Złe wieści na temat stanu zdrowia Roba Kardashiana
Kilka dni temu Rob Kardashian (28 l.) trafił na oddział szpitalny po tym, jak bardzo źle się poczuł. Celebryta pocił się bardzo i miał problemy z oddychaniem.
Lekarze zbadali syna Kris Jenner (60 l.) i postawili diagnozę – Robert choruje na cukrzycę.
Zmagający się z dużą nadwagą celebryta jest bardzo chory. Jego trzustka jest w fatalnym stanie. Lekarze boją się też o nerki, które nie pracują prawidłowo.
W dodatku Rob nie bardzo chce dać sobie pomóc. Po wyjściu ze szpitala zamknął się w domu, nie odbiera żadnych telefonów ani sms-ów. Nie chce widzieć nikogo z rodziny poza Khloe Kardashian, z którą mieszka.



[b]gość, 02-01-16, 22:42 napisał(a):[/b]o co chodzi z tymi Kardaschian / Jenner ze polscy dziennikarze oszaleli na ich punkcie ?Dziennikarze?:D przeciez na kozaku publikuja studenci, im wiecej ma odslon ich”artykul” tym wiecej zarobia
[b]gość, 02-01-16, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 19:23 napisał(a):[/b]Ojciec Roba był szanowanym człowiekiem, jednym z najsłynniejszych amerykańskich prawników, bardzo skutecznym.W spadku zostawił rodzinie ok. 100 mln dolarów, ulokowanych głownie w nieruchomościach. On sam pochodził z bardzo wpływowej ormiańskiej rodziny. Był tak dobrym adwokatem, że wybronił O.J. Simpsona- bardzo głośna sprawa. Jego karierę przerwała choroba. Miał pieniądze, pozycję, wpływy. Naprawdę ktoś może uważać, że to nie pomogłoby Robowi Jr. w pójście ślady ojca? Bez jaj!Tylko jakas glupia pipa z kozaka moze twierdzic,ze nie. Rob rzucajac studia zaprzepascil wielka szanse (watpie,ze wroci,jest leniwy),moglby byc nawet kiepskim prawnikiem,ale cos robic lecac na famie ojca. A on zre, cpa i rozpacza, ze hajs mu z nieba nie splywa.[/quote]Przy takim spadku nie trzeba pracować, wystarczy mieć łeb na karku, dobrze ulokować kasę i żyć z % . Chłopakowi tego brak, a reszta rodziny zbyt zachlanna[/quote]Prawda nawet przeciez poszedl do tej samej szkoly co ojciec ale nie skonczyl. Zmarnowal wszystko i kazda szanse jaka mial! Nawet jego male siostry od dawna zarabiaja na siebie a on dalej na wikt mamusi zyje
[b]gość, 02-01-16, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 19:23 napisał(a):[/b]Ojciec Roba był szanowanym człowiekiem, jednym z najsłynniejszych amerykańskich prawników, bardzo skutecznym.W spadku zostawił rodzinie ok. 100 mln dolarów, ulokowanych głownie w nieruchomościach. On sam pochodził z bardzo wpływowej ormiańskiej rodziny. Był tak dobrym adwokatem, że wybronił O.J. Simpsona- bardzo głośna sprawa. Jego karierę przerwała choroba. Miał pieniądze, pozycję, wpływy. Naprawdę ktoś może uważać, że to nie pomogłoby Robowi Jr. w pójście ślady ojca? Bez jaj!Tylko jakas glupia pipa z kozaka moze twierdzic,ze nie. Rob rzucajac studia zaprzepascil wielka szanse (watpie,ze wroci,jest leniwy),moglby byc nawet kiepskim prawnikiem,ale cos robic lecac na famie ojca. A on zre, cpa i rozpacza, ze hajs mu z nieba nie splywa.[/quote]Przy takim spadku nie trzeba pracować, wystarczy mieć łeb na karku, dobrze ulokować kasę i żyć z % . Chłopakowi tego brak, a reszta rodziny zbyt zachlanna
[b]gość, 02-01-16, 19:23 napisał(a):[/b]Ojciec Roba był szanowanym człowiekiem, jednym z najsłynniejszych amerykańskich prawników, bardzo skutecznym.W spadku zostawił rodzinie ok. 100 mln dolarów, ulokowanych głownie w nieruchomościach. On sam pochodził z bardzo wpływowej ormiańskiej rodziny. Był tak dobrym adwokatem, że wybronił O.J. Simpsona- bardzo głośna sprawa. Jego karierę przerwała choroba. Miał pieniądze, pozycję, wpływy. Naprawdę ktoś może uważać, że to nie pomogłoby Robowi Jr. w pójście ślady ojca? Bez jaj!Tylko jakas glupia pipa z kozaka moze twierdzic,ze nie. Rob rzucajac studia zaprzepascil wielka szanse (watpie,ze wroci,jest leniwy),moglby byc nawet kiepskim prawnikiem,ale cos robic lecac na famie ojca. A on zre, cpa i rozpacza, ze hajs mu z nieba nie splywa.
[b]gość, 02-01-16, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 19:23 napisał(a):[/b]Ojciec Roba był szanowanym człowiekiem, jednym z najsłynniejszych amerykańskich prawników, bardzo skutecznym.W spadku zostawił rodzinie ok. 100 mln dolarów, ulokowanych głownie w nieruchomościach. On sam pochodził z bardzo wpływowej ormiańskiej rodziny. Był tak dobrym adwokatem, że wybronił O.J. Simpsona- bardzo głośna sprawa. Jego karierę przerwała choroba. Miał pieniądze, pozycję, wpływy. Naprawdę ktoś może uważać, że to nie pomogłoby Robowi Jr. w pójście ślady ojca? Bez jaj!Tylko jakas glupia pipa z kozaka moze twierdzic,ze nie. Rob rzucajac studia zaprzepascil wielka szanse (watpie,ze wroci,jest leniwy),moglby byc nawet kiepskim prawnikiem,ale cos robic lecac na famie ojca. A on zre, cpa i rozpacza, ze hajs mu z nieba nie splywa.[/quote]On skończył studia.
o co chodzi z tymi Kardaschian / Jenner ze polscy dziennikarze oszaleli na ich punkcie ?
Ojciec Roba był szanowanym człowiekiem, jednym z najsłynniejszych amerykańskich prawników, bardzo skutecznym.W spadku zostawił rodzinie ok. 100 mln dolarów, ulokowanych głownie w nieruchomościach. On sam pochodził z bardzo wpływowej ormiańskiej rodziny. Był tak dobrym adwokatem, że wybronił O.J. Simpsona- bardzo głośna sprawa. Jego karierę przerwała choroba. Miał pieniądze, pozycję, wpływy. Naprawdę ktoś może uważać, że to nie pomogłoby Robowi Jr. w pójście ślady ojca? Bez jaj!
[b]gość, 02-01-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.[/quote]ale kogo obchodzą twoi znajomi noł nejmy? jego ojciec był znanym prawnikiem, miał znajomości i mógł to wykorzystać[/quote]jak Rob był na studiach to jego ojciec już nie żył, więc o jakich znajomościach ty mówisz? nic mu nie mógł załatwić bo był 6 stóp pod ziemią, no ale chyba nie rozumiesz.[/quote]Mimo wszystko kontakty, nazwisko zostaje.[/quote]mylisz się bardzo, zostało mu tylko nazwisko, nic więcej. ludzie to szuje.
[b]gość, 02-01-16, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.[/quote]ale kogo obchodzą twoi znajomi noł nejmy? jego ojciec był znanym prawnikiem, miał znajomości i mógł to wykorzystać[/quote]jak Rob był na studiach to jego ojciec już nie żył, więc o jakich znajomościach ty mówisz? nic mu nie mógł załatwić bo był 6 stóp pod ziemią, no ale chyba nie rozumiesz.[/quote]Mimo wszystko kontakty, nazwisko zostaje.
[b]gość, 02-01-16, 19:03 napisał(a):[/b]Gdyby był troszkę bardziej kumaty, skończyłby jakieś studia albo otwarł konkretną firmę!! Mieć takie możliwośći i tak skończyć….to tylko mówi o nim że jest piepszonym leniem.A ty OTWARŁAŚ kiedyś słownik!?
[b]gość, 02-01-16, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.[/quote]ale kogo obchodzą twoi znajomi noł nejmy? jego ojciec był znanym prawnikiem, miał znajomości i mógł to wykorzystać[/quote]jak Rob był na studiach to jego ojciec już nie żył, więc o jakich znajomościach ty mówisz? nic mu nie mógł załatwić bo był 6 stóp pod ziemią, no ale chyba nie rozumiesz.[/quote]Mimo wszystko kontakty, nazwisko zostaje.[/quote]Dokładnie.
Gdyby był troszkę bardziej kumaty, skończyłby jakieś studia albo otwarł konkretną firmę!! Mieć takie możliwośći i tak skończyć….to tylko mówi o nim że jest piepszonym leniem.
[b]gość, 02-01-16, 16:12 napisał(a):[/b]Szkoda mi jego. Bardzo ładny facetFacet jest przystojny, ładny może być chłopczyk 😄
[b]gość, 02-01-16, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:53 napisał(a):[/b]Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..No jakoś jego zachowanie świadczy o czymś przeciwnym[/quote]Świadczy, że chłop może mieć depresje. Przybyło mu kilogramów, interes nie wypalił, rodzina nie akceptuje tego jak wygląda bo niszczy idealny obrazek, co nie świadczy, że nie jest najnormalniejszy z całej tej bandy. Potrzebuje pomocy, a na domiar złego paparazzi nie dają mu spokoju.[/quote]Kochana ja nie mówię o teraźniejszej sytuacji, ale o tym jak był jeszcze w show. On nie jest normalny, jest chamski, zawistny, leniwy, uważa że wszystko mu się należy. Jakie by jego siostry nie były to przynajmniej jest pewne że się dorobiły pracując na sesjach itp i na biznasach, a on zawsze miał gdzieś pracę, a chciał żeby pieniądze leciały mu z nieba. I to było bdb widać. Nawet jeżeli show jest wyreżyserowane to wątpię żeby siė zgodził pokazać w takim świetle jeżeli taki by nie był. A to, że teraz ma problemy z psychiką każdy wie i owszem wspolczuje mu ale sam się doprowadzil do tego stanu.[/quote]A mnie przeraża fakt, że oglądacie to całe jej ustawione show.[/quote]Nie ma w tym nic złego, a przynajmniej można się pośmiać i odstresować. A jak oglądasz po angielsku to i parę słówek się nauczysz. Polecam
[b]gość, 02-01-16, 18:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.[/quote]ale kogo obchodzą twoi znajomi noł nejmy? jego ojciec był znanym prawnikiem, miał znajomości i mógł to wykorzystać[/quote]jak Rob był na studiach to jego ojciec już nie żył, więc o jakich znajomościach ty mówisz? nic mu nie mógł załatwić bo był 6 stóp pod ziemią, no ale chyba nie rozumiesz.
[b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.
[b]gość, 02-01-16, 18:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..[/quote]uważasz,że każdy kto był na studiach ma przed sobą świetlaną przyszłość??? oświecę cię, otóż nie! jedna moja koleżanka po studiach jeździ sprzątać hotele za granicą, bo w Pl pracy dla niej nie było, druga z dyplomem magistra sprzedaje w sklepie i stoi za kasą fiskalną, 3 zaczęła nowe studia, bo po poprzednich zarabiała wyłącznie najniższą krajową. ze znajomych dobrą pracę mają tylko ci z grubymi znajomościami, i były to prace autentycznie załatwiane. więc bądź tak miły człowieku i nie oceniaj ludzi, bo różnie w życiu bywa, a sam fakt,że Rob Kardashian stracił ojca jako dzieciak dużo w jego sytuacji życiowej zmienia. nie każdy kto pójdzie na studia, zrobi karierę, niestety.[/quote]ale kogo obchodzą twoi znajomi noł nejmy? jego ojciec był znanym prawnikiem, miał znajomości i mógł to wykorzystać
[b]gość, 02-01-16, 15:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.[/quote]Byl na studiach, mogl cos osiagnac, ale byl na to zbyt leniwy. Chlop bez ambicji, rozpieszczony, rozpuszczony..
[b]gość, 02-01-16, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 16:12 napisał(a):[/b]Szkoda mi jego. Bardzo ładny facetFacet jest przystojny, ładny może być chłopczyk 😄[/quote]Niby tak, ale ja też często nazywam facetów ladnymi, przystojny to za duzo powiedziana w wielu przypadkach, nie do każdego pasuje.
[b]gość, 02-01-16, 12:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:53 napisał(a):[/b]Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..No jakoś jego zachowanie świadczy o czymś przeciwnym[/quote]Świadczy, że chłop może mieć depresje. Przybyło mu kilogramów, interes nie wypalił, rodzina nie akceptuje tego jak wygląda bo niszczy idealny obrazek, co nie świadczy, że nie jest najnormalniejszy z całej tej bandy. Potrzebuje pomocy, a na domiar złego paparazzi nie dają mu spokoju.[/quote]Kochana ja nie mówię o teraźniejszej sytuacji, ale o tym jak był jeszcze w show. On nie jest normalny, jest chamski, zawistny, leniwy, uważa że wszystko mu się należy. Jakie by jego siostry nie były to przynajmniej jest pewne że się dorobiły pracując na sesjach itp i na biznasach, a on zawsze miał gdzieś pracę, a chciał żeby pieniądze leciały mu z nieba. I to było bdb widać. Nawet jeżeli show jest wyreżyserowane to wątpię żeby siė zgodził pokazać w takim świetle jeżeli taki by nie był. A to, że teraz ma problemy z psychiką każdy wie i owszem wspolczuje mu ale sam się doprowadzil do tego stanu.[/quote]A mnie przeraża fakt, że oglądacie to całe jej ustawione show.
Szkoda mi jego. Bardzo ładny facet
mam obawy zę sobie cos zrobi
[b]gość, 02-01-16, 15:15 napisał(a):[/b]mam obawy zę sobie cos zrobimoże tak być, jak to mówią:”im dalej w las, tym więcej drzew”. i tak samo jest w życiu- im więcej masz lat tym więcej, obowiązków, wyzwań, trudności i zobowiązań na głowie. wątpię,żeby on po 30- tce np. sobie poradził ze świadomością,że nie ma nic a jego siostry wille, samochody, miliony $ i do tego rodziny własne mają.
[b]gość, 02-01-16, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 13:35 napisał(a):[/b]On był kiedyś bardzo przystojny, wysoki, ładnie umięśnione ciało (a nie suchar z raczkami jak gałązki), świetne czarne włosy, zawsze dobrze ubrany. I z tego, co pamiętam, to także wykształcony. Zawsze był taką maskotką rodziny, a teraz…ah zal serce sciska jak doprowadzila go do tego choroba[/quote] ach!!!!!!
[b]gość, 02-01-16, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 13:35 napisał(a):[/b]On był kiedyś bardzo przystojny, wysoki, ładnie umięśnione ciało (a nie suchar z raczkami jak gałązki), świetne czarne włosy, zawsze dobrze ubrany. I z tego, co pamiętam, to także wykształcony. Zawsze był taką maskotką rodziny, a teraz…ah zal serce sciska jak doprowadzila go do tego choroba[/quote]Prawda? On ma silną depresję, bierze różne środki psychoaktywne, niszczy sam siebie i nie dopuszcza pomocy ze strony bliskich i profesjonalistów. Strach myślec, co się z nim stanie w przyszłości.
[b]gość, 02-01-16, 13:35 napisał(a):[/b]On był kiedyś bardzo przystojny, wysoki, ładnie umięśnione ciało (a nie suchar z raczkami jak gałązki), świetne czarne włosy, zawsze dobrze ubrany. I z tego, co pamiętam, to także wykształcony. Zawsze był taką maskotką rodziny, a teraz…ah zal serce sciska jak doprowadzila go do tego choroba
On był kiedyś bardzo przystojny, wysoki, ładnie umięśnione ciało (a nie suchar z raczkami jak gałązki), świetne czarne włosy, zawsze dobrze ubrany. I z tego, co pamiętam, to także wykształcony. Zawsze był taką maskotką rodziny, a teraz…
żal mi go. i teraz jeszcze do problemów z deprechą i porażek biznesowych doszedł zły stan zdrowia. ludzie, załamać się można od samej informacji,że masz cukrzycę i nerki niedługo do przeszczepu, a co mówić te wszystkie katastrofy razem. zdaje się,że on nawet dziewczyny nie ma…. jego ostatnia- Rita Ora nieźle go obsmarowała, no normalnie chodząca porażka, współczuję mu, ale jak sam nie zacznie togo ogarniać, to nawet ukochana siostra Khloe nic nie pomoże…..
[b]gość, 02-01-16, 12:38 napisał(a):[/b]żal mi go. i teraz jeszcze do problemów z deprechą i porażek biznesowych doszedł zły stan zdrowia. ludzie, załamać się można od samej informacji,że masz cukrzycę i nerki niedługo do przeszczepu, a co mówić te wszystkie katastrofy razem. zdaje się,że on nawet dziewczyny nie ma…. jego ostatnia- Rita Ora nieźle go obsmarowała, no normalnie chodząca porażka, współczuję mu, ale jak sam nie zacznie togo ogarniać, to nawet ukochana siostra Khloe nic nie pomoże…..Przeciez oni go nie odetna calkowicie od kasy, bo widac ze dla nich rodzina duzo znaczy. Jak nie bedzie jezdzil ferrari tylko dodgem, to nic mu sie nie stanie…
[b]gość, 02-01-16, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 12:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:53 napisał(a):[/b]Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..No jakoś jego zachowanie świadczy o czymś przeciwnym[/quote]Świadczy, że chłop może mieć depresje. Przybyło mu kilogramów, interes nie wypalił, rodzina nie akceptuje tego jak wygląda bo niszczy idealny obrazek, co nie świadczy, że nie jest najnormalniejszy z całej tej bandy. Potrzebuje pomocy, a na domiar złego paparazzi nie dają mu spokoju.[/quote]Kochana ja nie mówię o teraźniejszej sytuacji, ale o tym jak był jeszcze w show. On nie jest normalny, jest chamski, zawistny, leniwy, uważa że wszystko mu się należy. Jakie by jego siostry nie były to przynajmniej jest pewne że się dorobiły pracując na sesjach itp i na biznasach, a on zawsze miał gdzieś pracę, a chciał żeby pieniądze leciały mu z nieba. I to było bdb widać. Nawet jeżeli show jest wyreżyserowane to wątpię żeby siė zgodził pokazać w takim świetle jeżeli taki by nie był. A to, że teraz ma problemy z psychiką każdy wie i owszem wspolczuje mu ale sam się doprowadzil do tego stanu.
[b]gość, 02-01-16, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko[/quote]Dokładnie.[/quote]Naprawdę oceniacie kogoś na podstawie wyreżyserowanego programu ?[/quote]a widzialaś, czytałaś gdzieś żeby ten leń robił coś innego? No własnie. Jedynie miał te swoje skarpety, którymi i tak zajmowała się jego matka. On jest żałosny i tyle[/quote]On kiedyś chyba nawet zabierał się za studiowanie prawa. I jestem ciekawa czemu go nie skończył. Za dużo nauki? A będąc prawnikiem z takim nazwiskiem miałby szansę na karierę, ale to by wymagało pracy i poświęceń a pewnie sądził, że show biznes to łatwiejsza sprawa i duża kasa od samego początku ze względu na siostry. Depresja jest wynikiem tego że chciał pójść na łatwiznę i mu nie wyszło.
[b]gość, 02-01-16, 12:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:53 napisał(a):[/b]Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..No jakoś jego zachowanie świadczy o czymś przeciwnym[/quote]Świadczy, że chłop może mieć depresje. Przybyło mu kilogramów, interes nie wypalił, rodzina nie akceptuje tego jak wygląda bo niszczy idealny obrazek, co nie świadczy, że nie jest najnormalniejszy z całej tej bandy. Potrzebuje pomocy, a na domiar złego paparazzi nie dają mu spokoju.
[b]gość, 02-01-16, 11:53 napisał(a):[/b]Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..No jakoś jego zachowanie świadczy o czymś przeciwnym
[b]gość, 02-01-16, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko[/quote]Dokładnie.[/quote]Naprawdę oceniacie kogoś na podstawie wyreżyserowanego programu ?[/quote]a widzialaś, czytałaś gdzieś żeby ten leń robił coś innego? No własnie. Jedynie miał te swoje skarpety, którymi i tak zajmowała się jego matka. On jest żałosny i tyle[/quote]W takiej rodzinie nie da sie być normalnym, ja tam mu współczuje
Prawda jest taka,że najnormalniejsi z całej rodzinki są Robert i właśnie Khloe… Żal mi go..
Co on jadł i pił/brał że w zaledwie 4 lata doprowadził swój organizm do ruiny? Sama walczę z nadwagą spowodowaną jak się okazało insulinoopornością ale nie mam organizmu w runie. Przerażające.
Khloe to aktoreczka ze spalonego teatru, zal zbiera jak zaczyna sie wypowiadac silac sie na madrosci. A przez Parcie na szklo upodobnia sie do siostruni bo biznes z karpimi ustami i wielkim zadem sie kreci a Kim pewnie coraz wiecej chce tylko dla siebie!!
[b]gość, 02-01-16, 11:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko[/quote]Dokładnie.[/quote]Naprawdę oceniacie kogoś na podstawie wyreżyserowanego programu ?[/quote]a widzialaś, czytałaś gdzieś żeby ten leń robił coś innego? No własnie. Jedynie miał te swoje skarpety, którymi i tak zajmowała się jego matka. On jest żałosny i tyle
[b]gość, 02-01-16, 10:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko[/quote]Dokładnie.[/quote]Naprawdę oceniacie kogoś na podstawie wyreżyserowanego programu ?
[b]gość, 02-01-16, 09:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko[/quote]Dokładnie.
[b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Może i masz rację, ale moim zdaniem to nie rodzina jest winna jego niepowodzeniom, tylko związek z bodajże Ritą Orą, która go wykorzystała, porzuciła i publicznie poniżyła (opowiadając o jego mikro wacku etc.) od tego momentu jest z nim coraz gorzej, czarę goryczy z pewnością przelały nietrafione biznesy etc. i tak do tej pory nie może się chłopak otrząsnąć, brak męskiego wzorca też z pewnością odbił swoje piętno, tajemnicą poliszynela jest, że między nim a Brucem nigdy nie było ponoć zbyt bliskiej relacji, a fakt, że ojczym zrobił się na babę też zapewne nie pomaga.
[b]gość, 02-01-16, 01:17 napisał(a):[/b]Szkoda chłopaka. Te żmije z rodziny najpierw go osaczyły a jak był niedochodowy i problemowy (afery z najwieksza gwiazda Kim) to wywalily bez sentymentów, bez wrażliwości, współczucia, bezwzględnie. Tylko kasa się liczy. A przecież to młody chłopak wtedy był. Zniszczyły mu życie swoim egoizmem i pozbyły całkowicie własnej wartości i pewności siebie. Chłopak uwierzył, ze jest nieudacznikiem i ze nie poradzi sobie w życiu. Tylko kasa się liczy w tej rodzinie.Ty masz mózg zniszczony. Ten grubas to katastrofa jest. Wiecznie miał pretensje, nic nie robił tylko imprezował a o pracy to już nie ma mowy. Jak mu Kourtney załatwiła pracę to cwel nawet nie poszedł. Był zazdrosny o wszystko raz nawet zabrał Kim samochód. To taka typowa ciota której nic się nie chce robić a chce mieć wszystko. Ogarnij się dziewczyno nikt nie będzie zajmował się dorosłym mężczyzną. On tylko na litości jedzie i korzysta z kasy matki. Dla mnie on jest nieudacznikiem i koniec a Kim dobrze mówiła żeby go od kasy odciąć to może by ruszył to swoje tłuste dupsko
[b]gość, 02-01-16, 08:28 napisał(a):[/b]Dla całej tej rodziny liczy sie TYLKO i WYŁĄCZNIE wygląd. Powtarzali to wszyscy i każdy z osobna mnóstwo razy w tym ich show. Juz w czasach końcówki zwiazku jego siostry z Lamarem Rob zalił się, że jest gruby stracił pewność siebie swój, atrakcyjność i zainteresowanie kobiet. Mówił że atrakcyjny wyglad to CAŁY on i tetaz nie czuję się sobą… on ma z pewnością zaburzenia psychiczne.Tez bym sie nie chciala spotykac z grubasem sorry
Dla całej tej rodziny liczy sie TYLKO i WYŁĄCZNIE wygląd. Powtarzali to wszyscy i każdy z osobna mnóstwo razy w tym ich show. Juz w czasach końcówki zwiazku jego siostry z Lamarem Rob zalił się, że jest gruby stracił pewność siebie swój, atrakcyjność i zainteresowanie kobiet. Mówił że atrakcyjny wyglad to CAŁY on i tetaz nie czuję się sobą… on ma z pewnością zaburzenia psychiczne.
szkoda, przystojny facet,moj typ
w tej rodzinie każdy jest porąbany
Chyba chce skończyć jak Lamar
Nie sadze , uważam ze niebawem dla potrzeb reality show odbędzie sie pogrzeb
zgnoiły go te baby tak jak i brus przez nie ześwirował
Wszystko na tacy ma podane, ale i tak robi problemy. Stracił zdrowie przez własna głupotę, niech sie opamięta.