentów jest słabe …

gość, 28-01-14, 19:51 napisał(a):gość, 28-01-14, 15:58 napisał(a):Ludzie jesli nie znacie sie na tym, to sie nie wypowiadajcie, alimenty nie sa tylko ze wzgledu na to jakie sa potrzeby tego dziecka, ale rozniez bierze sie pod uwage mozliwosci rodzica, jego sytuacje materialna oraz poziom zycia. Poziom zycia dzici powinien byc taki sam jak rodzicow, i dodatkowo, nie powinien byc nizszy niz przedtem. Wiec skoro Krawczyka stac na rozne inne wydatki i na zapewnienie sobie pewnego stylu zycia, to ma obowiazek proporcjonalnei do tego lozyc na dzieci. Co myslicie, ze skoro wam starcza 1500 zl to np.miliarder tez tyle powinien placic?NIe, powinien placic chociby 100.000 jesli jego poziom zycia i zarobki na to pozwalaja. Wiec nie obrzucajcie tu blotem Anety, bo 1500 zl na jedno dziecko to malo jak na zarobki “aktora”.a skąd wiesz ile on zarabia? Sama napisałaś na początku że “bierze sie pod uwagę możliwości rodzica”, a dalej sobie zaprzeczasz. Co ty myślisz, że na jakiej podstawie sąd mu zasądził taką kwotę? Czy nakazałby mu płacić 3 tysiące gdyby zarabiał np. 100tys miesięcznie? Widocznie takie są jego możliwości finansowe. Poza tym, jeżeli matka pracuje to dokłada swoje 3 tys.no tak matka wychowuje (przeciez to nic takiego) …to moze niech jeszcze doklada dwa razy tyle? wtedy bedzie sprawiedliwie…

gość, 28-01-14, 15:58 napisał(a):Ludzie jesli nie znacie sie na tym, to sie nie wypowiadajcie, alimenty nie sa tylko ze wzgledu na to jakie sa potrzeby tego dziecka, ale rozniez bierze sie pod uwage mozliwosci rodzica, jego sytuacje materialna oraz poziom zycia. Poziom zycia dzici powinien byc taki sam jak rodzicow, i dodatkowo, nie powinien byc nizszy niz przedtem. Wiec skoro Krawczyka stac na rozne inne wydatki i na zapewnienie sobie pewnego stylu zycia, to ma obowiazek proporcjonalnei do tego lozyc na dzieci. Co myslicie, ze skoro wam starcza 1500 zl to np.miliarder tez tyle powinien placic?NIe, powinien placic chociby 100.000 jesli jego poziom zycia i zarobki na to pozwalaja. Wiec nie obrzucajcie tu blotem Anety, bo 1500 zl na jedno dziecko to malo jak na zarobki “aktora”.a skąd wiesz ile on zarabia? Sama napisałaś na początku że “bierze sie pod uwagę możliwości rodzica”, a dalej sobie zaprzeczasz. Co ty myślisz, że na jakiej podstawie sąd mu zasądził taką kwotę? Czy nakazałby mu płacić 3 tysiące gdyby zarabiał np. 100tys miesięcznie? Widocznie takie są jego możliwości finansowe. Poza tym, jeżeli matka pracuje to dokłada swoje 3 tys.

gość, 28-01-14, 16:03 napisał(a):P.S do 16:02 .: Tobie nie podoba się, że ktoś cię ocenia jako matkę, ale cudzego ojca oceniać sobie już pozwalasz. Nie sądzisz, że to niekonsekwencja?Celnie:)

I TA WLODARA TAPECIARA SMIALA MOWIC ZE PLACI I TO NIE MALO… 3 TYS NA DWOJE DZIECI I TO DO TEGO WYMAGAJACYCH REHABILITACJI?!!!!!! POWINIEN JESZCZE MATCE ZAPLACIC ZA ICH WYCHOWYWANIE!!! 3 TYS SMIECH NA SALI…

szkoda mi tego Krawczyka, choc postapil jak cham; mogl zostawic Zajaca, jak nie bylo jeszcze dzieci, ale zycie jest bardziej skomplikowane, niz nam sie wydaje; chyba jednak lepiej, ze ich dzieci nie musza dorastac pod jednym dachem z rodzicami, ktorzy sie nie kochaja; bedac na miejscu Zajaca, wolalabym byc sama niz z facetem, ktory wzdychalby po cichu do innej, a ze mna bylby tylko z przyzwoitosci, bo tak trzeba; przechodzac do sedna – skoro Krawczyk placi alimenty, ma tez prawo uczestniczyc w wychowywaniu dzieci poprzez odwiedziny i spotkania; Zajac jeszcze nie przelknela jego odejscia broniac Krawczykowi widzen z dziecmi; ale takim zachowaniem robi krzywde tylko dzieciom i ojcu, ale chyba o to jej chodzi, zeby poczuc smak zemsty; poki tego nie zrozumie, bedzie jej ciezko zaczac nowy rozdzial w zyciu i byc moze otworzyc sie na nowe uczucie, bo przeciez na Krawczyku swiat sie nie konczy 😉 zycze calej trojce i dzieciom wszystkiego dobrego, bo kazdy ma prawo do szczescia i zycia wedlug wlasnego scenariusza 😉 Szczerze Ci powiem, ze nie dziwie sie… nie chcialabym zeby moje dzieci spedzaly swieta z taka zolza ktora wlazla mojemu facetowi do lozka.. i tyle.. jako matka dzieci mam chyba prawo do tego.. rozumiem z ojcem – tak no ale przeciez oni to cialo astralne.. wyobrazacie sobie krawczyka przyjezdzajacego z ta dziwk,, pod jej dom i zabierajacego dzieci? mogl inaczej sprawe zalatwic ale widac ze ciapa z niego.. po co te wywiady o ciele astralnym zaraz po rozstaniu?!!!! po co wlodarowa komentuje nie swoje sprawy na fb.. oglasza wszem i wobec ze biedny krawczyk placi baaardzo duze pieniadze za dzieciaki.. i jak sie okazuje sa ta marne 3 tys zlowtych

skoro nie chciał z nia być po co do łużka z nią szedl, zrobił dzieci i pozniej ja zostawił. poprostu świnia, mało tego jeszcze jej dzieci chce odebrać, a jak mu tak bardzo zalezało na dzieciach po co do włodarczyk sie pchał niech jej zrobi i spokuj bedzie., dupek i tyle

szkoda mi tego Krawczyka, choc postapil jak cham; mogl zostawic Zajaca, jak nie bylo jeszcze dzieci, ale zycie jest bardziej skomplikowane, niz nam sie wydaje; chyba jednak lepiej, ze ich dzieci nie musza dorastac pod jednym dachem z rodzicami, ktorzy sie nie kochaja; bedac na miejscu Zajaca, wolalabym byc sama niz z facetem, ktory wzdychalby po cichu do innej, a ze mna bylby tylko z przyzwoitosci, bo tak trzeba; przechodzac do sedna – skoro Krawczyk placi alimenty, ma tez prawo uczestniczyc w wychowywaniu dzieci poprzez odwiedziny i spotkania; Zajac jeszcze nie przelknela jego odejscia broniac Krawczykowi widzen z dziecmi; ale takim zachowaniem robi krzywde tylko dzieciom i ojcu, ale chyba o to jej chodzi, zeby poczuc smak zemsty; poki tego nie zrozumie, bedzie jej ciezko zaczac nowy rozdzial w zyciu i byc moze otworzyc sie na nowe uczucie, bo przeciez na Krawczyku swiat sie nie konczy 😉 zycze calej trojce i dzieciom wszystkiego dobrego, bo kazdy ma prawo do szczescia i zycia wedlug wlasnego scenariusza 😉

ale rogacz zostawił fajna laske dla takiej zużytej latawic yi jeszcze obgaduje matke swoich synów a gdzie był jak dzieci ząbkowały u nałożnicy

gość, 28-01-14, 18:41 napisał(a):gość28-01-14, 16:52, Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 cytujgość, 28-01-14, 16:31 napisał(a):I jakoś nie chce mi się wierzyć, że matka starająca się o podwyższenie alimentów argumentuje nie: “bo wzrosły wydatki”, “koszty leczenia”, tylko “bo on kupił tamtej krowie TAAAAKIE DROGIE BUTY”.Popracuj w zawodzie adwokata, to sama się przekonasz jakie cyrki uskuteczniają kobiety na sprawach o alimenty. 😉 Wiem coś o tym, niestety mężczyźni nie raz odstawiają większe cyrki niż kobiety. Potrafią się zwolnić z roboty i robić na czarno albo uciec zagranicę aby nie płacić kilku stówek na dziecko. Druga sprawa myślą,że jak płacą alimenty to wywiązują się z obowiązków np. nie da dziecku prezentu bo płaci alimenty przecież.Ty piszesz o zwykłym cwaniactwie – swoją droga średnio skutecznym, a ja o “popisach” kobiet, ich argumentach i niekiedy irracjonalnych żądaniach finansowy. Dłuugo by opowiadać. Szkoda, że przy komentowaniu tej sprawy nikt nie zwraca uwagi na fakt, że ojciec ma utrudniane widzenia z dziećmi. Postanowienie sądu obowiązuje dwie strony!

Adres forum: http://forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/368318-uzasadnienie-podwyzszenia-alimentow.htmlZwróćcie uwagę, kochani, że możliwości finansowe rodziców to ważny czynnik w ustalaniu wysokości świadczeń na dziecko, ale jednak MNIEJ WAŻNY NIŻ ZDROWY ROZSĄDEK.

gość, 28-01-14, 14:59 napisał(a):gość, 28-01-14, 14:33 napisał(a):gość, 28-01-14, 14:14 napisał(a):gość, 28-01-14, 14:07 napisał(a):P.S.: A w tym drugim komentarzu jest pokazane, o co cała sprawa się rozbija. O KARĘ. Nie chodzi o to, żeby ojciec płacił dużo na dzieci, tylko o to, żeby ZAPŁACIŁ ZA TO, ŻE MA KOCHANKĘ.Podobnie z aborcją. Nie chodzi o “ratowanie życia” tylko o KARĘ, ZA DAWANIE D U P Y.In vitro? Kwestią nie jest, jak się okazuje, “manipulowanie życiem” tylko KARA, ZA TO, ŻE SIĘ NIE CHCIAŁO WCZEŚNIEJ RODZIC.Kara i zemsta pod płaszczykiem troski i altruizmu z wykorzystaniem dzieci jako argument poniżej pasa.A goowno, za przeproszeniem, prawda. Posłuchaj siebie. Jak się narobiło dzieci to się powinno za nie odpowiadać i dawać im taki sam poziom życia jaki się samemu prowadzi. Chodzi nie o kary ale o ODPOWIEDZIALNOŚĆ!To mam nadzieję, że ty swoim dzieciom dajesz/dasz poziom, jaki sama prowadzisz. Tzn. jeśli jeździsz mercem, to dzieciom zafundujesz po jednym. Masz gdzie mieszkać? Każdemu po kawalerce. I nie opowiadaj, że “gooowno” prawda, bo taki właśnie obraz rysuje się w waszych żałosnych komentarzach. “Zostawił matkę z dziećmi, to niech płaci”. “Wydaje na kochankę, to niech wydaje na dzieci.” Co ma jedno do drugiego? Ty jak rozpoczniesz/rozpoczęłaś dorosłe życie odwdzięczyłaś się w jakikolwiek sposób rodzicom? Dbasz już, żeby twoje dzieci nie miały gorzej niż ty? Domyślam się, że odpowiesz, że ależ oczywiście. I nawet mnie to nie zdziwi, bo z wypowiedzi pod tym wpisem, że mamy niesamowicie zamożne społeczeństwo.Po co zaraz taka agresja…czyżby była zonka za wysokich alimentów zarzadala,ze tak ujadasz?ja na twoim miejscu zaŻądałabym słownik ortograficzny

Duży czy mało….to zależy ,kto ma jakie potrzeby. Dla wielu pewnie jest to ogromna kwota,wnioskujac po poniższych komentarzach ,a dla innych to jest nic….

gość28-01-14, 16:52, Oceń ten komentarz: oceń na plus0 oceń na minus0 cytujgość, 28-01-14, 16:31 napisał(a):I jakoś nie chce mi się wierzyć, że matka starająca się o podwyższenie alimentów argumentuje nie: “bo wzrosły wydatki”, “koszty leczenia”, tylko “bo on kupił tamtej krowie TAAAAKIE DROGIE BUTY”.Popracuj w zawodzie adwokata, to sama się przekonasz jakie cyrki uskuteczniają kobiety na sprawach o alimenty. 😉 Wiem coś o tym, niestety mężczyźni nie raz odstawiają większe cyrki niż kobiety. Potrafią się zwolnić z roboty i robić na czarno albo uciec zagranicę aby nie płacić kilku stówek na dziecko. Druga sprawa myślą,że jak płacą alimenty to wywiązują się z obowiązków np. nie da dziecku prezentu bo płaci alimenty przecież.

>Dobra nie chce mi się już z tobą dyskutować bo robisz się agresywna. Przyjmij do wiadomości to, że mi zwisa pan Krawczyk i cała jego sytuacja. Chodzi mi o generalną zasadę, że jeżeli żyjesz na wysokim poziomie to powinieneś taki sam poziom życia zapewnić dzieciom. I nie wrzucaj tu absurdów o szpilkach za 13 tysięcy (btw. są jeszcze mniej potrzebne niż lekcje angielskiego). Mogę przytoczyć tak samo durny przykład w drugą stronę: jeżeli ojciec lata samolotem do swojego piętnastego domu na Malediwach to , jest to całkiem normalne i fair, że jego dziecko czeka 3 miesiące w kolejce na USG w państwowym szpitalu? Tak samo absurdalny przykład jak i twój. Nie chodzi mi o to, że 1500zł to mało na jedno dziecko. I przyjmij do wiadomości, że nie użalam się nad sobą tylko bronię się przed argumentem, że jestem głupią czy tam złą matką. Napisałam to właśnie w odpowiedzi na taki zarzut.No to przyjmij do wiadomości, że nawet w środowisku prawników – podałam przykład z forum – ta “generalna zasada” może okazać się tylko twoja. Nie mówimy tu o ojcach, którzy migają się od płacenia, ale o tym, czym są w Polsce “uczciwe pieniądze na dziecko”. Wątpię, by osoba mająca do dyspozycji tysiąc zł TYLKO NA DZIECKO musiała czekać 3 miesiące na USG w publicznym szpitalu. Na naukę konnej jazdy może natomiast w takim układzie już nie starczyć i wtedy znowu: czy to źle, gdy ktoś nazywa się Mikołaj Krawczyk, jest aktorem, zarabia w serialu i nie chce na tą konną jazdę wyłożyć? Każdy wydatek trzeba uzasadnić przed sądem. Nie wystarczy pokazać palcem na byłego i ciskać się, że pewnie ma tysiące złotych w skarpecie. A nie chce ci się gadać, bo dyskusja z jednym dyżurnym argumentem robi się jałowa. I dobrze o tym wiesz.

przestańcie lansować tego przygłupa

gość, 28-01-14, 16:31 napisał(a):I jakoś nie chce mi się wierzyć, że matka starająca się o podwyższenie alimentów argumentuje nie: “bo wzrosły wydatki”, “koszty leczenia”, tylko “bo on kupił tamtej krowie TAAAAKIE DROGIE BUTY”.Popracuj w zawodzie adwokata, to sama się przekonasz jakie cyrki uskuteczniają kobiety na sprawach o alimenty. 😉

gość, 28-01-14, 16:21 napisał(a):No więc ponawiam pytanie: 1,5 tys. miesięcznie dla kilkulatka to nie jest wysoki poziom? Widzę tutaj mentalność byłego murzyna z getta: “zarabiam miliony $, więc kupię sobie złoty kibel, a córeczce koronę wysadzaną brylantami, bo przecież ona nie może mieć o tyle mniej niż ja.” Beyonce i Jay-Z jakoś nie zyskali dzięki swoim wydatkom na dziecko sympatii kozaczkowiczów. Może dlatego, że nie są rozwiedzeni? Dzieciom należy zapewnić warunki do rozwoju: jedzenie, własny kąt do spania i zabawy, opiekę zdrowotną, opierunek i dużo miłości. Wyliczanie komuś, że jeśli kupi nowej dziewczynie szpilki za 13 tys., to na dzieci powinien wydać co najmniej 6 tys. (nawet jeśli nie ma takiej potrzeby) jest infantylne, żenujące i to jest właśnie w p i e p r z a n i e się w czyjeś życie a nie żadna reguła. I nie kłam, że nikomu nie opowiadasz o swojej sytuacji życiowej, bo publiczne użalanie się na Kozaku “zapiszę na zajęcia, a nie kupię sobie butów” tym właśnie jest.Dobra nie chce mi się już z tobą dyskutować bo robisz się agresywna. Przyjmij do wiadomości to, że mi zwisa pan Krawczyk i cała jego sytuacja. Chodzi mi o generalną zasadę, że jeżeli żyjesz na wysokim poziomie to powinieneś taki sam poziom życia zapewnić dzieciom. I nie wrzucaj tu absurdów o szpilkach za 13 tysięcy (btw. są jeszcze mniej potrzebne niż lekcje angielskiego). Mogę przytoczyć tak samo durny przykład w drugą stronę: jeżeli ojciec lata samolotem do swojego piętnastego domu na Malediwach to , jest to całkiem normalne i fair, że jego dziecko czeka 3 miesiące w kolejce na USG w państwowym szpitalu? Tak samo absurdalny przykład jak i twój. Nie chodzi mi o to, że 1500zł to mało na jedno dziecko. I przyjmij do wiadomości, że nie użalam się nad sobą tylko bronię się przed argumentem, że jestem głupią czy tam złą matką. Napisałam to właśnie w odpowiedzi na taki zarzut.

dla mnie krawczyk jest nienormalny chodzac i pozwalajac aby osoby posrednie mowiły w ich imieniu… przeciez on tylko krzywdzi tym dzieci!! w ogole jaka to prawniczka ze mowi o sprawach klientow w takim pismie jak SHOW!!! w zyciu bym nie poszla do takiej prawniczki!!

I jakoś nie chce mi się wierzyć, że matka starająca się o podwyższenie alimentów argumentuje nie: “bo wzrosły wydatki”, “koszty leczenia”, tylko “bo on kupił tamtej krowie TAAAAKIE DROGIE BUTY”.