Anna Lewandowska o swoich problemach zdrowotnych: Ja znam DOSKONALE te dolegliwości
Anna Lewandowska (30 l.) stara się wspierać kobiety swoimi wpisami w mediach społecznościowych. Tym razem poruszyła temat zaburzeń hormonalnych. Okazuje się, że sama zmaga się z niektórymi dolegliwościami. Niedawno opowiedziała o tym również modelka Sandra Kubicka.
Robert Lewandowski świętuje urodziny mamy. Wrzucił MISTRZOWSKIE zdjęcie!
Anna Lewandowska o zaburzeniach hormonalnych
U Ani na Instagramie pojawił się długi wpis:
Hashimoto, nadczynność tarczycy, niedoczynność tarczycy czy PCOS, to tylko niektóre z chorób, gdzie głównym czynnikiem są wahania poziomu hormonów. Dlaczego o tym piszę?
Bo temat hormonów dotyczy niestety coraz więcej kobiet.
Niedawno temat był poruszany również przez modelkę Sandrę Kubicą @sandrakubicka , której dziękuję za odwagę i prawdę♥️🙏! Dziś, w dobie perfekcjonizmu staramy się ukrywać nasze niedoskonałości. Dlaczego? Ponieważ opinia ludzi często powoduje podobne spustoszenie co choroba:( co również podkreślała Sandra.
Okazuje się, że Ania sama miała problemy z zatrzymywaniem wody w organizmie czy nagłymi zmianami wagi.
Obrzęki, zatrzymywanie wody w organizmie, nadmierna drażliwość, zmęczenie… nagłe zmiany wagi.
Ja znam DOSKONALE te dolegliwości 🙁 związane z wahaniem poziomu hormonów, do tego dochodzą uwarunkowania genetyczne. Zmaga się z nimi naprawdę wiele kobiet. Ma to zazwyczaj miejsce m.in. w trakcie trwania cyklu miesiączkowego.
Poziom hormonów zazwyczaj wpływa na nasz wygląd i samopoczucie, ZACZNIJMY WIĘC o tym MÓWIĆ… Wspierajmy się, a nie krytykujmy.
Sandra Kubicka choruje na PCOS – Zespół policystycznych jajników
Inspiracją dla wpisu Anny była z pewnością Sandra Kubicka, która na swoim profilu pokazała zmiany skórne, z jakimi zmaga się przez chorobę. Oprócz tego skutkiem schorzenia był skok wagi. Najbardziej jednak boli ją to, że przez PCOS może mieć problemy z zajściem w ciążę.
ZOBACZ TAKŻE:
Sandra Kubicka przyznała, że choruje na nieuleczalną chorobę, przez którą przytyła…17 kilogramów
Anna Lewandowska w seksownym stroju kąpielowym – pokazała TATUAŻ!
Anna Lewandowska pokazała MEGA UMIĘŚNIONY brzuch. Fanka: Jedno małe ALE
A kiedy ona zdążyła skończyć medycynę?
Może to brak glutenu powoduje takie przykre dolegliwości u Wszystkowiedzacej. By Ann.
Tak mi przykro to straszne co opowiadasz By Ann. Zapomniała dodać a propo hormonów. Wysoki poziom Prolaktyny co to oznacza. Znalazła się GURU ENDOKRYNOLOGII
Tia, zna doskonale . Też miewa wszystkie nieprzyjemne objawy napięcia przedmiesiaczkowego np. przez 30 dni, bo cykl np.50 dniowy czy tylko przez kilka? Też ma problemy z nadmiernym owłosieniem, insulinoodpornoscia i starała się latami o dziecko, faszerujac się hormonami? Zauważyłam, że wśród tych pseudogwiazd modne jest teraz chorować, np na tarczyce i uzalac się, że nie może biedna schudnąć dwa kilo . Ech.
Nie ma to hak porównywanie PCOS do comiesiecznych wahań hormonalnych związanych z cyklem moesiaczkowym. PCOS to coś znacznie poważniejszego. Lepiej czasami coś przemilczeć niż się ośmieszać…..
irytuje mnie ta kobieta, ekspertka od wszystkiego a tak naprawdę nie znająca się na niczym. Tu coś dopowie, tam zrobią za nią, podkoloryzuje, pożali jaka to biedna była i nie ma czasu dla męża….i ten jej demotywacyjny bełkot……
Ekspertka od wszystkiego
„everything by Ann”
Ale co ona porównuje? Dodałbym wszystko za standardowe opuchniecia w trakcie cyklu, gdzie wiadomo, że po kilku dnia wodą sama zejdzie… Mam pakiet PCOS+Hashimoto z niedoczynności tarczycy. I niestety tu raczej chodzi nie o kilka kg więcej przez wodę, ale przez zwiększone przyswajanie tłuszczy. I niestety jak się przymierze dodatkowe kg, to samo nie spadnie. Jak hormony się rozreguluja, to potrafiłam przytyć kilka kg w miesiac przy diecie 1500kcal i codziennych cwiczeniach. Żeby wyglądać jako tako w normie (do laski niestety daleko) , to dieta i codzienny ruch. Takze Anka to gada jak potluczona, bo niestety NIE WIE, z czym to sie wiąże i próbuje na sile się dopasować…
Tobie jest potrzebny specialista od głowy bo cały czas bredzisz jak by Cię kon kopnął w łeb
To Anka bierz antykoncepcje w tabl. Przez cały miesiąc to nie będziesz mieć problemów z pms
Proszę zostawić ten temat dla fachowców Lekarzy
Aniu przeczytałaś pewnie komentarze o twoim wyglądzie i próbujesz się usprawiedliwiać chorobą. Czy tak robi prawdziwy wojownik? Nie kłam już.
Cóż, nie jestem na 100% pewna, ale wydaje mi się, że te opowiadanie bez przerwy o problemach hormonalnych wiąże się z tym, ze ich wygląd na instagramie odbiega od ich wyglądu w realu i usprawiedliwiają to problemami hormonalnymi. A co do chorób tarczycy to przecież żadne tabu nie jest i nikt tego nie krytykuje xd
Jezu ciekawe co bedzie jak beda miały po 60-70 lat to beda juz niezoilne do zycia,skoro w tym wieku piszą o takich problemach.
Chyba każda z nas ma co miesiąc jakiś dyskomfort 😉 Obrzęki, zatrzymanie wody u mnie to norma przy miesiączkach i upałach. I dość wysokie tsh powyżej 3,5 ale mieszczące się w normie, z drugiej strony zmniejszające płodność i metabolizm. Także niby w normie, ale za wysokie 😉 A problemy z tarczycą są już chyba tak powszechne jak alergia.
a jak ona to zna? chyba nie wiedziała jednak, co powiedzieć….:( i jak zwykle gadała, co ślina na język przyniesie
Wszyscy wiemy o chorobach tarczycy wariatko. Nie jest to zaden temat tabu. A poza tym co ona pieprzy . Dopiero .pisała ze ta jej dieta cud powoduje ze nie ma zadnych dolegliwosci hormonalnych ani kobiecych. Wstydzic to sie mozna gdy choruje sie na syfilis. To rozumiem ale nie na nir.alne choroby i zadna kobieta nie krytykuje drugiej. Lewa j kubicka Boze uchowaj od waszych rad
Właśnie o tarczycy lubia mówić wszystkie grubaski, tylko ze prawda jest taka ze jak tyjesz przy problemach tarczycy to po prostu jesteś albo leniem albo zmień lekarza. Jeśli któraś uważa, ze jest mądrzejsza niż lekarze z centrum Marii Curie Skłodowskiej to czekam aż otworzy swoją klinikę ze swoimi pseudo mądrościami
Aniu, ryj ci puchnie od wypełniaczy plus jesteś pulchna, co widać po ramionach, udach i twojej matce.
Wary jej spuchly od hormonów też zapewne
jaka ona kuźwa mądra że nie mogę wyjść z podziwu porostu szok