“Żałoba i łzy”. Poruszające wyznanie żony Bruce’a Willisa tuż przed świętami

Bruce Willis, fot. Instagram Bruce Willis, fot. Instagram

Od kilku lat świat z zapartym tchem śledzi zmagania legendarnego aktora Bruce’a Willisa ze strasznym schorzeniem. Teraz, chwilę przed świętami głos zabrała jego żona. Wyjawiła, jak smutny ten czas będzie dla ich rodziny w tym roku.

Walka Bruce’a Willisa z chorobą

Od kilku lat Bruce Willis toczy walkę z otępieniem czołowo-skroniowym – schorzeniem, które odciska piętno na jego pamięci oraz umiejętności porozumiewania się. Postępująca choroba zmusiła legendę kina do porzucenia aktorstwa i całkowitego zniknięcia z radarów mediów. Obecnie to najbliżsi są głosem 70-letniego gwiazdora, a największy ciężar opieki spoczywa na barkach jego żony, Emmy Heming Willis.

Emma nie tylko czuwa nad codziennym dobrostanem męża, ale przejęła również stery nad jego sprawami majątkowymi. Prawdziwe poruszenie wywołało, gdy wyznała, że ze względu na konieczność zapewnienia Bruce’owi specjalistycznej, całodobowej opieki, zdecydowała się umieścić go w oddzielnej rezydencji. Jak sama przyznała, był to dla niej najbardziej bolesny wybór, przed jakim kiedykolwiek stanęła.

Zobacz więcej: Przykre wieści nt. Bruce’a Willisa. Rodzina przekazała mediom najgorsze

Żona Bruce’a Willisa otworzyła się na temat jego stanu

W swoim najnowszym wpisie na blogu Emma Heming szczerze opowiada o tym, jak choroba Bruce’a Willisa zmieniła ich przeżywanie nadchodzącej Gwiazdki. Żona aktora wyznała, że w obliczu walki z demencją święta „wyglądają teraz zupełnie inaczej”.

Podkreśliła również, że radosna celebracja stała się ogromnym wyzwaniem logistycznym, wymagającym skrupulatnego planowania, które przed diagnozą w ogóle nie było im potrzebne.

Chwile, które kiedyś przynosiły nieskomplikowaną radość, mogą pojawić się splątane w sieci żalu. Wiem to, bo sama je przeżywam. Nauczyłam się, że święta nie znikają, gdy demencja wkracza w życie. One się zmieniają – czytamy na blogu Emmy.

Emma wspomniała również, że przed pogorszeniem stanu zdrowia Bruce kochał atmosferę Bożego Narodzenia. Największą radość sprawiały mu wtedy wspólne chwile z najbliższymi, beztroskie zabawy z dziećmi oraz tradycyjne przyrządzanie naleśników.

Uwielbiał tę porę roku – energię, czas spędzony z rodziną, tradycje. Był tym, który robił naleśniki, tym, który wychodził z dziećmi na śnieg, tą stałą obecnością, która przewijała się przez dom w miarę upływu dnia. Demencja nie wymazuje tych wspomnień, ale tworzy przestrzeń między tym, co było, a tym, co jest teraz. A ta przestrzeń może boleć – tłumaczy żona aktora.

Zobacz więcej: “Mierzymy się z wielką stratą”. Wieści nt. Bruce’a Willisa. Serce pęka

W domu Willisa na święta “będą łzy”

Emma otwarcie przyznaje, że odczuwa bolesną tęsknotę za tym, jak święta wyglądały kiedyś. Wyznaje również, że towarzyszy jej podświadoma frustracja na myśl o tym, że powrót do dawnych tradycji i beztroski jest już niemożliwy.

Zdarza mi się, że bezkarnie przeklinam imię Bruce’a, mocując się ze świątecznymi światełkami lub podejmując się zadań, które kiedyś należały do ​​niego. Nie dlatego, że jestem na niego zła, nigdy w ten sposób, ale dlatego, że tęsknię za tym, jak kiedyś przewodził świątecznej akcji. Tak, dobrze mnie wszystkiego nauczył, ale nadal mogę się irytować, że to kolejne przypomnienie o tym, jak wiele się zmieniło – zdradza Emma.

Emma opisała również plany na nadchodzącą Gwiazdkę. Mimo trudności zapewnia o chęci pielęgnowania radości, choć nie ukrywa, że w tym roku w ich domu „na pewno nie zabraknie łez”.

W te święta nasza rodzina nadal będzie rozpakowywać prezenty i zasiadać razem do śniadania. Ale zamiast Bruce’a, który będzie robił nasze ulubione naleśniki, zrobię to ja. Włączymy świąteczny film. Będzie śmiech i przytulanie. I prawie na pewno będą łzy, bo możemy i przeżywać żałobę, i zrobić miejsce dla radości. Radość nie neguje smutku. Smutek nie neguje radości. One współistnieją – zapewnia.

Nieodłącznym elementem tegorocznego świętowania ma być wspólny seans „Szklanej pułapki” – kultowej produkcji, która na stałe wpisała się w filmowy dorobek Bruce’a Willisa.

Bruce kochał Boże Narodzenie i uwielbiamy je z nim świętować. Myślę, że ważne jest, aby włączyć “Szklaną pułapkę”, ponieważ to film świąteczny – dodała żartobliwie.

Zobacz więcej: Nikodem Rozbicki zaprzyjaźnił się z CÓRKĄ Bruce’a Willisa. Zrobił z nią jej pierwszy FILM!
Bruce Willis z córką, fot. Facebook
Bruce Willis z córką, fot. Facebook
Przykre wieści nt. Bruce'a Willisa. Rodzina przekazała mediom najgorsze, fot. AKPA.
Przykre wieści nt. Bruce’a Willisa, fot. AKPA.
Bruce Willis i Demi Moore, fot. Instagram
Bruce Willis i Demi Moore, fot. Instagram
Bruce Willis, fot. Forum
Bruce Willis, fot. Forum
Bruce Willis, fot. Forum
Bruce Willis, fot. Forum
YouTube Video
 

Kamila Szamik - Redaktor

Kamila Szamik, redaktorka portalu "Kozaczek.pl". Doskonale czuje się w tematach związanych z show-biznesem i lifestyle’em. W szczególności z ciekawością obserwuje świat polskiego internetu i influencerów.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A kto tak śledzi jego życie. Choroba starość jednemu tak drugiemu tak schodzi. Jest okropne odchodzenie i co można zrobić to się robi. Biedni ludzie lezą latami i cierpią to jest okropne i jic nie możesz ulżyć. Okropne.

Inne święta to ona ma od kilku lat. Pewnie teraz nawet go z tego nowego “domu” nie wezmą