Aneta Zając jak z Hollywood? (FOTO)

1-82-R1 1-82-R1

Zadebiutowała w serialu Pierwsza miłość. To tam grała partnerkę Mikołaja Krawczyka, a związek przeniósł się na grunt prywatny. Para doczekała się bliźniaków. Dziś ona jest singielką, on spotyka się z Agnieszką Włodarczyk. Na portalach plotkarskich wciąż huczy od plotek.

Media interesowały się też udziałem Anety Zając (32 l.) w Tańcu z gwiazdami. Aktorce udało się zdobyć pierwsze miejsce. Ostatnio głośno też było o jej sesji dla Playboya.

Dziś Aneta Zając może czuć się jak jedna z największych gwiazd Polsatu. Na prezentację wiosennej ramówki stacji przybyła w kreacji godnej Hollywood. Czarna suknia była bardzo obcisła i odsłaniała plecy. Niestety, była nieco za długa, ale to tylko drobiazg, na który można przymknąć oko.

Robi wrażenie?

&nbsp
Aneta Zając jak z Hollywood? (FOTO)

Aneta Zając jak z Hollywood? (FOTO)

Aneta Zając jak z Hollywood? (FOTO)

Aneta Zając jak z Hollywood? (FOTO)

   
111 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Słyszałam że Miki ma ją już dosyć w depresję popadł

Aneta To Seks Bomba

Włodarczyk odpowiada na swoje komentarze , odbija jej biedny Miki

Włodaro jak Ci te paluchy nie bolą od stukania w klawiaturę

Wow, co za talia. Mój garnek do gotowania zieniaków też ma taką

Ktos jej zrobil niedzwiedzia przysluge doradzajac ta suknie ale dziwie sie ze sama nie widzi ze to nie jest TA sukienka.Pozatym Aneta przestan sie objadac przejdz na jakas diete bo poprostu jest ciebie za duzo. Zmienila bym tez fryzure bo ten spalony blond jest tandetny. to by bylo na tyle.Mam ndzieje ze mala metamorfoza pomoglaby tej ladnej badz co badz dziewczynie.

jak masywny kloc, jaki wielki, wiszacy brzuch, jakie tluste plecy! Ohydny widok

Jest śliczna i bardzo sympatyczna i wasze hejty tego nie zmienią:) wręcz przeciwnie im bardziej po niej jedziecie tym bardziej lubię ją za to, że dzielnie radzi sobie z tak chamską krytyką, pozdro zazdrośnice!

[b]gość, 28-02-15, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-15, 05:02 napisał(a):[/b]Jedna wielka tragedia. brzydka , niezgranna I klockowata. Sukienczyna za dluga. Jaka z niej gwiazda. Jaja sobie robicie czy co. Spila tego nieszczesnego Krawczyka I zaciagnela do lozka. Bo ktory facet bez alkoholu zrobil by jej dziecko????????? malo tego dwoje dzieci. Ten musial sie nawalic.Jak wytrzezwial uciekal jak szalony! Mozna szoku donac, kiedy sie czlowie obudzi kolo takiej baby- walenia[/quote]Po pierwsze – pozdrawiam cię Agnieszko Włodarczyk, jak zawsze dopisujesz swoją krytyką Anety.Po drugie – nie ma to jak samemu odpowiadać na własne komentarze…

[b]gość, 28-02-15, 06:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-02-15, 01:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 17:46 napisał(a):[/b]Niestety zgadzam sie z Pania ponizej mieszkajaca w Australii. Ja zyje w Holandii ale mialam to szczescie mieszkac przez rok w Sydney. Dziewczyny sa naturalne ale jednoczesnie atrakcyjne. Duzo sie nie maluja,pewnie przez klimat bo potrafi byc bardzo goraco. Na plazy depilacja calkowita. Wiele Australijek biega na niej w bikini,gdzie majtki sa jak stringi. Do tego sa bardzo aktywne sportowo. Styl zycia jest po prostu super. Zastanawialam sie jak one to robia. Niby wygladaja tak normalnie ale sa po prostu sliczne. Maja super sklepy jak City Beach . Ubieraja sie na luzie,majac swoj styl. Wlosy dlugie,rozwiane wiatrem. Laski sa po prostu zadbane i orginalne. Nie mowie,ze wszystkie sa piekne ale na pewno nie brzydkie. W Europie kobiety sa jakies takie przygaszone a zwlaszcza w Polsce boja sie miec swoj wlasny gust jesli chodzi o mode,bo co ludzie powiedza. Wiele kobiet 30 letnich ubiera sie jak ich wlasne matki. Przykre,bo przeciez Polki maja potencjal. Pozdrawiam Pania z Brisbane.Starczy, że wy obie jesteście śliczne i zgrabne. Napewno wszytkie polki i australijki przy waszej urodzie wysiadają.[/quote]Ja nie uwazam ze jestem sliczna ja umiem bez zazdrosci chwalic ladne dziewczyny. Nic nie napisalam o sobie. Ciebie zzera ; ze ktos moze byc atrakcyjny . Typowe polskie myslenie.[/quote]Ostatnie zdanie mogłaś sobie darować. Weszłaś tu po to żeby wychwalać Australijki i skrytykować Polki, czego się spodziewałaś?

Talia osy:)

te obraźliwe komentarze to pewnie same miss piękności piszą, żenada jak zawiść i nienawiść z ludzi na tych portalach wychodzi, a potem się dziwić, że są wojny i obozy zagłady jak ludzie są tak rządni krwi jak piranie, obrzydliwe jaesteście wszystkie hejterki i nic nie warte!

[b]gość, 28-02-15, 05:02 napisał(a):[/b]Jedna wielka tragedia. brzydka , niezgranna I klockowata. Sukienczyna za dluga. Jaka z niej gwiazda. Jaja sobie robicie czy co. Spila tego nieszczesnego Krawczyka I zaciagnela do lozka. Bo ktory facet bez alkoholu zrobil by jej dziecko????????? malo tego dwoje dzieci. Ten musial sie nawalic.Jak wytrzezwial uciekal jak szalony! Mozna szoku donac, kiedy sie czlowie obudzi kolo takiej baby- walenia

18 Tomasz Puzon to ciacho !!! “Mistrza nie zatrzyma” sportowcy dzieciom

[b]gość, 27-02-15, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 17:46 napisał(a):[/b]Niestety zgadzam sie z Pania ponizej mieszkajaca w Australii. Ja zyje w Holandii ale mialam to szczescie mieszkac przez rok w Sydney. Dziewczyny sa naturalne ale jednoczesnie atrakcyjne. Duzo sie nie maluja,pewnie przez klimat bo potrafi byc bardzo goraco. Na plazy depilacja calkowita. Wiele Australijek biega na niej w bikini,gdzie majtki sa jak stringi. Do tego sa bardzo aktywne sportowo. Styl zycia jest po prostu super. Zastanawialam sie jak one to robia. Niby wygladaja tak normalnie ale sa po prostu sliczne. Maja super sklepy jak City Beach . Ubieraja sie na luzie,majac swoj styl. Wlosy dlugie,rozwiane wiatrem. Laski sa po prostu zadbane i orginalne. Nie mowie,ze wszystkie sa piekne ale na pewno nie brzydkie. W Europie kobiety sa jakies takie przygaszone a zwlaszcza w Polsce boja sie miec swoj wlasny gust jesli chodzi o mode,bo co ludzie powiedza. Wiele kobiet 30 letnich ubiera sie jak ich wlasne matki. Przykre,bo przeciez Polki maja potencjal. Pozdrawiam Pania z Brisbane.Polecam obu Paniom wybrać się poza wielkie miasta Australii to się niemiło zdziwicie. Australia ma aktualnie jeden z najwyższych wskaźników otyłości zaraz obok USA. Wszechobecne w tym kraju barbecue nie służy zgrabnej sylwetce, podobnie jak fast foody którymi się zajadają.[/quote]A ja polecam plażę w Barcelonie, gdzie króluje toples, owszem są piękne młode i zgrabne dziewczyny, ale też mnóstwo kobiet z wielkimi brzuchami i cycami nie wspomnę o wywalonych bobrach w dosłownym tego słowa znaczeniu, mało tego musiałam pojechać do Barcelony, żeby zobaczyć włosy pod pachami u młodej ładnej kobiety, w Polsce takiego widoku nie doświadczyłam, więc nie najeżdżajcie na Polki, że są takie zaniedbane, bo na całym świecie bywa różnie

A nie pomyślałaś, ze chodzi też o klimat w jakim żyją Australijki? Słońce cały rok, naładowane endorfinami, lekko opalone, włosy przesmagane wiatrem znad słonego oceanu lekko falują i od razu wydają się gęstsze. Poza tym świetna sytuacja ekonomiczna, no i fakt, ludzie przyjaźniejsi. To wszystko wpływa na samopoczucie i urodę. A u nas? Zimno przez większą część roku dlatego wszyscy są szarzy i bladzi, smutno, co chwilę leje, niebo zasnute chmurami, większość zastanawia się jak utrzymać siebie i rodzinę. Widać doskonale jak w trakcie lata, kiedy jest tych parę ładnych, ciepłych i słonecznych tygodni od razu ludziom zmieniają się twarze. Pogoda ma ogromny wpływ na wygląd i zachowania ludzi.

Mieszkajac tyle lat w Australii objechalam wiele jej zakatkow. I nie powie mi nikt kto tu nie byl,ze Australijki zyjace poza miastami sa gorsze lub grube. W zeszlym roku bylismy z mezem na wakacjach na prawdziwym koncu swiata. Plaza i woda oraz jeden sklep ,restauracja i……..salon kosmetyczny wraz z fryzjerka. Nie dowierzalam wlasnym oczom. Aby dostac termin na depilacje musialam sie nagimnastykowac bo niestety nie zdazylam zrobic jej u siebie gdzie mieszkam. A tu upal 40 stopni.Oczywiscie,ze nie mieszkaja tu same Miss Swiata. Ale dziewczyny sa naturalne i bardzo wysportowane. Moja sasiadka majaca 40 lat ma figure lepsza ode mnie i chodzi ubrana jak 20 latka. Nikt tego nie komentuje ani nie krytykuje. Kiedy pokazuja na Kozaczku kobiety 30 letnie lub starsze w jakiejs odkrytej kreacji natychmiast sa komentarze typu,………W tym wieku nie wypada,gospodyni domowa,nie wspominajac o slynnej przasnej urodzie. Ludzie wyluzujcie i cieszcie sie zyciem. Nauczcie sie zachwycac inna piekna kobieta a nie tylko krytykujecie kiedy ktos coa napisze o Polkach, a Anete Zajac utopilybyscie w lyzce wody.Poza tym tu nie chodzi tylko o urode ,tu chodzi o styl,ubior oraz pewnosc siebie. Wiecej zyczliwosci dla innych na codzien.

bardzo lubię Anetę zając ale to nie jest sukienka dla niej jest niska jej figura nie pasuje do tego typu sukni wszystkie jej mankamenty wyszły na wierzch:-/ wygląda ,,topornie,, powinna ubierać się w delikatnie kolorowe połączenie bo niestety to jest dramat :-/ a szkoda bo jest piękną kobietą.

Widze,ze niektorzy jak ich skrytykowano zaraz sie oburzyli. No i tak to niestety dziala,hejterki atakuja Anete wytykajac wady ale jak ktos najedzie na wyglad Polek albo pochwali zgrabne dziewczyny z innego kraju to od razu wojna. Widzicie nikt nie lubi byc krytykowany …….ani wiekszosc kobiet nie cierpi kiedy komplementuje sie inne kobiety. O czym to swiadczy?. Odpowiedzcie sobie same na to pytanie……..

[b]gość, 28-02-15, 05:02 napisał(a):[/b]Jedna wielka tragedia. brzydka , niezgranna I klockowata. Sukienczyna za dluga. Jaka z niej gwiazda. Jaja sobie robicie czy co. Spila tego nieszczesnego Krawczyka I zaciagnela do lozka. Bo ktory facet bez alkoholu zrobil by jej dziecko????????? malo tego dwoje dzieci. Ten musial sie nawalic.ciekawa jestem, kto ciebie bedzie chcial. pewnie jeszcze gorsza kurwa jestes,nie mowiac o charakterze. i lepiej dla dobra wszystkich,nie rozmnazaj sie.

[b]gość, 28-02-15, 00:46 napisał(a):[/b]Jakie komenty! Masakra ! PizdyTwoj komentarz to najwieksza masakra.

Jedna wielka tragedia. brzydka , niezgranna I klockowata. Sukienczyna za dluga. Jaka z niej gwiazda. Jaja sobie robicie czy co. Spila tego nieszczesnego Krawczyka I zaciagnela do lozka. Bo ktory facet bez alkoholu zrobil by jej dziecko????????? malo tego dwoje dzieci. Ten musial sie nawalic.

[b]gość, 28-02-15, 01:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 17:46 napisał(a):[/b]Niestety zgadzam sie z Pania ponizej mieszkajaca w Australii. Ja zyje w Holandii ale mialam to szczescie mieszkac przez rok w Sydney. Dziewczyny sa naturalne ale jednoczesnie atrakcyjne. Duzo sie nie maluja,pewnie przez klimat bo potrafi byc bardzo goraco. Na plazy depilacja calkowita. Wiele Australijek biega na niej w bikini,gdzie majtki sa jak stringi. Do tego sa bardzo aktywne sportowo. Styl zycia jest po prostu super. Zastanawialam sie jak one to robia. Niby wygladaja tak normalnie ale sa po prostu sliczne. Maja super sklepy jak City Beach . Ubieraja sie na luzie,majac swoj styl. Wlosy dlugie,rozwiane wiatrem. Laski sa po prostu zadbane i orginalne. Nie mowie,ze wszystkie sa piekne ale na pewno nie brzydkie. W Europie kobiety sa jakies takie przygaszone a zwlaszcza w Polsce boja sie miec swoj wlasny gust jesli chodzi o mode,bo co ludzie powiedza. Wiele kobiet 30 letnich ubiera sie jak ich wlasne matki. Przykre,bo przeciez Polki maja potencjal. Pozdrawiam Pania z Brisbane.Starczy, że wy obie jesteście śliczne i zgrabne. Napewno wszytkie polki i australijki przy waszej urodzie wysiadają.[/quote]Ja nie uwazam ze jestem sliczna ja umiem bez zazdrosci chwalic ladne dziewczyny. Nic nie napisalam o sobie. Ciebie zzera ; ze ktos moze byc atrakcyjny . Typowe polskie myslenie.

Grubo wyglada i brzuch jej sie wylewa przez ten pas w tali, zły krój sukienki jak dla niej:/

Jakie komenty! Masakra ! Pizdy

[b]gość, 27-02-15, 17:46 napisał(a):[/b]Niestety zgadzam sie z Pania ponizej mieszkajaca w Australii. Ja zyje w Holandii ale mialam to szczescie mieszkac przez rok w Sydney. Dziewczyny sa naturalne ale jednoczesnie atrakcyjne. Duzo sie nie maluja,pewnie przez klimat bo potrafi byc bardzo goraco. Na plazy depilacja calkowita. Wiele Australijek biega na niej w bikini,gdzie majtki sa jak stringi. Do tego sa bardzo aktywne sportowo. Styl zycia jest po prostu super. Zastanawialam sie jak one to robia. Niby wygladaja tak normalnie ale sa po prostu sliczne. Maja super sklepy jak City Beach . Ubieraja sie na luzie,majac swoj styl. Wlosy dlugie,rozwiane wiatrem. Laski sa po prostu zadbane i orginalne. Nie mowie,ze wszystkie sa piekne ale na pewno nie brzydkie. W Europie kobiety sa jakies takie przygaszone a zwlaszcza w Polsce boja sie miec swoj wlasny gust jesli chodzi o mode,bo co ludzie powiedza. Wiele kobiet 30 letnich ubiera sie jak ich wlasne matki. Przykre,bo przeciez Polki maja potencjal. Pozdrawiam Pania z Brisbane.Starczy, że wy obie jesteście śliczne i zgrabne. Napewno wszytkie polki i australijki przy waszej urodzie wysiadają.

Bardzo ładnie

Ale pospolity klocek.

[b]gość, 27-02-15, 22:17 napisał(a):[/b]Przaśna i prostacka uroda, brak talii, może się podobać typowemu Polakowi, który lubi tylko rosół i schabowego, będzie się zachwycał jaką to ma cudowną blondi.Odezwala się zasrana gimbaza

wiejski placek

B

[b]gość, 27-02-15, 13:50 napisał(a):[/b]Kto ją czesze???? Masakra!!1 Z takim tapirem na środku głowy nie wygląda dobrze!!!!! Powinni jej zrobić grzywkę!!!!!!!!Zgadzam sie. Niestety tez prawda jest,ze ta sukienka podkreslila niedoskonalosci jej figury. Masakra! Jesli ma jakiegos styliste,piwinna go zwolnic.

Przaśna i prostacka uroda, brak talii, może się podobać typowemu Polakowi, który lubi tylko rosół i schabowego, będzie się zachwycał jaką to ma cudowną blondi.

Zając uciekaj bo nagonka idzie

A, ja bardzo ja lubie!!! I mi sie bardzo podoba 🙂

wygląda jak oderwana od pługa, idealnie pasowałaby do Chłopów

[b]gość, 27-02-15, 16:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 16:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 13:57 napisał(a):[/b]znów ta Zając, na siłę ją promujecie, a to i tak nic nie da bo ona jest bardzo pospolita i taka nijaka gospodyni domowaPokaz jak Ty wygladasz 7 cudzie swiata.[/quote]Nie sztuka znaleźć ładniejszą kobiete od Zając na ulicy i nie trzeba byc cudem swiata. Aneta naprawdej jak bardzo nijaka, pospolita, przecietna[/quote]Po 7 latach przylecialam do Polski odwiedzic rodzine i sie wystraszylam jakie laski teraz chodza po ulicy. W internecie krytykujacy nie zostawiaja na polskich aktorkach czy celebrytkach suchej nitki ale jak same wygladaja?. Wystarczyly mi 3 tygodnie aby ocenic potencjalne hejterki.Wiele dziewczyn jest albo grubych albo chudych,malo jest zgrabnych. Wiele wciaz opalonych na skwarke i tlenione wlosy. Tipsy. Albo mlode i ubrane jak stare baby. Mieszkalam w Polsce we Wroclawiu i doznalam szoku. Tydzien spedzilam nad polskim morzem. Nastepny szok ,kobiety sie dokladnie nie depiluja,kiedy w Australii to standart lub nawyk jak prysznic. Zadnej nie widzialam na desce surfingowej lub biegajacej rano czy wieczorem. Dziewczyny popatrzcie na siebie. Aneta nie jest moze piekna ale zadbana. W Australii dziewczyny od mlodego wieku odwiedzaja kosmetyczke,robia depilacje brazylijska czy stosuja zdrowe i delikatne opalanie natryskowe. Od dziecka plywaja na deskach,windsurfingu czy uprawiaja sport. Tu nie chodzi tylko o urode ale o dbanie o siebie. Niestety na pewno wiele z Was krytykuje a czy tak naprawde jestescie takie sexy???????. Pozdrawiam z Brisbane.[/quote]A gdzie u nas mają pływać na deskach? W Australii jest ciągle ciepło. Poza tym chyba przeszłaś się po jakichś slumsach Wrocławia, bo ja tam widzę wiele zadbanych dziewczyn i kobiet.

[b]gość, 27-02-15, 20:38 napisał(a):[/b]gruby klocekSpojrz na siebie trollu

Przeciętna bez szału

buahahaha, a w Shapie na okładce niby taka zgrabna, co za ściema

[b]gość, 27-02-15, 12:14 napisał(a):[/b]Boże! Źle dobrana stylizacja. Za dluga o 10 cm…za niska jest stanowczo, dziwi mnie to, że nie poprosiła o skrócenie. Poza tym ciągle na wciągniętym brzuchu hehe. Ogólnie powinna poćwiczyć, ramiona zalane tłuszczem, cała sylwetka jakby ciężka i masywna.Zgadzam się

gruby klocek

[b]gość, 27-02-15, 17:46 napisał(a):[/b]Niestety zgadzam sie z Pania ponizej mieszkajaca w Australii. Ja zyje w Holandii ale mialam to szczescie mieszkac przez rok w Sydney. Dziewczyny sa naturalne ale jednoczesnie atrakcyjne. Duzo sie nie maluja,pewnie przez klimat bo potrafi byc bardzo goraco. Na plazy depilacja calkowita. Wiele Australijek biega na niej w bikini,gdzie majtki sa jak stringi. Do tego sa bardzo aktywne sportowo. Styl zycia jest po prostu super. Zastanawialam sie jak one to robia. Niby wygladaja tak normalnie ale sa po prostu sliczne. Maja super sklepy jak City Beach . Ubieraja sie na luzie,majac swoj styl. Wlosy dlugie,rozwiane wiatrem. Laski sa po prostu zadbane i orginalne. Nie mowie,ze wszystkie sa piekne ale na pewno nie brzydkie. W Europie kobiety sa jakies takie przygaszone a zwlaszcza w Polsce boja sie miec swoj wlasny gust jesli chodzi o mode,bo co ludzie powiedza. Wiele kobiet 30 letnich ubiera sie jak ich wlasne matki. Przykre,bo przeciez Polki maja potencjal. Pozdrawiam Pania z Brisbane.Polecam obu Paniom wybrać się poza wielkie miasta Australii to się niemiło zdziwicie. Australia ma aktualnie jeden z najwyższych wskaźników otyłości zaraz obok USA. Wszechobecne w tym kraju barbecue nie służy zgrabnej sylwetce, podobnie jak fast foody którymi się zajadają.

jak zawsze śliczna i zgrabna

Krępa i niska. W jej przypadku czarny nie wyszczupla.

tłusty kloc bez talii, nawet na plecach ma tłuszcz, obrzydliwość

Anetka nasza jak Marlyn

Anetka wyglada jak z Hollywood , prawdziwa Gwiazda

Aneta wygląda zajebiśćie

[b]gość, 27-02-15, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-02-15, 13:57 napisał(a):[/b]znów ta Zając, na siłę ją promujecie, a to i tak nic nie da bo ona jest bardzo pospolita i taka nijaka gospodyni domowaPokaz jak Ty wygladasz 7 cudzie swiata.[/quote]Nie sztuka znaleźć ładniejszą kobiete od Zając na ulicy i nie trzeba byc cudem swiata. Aneta naprawdej jak bardzo nijaka, pospolita, przecietna