Z Zillmann nie jest najlepiej. Po „TZG” rozegrał się dramat
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar były jednymi z faworytek tegorocznej edycji “Tańca z Gwiazdami”. Niestety w półfinale musiały opuścić program. Okazuje się, że wioślarka ciężko to znosi.
Relacja Kasi Zillmann i Janji Lesar rozgrzewała publikę “TzG”
Udział Katarzyny Zillmann i Janji Lesar w programie “Taniec z Gwiazdami” wywołał ogromne poruszenie, stając się jednym z najbardziej komentowanych wątków tej edycji. Chemia między wioślarką a jej taneczną partnerką była widoczna i intensywna, co natychmiast podsyciło lawinę plotek i spekulacji. Publiczność i media z zapartym tchem śledziły każdy ich występ, a dyskusje o rzekomym romansie zdominowały internet i portale plotkarskie.
Szczególnie elektryzujący był moment, w którym panie odważyły się na pocałunek na parkiecie, który stał się symbolicznym gestem i wywołał falę zarówno entuzjastycznych, jak i krytycznych komentarzy. Bez wątpienia, Zillmann i Lesar udowodniły, że “Taniec z Gwiazdami” to nie tylko sport i sztuka, ale także przestrzeń do wzbudzania głębokich emocji i łamania tabu, niezmiennie przyciągając uwagę widzów.
Zobacz także: Dramat Kasi Zillmann po porażce w „TzG”. Jej życie jest w rozsypce. Fani płaczą razem z nią
Co naprawdę łączy Zillmann i Lesar?
W swoim najnowszym komentarzu Lesar podkreśliła, że współpraca z Zillmann znacznie wykraczała poza typowe relacje między uczestniczką a jej trenerką. Jak mówiła:
Strasznie się zżyłam z Kasią. Wiesz, czasami jest tak, że nie przeżywasz tak intensywnie tego odpadnięcia, raczej jest to jakaś taka ulga, że fajnie było, ale się zakończyło i tak dalej, ale dwa razy mi się zdarzyło, że strasznie cierpiałam.
Zanim jeszcze Lesar zabrała głos publicznie, Katarzyna Zillmann sama podkreślała, że nie zamierza rozstawać się z tańcem po zakończeniu udziału w programie. Wspomniała też, że ma nadzieję na utrzymanie kontaktu ze swoją taneczną partnerką.
Najbardziej znaczące słowa pojawiły się jednak dopiero w końcowej części wypowiedzi Lesar: “No ta relacja jest bliska. My się totalnie połączyłyśmy, totalnie się porozumiałyśmy” – wyjawiła Faktowi.
Zobacz także: Zillmann 14 lat temu. To nieprawdopodobne, jak wyglądała w długich włosach (FOTO)
Katarzyna Zillman załamana werdyktem w półfinale
Choć Katarzyna Zillmann podeszła do wyniku z profesjonalnym dystansem, trudno było nie dostrzec jej rozczarowania faktem, że finał wymknął się dosłownie w ostatniej chwili. Jak podkreśla jej partnerka z parkietu, Janja Lesar, było to dla niej bolesne doświadczenie.
Bardzo ją to boli. Ona czuje się wręcz upokorzona troszkę. Chodzi o to, że wydaje ci się nagle, że jesteś gorszy od innych. Coś takiego w tobie jest, szczególnie jak jesteś sportowcem. Ona nie przegrała olimpiady, a przegrała „Taniec z gwiazdami” – wyznała w rozmowie z „Faktem”.
Dodała też, że aż do ostatniego momentu wierzyła, iż uda jej się wejść do finału.
„(…) Do końca wierzyłam, że uda się nam zatańczyć w finale, bo wydaje mi się, że byłby to wspaniały finał. Tak sobie patrzę na tę sytuację i myślę, że na pewno po coś to było, ale na razie nie jestem jeszcze w stanie tego zobaczyć” – mówiła „Faktowi”.
Zobacz także: Rozemocjonowana Katarzyna Zillmann tłumaczy się z pocałunku w „TzG”! „Nie chcę wyjeżdżać z Polski”

