7-letnia córka Sylwii Bomby już pracuje. I nieźle na siebie zarabia
Sylwia Bomba jest znaną polską celebrytką, która od lat działa w telewizji oraz mediach społecznościowych. W tworzeniu internetowej treści pomaga jej rodzina, a uwagę fanów przykuwa przede wszystkim małoletnia córka. Czy Tosia ma coś z występów przed kamerami? Gwiazda zdradza sytuację finansową dziewczynki. 7-latka już zarabia!
Sylwia Bomba tworzy treści z córką
Przełom w jej karierze nastąpił w 2014 roku, kiedy to wraz z przyjaciółką dołączyła do ekipy programu “Gogglebox. Przed telewizorem”. Szybko zyskała sympatię widzów za sprawą charyzmatycznej osobowości. Jej naturalność, humor i wyrazista osobowość przykuwały uwagę, a także otworzyły jej drzwi na kolejne medialne współprace. Zaczęła intensywnie działać jako influencerka, gromadząc setki tysięcy obserwatorów w social mediach i współpracując z markami.
Z czasem poszerzyła działalność o inne programy rozrywkowe, m.in. “Taniec z gwiazdami”, “99 – Gra o wszystko” czy “Nasi w mundurach”, gdzie poznała swojego życiowego partnera, Grega Collinsa. Obecnie funkcjonuje jako celebrytka, influencerka i przedsiębiorczyni, łącząc obecność w telewizji z działalnością biznesową i medialną.
W mediach społecznościowych chętnie pokazuje prywatność w żartobliwej formie. Nagrania z rodzicami, partnerem oraz córką generują masę wyświetleń i komentarzy. Internauci pokochali 7-letnią Tosię, która przed kamerami czuje się równie swobodnie co jej mama. Dziewczynka ma za sobą już pierwsze poważne kroki w stronę kariery w show-biznesie.

7-letnia Tosia już zarabia
Polskie gwiazdy chętnie dzielą się z internautami prywatnym życiem, a moment rodzicielstwa generuje ogromne zasięgi. Niektórzy starają się ukrywać twarze pociech, inni bez oporów pokazują, jak wygląda ich rodzinna codzienność. Coraz częściej pojawia się więc pytanie o “zarabianiu” na dzieciach przez influencerów oraz wynagrodzeniu im dzieciństwa przed kamerami. W przypadku Sylwii Bomby i Tosi podział jest bardzo jasny.
Celebrytka stworzyła dla córki konto bankowe, na które wysyła wynagrodzenie za udział dziecka w jej internetowych treściach. Jednocześnie podkreśla, że Tosia sama chętnie udziela się przed kamerami, ale w ten sposób może zapewnić jej stabilną przyszłość. Dodatkowo otrzymuje ona rentę po zmarłym ojcu oraz świadczenie 800 plus.
Uważam, że to jest po prostu uczciwe. Za każdym razem, kiedy w mojej rolce występuje czy mój tata, czy moja mama, czy moja Tosia, dostają również za to wynagrodzenie i każde wynagrodzenie, które Tosia zarobi, wpływa na jej konto. […] Tosia ma rentę po tacie, no bo jak wiesz jej tata nie żyje. Ona również wpływa na jej konto. Ja tych pieniędzy nie wykorzystuje. […] Również pobieram 800 plus […] i również te pieniądze wpływają na Tosi konto. U nas to jest naturalność, że Tosia ma swój portfelik i ma tam jakieś pieniążki, bo to dostała za wróżkę zębuszka, a tu babcia przywiozła. Więc jak potrzebuje to sobie stamtąd wyciąga – tłumaczyła w rozmowie dla Party.pl.
Co ciekawe mała Tosia coraz częściej pojawia się także w przestrzeni publicznej przy boku mamy. Ich wspólne wyjścia na medialne eventy przyciągają uwagę, a 7-latka ma na koncie pierwsze poważne współprace. Sylwia Bomba nie ukrywa, że ma ambitny plan wobec pociechy.
Sylwia Bomba ma ambitny plan na córkę
Tosia coraz śmielej udziela się w show-biznesie z pomocą znanej mamy. 7-latka ma już za sobą pierwsze doświadczenia aktorskie, a konkretnie dubbingowe. Dziewczynka podkładała głos jednej z postaci filmu animowanego “David”, który miał premierę pod koniec marca tego roku. Oczywiście wynagrodzenie z tej współpracy również trafiło na konto dziecka.
Ma też już za sobą pierwszą pracę w dubbingu. […] Również te pieniądze, które zarobiła w dubbingu, wpływają na jej konto – podkreślała Sylwia Bomba.
Celebrytka nie ukrywa, że myśli o jeszcze większym wprowadzeniu córki do świata mediów. W niedalekiej przyszłości ma powstać jej kanał w social mediach, gdzie będzie dzieliła się treściami równoważącymi zabawę z edukacją. Czy Tosia stanie się najmłodszą influencerką w polskim show-biznesie? Dziewczynka już ma sporą rzeszę fanów.




