Amy Winehouse umarła z powodu bulimii
Alex Winehouse, brat tragicznie zmarłej Amy przyznaje, że bezpośrednią przyczyną jej śmierci było nadużywanie alkoholu i narkotyków, ale to przede wszystkim bulimia wykończyła jej ciało.
W wywiadzie dla Observer Magazine powiedział, że z zaburzeniami odżywiania piosenkarka zmagała się odkąd skończyła 17 lat.
– Gdyby nie miała problemów z odżywianiem, byłaby psychicznie mocniejsza – stwierdził Alex Winehouse.
Obecnie w Wielkiej Brytanii działa Fundacja im. Amy Winehouse, która m.in. wykłada pieniądze na walkę z zaburzeniami odżywiania.
– Musimy wspierać organizacje działające na rzecz osób z bulimią, ponieważ teraz nikogo to nie interesuje. Pięć lub sześć lat temu w naszym kraju było od 10 do 15 organizacji wspierających walkę z zaburzeniami odżywiania. Teraz są ledwie trzy, z czego jedna kieruje pomoc tylko do młodych ludzi – powiedział brat Amy.
– Staram się podnieść alarm, informować o zagrożeniach bulimią. To naprawdę mroczna choroba – dodał Alex.
W lipcu miną dwa lata od tragicznej śmierci Amy Winehouse. Z tej okazji już 3 lipca w Muzeum Żydowskim w Londynie będzie można oglądać wyjątkową wystawę poświęconą wokalistce.

gość, 24-06-13, 09:39 napisał(a):rety, i po co to wybielanie po smierci?Wszyscy wiedza, ze miala problemy z alkoholem i prochami. Sekcja wykazala, ze miala niezla tablice Mednelejewa w organizmie, i promili duuzo.Mozna powiedziec, ze zafundowala sobie smierc na wlasne zyczenienie rozumiem po co wyglaszanie takich “czoywistych” komentarzy – probujesz nas “oswiecic? byla cpunka i alkoholiczka, ale nie zyje. I teksaty “na wlasne zyczenie” sa dla mnie w ogole niezrozumiale – po piersze, tak jakby kazdy potrafil panowasc nas swoim nalogiem (niektorym ciezko jest rzucic dlupie fajki), a po drugie no mozliwe ze na wlasne zyczenie, byla dorosla i mimo cpania mysle ze doskonale wiedziala do czego sie doprowadza. I co? Mozliwie ze drugi raz i tak zrobilaby to samo, wiedzac co ja czeka
Sama sie wykonczyla na wlasne zyczenie – Czy naprawde trzeba byc tak glupim, zeby zrozumiec ze branie naraz narkotykow (a Amy brala WSZYSTKO), plus alkohol, leki, oraz wymiotowanie z powodu bulimii i anoreksji (przez ostatnie 3 lata miala powazna niedowage i wazyla tyle co ok. 12-letnia dziewczynka) ze nasz organizm w koncu kiedys musi sie zbuntowac?To powinno byc przestroga dla wszytskich
Szkoda takiego glosu, ale nie miala w nikim oparcia, znacie chociaz 1 osobe z show biznesu z ktora sie przyjaznila?
Rihanna lepsza
Co to za różnica i tak jest martwa!!!
podobno przyczyną zaburzeń odżywiania jest zaburzona relacja z matką. Może to i prawda bo o Amy zawsze wypowiada się ojciec, matki jakoś nie słychac.
Starszna choroba, media nam piorą mózgi że mamy wyglądać jak sfotoszopowane, plastikowe modelki, a potem są tego takie rezultaty.
gość, 24-06-13, 11:15 napisał(a):podobno przyczyną zaburzeń odżywiania jest zaburzona relacja z matką. Może to i prawda bo o Amy zawsze wypowiada się ojciec, matki jakoś nie słychac.Tak, może nie we wszystkich przypadkach, ale w bardzo wielu. Szczególnie dotyczy to bulimii. Wiem na moim przykładzie oraz poznanych osób podczas terapii. Bulimia często idzie w parze z nadużywaniem alkoholu.
bulimia i anoreksja rujnują życie
rety, i po co to wybielanie po smierci?Wszyscy wiedza, ze miala problemy z alkoholem i prochami. Sekcja wykazala, ze miala niezla tablice Mednelejewa w organizmie, i promili duuzo.Mozna powiedziec, ze zafundowala sobie smierc na wlasne zyczenie