Wrze za kulisami “TzG”. To w finale zrobili Kaczorowska z Rogacewiczem. Kamery tego nie pokazały

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz pojawili się na finale “Tańca z Gwiazdami”. Ich zachowanie jednak wzbudziło ogromne kontrowersje. Aż ciężko uwierzyć, jak się zachowali po występie.

Wielki finał “Tańca z Gwiazdami” elektryzuje fanów

Półfinał programu tanecznego zaskoczył wielu. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, mimo że uchodziły za jeden z najbardziej utalentowanych technicznie duetów sezonu, nie zdołały awansować do finału. Tego samego wieczoru odpadli również Tomasz Karolak i Izabela Skierska. Głosy wiernych fanów zapewniły awans do finału Maurycemu Popielowi i Sarze Janickiej, a także Mikołajowi “Bagiemu” Bagińskiemu i Magdalenie Tarnowskiej, a jurorzy dobrali do nich Wiktorię Gorodecką i Kamila Kuroczko.

Teraz nadszedł długo wyczekiwany finał – zwieńczenie tygodni pełnych tanecznej magii, wielkich emocji i niezwykłych układów tanecznych – zarówno nowych jak i tych klasycznych, pochodzących z poprzednich edycji show.

Zobacz także: Zillmann 14 lat temu. To nieprawdopodobne, jak wyglądała w długich włosach (FOTO)

Kontrowersje wokół uczestników finału “Tańca z Gwiazdami”

Tuż przed finałem nie brakowało kontrowersji – fani toczyli między sobą wielkie dyskusje – czy to właśnie taki skład powinien pojawić się w finałowym odcinku? Zarówno Karolak jak i Zillmann byli ulubieńcami widzów.

Czy boli? Tak, boli jak cholera. Czy czuję się, jakbym przegrała igrzyska? Być może, ale całe szczęście medal jest dalej ze mną. Nic lepszego nie może mnie spotkać niż ludzie, którzy podchodzą i są szczęśliwi, gratulują i się cieszą. Wiecie, ja już wygrałam ten program bez względu na wynik. Czuję, że zrobiłam, co mogłam i dałam z siebie wszystko — podsumowała Katarzyna Zillmann.

Zamiast tej dwójki w finale znalazła się jednaka Gorodecka, choć widzowie nie głosowali na nią zbyt ochoczo.

Widzowie wczoraj najmniej głosowali na Wiktorię. Możliwe, że to dlatego, że dwa razy dostała komplet punktów i mogło się wydawać, że i tak nie odpadnie. Poza tym na antenie wybrzmiało – i to wydaje mi się kluczowe – że przechodzi do historii programu jako uczestniczka, która podczas całej edycji zdobyła najwięcej „czterdziestek”. Ludziom wtedy może się wydawać, że taka osoba nie jest zagrożona i wolą oddać głos na kogoś, kto poradził sobie gorzej. Na Tomka bardzo dużo głosów przyszło po jego ostatnim, wampirzym występie – mówiło źródło Pudelka.

Zainteresowanie podczas finału wzbudzili, jak zwykle Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Szok, jak się zachowywali.

Zobacz także: Zillmann ze łzami w oczach o porażce w „TzG”. Dopiero teraz ujawniła szokujące fakty

 

Oburzające zachowanie Kaczorowskiej i Rogacewicza na finale “TzG”

Wielkie finały tradycyjnie obfitują w niespodzianki. Tą, która z pewnością ucieszyła fanów, był powrót na parkiet par, które pożegnały się z programem wcześniej. Mimo że odpadli, Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz powrócili, by wziąć udział w finałowym tańcu grupowym razem z innymi uczestnikami.

Jednak tuż po wspólnym występie doszło do nieco zaskakującej sytuacji. W przeciwieństwie do reszty par, Kaczorowska i Rogacewicz nie dołączyli do nich na słynnym balkonie, by wspierać finalistów. Zamiast tego, od razu zeszli w kierunku widowni. To zachowanie z pewnością nie umknęło uwadze widzom, którzy po emisji żądają wyjaśnień. Jedno jest pewne, relacje z innymi uczestnikami wciąż pozostają mocno napięte.

Zobacz także: Odpadli i obrazili się na Polsat. Takie wieści o Kaczorowskiej i Rogacewiczu przed finałem „TzG”

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, fot. KAPiF
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze