Widzowie oburzeni półfinałem w “Mam talent!”. “Czas na zmiany”
“Mam Talent” wchodzi w ostateczne etapy. Za nami już półfinał zmagań uczestników. Wybrano już finalistów, a internauci grzmią. Nie na to liczyli.
Emocje w “Mam Talent” rosną
Program „Mam Talent!” nabiera tempa, a półfinałowe starcia – jak co roku – dostarczają widzom największych wrażeń. To czas, kiedy na scenie nie ma już miejsca na błędy, a uczestnicy wyciągają asy z rękawa, by wywalczyć bilet do finału.
Atmosfera w studio gęstnieje, a werdykty tradycyjnie już dzielą internautów i budzą gorące dyskusje. Po sobotnich emocjach znamy kolejnych finalistów. Serca jurorów i publiczności skradły Milena Tesarska oraz niesamowity duet Liza i pies Dina.
Półfinał podzielił widzów
Walka o finał rozegrała się między jojo-performerem Maciejem Pałatyńskim a akrobatką powietrzną Mileną Tesarską. Wybór był niezwykle trudny, jednak jurorzy musieli wskazać tylko jedną osobę.
Decyzją Julii Wieniawy, Agustina Egurroli, Marcina Prokopa i Agnieszki Chylińskiej to właśnie Milena Tesarska wywalczyła awans do ostatniego etapu show.
Internauci grzmią po werdykcie w “Mam Talent”
Prawdziwa burza w sieci wybuchła jednak nie z powodu samego werdyktu, a obecności zwierząt na scenie.
Internauci nie szczędzili krytyki, podnosząc argument, że telewizyjne talent show to nie miejsce dla czworonogów.
- Uważam, że zwierzęta nie powinny występować w takich programach. Czuję, jakbym oglądała zwierzę w cyrku. Nie ma znaczenia dla mnie, że robi to ze swoją właścicielką… Źle mi się patrzyło, jak ten pies, jak w wojsku na końcu co chwilę siadał i patrzył na właścicielkę w taki wyuczony sposób. Pies czy zwierzaki muszą być w środowisku domowym albo biegać po dworze, a nie być zmuszane występować dla innych ku uciesze właścicielki. Tak samo, jak dzieci do pewnego wieku nie powinny występować w takich programach
- Serio ludzie? Już nie było na kogo głosować? Myślałam, że to program dla ludzi, a nie dla skaczącego pieska
- Żaden talent tylko tresura
- Porażka. Kto tu ma talent. Pies czy człowiek. Każdego border collie można nauczyć niemal wszystkiego
- Było to ładne i przyjemnie się oglądało
- Już chyba dwa razy wygrał pies, czas na zmiany – czytamy.




