Zdjęcie Chodakowskiej w różowym bikini wywołało burzę

ewa-chodakowska-R1 ewa-chodakowska-R1

Na swoim profilu facebookowym Ewa Chodakowska zamieszcza mnóstwo materiałów, które mają zmotywować do ćwiczeń inne kobiety. Od czasu do czasu trenerka pokazuje też swoje selfies. Fotografuje brzuch, nogi.

Wczoraj na FB umieściła swoje zdjęcie w różowym bikini. Zrobiła je na basenie.

Zbawienie na moje obolałe ciało – napisała.

Fotka natychmiast wywołała lawinę komentarzy. Doszło do słownych utarczek między tymi, którym fotka się nie spodobała (niektórzy pytali na przykład, gdzie jest biust Chodakowskiej), a tymi, którzy uznali zdjęcie za ładne i którym – mówiąc najogólniej – podoba się figura trenerki.

Ewa Chodakowska zauważyła tę wymianę poglądów, bo wkrótce na FB pojawił się kolejny post, w którym napisała:

Kobieta, która zapracowała na FIT ciało, nie musi go stawiać na piedestale.. zdobywać medali.. brać udział w konkurencji.. Nie musi się nawet podobać.. bo przecież to kwestia gustu

ALE MOŻE MOTYWOWAĆ !!! Ciało takiej kobiety pokazuje:

-CIĘŻKA PRACE.. nie za pieniądze
-DETERMINACJE
-DYSCYPLINĘ
-SZACUNEK DO SAMEGO SIEBIE (w końcu o siebie dbamy)
-ODDANIE
-CIERPLIWOŚĆ
-PASJE

..a tak naprawdę jej CHARAKTER

Zatem wybaczcie mi, ale moje ciało, jest moja wizytówką.. narzędziem mojej pracy .. “efektem ubocznym” mojego charakteru.. Dlatego będę sie dzielić efektami swojej pracy, na mojej stronie bardzo często.. w formie zdjęć profesjonalnych, treningów czy amatorskich zdjęć “selfies”, kiedy nie ma fotografa pod ręką.

Zdjęcie Chodakowskiej w różowym bikini wywołało burzę

Zdjęcie Chodakowskiej w różowym bikini wywołało burzę

Zdjęcie Chodakowskiej w różowym bikini wywołało burzę

Zdjęcie Chodakowskiej w różowym bikini wywołało burzę

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

152 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

co znawu wywineła amatorka Chodakońska?

Nie rozumiem tych waszych spin, jeżeli news mnie nie interesuję, nie lubię kogoś, mam go w dupie to po porostu omijam newsa, mniej nerwów-będziecie zdrowsi, w dzisiejszych czasach trzeba mieć swoje zdanie, dystans, a do głupoty innych – ignorancję, pozdro;)

[b]gość, 30-04-14, 00:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:16 napisał(a):[/b]Oj, chodakowska, chodakowska..Wrzucaj sobie te “amatorskie zdjęcia selfies” – rozumiem, że niektóre kobiety to motywuje. Setki pozytywnych komentarzy, może kilka krytykujących..To powód, żeby tworzyć oddzielny post? Po co te tłumaczenia? “ciało jest efektem ubocznym mojego charakteru” – na ja pierdolę, co ona wypisuje? Czekam na “Odę do pośladków” i serię fraszek, jak siedziałaś pod lipą i robiłaś brzuszki.Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej[/quote]idac za tokiem twojego rozumowania, mozna pomyslec, ze kazdy sportowiec to wspanialy czlowiek, wzor cnot wszelakich, zero wad i tak dalej i tak dalej, znam szczuple zolzy i fajne babki z kilogramami, oraz szczuple fajne babki i grube zolzy , kazdy ma taka sylwetke, jaka ma a ocenianie ludzi na tej podstawie swiadczy tylko o tym, jak plytki jest oceniajacy[/quote]nie nie, tu chodzi bardziej o charakter i samodyscypline… wiadomo ze otyle kobiety nie maja samozaparcia itd, nie oznacza to ze sa zolzami o matko.. diewczyny myslcie.. ps kazdy ma wady:))[/quote]To ja napisalam, ze zadbana sylwetka swiadczy lepiej o czlowieku, niz spasiona, a teraz od wczoraj sie nad tym zastanawiam, czy mialam racje. Czy nie swiadczy to o tym, ze jest sie pustakiem? Ze tak nam zalezy na tym, aby jeden samiec czy drugi spojrzal na nas z aprobata? Sama dbam cale zycie o nieskazitelna figure a teraz sie zastanawiam, czy to pozytywna cecha czy negatywna…

[b]gość, 30-04-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 11:39 napisał(a):[/b]Poraża mnie skala nienawiści, jaką wywołuje ta kobieta. Mnie się ona ani jej ciało nie podoba, ale mi kompletnie nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi, że się komuś może podobać coś, co nie podoba się mnie. Nie muszę zaraz próbować tego zniszczyć.ja nie widzę tu żadnej nienawiści, czy próby zniszczenia. Przeczytałam większośc komentarzy i widzę konkretną krytykę – co ich zdaniem jest nie tak. Nikt jej nie życzy śmierci, nie wyzywa..[/quote]jak to nie?? ja tylko czytam jaka ona brzydka i cytuje: gebe ma jak kon- to sa jedne z mniej drastycznych komentarzy:) niektore trolle sa straszne!!! juz wole tych ktorzy ja ‘uwielbiaja’ niz takie wyzywajace szamba.. niech kazdy wierzy w co chce a nikomu nic do tego… zamiast tego kobiety ktore ja lubia nazywane sa spaslakami i kurami domowymi nie wspominajac o jeszcze gorszych epitetach

Niektóre dziewczyny zarzucają innym wypominanie Ewie biustu, i ja też należę do tych wypominających… cycki,, cycki, wy jesteście jak zdrowie fizyczne.. czy jak będę ćwiczyła tak ciężko jak Ewa to też takie będę miała ? czy wprost przeciwnie, Ewa chętnie je prezentuje jako efekt pracy i wizytówkę więc.. które ćwiczenia Ewa poleca na jędrny biust ? jakie zestawy należy wykonywać ażeby tyłek był jak piąstka a biust jak dwie cytryny ? zaraz spłyną na mnie baty oburzonycjh ale sorry.. nie chcę żeby okazało się po jakimś czasie że zamiast jabłuszek pojawią się dwie skarpetki

[b]gość, 30-04-14, 21:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 11:39 napisał(a):[/b]Poraża mnie skala nienawiści, jaką wywołuje ta kobieta. Mnie się ona ani jej ciało nie podoba, ale mi kompletnie nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi, że się komuś może podobać coś, co nie podoba się mnie. Nie muszę zaraz próbować tego zniszczyć.ja nie widzę tu żadnej nienawiści, czy próby zniszczenia. Przeczytałam większośc komentarzy i widzę konkretną krytykę – co ich zdaniem jest nie tak. Nikt jej nie życzy śmierci, nie wyzywa..[/quote]jak to nie?? ja tylko czytam jaka ona brzydka i cytuje: gebe ma jak kon- to sa jedne z mniej drastycznych komentarzy:) niektore trolle sa straszne!!! juz wole tych ktorzy ja ‘uwielbiaja’ niz takie wyzywajace szamba.. niech kazdy wierzy w co chce a nikomu nic do tego… zamiast tego kobiety ktore ja lubia nazywane sa spaslakami i kurami domowymi nie wspominajac o jeszcze gorszych epitetach[/quote]o prosze cytuje: Dobrze trafiła,znalazła sobie jelenia który jej wszystko funduje,ale niestety i tak nic już nie poradzi na swoją okropną końską mordę. Nie mogę na nią patrzyć już bo mnie obrzydzenie bierze,zwłaszcza jak się uśmiecha.i po tym cytacie zastanawiam sie kto jest gorzej nawiedzony- fanki chodakowskiej lub jej hejterki?

ona ma przetrenowane cialo i wyglada jak kulturysta

Nie znam tej kobiety, ale intuicyjnie odrzuca mnie od niej. W życiu nie chciałabym, żeby była moją trenerką i to w czymkolwiek. Czuję fałsz w jej przypadku.

[b]gość, 30-04-14, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 10:19 napisał(a):[/b]ale o co chodzi? coś jest wyjątkowego w tym zdjęciu? czy ona komuś płaci za ten szum?Dobre pytanie. Myślę, że płaci. Doskonale wie, że będąc kontrowersyjna ma szansę na dotarcie do większej rzeszy ludzi – część choćby z przekory czy ciekawości zerknie na jej stronę czy yt, żeby sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi. Więc te jej “nieprzemyślane” reakcje są sposobem na zrobienie szumu w mediach.[/quote]Co za insynuacje… Jak Wy wszystko wiecie najlepiej!

[b]gość, 30-04-14, 00:09 napisał(a):[/b]hej a ja ja lubie, nie jestem ani spasiiona ani kura domowa. w sumie nawet rzadko z nia cwicze w tamtym roku kilka razy ale… jakos nie przeszkadza mi.. no ale moze we mnie jest troszeczke mniej jadu;)) niesamowite jest tez ze mozna czegos nie lubiec a nadal czytac to codziennie! niesamowite jestescie laski:))Ależ zapewniam Cię, że nie mam w sobie aż tyle jadu, a czytanie komentarzy jak najbardziej lubię, bo dostarcza mi rozrywki ;] . Tak jak pisałam – ćwiczę z Chodakowską, doceniam to, że zmotywowała wiele osób do ćwiczeń, ale śmieszy mnie ta nowa religia, która wokół niej powstaje. Ludzie chyba bardzo potrzebują “bożków” i przewodników, którzy powiedzą im, jak mają żyć, co jeść i jak myśleć. To śmieszne. Naprawdę, poczytaj komentarze pod jej postami to zrozumiesz o czym ja i przedmówczyni mówimy. Wiele tych dziewczyn naprawdę traktuje ją jak anioła zesłanego na Ziemię, który głosi prawdę objawioną, że należy ćwiczyć i zdrowo się odżywiać. No eureka, nie wpadłabym na to 😉 . To spijanie banałów z jej ust naprawdę świadczy o tym, że wiele z jej fanek nie potrafi myśleć samodzielnie. A o myśleniu krytycznym to już w ogóle zapomnij – każda osoba, która nawet delikatnie wspomni, że coś jej się nie podoba, jest od razu obrzucana uwagami typu: “zrób skalpel to ci ulży”. To chore, po stokroć chore. Ćwiczenia i zdrowy tryb życia – TAK. Bezmyślny kult – NIE.

Ewa, plis, podciągnij się w ortografii, bo czytać się nie da…

Świetna kobieta z pasją!:) Wydaje się naprawdę bardzo sympatyczna. Spróbujcie dostrzec w innych dobre strony, będzie Wam łatwiej w życiu.

[b]gość, 30-04-14, 11:31 napisał(a):[/b]Chodakowska wmawia swoim fankom, że ćwiczenia fizyczne istniały tylko w teorii przed jej pojawieniem się. Nikt nigdy nie ćwiczył, ludzie siedzieli jak wieprzki na kanapach i cierpieli w ciszy, a dopiero wielkie objawienie jakim jest ona pokazało Polkom “jak żyć”. Co za nonsens.ale częściowo to jest prawda. jej zwolenniczki wcześniej nie ćwiczyły..pewnie nawet wf-u nie lubiły..I nagle odkryły, że trening może dawać radość, energię, a jak przestaniesz wcinać hot-dogi, to jeszcze możesz schudnąć;) Tak – niektórym babom trzeba mówić “jak żyć”. Trzeba im wrzucać zdjęcia owsianki, a one będą mlaskac z zachwytu. I serwować tandetne demotywatory, bo inaczej by się załamały i nie były w stanie zrobić 10 przysiadów.

[b]gość, 30-04-14, 11:39 napisał(a):[/b]Poraża mnie skala nienawiści, jaką wywołuje ta kobieta. Mnie się ona ani jej ciało nie podoba, ale mi kompletnie nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi, że się komuś może podobać coś, co nie podoba się mnie. Nie muszę zaraz próbować tego zniszczyć.ja nie widzę tu żadnej nienawiści, czy próby zniszczenia. Przeczytałam większośc komentarzy i widzę konkretną krytykę – co ich zdaniem jest nie tak. Nikt jej nie życzy śmierci, nie wyzywa..

szczyci się pięknym ciałem ale z twarzą kozy już nic nie zrobi ;/ jedynie przeszczep hehehehe .. albo jej mąż zakłada jej worek na głowę w nocy 😉

CIĘŻKA PRACE.. nie za pieniądze , taak ? ciekawe bo tym którym nie pomaga bieganie za darmo po lesie i codzienna gimnastyka musi się wybrać na siłownie bądz spotkanie z p. Chodakowską (100zł) więc nie pieprzcie ,że figurę można za darmo uzyskać bo się uśmialam tak że szok ; d normalnie suchy suchar ; // !!

gość, 30-04-14, 00:00o matko..inna kobieta z kolei napisała, że nawet, jeśli ćwiczneia Ewy powodują kontuzję to ona będzie je ćwiczyć…Bo woli dożyć późnego wieku, chodzić z balkonikiem i zobaczyć swoje wnuki, niż umrzeć we wczesnym wieku z powodu niedbania o siebie (!!!!!). Cóż, widocznie skalpel jest jedyną aktywnością fizyczną pozwalającą dożyć starości. Albo skalpel, albo zawał w wieku 50 lat, innej opcji nie ma;)..Te kobiety to chore fanatyczki! I przestańcie pisać, że te, co ją krytykują są grube i leniwe. Jest zupełnie inaczej – te dziewczyny mają większe pojęcie i doświadczenie w fitnessie, niż chodak i jej fanki razem wzięte:) A krytykują ją, bo widzą mnóstwo niedociągnięć.

Poraża mnie skala nienawiści, jaką wywołuje ta kobieta. Mnie się ona ani jej ciało nie podoba, ale mi kompletnie nie przeszkadza. Nie przeszkadza mi, że się komuś może podobać coś, co nie podoba się mnie. Nie muszę zaraz próbować tego zniszczyć.

Chodakowska wmawia swoim fankom, że ćwiczenia fizyczne istniały tylko w teorii przed jej pojawieniem się. Nikt nigdy nie ćwiczył, ludzie siedzieli jak wieprzki na kanapach i cierpieli w ciszy, a dopiero wielkie objawienie jakim jest ona pokazało Polkom “jak żyć”. Co za nonsens.

[b]gość, 30-04-14, 10:19 napisał(a):[/b]ale o co chodzi? coś jest wyjątkowego w tym zdjęciu? czy ona komuś płaci za ten szum?Dobre pytanie. Myślę, że płaci. Doskonale wie, że będąc kontrowersyjna ma szansę na dotarcie do większej rzeszy ludzi – część choćby z przekory czy ciekawości zerknie na jej stronę czy yt, żeby sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi. Więc te jej “nieprzemyślane” reakcje są sposobem na zrobienie szumu w mediach.

[b]gość, 30-04-14, 00:18 napisał(a):[/b]Przeciez kazdy glupi wie ze od np. brzuszkow nie spali sie tluszczu z brzucha tylko wzmocni miesnie. Ona przed skalpelem mowi ze sa to cwiczenia WZMACNIAJACO – WYSMUKLAJACE! Ale np turbo-spalanie polega na dlugim INTENSYWNYM treningu ktory faktycznie spala kalorie, ale oczywiscie nie przez caly czas. Najpierw przez 30min spalamy glukoze (cukier dla niepoinformowanych), a pozniej dopiero tluszcz. Tak na chlopski rozum zeby spalic tluszcz wypadaloby cwiczyc wiecej niz te 45min ale to i tak duzo jesli sie cwiczy przynajmniej 3 razy w tygodniu. Nie piszcie wiec glupot ze te cwiczenia nic nie daja, bo daja bardzo duzo! no właśnie nie każdy o tym wie..niestety..np. laska, którą zaintrygowało, że chudniesz na deficycie;) A nikt nie napisał, że ćwiczenia nic nie dają.

ciało ma super- thym taaa. Brzuch zmutowany,aż za dużo umięśniony wygląda po mału jak mały facet. Cycki zrobione,twarz ponaciągana i nie wiadomo czy jeszcze nie majstrowała przy pośladkach,bo nie wierzę,że aż taki efekt ma od ćwiczeń. Dobrze trafiła,znalazła sobie jelenia który jej wszystko funduje,ale niestety i tak nic już nie poradzi na swoją okropną końską mordę. Nie mogę na nią patrzyć już bo mnie obrzydzenie bierze,zwłaszcza jak się uśmiecha.

“cialo ma rewelacyjne, to nie ulaga żadnej wątpliwości. tylko te jej elaboraty i serduszka wstawiane gdzie się da… toc ona już skończyła te 13 lat !”czy wy szukacie za każdym razem zdań, błędów żeby od razu przytknąć i strawić te swoje mądrości srając przy tym marmurem. Jakie elaboraty, co mają serduszka do wieku?

W takich strojach sie aqua fitnesu nie trenuje…

[b]gość, 30-04-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 09:44 napisał(a):[/b]“ciało jest efektem ubocznym charakteru” Pani ewa pisze wow, co to za farmazon? natomiast ciało jest wizytówką.. aha i min. sztuczne cycki, czyli..może to ten efekt uboczny charakteru o jakim pisała.. to by się zgadzało.. cycki wizytówką .. ale w sumie nie są efektem ćwiczeń więc czy dla trenera promującego efekty swojej pracy nie mogą być wizytówką skoro to silikony.. no nie mogą być …nie są wizytówka czyli ciało w zasadzie nią nie jest.. ..jest tylko produktem chorego egoDobra ,bo widze ze podekscytowalas sie biustem tej laski na maksa. Sluchaj to nie twoje cycki wiec sie nie mieszaj,nie wypowiadaj na ich temat bo to slabe jest. Napisz ” nie podoba mi sie ta pani ” i wystarczy;)) po co sie tak nakrecasz? Jestes zazdrosna? Czy mialas zly dzien? . Laska zaproacowala sobie na szacunek w swiatku fitnesowym nie dziwie sie,ma cialo bardzo wycwiczone nie kazdemu sie podoba,ale szczerze? Nie kazdy bedzie miec takie cialo,obstawiam ze wiekszosc zaczynala te treningi , kapitulowala i tak w kolko. Zmobilizowac sie do aktywnosci jest niesamowicie ciezko za to duuuzy szacunek dla niej. Jakby kazdy tak sie ruszyl z kanapy i jadl zdrowo nie mielibysmy takiej plagi otylosci,wy sie anoreksji boicie, bez senau bac sie mozna tylko nadwagi i otylosci bo na zachodIe rozmiar 42 to maly zgrabny rozmiar. U nas 38 to taki ladny zgrabny i akurat.[/quote]No ale nie da się nie zauważyć że kobita ma sztuczne cycki a pisze, ze jej cialo jest efektem jej pracy, mamrocze o samodyscyplinie, pasji, oddaniu ble ble ble i jednoczesnie idzie do chirurga, zeby jej poprawił, co ćwiczenia nadwątliły- niech zaakceptuje siebie w całości i wtedy zabawia się w guru ..no ale nie dało się…więc bądźmy szczerzy i obiektywni a nie róbmy naiwnym naśladowniczkom wody z mózgu

ale o co chodzi? coś jest wyjątkowego w tym zdjęciu? czy ona komuś płaci za ten szum?

No ale nie da się nie zauważyć że kobita ma sztuczne cycki a pisze, ze jej cialo jest efektem jej pracy, mamrocze o samodyscyplinie, pasji, oddaniu ble ble ble i jednoczesnie idzie do chirurga, zeby jej poprawił, co ćwiczenia nadwątliły- niech zaakceptuje siebie w całości i wtedy zabawia się w guru ..no ale nie dało się…więc bądźmy szczerzy i obiektywni a nie róbmy naiwnym naśladowniczkom wody z mózgu

[b]gość, 30-04-14, 09:44 napisał(a):[/b]“ciało jest efektem ubocznym charakteru” Pani ewa pisze wow, co to za farmazon? natomiast ciało jest wizytówką.. aha i min. sztuczne cycki, czyli..może to ten efekt uboczny charakteru o jakim pisała.. to by się zgadzało.. cycki wizytówką .. ale w sumie nie są efektem ćwiczeń więc czy dla trenera promującego efekty swojej pracy nie mogą być wizytówką skoro to silikony.. no nie mogą być …nie są wizytówka czyli ciało w zasadzie nią nie jest.. ..jest tylko produktem chorego egoDobra ,bo widze ze podekscytowalas sie biustem tej laski na maksa. Sluchaj to nie twoje cycki wiec sie nie mieszaj,nie wypowiadaj na ich temat bo to slabe jest. Napisz ” nie podoba mi sie ta pani ” i wystarczy;)) po co sie tak nakrecasz? Jestes zazdrosna? Czy mialas zly dzien? . Laska zaproacowala sobie na szacunek w swiatku fitnesowym nie dziwie sie,ma cialo bardzo wycwiczone nie kazdemu sie podoba,ale szczerze? Nie kazdy bedzie miec takie cialo,obstawiam ze wiekszosc zaczynala te treningi , kapitulowala i tak w kolko. Zmobilizowac sie do aktywnosci jest niesamowicie ciezko za to duuuzy szacunek dla niej. Jakby kazdy tak sie ruszyl z kanapy i jadl zdrowo nie mielibysmy takiej plagi otylosci,wy sie anoreksji boicie, bez senau bac sie mozna tylko nadwagi i otylosci bo na zachodIe rozmiar 42 to maly zgrabny rozmiar. U nas 38 to taki ladny zgrabny i akurat.

wyobraźcie d=sobie drogie panie, że grube baska z brakiem motywacji to walsnie jej Klientki/fanki, te szczuple nie musza patrzec na konia hodaka, askoro jej cialo to jej wizytowka to dlaczego na zdjeciach pokazuje rozniwz twarz? to raczje wizytowka nie jest….

“ciało jest efektem ubocznym charakteru” Pani ewa pisze wow, co to za farmazon? natomiast ciało jest wizytówką.. aha i min. sztuczne cycki, czyli..może to ten efekt uboczny charakteru o jakim pisała.. to by się zgadzało.. cycki wizytówką .. ale w sumie nie są efektem ćwiczeń więc czy dla trenera promującego efekty swojej pracy nie mogą być wizytówką skoro to silikony.. no nie mogą być …nie są wizytówka czyli ciało w zasadzie nią nie jest.. ..jest tylko produktem chorego ego

przyznam się, że nie odwiedzam jej strony, ale czy ona zawsze pisze takie długie farmazony (znam tylko to co strony plotkarskie cytują) czy daje też normalne posty? czy wszystko takie jakby przesadzone?

[b]gość, 30-04-14, 00:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:56 napisał(a):[/b]Mnie też śmieszą te jej wpisy..(…) Przykro mi, ale spasione kury domowe są właśnie fankami Ewy. Bo kompletnie nie wiedzą, jak zacząć. A Ewa podaje im wszystko na tacy. Wrzuca zdjęcia żarcia z neta, a one błagają “przepis poproszę”. Codziennie podaje jadłospis w ramach “programu bikini”, a jak tego nie zrobi, to są komentarze “gdzie jadłospis na jutro”. Te sieroty nawet nie wiedzą, co mają jeść.. Ciągle pojawiają się jakies komentarze typu “kochane zmotywujcie mnie, potrzebuję kopa”, “przez jakiś czas ćwiczyłam ale zniechęciłam się – pomóżcie”….Szczerze – uwielbiam tę stronę. Kiedyś dzień zaczynałam od kwejka, teraz zaglądam na fb chodakowskiej.Mocny post, ale trafny 🙂 Wszakże sama ćwiczę z Chodakowską (wygodnie mi ćwiczyć w domu, a i same zestawy dają mi mocniej w kość, niż fitness w klubie do którego chodziłam), ale osłabia mnie ten cały kult, który ją otacza. Polubiłam jej fanpejdż na FB bo fajnie popatrzeć na te metamorfozy, które wrzuca, ale te brednie które ona tam wypisuje… Ręce opadają. Wymyśla jakieś złote myśli jak z kalendarza-zdzieraka, w stylu: “pamiętaj, żyj dla siebie a nie dla innych”, a w komentarzach panny rozpływają się nad tym, jak pięknie Ewa dobiera słowa i jak to jej mądrości pomagają im przeżyć dzień. To chore. Przyznaję, że uzależniłam się od czytania komentarzy na jej FB, bo to faktycznie wątek humorystyczny lepszy niż kwejk. Ostatnio wyczytałam w jednym z komentarzy, że będąc na diecie należy pić jedynie wodę niegazowaną, bo “gaz w gazowanej to PUSTE KALORIE, od których się tyje”. No lepsze niż kabaret :)[/quote]hahahaha, uśmiałam się. :))

cialo ma rewelacyjne, to nie ulaga żadnej wątpliwości. tylko te jej elaboraty i serduszka wstawiane gdzie się da… toc ona już skończyła te 13 lat !

[b]gość, 29-04-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:53 napisał(a):[/b]Głupie babska atakują bo wiedzą, że idzie lato czas pokazywania nóg, bikini itp. A one są tłuste i obwisłe hahahaha więc muszą się wyładować na kobietach które ciężko pracują, żeby ładnie wyglądać. Ruszcie dupska z kanapy i bez żadnych wymówek zadbajcie o siebie to może wtedy nie będziecie takie sfrustrowane i głupie…DOKLADNIE!!![/quote]lol, 90% osób, które znam i które nie przepadają za tą panią to wysportowane dziewczyny, a właśnie takie baby “wiecznie na diecie” są fankami

KOBIETA O TWARZY MUSTANGA OCHYDA

[b]gość, 30-04-14, 01:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:53 napisał(a):[/b]Głupie babska atakują bo wiedzą, że idzie lato czas pokazywania nóg, bikini itp. A one są tłuste i obwisłe hahahaha więc muszą się wyładować na kobietach które ciężko pracują, żeby ładnie wyglądać. Ruszcie dupska z kanapy i bez żadnych wymówek zadbajcie o siebie to może wtedy nie będziecie takie sfrustrowane i głupie…DOKLADNIE!!![/quote]lol, 90% osób, które znam i które nie przepadają za tą panią to wysportowane dziewczyny, a właśnie takie baby “wiecznie na diecie” są fankami[/quoteja nie jestem jej fanka, nie odwiedzam strony, tylko co to ew. Kozak napisze to wiem:D sama cwicze I to nie od wczoraj, ale nie rozumiem najazdow na nia. Nie podoba sie to nie czytajcie I nie ogladajcie…podobno ruszyla z kanap mnostwo kobiet I za to gratulacje I podziw ode mnie!]

[b]gość, 30-04-14, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 01:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:53 napisał(a):[/b]Głupie babska atakują bo wiedzą, że idzie lato czas pokazywania nóg, bikini itp. A one są tłuste i obwisłe hahahaha więc muszą się wyładować na kobietach które ciężko pracują, żeby ładnie wyglądać. Ruszcie dupska z kanapy i bez żadnych wymówek zadbajcie o siebie to może wtedy nie będziecie takie sfrustrowane i głupie…DOKLADNIE!!![/quote]lol, 90% osób, które znam i które nie przepadają za tą panią to wysportowane dziewczyny, a właśnie takie baby “wiecznie na diecie” są fankami[/quoteja nie jestem jej fanka, nie odwiedzam strony, tylko co to ew. Kozak napisze to wiem:D sama cwicze I to nie od wczoraj, ale nie rozumiem najazdow na nia. Nie podoba sie to nie czytajcie I nie ogladajcie…podobno ruszyla z kanap mnostwo kobiet I za to gratulacje I podziw ode mnie!][/quote] Super babka zmotywowała wiele kobiet do ćwiczeń. Nieprzychylne komentarze piszą sfrustrowane otyłe dziewczyny, które nic nie robią ze swoim życiem tylko się obżerają. Lepiej zdecydowanie wygląda takie ciało niż obwisłe balerony Ewy Farnej. Ja też zrzuciłam prawie 10 kg mimo tego, że nie byłam na żadnej diecie. Po prostu zmieniłam śmieciowe jedzenie na zdrowe. Można można !! Trzeba tylko chcieć. Grube niestety, ale kojarzy się ludziom z czymś niezdrowym, odpychającym. Każdy teraz dąży do tego, bo w miarę swoich możliwości schudnąć i czuć się dobrze w swojej skórze

Co wam przeszkadza ze babka robi cos dobrego dla siebie i innych? Dzieki niej setki kobiet czuja sie lepiej w swojej skorze i sa szczesliwsze. Rozumiem ze ktos moze jej nie lubic, ale hejtowac nie ma co, bo zrobila duzo dobrego i robi to kazdego dnia 🙂 Ewa dziekuje!

Bardzo trafny komentarz. Zaintrygowało mnie jedno, napisałaś, że się chudnie, kiedy ma się deficyt kalorii, a ćwiczenia wzmacniają daną partię mięśni. Gdzie dokładniej można o tym przeczytać?to jest takie intrygujaace… jak mniej jesz to chudniesz.. naprawde zadziwiajace:)) przepraszam nie moglam sie powstrzymac:))

[b]gość, 29-04-14, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:16 napisał(a):[/b]Oj, chodakowska, chodakowska..Wrzucaj sobie te “amatorskie zdjęcia selfies” – rozumiem, że niektóre kobiety to motywuje. Setki pozytywnych komentarzy, może kilka krytykujących..To powód, żeby tworzyć oddzielny post? Po co te tłumaczenia? “ciało jest efektem ubocznym mojego charakteru” – na ja pierdolę, co ona wypisuje? Czekam na “Odę do pośladków” i serię fraszek, jak siedziałaś pod lipą i robiłaś brzuszki.Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej[/quote]idac za tokiem twojego rozumowania, mozna pomyslec, ze kazdy sportowiec to wspanialy czlowiek, wzor cnot wszelakich, zero wad i tak dalej i tak dalej, znam szczuple zolzy i fajne babki z kilogramami, oraz szczuple fajne babki i grube zolzy , kazdy ma taka sylwetke, jaka ma a ocenianie ludzi na tej podstawie swiadczy tylko o tym, jak plytki jest oceniajacy[/quote]nie nie, tu chodzi bardziej o charakter i samodyscypline… wiadomo ze otyle kobiety nie maja samozaparcia itd, nie oznacza to ze sa zolzami o matko.. diewczyny myslcie.. ps kazdy ma wady:))

I kiedy mam na to ochotę 🙂 tyle ze jest pewna różnica … Na mój profil wchodzą miliony na Twój 5 znajomych !!!…Dokończyłam za Panią Ewę :))

Przeciez kazdy glupi wie ze od np. brzuszkow nie spali sie tluszczu z brzucha tylko wzmocni miesnie. Ona przed skalpelem mowi ze sa to cwiczenia WZMACNIAJACO – WYSMUKLAJACE! Ale np turbo-spalanie polega na dlugim INTENSYWNYM treningu ktory faktycznie spala kalorie, ale oczywiscie nie przez caly czas. Najpierw przez 30min spalamy glukoze (cukier dla niepoinformowanych), a pozniej dopiero tluszcz. Tak na chlopski rozum zeby spalic tluszcz wypadaloby cwiczyc wiecej niz te 45min ale to i tak duzo jesli sie cwiczy przynajmniej 3 razy w tygodniu. Nie piszcie wiec glupot ze te cwiczenia nic nie daja, bo daja bardzo duzo!

[b]gość, 30-04-14, 00:08 napisał(a):[/b]Aczy osoba, ktora ma super cialo nie powinna sie promowac?Mam szczescie w tym wzgledzie i w ogole nic nie musze robic i wygladam bardzo dobrze. Nie wydurniam sie jednak ze zdjeciami w bikini na fb, bo to jest zalosne. Jesli masz TYLKO cialo do promocji to Ci wspolczuje,ze w glowie pusto! Kazdy sie zestarzeje i twoje cialo tez!Zacznij sie dobrze czuc ze soba i przestan robic cyrk Ewka!mnie sie wydaje ze to po prostu jej praca, promuje siebie jako trenerke i tyle… rozumiem dziewczyny takie jak my wstawiajace zdjecia w bikini codziennie- to byloby dziwne ale u niej to jedynie PR:)

[b]gość, 30-04-14, 00:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:56 napisał(a):[/b]Mnie też śmieszą te jej wpisy..(…) Przykro mi, ale spasione kury domowe są właśnie fankami Ewy. Bo kompletnie nie wiedzą, jak zacząć. A Ewa podaje im wszystko na tacy. Wrzuca zdjęcia żarcia z neta, a one błagają “przepis poproszę”. Codziennie podaje jadłospis w ramach “programu bikini”, a jak tego nie zrobi, to są komentarze “gdzie jadłospis na jutro”. Te sieroty nawet nie wiedzą, co mają jeść.. Ciągle pojawiają się jakies komentarze typu “kochane zmotywujcie mnie, potrzebuję kopa”, “przez jakiś czas ćwiczyłam ale zniechęciłam się – pomóżcie”….Szczerze – uwielbiam tę stronę. Kiedyś dzień zaczynałam od kwejka, teraz zaglądam na fb chodakowskiej.Mocny post, ale trafny 🙂 Wszakże sama ćwiczę z Chodakowską (wygodnie mi ćwiczyć w domu, a i same zestawy dają mi mocniej w kość, niż fitness w klubie do którego chodziłam), ale osłabia mnie ten cały kult, który ją otacza. Polubiłam jej fanpejdż na FB bo fajnie popatrzeć na te metamorfozy, które wrzuca, ale te brednie które ona tam wypisuje… Ręce opadają. Wymyśla jakieś złote myśli jak z kalendarza-zdzieraka, w stylu: “pamiętaj, żyj dla siebie a nie dla innych”, a w komentarzach panny rozpływają się nad tym, jak pięknie Ewa dobiera słowa i jak to jej mądrości pomagają im przeżyć dzień. To chore. Przyznaję, że uzależniłam się od czytania komentarzy na jej FB, bo to faktycznie wątek humorystyczny lepszy niż kwejk. Ostatnio wyczytałam w jednym z komentarzy, że będąc na diecie należy pić jedynie wodę niegazowaną, bo “gaz w gazowanej to PUSTE KALORIE, od których się tyje”. No lepsze niż kabaret :)[/quote]hej a ja ja lubie, nie jestem ani spasiiona ani kura domowa. w sumie nawet rzadko z nia cwicze w tamtym roku kilka razy ale… jakos nie przeszkadza mi.. no ale moze we mnie jest troszeczke mniej jadu;)) niesamowite jest tez ze mozna czegos nie lubiec a nadal czytac to codziennie! niesamowite jestescie laski:))

Aczy osoba, ktora ma super cialo nie powinna sie promowac?Mam szczescie w tym wzgledzie i w ogole nic nie musze robic i wygladam bardzo dobrze. Nie wydurniam sie jednak ze zdjeciami w bikini na fb, bo to jest zalosne. Jesli masz TYLKO cialo do promocji to Ci wspolczuje,ze w glowie pusto! Kazdy sie zestarzeje i twoje cialo tez!Zacznij sie dobrze czuc ze soba i przestan robic cyrk Ewka!

[b]gość, 29-04-14, 23:48 napisał(a):[/b]Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej__________________masz rację, ale pisanie o “charakterze, szacunku czy oddaniu to już przegięcie”. Bo możemy pójść w drugą stronę i stwierdzić: jak pusta musi być osoba, która wyciska z siebie siódme pot tylko po to, żeby móc cieszyć się sześciopakiem. Jak bardzo musi być podatna na opinię innych, skoro np. spędzać czas z bliskimi , albo poczytac ksążkę woli iśc na siłownię, żeby modelować pośladki..Oczywiście przesadziłam, ale po to, żeby pokazać, że nie należy z fitnessu robić jakiejś filozofii, bo to jest śmieszne.Racja, zadna skrajnosc nie jest dobra

[b]gość, 29-04-14, 22:56 napisał(a):[/b]Mnie też śmieszą te jej wpisy..(…) Przykro mi, ale spasione kury domowe są właśnie fankami Ewy. Bo kompletnie nie wiedzą, jak zacząć. A Ewa podaje im wszystko na tacy. Wrzuca zdjęcia żarcia z neta, a one błagają “przepis poproszę”. Codziennie podaje jadłospis w ramach “programu bikini”, a jak tego nie zrobi, to są komentarze “gdzie jadłospis na jutro”. Te sieroty nawet nie wiedzą, co mają jeść.. Ciągle pojawiają się jakies komentarze typu “kochane zmotywujcie mnie, potrzebuję kopa”, “przez jakiś czas ćwiczyłam ale zniechęciłam się – pomóżcie”….Szczerze – uwielbiam tę stronę. Kiedyś dzień zaczynałam od kwejka, teraz zaglądam na fb chodakowskiej.Mocny post, ale trafny 🙂 Wszakże sama ćwiczę z Chodakowską (wygodnie mi ćwiczyć w domu, a i same zestawy dają mi mocniej w kość, niż fitness w klubie do którego chodziłam), ale osłabia mnie ten cały kult, który ją otacza. Polubiłam jej fanpejdż na FB bo fajnie popatrzeć na te metamorfozy, które wrzuca, ale te brednie które ona tam wypisuje… Ręce opadają. Wymyśla jakieś złote myśli jak z kalendarza-zdzieraka, w stylu: “pamiętaj, żyj dla siebie a nie dla innych”, a w komentarzach panny rozpływają się nad tym, jak pięknie Ewa dobiera słowa i jak to jej mądrości pomagają im przeżyć dzień. To chore. Przyznaję, że uzależniłam się od czytania komentarzy na jej FB, bo to faktycznie wątek humorystyczny lepszy niż kwejk. Ostatnio wyczytałam w jednym z komentarzy, że będąc na diecie należy pić jedynie wodę niegazowaną, bo “gaz w gazowanej to PUSTE KALORIE, od których się tyje”. No lepsze niż kabaret 🙂

[b]gość, 29-04-14, 22:16 napisał(a):[/b]Oj, chodakowska, chodakowska..Wrzucaj sobie te “amatorskie zdjęcia selfies” – rozumiem, że niektóre kobiety to motywuje. Setki pozytywnych komentarzy, może kilka krytykujących..To powód, żeby tworzyć oddzielny post? Po co te tłumaczenia? “ciało jest efektem ubocznym mojego charakteru” – na ja pierdolę, co ona wypisuje? Czekam na “Odę do pośladków” i serię fraszek, jak siedziałaś pod lipą i robiłaś brzuszki.Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej

[b]gość, 29-04-14, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:16 napisał(a):[/b]Oj, chodakowska, chodakowska..Wrzucaj sobie te “amatorskie zdjęcia selfies” – rozumiem, że niektóre kobiety to motywuje. Setki pozytywnych komentarzy, może kilka krytykujących..To powód, żeby tworzyć oddzielny post? Po co te tłumaczenia? “ciało jest efektem ubocznym mojego charakteru” – na ja pierdolę, co ona wypisuje? Czekam na “Odę do pośladków” i serię fraszek, jak siedziałaś pod lipą i robiłaś brzuszki.Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej[/quote]idac za tokiem twojego rozumowania, mozna pomyslec, ze kazdy sportowiec to wspanialy czlowiek, wzor cnot wszelakich, zero wad i tak dalej i tak dalej, znam szczuple zolzy i fajne babki z kilogramami, oraz szczuple fajne babki i grube zolzy , kazdy ma taka sylwetke, jaka ma a ocenianie ludzi na tej podstawie swiadczy tylko o tym, jak plytki jest oceniajacy

Ale to akurat jest prawda, ze zadbana wysporotwana sylwetka swiadczy dobrze o czlowieku, w przeciwienstwie do splasionej__________________masz rację, ale pisanie o “charakterze, szacunku czy oddaniu to już przegięcie”. Bo możemy pójść w drugą stronę i stwierdzić: jak pusta musi być osoba, która wyciska z siebie siódme pot tylko po to, żeby móc cieszyć się sześciopakiem. Jak bardzo musi być podatna na opinię innych, skoro np. spędzać czas z bliskimi , albo poczytac ksążkę woli iśc na siłownię, żeby modelować pośladki..Oczywiście przesadziłam, ale po to, żeby pokazać, że nie należy z fitnessu robić jakiejś filozofii, bo to jest śmieszne.