Phoebe Dynevor dała się poznać szerszemu gronu dzięki roli Daphne w serialu „Bridgertonowie”. I choć od od premiery hitu Netflixa pojawiła się już w kilku kolejnych produkcjach, 28-letnia aktorka narzeka na… brak pracy. A przynajmniej na niewielki wachlarz projektów, w których mogłaby szukać dla siebie miejsca. Jak to argumentuje?

Meghan Markle nie zagra w nowym „Suits: LA”?!

Phoebe Dynevor narzeka na brak pracy i stwierdza, że starsze aktorki mają więcej ról do wyboru

Większość osób po obejrzeniu „Bridgertonów” mogłaby przypuszczać, że Phoebe Dynevor długo nie będzie narzekać na brak zawodowych zajęć. I choć aktorka rzeczywiście była zaangażowana do produkcji kolejnych 3 filmów, jak sama twierdzi, opcji do grania dla młodych kobiet jest znacznie mniej, aniżeli dla dojrzalszych koleżanek po fachu. Producenci Hollywood podejmują dziś chętniej współpracę z młodymi mężczyznami lub starszymi aktorkami właśnie. 28-letnia gwiazda zaznacza oczywiście, że sukcesy innych cieszą ją. Niemniej zwraca uwagę, że czas ekranowy powinien być bardziej „sprawiedliwie” dzielony.

Piraci z Karaibów 6″ bez Johnny’ego Deppa? To ONA zastąpi kultowego Jacka Sparrow!

Przeczytałam ostatnio kilka świetnych scenariuszy. Prawdopodobnie nie powinnam tego mówić, ale nadal nie można przebierać w zbyt wielu rolach. Aktorzy płci męskiej mają tak duże pole do popisu. Pisze się dla nich mnóstwo ról. I wszystkie są wspaniałe. Mowa o bardzo utalentowanych młodych mężczyznach, którzy wręcz nie mają przerw od pracy. I gratulacje dla nich. Ale wiesz, kiedy myślę o dziewczynach w moim wieku… mamy zdecydowanie mniej możliwości niż nasi koledzy” – powiedziała w rozmowie z „Evening Standard” i dodała – To jest naprawdę dobry czas dla starszych kobiet, co jest niesamowite. Dużo oferuje się młodym chłopakom, ale niewiele zostaje dla aktorek w moim przedziale wiekowym.

Macie podobne odczucia?

Karolak wynegocjował MAJĄTEK w nowym programie TVN! Wykiwał innych uczestników?

Phoebe Dynevor, Credit line: Ian West / PA Images / Forum