Złote Globy 2017: Nie zgadniesz kogo pocałował Ryan Reynolds!

1-43-R1 1-43-R1

Ryan Reynolds (40 l.) stał się niespodziewanym “bohaterem” na gali rozdania nagród Złote Globy 2017.

Zobacz też: Ryan Reynolds opowiada o cudzie, jakim jest Blake Lively

I nie tylko dlatego, że przyszedł w towarzystwie żony Blake Lively (29 l.), która podczas tego wydarzenia wyglądała olśniewająco.

Aktor został “przyłapany” przez kamery telewizyjne, kiedy pocałował… Andrew Garfielda!

Nie był to jednak zwykły “przyjacielski” pocałunek, a coś znacznie “dłuższego”.

Cóż, niektórzy mają różny sposób pokazywania swojej sympatii. Czy ktoś z Was również by się na to zdecydował?

Zobacz też: W końcu! Blake Lively pokazała światu swoje przeurocze córeczki (FOTO)

&nbsp
YouTube Video

Złote Globy 2017: Nie zgadniesz kogo pocałował Ryan Reynolds!

Złote Globy 2017: Nie zgadniesz kogo pocałował Ryan Reynolds!

Złote Globy 2017: Nie zgadniesz kogo pocałował Ryan Reynolds!

   
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Boże…. co za gejostwo!!!

Oglądając wywiady z Emmą Goslingiem i Andrewem okazało sie ze to był zakład ale niech bedzie,, gejostwo”

to wszystko jest wyreżyserowane hahahha

[b]gość, 09-01-17, 13:25 napisał(a):[/b]ludzie smieli się z jego zdjęcia z t swoft a on na każdym zdjęciu mi minę srajacego kota na pustyni albo wykręconą w jakimś dziwnym grymasiesmieli sie? czyli co robili?

[b]gość, 09-01-17, 13:57 napisał(a):[/b]to był moment gosslinga ale nie, reynolds nie mogł odpuscić, to on musiał być gwiazdą galiNo dokładnie.. . Trochę to chamskie ze w chwili gdy oczy wszystkich powinny być zwrócone na Goslinga oni sobie postanowili ukraść jego moment Pewnie ż zazdrości

Beznadzieja :/ osoba odbiera nagrodę a tu jakieś chamstwo na widowni ta chwila miała być goslinga a nie jakiś Dup*ów co inaczej nie potrafią się wypromować!

pewnie jakis zakład

[b]gość, 09-01-17, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-01-17, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-01-17, 12:26 napisał(a):[/b]mam wrażenie że ryan to taka jennifer lawrence w męskiej wersji. ciągle się wygłupia na wielkich galach, stroi śmieszne miny na czerwonym dywanie a w wywiadach opowiada o seksie z żoną i kupach swojej córki. lubię gościa ale chyba za bardzo chce być w życiu deadpoolem i boje się że kiedyś przesadzi jak robert downey jr który uwierzył ze jest ironmanem.On po prostu taki jest, prywatnie to jajcarz, obejrzyj wywiady z nim z press junket, zwłaszcza te zakulisowe. Jest trochę irytujący przez to, ale taki już jest.[/quote]On sie tak zachowywał na długo przed deadpoolem[/quote] aha czyli w deadpool zagrał poprostu siebie, no to nie ma co nominacja mu sie nalezy jak psu buda

[b]gość, 09-01-17, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-01-17, 12:26 napisał(a):[/b]mam wrażenie że ryan to taka jennifer lawrence w męskiej wersji. ciągle się wygłupia na wielkich galach, stroi śmieszne miny na czerwonym dywanie a w wywiadach opowiada o seksie z żoną i kupach swojej córki. lubię gościa ale chyba za bardzo chce być w życiu deadpoolem i boje się że kiedyś przesadzi jak robert downey jr który uwierzył ze jest ironmanem.On po prostu taki jest, prywatnie to jajcarz, obejrzyj wywiady z nim z press junket, zwłaszcza te zakulisowe. Jest trochę irytujący przez to, ale taki już jest.[/quote]On sie tak zachowywał na długo przed deadpoolem

to był moment gosslinga ale nie, reynolds nie mogł odpuscić, to on musiał być gwiazdą gali

mam wrażenie że ryan to taka jennifer lawrence w męskiej wersji. ciągle się wygłupia na wielkich galach, stroi śmieszne miny na czerwonym dywanie a w wywiadach opowiada o seksie z żoną i kupach swojej córki. lubię gościa ale chyba za bardzo chce być w życiu deadpoolem i boje się że kiedyś przesadzi jak robert downey jr który uwierzył ze jest ironmanem.

ludzie smieli się z jego zdjęcia z t swoft a on na każdym zdjęciu mi minę srajacego kota na pustyni albo wykręconą w jakimś dziwnym grymasie

Nie trawie tego drewna aktorskiego i jego plastikowej lali.

[b]gość, 09-01-17, 12:26 napisał(a):[/b]mam wrażenie że ryan to taka jennifer lawrence w męskiej wersji. ciągle się wygłupia na wielkich galach, stroi śmieszne miny na czerwonym dywanie a w wywiadach opowiada o seksie z żoną i kupach swojej córki. lubię gościa ale chyba za bardzo chce być w życiu deadpoolem i boje się że kiedyś przesadzi jak robert downey jr który uwierzył ze jest ironmanem.On po prostu taki jest, prywatnie to jajcarz, obejrzyj wywiady z nim z press junket, zwłaszcza te zakulisowe. Jest trochę irytujący przez to, ale taki już jest.