Wstrząsające słowa Babiarza o śmierci żony. Serce pęka na kawałki

Przemysław Babiarz z żoną fot. KAPiF Przemysław Babiarz z żoną fot. KAPiF

Przemysław Babiarz to prawdziwa ikona dziennikarstwa sportowego i legenda Telewizji Polskiej. Od dłuższego czasu było wiadomo o chorobie, z którą mierzyła się jego ukochana żona. To powiedział o jej śmierci.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda „Top Model” odebrała sobie życie. Jej partner w końcu przerywa milczenie

Nie żyje żona Przemysława Babiarza

Marzena Babiarz była drugą żoną Przemysława – jego pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem kościelnym. Para poznała się na początku lat 90. Poznali się na targach żywności i wzięli ślub po roku znajomości.

Jej stoisko znajdowało się niedaleko mojego. I tak to się zaczęło – mówił po latach w rozmowie z “Vivą!”.

Razem wychowali córkę – Luisę, która urodziła się w 1992 roku.  O śmierci kobiety poinformował Przemyski Serwis Informacyjny.

Panu Przemysławowi Babiarzowi wybitnemu dziennikarzowi i Honorowemu Obywatelowi Miasta Przemyśla wyrazy głębokiego współczucia oraz wsparcia w niezwykle trudnych chwilach po stracie Żony składają Prezydent Miasta Przemyśla Wojciech Bakun oraz Przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski – czytamy w poście.

Żona Przemysława Babiarza ciężko zachorowała

Ich relacja była wyjątkowa, co wielokrotnie podkreślał w wywiadach.

Małżonkowie mogą mieć różne charaktery, typy osobowości, zainteresowania, temperamenty, ale to można pogodzić, jeśli jest wspólna płaszczyzna wartości. Ja i moja żona nie tylko bardzo się kochamy, ale mamy także ten sam system wartości” — wyznał w rozmowie z magazynem “Ludzie i wiara”

Była dla niego ogromnym wsparciem, zwłaszcza gdy ten zachorował i trafił do szpitala. Potem to jego żona zachorowała:

Choroba najpierw dotknęła mnie, a teraz dotyka moją żonę. Jednak wierzę, że przejdziemy przez to mocniejsi. Jesteśmy tacy dzięki obecności Pana Boga w naszym życiu – mówił dziennikarz, gdy wybrał się na VIII Męskie Oblężenie Jasnej Góry

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje żona Przemysława Babiarza. Wielka tragedia

To powiedział Przemysław Babiarz o śmierci swojej żony

Dziennikarz nigdy nie krył swojej głębokiej wiary. Chętnie pojawiał się w programach i magazynach katolickich. Tak Przemysław Babiarz mówił o śmierci swojej żony w rozmowie dla magazynu “Ludzie i wiara”:

To kobieta na całe życie. Gdyby jej kiedyś zabrakło, nie szukałbym żadnej innej. Wierzę zresztą, że i po tamtej stronie będzie nam dane być nadal razem.

Dziennikarz wierzy w życie wieczne. Oznacza to, że on i jego ukochana spotkają się jeszcze kiedyś, w lepszym miejscu:

Ktoś może mi zarzucić, że mam drugą żonę i żyję z nią w związku niesakramentalnym. Odpowiadam na to, że popełniłem w życiu pewien błąd. Nie nazywam go moim prawem ani wolnością, a właśnie błędem. Jego konsekwencję zresztą wciąż ponoszę — nie mogę przyjmować sakramentów. Z drugiej strony absolutnie nie nawołuję do tego, by Kościół akceptował rozwody, nie narzekam też, że Kościół podchodzi zbyt rygorystycznie do procedury stwierdzania nieważności małżeństw. Stoję na stanowisku nierozerwalności małżeństwa” — mówił kiedyś w wywiadzie dla portalu “Opoka”

ZOBACZ TAKŻE: Kim była żona Przemysława Babiarza? Dziennikarz już rok temu mówił o jej chorobie

Przemysław Babiarz z żoną fot. KAPiF
Przemysław Babiarz z żoną fot. KAPiF

 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Gnida z kurs au, ile to ch ślubów. CH je hi Ra łącznie z a d m Irkiem? Też to cyauesvfxuwie za 60 tylko z zł premii na na najemcy,, vs może ja ty cyauesvjai czy chcesz equiacznsm z nie tylko z rw je zvait

Gida z motywem ansj? Myślisz aornoo