Wojciechowska o Schuchardcie. Komentarz, który wywołał burzę

W ostatnich tygodniach w Polsce ponownie rozgorzała dyskusja o przemocy wobec kobiet. Głośny film ”Dom Dobry”, w którym Tomasz Schuchardt zagrał sprawcę przemocy domowej, otworzył stare rany i sprowokował ważne rozmowy. Aktor zdradził, że po premierze był zaczepiany na ulicy, a widzowie utożsamiali go z agresorem, którego grał. Nasz reporter zapytał Martynę Wojciechowską: dziennikarkę, podróżniczkę i jedną z najbardziej konsekwentnych w Polsce aktywistek walczących o prawa kobiet, co sądzi o tej reakcji widzów i o rosnącej świadomości społecznej wokół tematu przemocy.

ZOBACZ TAKŻE: Coraz młodsza Martyna Wojciechowska nie zawsze tak wyglądała! Zobacz jej zdjęcia sprzed lat

Pokazał, jak dobrze wejść w rolę

Kiedy nasz reporter zapytał Martynę, jak jako kobieta, osoba medialna i inicjatorka wielu kampanii społecznych ocenia sytuację, w której aktor odgrywający oprawcę jest zaczepiany i hejtowany w przestrzeni publicznej, odpowiedziała bez wahania:

To, że Tomasz Szuchart jest zatrzymywany na ulicach przez ludzi, którzy są wściekli, że jest sprawcą przemocy domowej, to świadczy tylko o tym, że bardzo dobrze wczuł się w tę rolę i bardzo dobrze odtworzył tę postać, którą miał być. Ja się bardzo cieszę, że ten film wzbudza emocje. To jest temat, który przez długi czas był zamiatany pod dywan.

Jej zdaniem gwałtowne reakcje pokazują skalę zjawiska i potrzebę głośnych rozmów o problemie, który latami był w Polsce bagatelizowany.

Wstrząsające dane

Martyna Wojciechowska podczas rozmowy przywołała też statystyki, które powinny być alarmujące dla każdego z nas. Dodała, że każdy powinien mieć je z tyłu głowy.

W Polsce każdego roku na skutek przemocy domowej ginie około 400 kobiet. Dla mnie nawet jedna kobieta to byłoby za dużo. Zbyt długo o tym milczeliśmy, także dzisiaj czas mówić głośno.

Dziennikarka przypomniała, że obecnie trwa okres związany z Międzynarodowym Dniem Eliminacji Przemocy wobec Kobiet, czyli czas, w którym szczególnie podkreśla się skalę problemu i potrzebę reagowania.

ZOBACZ TAKŻE: Jak mieszka Martyna Wojciechowska? Ogromna przestrzeń, panorama na Warszawę

Kobiety, które mówią za tysiące innych

W rozmowie Martyna wróciła też do ostatniego sezonu programu ”Kobieta na Krańcu Świata”. Jej bohaterką była Josina Marszel: kobieta wychowywana przez samego Nelsona Mandelę, ikonę walki o wolność i sprawiedliwość. Mimo tego prestiżowego, symbolicznego dziedzictwa Josina również stała się ofiarą przemocy.

I nawet ona, jak sama zresztą opowiada, niespodziewanie dla wielu osób stała się kobietą, która doświadczyła przemocy domowej. Została tak dotkliwie pobita, że straciła oko. A dzisiaj jest ambasadorką wszystkich kobiet, które gdzieś na krańcach świata mają podobne doświadczenia.

Podkreśliła, że od 17 lat jej program nagłaśnia takie historie, które są często trudne, bolesne, ale niezwykle potrzebne.

I bardzo się cieszę, że w programie ”Kobieta na Krańcu Świata” od 17 lat, od 17 sezonów ten temat poruszamy i nie przestaniemy poruszać. A to, że on stał się teraz aktualny w Polsce, to tym lepiej i tym bardziej przyłączam się do tych działań.

Poniżej cała rozmowa.

ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS! Młodziutka Wojciechowska zaskakuje wyglądem! Ekspert zdradził, czy coś sobie poprawiła

Wojciechowska o Schuchardcie — komentarz, który wywołał burzę
Martyna Wojciechowska / YouTube

Wojciechowska o Schuchardcie — komentarz, który wywołał burzę

Wojciechowska o Schuchardcie — komentarz, który wywołał burzę
Martyna Wojciechowska / YouTube
Wojciechowska o Schuchardcie — komentarz, który wywołał burzę
Martyna Wojciechowska / YouTube
YouTube Video
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze