Angelina Jolie nie chce jeść
Czy to już anoreksja?
Magazyn Life & Style donosi o żywieniowych problemach Angeliny Jolie twierdząc, że aktorka waży obecnie zaledwie 44 kilo.
To tak naprawdę wiadomości, które gdzieś już można było przeczytać: że Angie odmawia jedzenia, że “głodzi się\”.
Oczywiście stąd już o krok od anoreksji.
Magazyn podaje też dziwną dietę Jolie, która składa się z \”zielonej herbaty, migdałów, czerwonego wina, płatków śniadaniowych i… żelek\”.
Czyżby te ostatnie podjadała dzieciom?
Brzmi jak wyssana z palca opowieść, ale trudno zaprzeczyć, że Angelina JEST chuda i od dawna już nie wygląda zdrowo.

Czy nikt nie widzi, że te zdjęcie są przerobione ? Gdyby Angie naprawdę tak wyglądała, to nie nie miałaby siły nawet nogą ruszyć, a co dopiero wychodzić na różne imprezy i opiekować się dziećmi.
Ona ma już coś z dynią nie tak, powalona jest na maxa… szkoda Brada dla takiego dziwoląga. Powinien sobie znaleźć jakąś normalna kobietę, wesołą, pe.łną życia, a nie takiego popaprańca. To czort nie kobieta
oblesna kostucha!
gość, 02-12-11, 18:29 napisał(a):nie wiem czemu tak robi, przecież ma trójkę ślicznych i wspaniałych biologicznych dzieci- przede wszystkim dla nich powinna dbać o zdrowie!dla adoptowanych już nie warto? adoptowane można kopnąć w dupę jak się zachoruje i nie ma sił? debilnie bezmyślny ten komentarz!
Dorosła kobieta, powinna trochę racjonalniej myśleć. Jaki daje przykład dzieciom?
wszystko wskazuje na to ze cos z nia nie tak … zawsze byla dziwna jest i chyba juz taka pozostanie
gość, 02-12-11, 18:29 napisał(a):nie wiem czemu tak robi, przecież ma trójkę ślicznych i wspaniałych biologicznych dzieci- przede wszystkim dla nich powinna dbać o zdrowie!Zgaszam się z przedmówcą w 100%
po co o tym piszeta, ja w nią żarcia wmuszać nie byde
żelków – analafabeci!
oja co za ludzie, ja majac bmi jeszcze w normie mialam zdiagnozowana anoreksje, takze HALO, anoreksja jest w glowie, chudosc to SKUTEK anoreksji, a nie PRZYCZYNA
gość, 02-12-11, 12:24 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 11:52 napisał(a):gość, 02-12-11, 09:33 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiejBiorąc pod uwagę te wszystkie gwiazdy to widać, że jest to piętno na całe życie. Spójrz chociażby na mamę Kelly O. czy Olsenki. Smutne, ale prawdziwe. W moim otoczeniu też są osoby, które mimo tego, że w jakiś sposób się wyleczyły to nadal siedzi w nich takie ”coś” co przypomina o chorobie i ja np. widzę jak to się objawia.Z zaburzeń odżywiania nie da się wyleczyć, można je jedynie zaleczyć tak jak uzależnienia. Można być ”trzeźwym alkoholikiem”, można też być funkcjonującą poprawnie osobą z zaburzeniami odzywiania, ale zawsze trzeba się pilnować, bo to powraca jak bumerang.Właśnie to miałam na myśli, powinnam wziąć wyleczyła w cudzysłów.
gość, 02-12-11, 16:45 napisał(a):“Oczywiście stąd już o krok od anoreksji.” kiedy idioci zrozumiecie ze anoreksja to chorób a psychiczna!? I można być grubasem i mieć anoreksje! Ona już ja ma! i to nie chodzi o wygląd! Najpierw się do edukujcie a później piszcie/nie ma co się stresować, ludzie NIGDY NIGDY NIGDY tego nie zrozumieją. dla społeczeństwa chuda = anorektyczka, i anorektyczka = chuda. a to nie tak działa.
nie wiem czemu tak robi, przecież ma trójkę ślicznych i wspaniałych biologicznych dzieci- przede wszystkim dla nich powinna dbać o zdrowie!
ooooo, jakże aktualne zdjęcia 😉
Ale photoshopa trzasnęli na okładkę 😉 Ona oczywiście jest chuda, ale nie aż w tak skrajnym przypadku. Zaburzenia odżywiania są straszne, mogą się ciągnąć latami.. Tak jak w przypadku Angie. Bardzo straciła na zdrowiu, urodzie i na pewno na samopoczuciu. Mam nadzieję, że jednak doprowadzi się do porządku i z tego wyjdzie, oby jak najszybciej
“Oczywiście stąd już o krok od anoreksji.” kiedy idioci zrozumiecie ze anoreksja to chorób a psychiczna!? I można być grubasem i mieć anoreksje! Ona już ja ma! i to nie chodzi o wygląd! Najpierw się do edukujcie a później piszcie/
A może przez to żę ciągle odwiedza, pomaga tym biednym krajom i patrzy na głodujące dzieci to ma wyrzuty że jej się tak dobrze powodzi i nie jedząc czuje z nimi więź. Ja bym tak miała:(
gość, 02-12-11, 12:24 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 11:52 napisał(a):gość, 02-12-11, 09:33 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiejBiorąc pod uwagę te wszystkie gwiazdy to widać, że jest to piętno na całe życie. Spójrz chociażby na mamę Kelly O. czy Olsenki. Smutne, ale prawdziwe. W moim otoczeniu też są osoby, które mimo tego, że w jakiś sposób się wyleczyły to nadal siedzi w nich takie ”coś” co przypomina o chorobie i ja np. widzę jak to się objawia.Z zaburzeń odżywiania nie da się wyleczyć, można je jedynie zaleczyć tak jak uzależnienia. Można być ”trzeźwym alkoholikiem”, można też być funkcjonującą poprawnie osobą z zaburzeniami odzywiania, ale zawsze trzeba się pilnować, bo to powraca jak bumerang.nareszcie ktoś to powiedział. zgadzam się w 100%. patrząc na mnie i moją figurę absolutnie nikt by nie powiedział że ”zaleczyłam” zaburzenia odżywiania. ale wystarczy jedno słowo albo gest i wszystko od razu wraca…
gość, 02-12-11, 12:24 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 11:52 napisał(a):gość, 02-12-11, 09:33 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiejBiorąc pod uwagę te wszystkie gwiazdy to widać, że jest to piętno na całe życie. Spójrz chociażby na mamę Kelly O. czy Olsenki. Smutne, ale prawdziwe. W moim otoczeniu też są osoby, które mimo tego, że w jakiś sposób się wyleczyły to nadal siedzi w nich takie ”coś” co przypomina o chorobie i ja np. widzę jak to się objawia.Z zaburzeń odżywiania nie da się wyleczyć, można je jedynie zaleczyć tak jak uzależnienia. Można być ”trzeźwym alkoholikiem”, można też być funkcjonującą poprawnie osobą z zaburzeniami odzywiania, ale zawsze trzeba się pilnować, bo to powraca jak bumerang.Dokładnie. Zgadzam się w 100 procentach z przedmówcą.
gość, 02-12-11, 13:07 napisał(a):ona była taka seksowna, a teraz?i to jest idelany przykład ze odchudzanie z ości na kości to jakaś pomyłka.wiecej ciała nie znaczy gorzej, a wrecz przeciwnie.z kości na ości miało byc. 😉
SZkoda że się głodzi…kiedys była taka piękna ,ok dalej jest ale to już nie to samo
a co nas to obchodzi, przecież to jej sprawa…
zywy kosciotrup-tragiczne zenujace ze Pitt nie reaguje
Gemmei, 02-12-11, 11:52 napisał(a):gość, 02-12-11, 09:33 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiejBiorąc pod uwagę te wszystkie gwiazdy to widać, że jest to piętno na całe życie. Spójrz chociażby na mamę Kelly O. czy Olsenki. Smutne, ale prawdziwe. W moim otoczeniu też są osoby, które mimo tego, że w jakiś sposób się wyleczyły to nadal siedzi w nich takie ”coś” co przypomina o chorobie i ja np. widzę jak to się objawia.Z zaburzeń odżywiania nie da się wyleczyć, można je jedynie zaleczyć tak jak uzależnienia. Można być ”trzeźwym alkoholikiem”, można też być funkcjonującą poprawnie osobą z zaburzeniami odzywiania, ale zawsze trzeba się pilnować, bo to powraca jak bumerang.
jakby miala wiecej ciala to dopiero bylaby piekna kobieta a tak jest nieporozumieniem
ona była taka seksowna, a teraz?i to jest idelany przykład ze odchudzanie z ości na kości to jakaś pomyłka.wiecej ciała nie znaczy gorzej, a wrecz przeciwnie.
gość, 02-12-11, 09:33 napisał(a):Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiejBiorąc pod uwagę te wszystkie gwiazdy to widać, że jest to piętno na całe życie. Spójrz chociażby na mamę Kelly O. czy Olsenki. Smutne, ale prawdziwe. W moim otoczeniu też są osoby, które mimo tego, że w jakiś sposób się wyleczyły to nadal siedzi w nich takie ”coś” co przypomina o chorobie i ja np. widzę jak to się objawia.
A kiedyś była taka ładna.. Miała nawet biust i pupę a teraz widać tylko szkielet, jakieś takie wielkie te usta i oczy się wydają na tle zapadniętej twarzy..
gość, 02-12-11, 10:35 napisał(a):Mnie zastanawia jak ona to robi, że ma takie włosy przy tej wadze? Mam podobny wzrost, waże mało, ale na pewno nie tak mało jak ona i strasznie sypią mi się włosy:/ Nic nie pomaga.Dziewczyno przecież to sztuczne włosy, w dzisiejszych czasach chyba nie ma gwiazdy, która by nie miała doczepianych pasm, a są już nawet takie metody, że włosy mozna zagęśćić na dałuższy okres, bez wiekszego ich obciążania. Nie ma co oglądac się na gwiazdy, bo one są sztuczne od stóp do głów.
“zła wiadomość-nawet jak osiagniesz ten ”ideał”,czyli chorobliwe wychudzenie,to 1.nie zostaniesz celebrity 2.nie zwiaże sie z tobą Brad Pitt 3.nie bedziesz zarabiać 100mln dolarów rocznie itd. wiec moze warto przemysleć ten ”ideał’?życzę ci duzo zdrowia i powodzenia w odzyskiwaniu swojego życia ”A kto przy zdrowych zmysłach poleciałby na Brada Pitta?
nie wiem, co się z nią dzieje. Była najpiękniejszą kobietą na świecie i po prostu seksem wcielonym i postanowiła się zagłodzić 🙁
gość, 02-12-11, 10:02 napisał(a):“zła wiadomość-nawet jak osiagniesz ten ”ideał”,czyli chorobliwe wychudzenie,to 1.nie zostaniesz celebrity 2.nie zwiaże sie z tobą Brad Pitt 3.nie bedziesz zarabiać 100mln dolarów rocznie itd. wiec moze warto przemysleć ten ”ideał’?życzę ci duzo zdrowia i powodzenia w odzyskiwaniu swojego życia ”A kto przy zdrowych zmysłach poleciałby na Brada Pitta?cóż… ja. choć w zdrowe zmysły zawsze można powątpiewać 🙂
Mnie zastanawia jak ona to robi, że ma takie włosy przy tej wadze? Mam podobny wzrost, waże mało, ale na pewno nie tak mało jak ona i strasznie sypią mi się włosy:/ Nic nie pomaga.
kosci i zyly i usta-nic wiecej nie widze
Ona wygląda źle, jej własna córka też wygląda żle, tylko adoptowane dzieciaki wyglądają dobrze. Czy to już patologia?
gość, 02-12-11, 10:35 napisał(a):Mnie zastanawia jak ona to robi, że ma takie włosy przy tej wadze? Mam podobny wzrost, waże mało, ale na pewno nie tak mało jak ona i strasznie sypią mi się włosy:/ Nic nie pomaga. Obawiam sie ze to kwestia pieniedzy, fryzjerow, kosmetykow i sztucznych kosmykow 🙂
no na tych zdjęciach chuda jak Kata może razem mają jedną dietę
może problem tkwi gdzie indziej np ja od 6 lat jestem na bardzo restrykcyjnej diecie – powód ? podobam się sobie tylko w rozmiarze xs/s czuje się wtedy najlepiej, ubrania pięknie leżą a nie jestem anorektyczką jadam 4-5 posiłków dziennie i codziennie biegam
Może chce się zagłodzic na smierć bo ilość dzieci ja przerosła… Niech machnie sobie jeszcze z 3 albo najlepeij 6!!!!
Gemmei, 02-12-11, 08:18 napisał(a):Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.zależy jak szybko się ockniesz… im wcześniej tym lepiej
A kiedyś była taka piękna. Żal.
Ale ona miała anoreksję i już będzie ją mieć do końca życia. Kto raz się spotkał z tą chorobą już nigdy nie będzie “normalny”.
Coraz mniej urodziwa jest ta kobieta…..
gość, 02-12-11, 07:21 napisał(a):tez chce taka być. jestem bulimiczką, a ona moim wzorem. IDEAŁEM PIĘKNAzła wiadomość-nawet jak osiagniesz ten “ideał”,czyli chorobliwe wychudzenie,to1.nie zostaniesz celebrity2.nie zwiaże sie z tobą Brad Pitt3.nie bedziesz zarabiać 100mln dolarów rocznie itd.wiec moze warto przemysleć ten ”ideał’?życzę ci duzo zdrowia i powodzenia w odzyskiwaniu swojego życia
gdyby byla taka dojrzałą i odpowiedzialną osobą jak sie mowi to zaczęłaby się leczyć-choćby dla dobra dzieci
tez chce taka być. jestem bulimiczką, a ona moim wzorem. IDEAŁEM PIĘKNA
Tego się nie zauważa, bo Angie ma piękną, pełną twarz. Ale wyobraźcie sobie to ciało z twarzą przeciętnej kobiety… przerażająca anoreksja!
i po co robic z faktow sensacje