ZDESPEROWANY Jarosław Kret posunął się do TEGO, aby odzyskać Beatę Tadle
Rozstanie Jarosława Kreta (55 l.) i Beaty Tadli (43 l.) było z pewnością jednym z najdziwniejszych w polskim show-biznesie. O kryzysie w ich związku mówiono od miesięcy, jednak pogodynek w końcu postanowił rzucić ją na łamach tabloidu. Beata miała się o wszystkim dowiedzieć podczas ramówki Polsatu przed tym, jak oboje wystartowali w Tańcu z Gwiazdami.
Jarosław Kret chce ODZYSKAĆ Beatę?
Atmosfera była dość gęsta. Na szczęście Jarek odpadł z programu po pierwszym odcinku. Beata była ulubienicą widzów i zdobyła kryształową kulę. Kret jej pogratulował i… postanowił jednak ją odzyskać.
W Super Expressie czytamy, że zaczął aż korzystać z pomocy psychologa.
Kret regularnie pojawia się w poradni psychologicznej w centrum Warszawy, a na kozetce ma o czym mówić, bo nie da się ukryć, że ma problemy. (…) Liczy na to, że chodząc na terapię, udowodni Beacie, że robi wszystko, by się zmienić. Jarek postanowił zwrócić się o pomoc do psychologa, który pomoże mu zrozumieć, co zrobił źle i jak się zmienić, aby wszystko naprawić.
Wyznał też, że tak naprawdę nie chciał rzucić Beaty, a zniknąć na chwilę. Teraz widzi, co stracił.
Jak zachował się Jarosław Kret, gdy Beata Tadla wygrała Taniec z gwiazdami?
Jarosław Kret się nie poddaje. Tak bardzo chce wrócić do Beaty, że robi wszystko, aby się zmienić i odzyskać utraconą ukochaną.
Powinna w ogóle rozważyć powrót do niego?



gość, 18-05-18, 10:36 napisał(a):Nie można odzyskać czegoś, czego się nigdy nie straciło…
nie odzyskasz stary dziadu spadaj na drzewo banany prościć
To całe “rozstanie” to była jedna wielka ustawks medialna, aby biedna, porzucona ale bardzo dzielns Beatka wygrała program! Tymczasrm były przecieki, że dp żadnego rozstania nie doszło!
Haha z tym oblechem bym nie chciała nawet rozmawiać
To jest jakaś “krecia robota”?
Taaa, Becia ma kase, wiec wszystko gra, no nie jest to duzo, patrzac na ich potrzeby, ale zawsze
Coś czuje, że to tylko na potrzeby programu było ukartowane…
nie odzyskasz stary dziadu spadaj na drzewo banany prościć
debilny pokaz debilnych gwiazd gdzie kasa tam skr ucha a gdzie psycholog po rozstaniu i opuszczeniu syna na niego trzeba zarabiac wiec mozna go olac jak wczesniej agate
A mnie się wydajeże to zwykła lipa.Krecik i Beatka zagrali w kiepskim melodramacie, aby zagarnoć forsę.Robią z nas baranów,a mnie się na to wszystko rz…gać chce.
Albo zrobili cyrk bo wiedzieli, że to sie “sprzeda” i zarobili dzięki temu kasę na kredyt. Albo Kret chce się dobrać do kasy Beatki.
Jaka szopke robia