Anna Dereszowska ze łzami w oczach wspomina zmarłą mamę. Ma wielki o TO żal
Anna Dereszowska w zaledwie 9 lat straciła mamę, która zmarła na raka. W okresie nastoletnim musiała wychowywać się bez najbliżej osoby, co musiało być niezwykle trudnym przeżyciem.
Anna Dereszowska świętuje 16 urodziny córki Leny: „Kochamy Cię bezwarunkowo”
Anna Dereszowska o śmierci mamy
Aktorka wiele razy wspominała o śmierci mamy, ale dopiero teraz wyznała, jaki ma żal do świata. W wywiadzie na kanale “Ładne Bebe” przyznała, że nie może pogodzić się z tym, że nie była obecna w ostatnich jej dniach życia:
Mama miała bardzo paskudny ten nowotwór, przerzuty praktycznie wszędzie. Ten komfort odchodzenia jest super istotny, bo kiedyś mama odchodziła w szpitalu bez naszej obecności, zostaliśmy odsunięci, bo kiedyś tak było, że odcinało się dzieci, bo są za małe, nie będą w stanie zrozumieć. Nie było tego hospicjum domowego, inaczej się to traktowało. Mam dużo nieprzepracowanego żalu do wszechświata, że nie mogłam być przy mamie – wyznała ze łzami w oczach Anna Dereszowska.
Wspomina, że podczas choroby mama izolowała się od dzieci: “W pewnym momencie mama zamykała się w pokoju. Była babcia, tata, a ona nagle zniknęła i tata tylko powiedział, że mama odeszła”.
Gwiazdy świętują 20-lecie marki Dr Szczyt. Spójrzcie na jego piękną żonę i córkę


