Anna Lewandowska pokazała BRZUSZEK w 7. miesiącu ciąży (Instagram)

anna-ggg-R1 anna-ggg-R1

Po tym jak oznajmiła, że spodziewa się dziecka, Anna Lewandowska (28 l.) niechętnie dzieliła się zdjęciami, na których byłoby widać większy brzuszek. Na początku sprytnie kamuflowała zmieniającą się sylwetkę.

Zobacz: Anna Lewandowska straciła cierpliwość: To MOJE SERCE, MÓJ PORTFEL i moja chęć!

Z czasem – rzecz oczywista – stało się to niemożliwe. Pierwsze oficjalne “wyjście Ani z brzuszkiem” nastąpiło na imprezie Przeglądu Sportowego Sportowiec Roku. Lewandowska odbierała wtedy nagrodę dla męża, ale to nie nagroda znalazła się w centrum zainteresowania, a właśnie ciążowy brzuszek sportsmenki.

Teraz Ania już nie chowa brzuszka – dziś na jej Instagramie przy okazji promowania postu o ciążowej i pociążowej dolegliwości Lewandowska pokazała brzuszek w całej okazałości.

Czytaj: Seksowne zdjęcie rozebranej Lewandowskiej wywołało skrajne emocje

Nie trzeba chyba dodawać, że fani są w siódmy niebie.

 

Anna Lewandowska pokazała BRZUSZEK w 7. miesiącu ciąży (Instagram)

Anna Lewandowska pokazała BRZUSZEK w 7. miesiącu ciąży (Instagram)

Anna Lewandowska pokazała BRZUSZEK w 7. miesiącu ciąży (Instagram)

Anna Lewandowska pokazała BRZUSZEK w 7. miesiącu ciąży (Instagram)

     
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

85 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 14-02-17, 21:38 napisał(a):[/b]Tylek jej urosl chyba hehehe. Glupia krowaDobre hehe

[b]gość, 14-02-17, 22:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 21:32 napisał(a):[/b]Co za puste babsko!!!!!chodz tempa kobieto ja ciebie naucze cwiczen i pokaże ruchy. Wiem cos o tym bo urodzilam dwoje dzieci. A ty ciemnoto mozesz pokazac buty za 15000 i pochwalic gdzie kupilas[/quot ####

Wieśniara pusta Franca! Wielka pani a jej matka żyje z renty 800zl. Przeciaz brZuch ma wypchany hahaha

brzuch, kobiety nie mają “brzuszka”

Kto jest ojcem?

[b]gość, 14-02-17, 21:32 napisał(a):[/b]Co za puste babsko!!!!!chodz tempa kobieto ja ciebie naucze cwiczen i pokaże ruchy. Wiem cos o tym bo urodzilam dwoje dzieci. A ty ciemnoto mozesz pokazac buty za 15000 i pochwalic gdzie kupilasTępa jak juz mamusiu!!!

Co za puste babsko!!!!!chodz tempa kobieto ja ciebie naucze cwiczen i pokaże ruchy. Wiem cos o tym bo urodzilam dwoje dzieci. A ty ciemnoto mozesz pokazac buty za 15000 i pochwalic gdzie kupilas

Ciemnota z tej lewandowskiej szkoda tego Roberta

Ja miedzy nimi nie widze milosci. Tylko na swoich zdjeciach sie przytulaja, sa usmiechnieci, a na zdjeciach zrobionych ukradkiem przez paparazzi sa zawsze nadeci, a jak przyuwaza paparazzi to od razu sie przytulaja

ta kobieta to wariatka z tymi cwiczeniami do 9mies

[b]gość, 14-02-17, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 12:51 napisał(a):[/b]Ona nie jest w ciąży, ona jest “pregnant” :PHahahahahaha![/quote]Dobre:-D

Tylek jej urosl chyba hehehe. Glupia krowa

W…. PLEPS CZY ONA WOGOLE JEST NORMALNA KRESKA BIALA CZY PIE….PAŁA

[b]gość, 14-02-17, 12:51 napisał(a):[/b]Ona nie jest w ciąży, ona jest “pregnant” :PHahahahahaha!

[b]gość, 14-02-17, 18:06 napisał(a):[/b]To niezwykłe jak kobieta w ciąży może wzbudzać tak negatywne emocje…. robi wam się lepiej jak już wyplujecie trochę jadu na forach?Nie wiem czy zauważyłaś, ale ona zaczęła wzbudzać negatywne emocje już duuuużo wcześniej. Może po prostu są ludzie, którzy potrafią sami poćwiczyć albo utrzeć buraka bez podpowiedzi żony piłkarza. A już robienie z tej ciąży jakiegoś kosmicznego wydarzenia jest żałosne. No chyba, że Lewy miał wielkie problemy z golem. Ale to i tak powinna zostać ich sprawa, a jak widać ie zostaje.

To niezwykłe jak kobieta w ciąży może wzbudzać tak negatywne emocje…. robi wam się lepiej jak już wyplujecie trochę jadu na forach?

[b]gość, 14-02-17, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.[/quote]Mój luby jest samotny to mam trochę lepiej ale mam wspaniałego męża. U ciebie z kolei zły mąż ale zajęty luby…Mamy jedno życie, może warto zaryzykować?[/quote]To jak masz wspanialego meza to siedz na tylku przy nim, bo noe wiesz jaki jest tamten. A ja ryzykowala nie bede, bo tak jak napisalam powyzej noe zamierzam rozwalac czyjegos zwiazku, gdyby byl sam to bym sie nie wachala, ale ma narzeczona, biora slub, a ja nie zamoerzam tego niszczyc.[/quote]Wiem że nic z tego nie będzie. Ech, życie. Liczę że się stąd wyprowadzi.

[b]gość, 14-02-17, 15:29 napisał(a):[/b]W…. PLEPS CZY ONA WOGOLE JEST NORMALNA KRESKA BIALA CZY PIE….PAŁANaucz się ortografii

[b]gość, 14-02-17, 14:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.[/quote]Mój luby jest samotny to mam trochę lepiej ale mam wspaniałego męża. U ciebie z kolei zły mąż ale zajęty luby…Mamy jedno życie, może warto zaryzykować?[/quote]To jak masz wspanialego meza to siedz na tylku przy nim, bo noe wiesz jaki jest tamten. A ja ryzykowala nie bede, bo tak jak napisalam powyzej noe zamierzam rozwalac czyjegos zwiazku, gdyby byl sam to bym sie nie wachala, ale ma narzeczona, biora slub, a ja nie zamoerzam tego niszczyc.[/quote]Mi też smutno. Spotkałam faceta który jest super. Jesteśmy zwykłymi znajomymi on jest zonaty szczęśliwie. Nie ma mowy o żadnym romansie ani z mojej ani z jego strony. Podkochuje się w nim na zabój i mi źle że akurat ten facet nie jest wolny :((( szkoda

A to jedzenie to rozumiem sobie przyniosła w swoim drogim lunch boxie do restauracji. Ponoć się bez niego nie rusza z domu

[b]gość, 14-02-17, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.[/quote]Mój luby jest samotny to mam trochę lepiej ale mam wspaniałego męża. U ciebie z kolei zły mąż ale zajęty luby…Mamy jedno życie, może warto zaryzykować?[/quote]Boże, jakie wy jesteście głupie. Naprawdę szkoda mi was. “Luby”, hahahaha…

[b]gość, 14-02-17, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.[/quote]Mój luby jest samotny to mam trochę lepiej ale mam wspaniałego męża. U ciebie z kolei zły mąż ale zajęty luby…Mamy jedno życie, może warto zaryzykować?[/quote]To jak masz wspanialego meza to siedz na tylku przy nim, bo noe wiesz jaki jest tamten. A ja ryzykowala nie bede, bo tak jak napisalam powyzej noe zamierzam rozwalac czyjegos zwiazku, gdyby byl sam to bym sie nie wachala, ale ma narzeczona, biora slub, a ja nie zamoerzam tego niszczyc.

[b]gość, 13-02-17, 21:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-17, 21:27 napisał(a):[/b]Głupia pipo – im bardziej aktywna kobieta w ciąży, tym lżejszy poród, jeśli gowwno wiesz, to sie nie udzielajNieprawda :)[/quote]moja siostra aktywna całe młode lata poród utrudniony przez…miesnie!podobno trzymały płód:( w ciazy tez była aktywna,jak to ona

Ona nie jest w ciąży, ona jest “pregnant” 😛

[b]gość, 14-02-17, 08:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 07:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-17, 22:02 napisał(a):[/b]wariatka,ciekawe czy urodzi w terminie i czy zdrowe dzieckojuuuuuuuuuuu chyba komuś gul urusł[/quote]Nawet jak będzie chore to ona się nie przyzna tak samo jak wedzikowska ukrywała zeza swojej corki[/quote]Z corka wendzikowskiej byly jakies powazniejsze problemy, ta mala dlugo nie siadala sama i dlugo nie chdzila.

[b]gość, 14-02-17, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 09:30 napisał(a):[/b]Czemu jak ona sie szeroko uśmiecha to dotyka językiem zębów? Haha za każdym razem prawie …Może boi się , że jej wszystkie licówki wypadną i sprawdza czy są na miejscu[/quote]😁 dobre. Ale tez to zauwazylam, wkur*****e to jest

[b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.

[b]gość, 14-02-17, 05:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę.ile masz lat??[/quote] 30 lat.

[b]gość, 14-02-17, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować[/quote]Mam podobna sytuacje z tym, ze ja mysle ciagle o bylym, a moj maz nie jest za dobrym mezem. Nie chce jednak sie wtracac w zwiazek bylego, bo ma brac slub niedlugo, a ja nie chce rozwalac czyjegos zwiazku choc wiem od wspolnego znajomego, ze byly tez czesto mnie wspomina.[/quote]Mój luby jest samotny to mam trochę lepiej ale mam wspaniałego męża. U ciebie z kolei zły mąż ale zajęty luby…Mamy jedno życie, może warto zaryzykować?

[b]gość, 14-02-17, 10:10 napisał(a):[/b]Na każdym zdjeciu się tak powygina ze wogole nie pokazuje swojej kobiecej figury jak by nie mogą stanąć prosto i się zaprezentować jak elegancka dama.Ona nie ma kobiecej figury. Anna wyglada jak taki kołek: wąskie biodra, brak talii, małe piersi. W zasadzie tylko w miarę zgrabne nogi ją ratują 😉

[b]gość, 14-02-17, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 09:30 napisał(a):[/b]Czemu jak ona sie szeroko uśmiecha to dotyka językiem zębów? Haha za każdym razem prawie …Może boi się , że jej wszystkie licówki wypadną i sprawdza czy są na miejscu[/quote]😁 dobre. Ale tez to zauwazylam, wkur*****e to jest[/quote]Tam miala byc usmiechniet buzka

[b]gość, 14-02-17, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 09:30 napisał(a):[/b]Czemu jak ona sie szeroko uśmiecha to dotyka językiem zębów? Haha za każdym razem prawie …Może boi się , że jej wszystkie licówki wypadną i sprawdza czy są na miejscu[/quote]też to zauważyłam, to obrzydliwe. Zapomniała głupia pójść do logopedy, za skąpa była na to. Licówy, wybielanie na kibel ale na podstawy zabrakło.

[b]gość, 14-02-17, 09:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 08:39 napisał(a):[/b]Weźcie o tej ptasiej psakudzie przestańcie pisać żeby to było piękne jak partnerka Messiego Antonella Roccuzzo to by było chociaż na co popatrzeć a tak wszędzie ta ptasia odpychająca morda!Dokładnie.[/quote]No trochę drogie zabiegi ją poratowały.

taa noo,zeczywiscie MEGA BRZUSZYSKO!! ZALOSNE JESTES LEWA.

[b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę. “którym się zauroczyłamn” a nie “w którym”. Rany.

No i Lewandowska wyskoczyła z lodówki ha ha haaaaaaa

[b]gość, 14-02-17, 11:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 05:42 napisał(a):[/b]Smutno mi bo facet w którym się zauroczyłam pojechał wczoraj w delegację. Zobaczę go za 2 m-ce. Tragizm mojej sytuacji to fakt, że jestem mężatką. Patrzę na męża a myślę o drugim. Póki co do niczego nie doszło ale czuję że ten facet to mój ideał. Dawno czegoś takiego nie czułam. Wiem że nigdy z nim nie będę żyję mrzonkami które daja mi radość i dosłownie latam jak go widzę. Wolałabym nigdy go nie spotkać. Wiem że chce kupić mieszkanie i ma się stąd wyprowadzić. Bardzo na to liczę..[/quote]Trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada. Jak go bliżej poznasz, może się okazać, że twój mąż przy tym drugim to królewicz na białym koniu. Jeżeli twój stary to dobry człowiek, to po co kombinować

[b]gość, 14-02-17, 09:30 napisał(a):[/b]Czemu jak ona sie szeroko uśmiecha to dotyka językiem zębów? Haha za każdym razem prawie …Może boi się , że jej wszystkie licówki wypadną i sprawdza czy są na miejscu

Na każdym zdjeciu się tak powygina ze wogole nie pokazuje swojej kobiecej figury jak by nie mogą stanąć prosto i się zaprezentować jak elegancka dama.

Czemu jak ona sie szeroko uśmiecha to dotyka językiem zębów? Haha za każdym razem prawie …

[b]gość, 14-02-17, 08:39 napisał(a):[/b]Weźcie o tej ptasiej psakudzie przestańcie pisać żeby to było piękne jak partnerka Messiego Antonella Roccuzzo to by było chociaż na co popatrzeć a tak wszędzie ta ptasia odpychająca morda!Dokładnie.

[b]gość, 14-02-17, 08:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 08:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 07:59 napisał(a):[/b]To będzie jakiś karzeł nieco ponad 1 kg brzuch zbyt mały jak wzdęcie a nie ciążowy będzie małe i z chorobamiNormalny ciążowy brzuch jak na 7 miesiąc. U mnie w tym czasie też nie było widać zwłaszcza ze nosiłam luzniejsze koszule a też jestem postury Ani. Urósł na przełomie 8 i 9 miesiąca a dziecko urodziłam 3.200 wiec nie takie małe. Nie każdy musi mieć ogromny brzuch[/quote] A poza tym jest napisane ogolnie że jest w 7 miesiącu a początek 7 miesiąca a koniec 7 miesiąca to też jest duża różnica[/quote]Tam nawet nie jest napisane, że zdjęcie jest z 7 miesiąca. Ale tak czy siak zazdroszcze (w zasadzie kazdej) kobiecie wyższej ode mnie… Dyskomfort noszenia ciazowego brzucha przy moim wzroscie (150cm) pojawia się szybko i towarzyszy dlugo…

Weźcie o tej ptasiej psakudzie przestańcie pisać żeby to było piękne jak partnerka Messiego Antonella Roccuzzo to by było chociaż na co popatrzeć a tak wszędzie ta ptasia odpychająca morda!

[b]gość, 14-02-17, 08:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 07:59 napisał(a):[/b]To będzie jakiś karzeł nieco ponad 1 kg brzuch zbyt mały jak wzdęcie a nie ciążowy będzie małe i z chorobamiNormalny ciążowy brzuch jak na 7 miesiąc. U mnie w tym czasie też nie było widać zwłaszcza ze nosiłam luzniejsze koszule a też jestem postury Ani. Urósł na przełomie 8 i 9 miesiąca a dziecko urodziłam 3.200 wiec nie takie małe. Nie każdy musi mieć ogromny brzuch[/quote] A poza tym jest napisane ogolnie że jest w 7 miesiącu a początek 7 miesiąca a koniec 7 miesiąca to też jest duża różnica

[b]gość, 14-02-17, 08:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-17, 07:59 napisał(a):[/b]To będzie jakiś karzeł nieco ponad 1 kg brzuch zbyt mały jak wzdęcie a nie ciążowy będzie małe i z chorobamiNormalny ciążowy brzuch jak na 7 miesiąc. U mnie w tym czasie też nie było widać zwłaszcza ze nosiłam luzniejsze koszule a też jestem postury Ani. Urósł na przełomie 8 i 9 miesiąca a dziecko urodziłam 3.200 wiec nie takie małe. Nie każdy musi mieć ogromny brzuch[/quote]Wysportowana kobieta tak będzie miała. Moja mama jak była ze mną w ciąży przytyła tylko 5 kg, a ja urodziłam się z wagą 3,5 kg, a teraz mam 175 cm 🙂

Szok!Ona ma brzuch w ciąży. Kobiety normalne też mają i nikt o nich nie pisze. Idiotka związała się z piłkarzem i robicie z niej ideał.

[b]gość, 13-02-17, 19:58 napisał(a):[/b]bedzie chłopiec bo ładnie wyglądaNie. Bedzie dziewczynka i bedzie miala na imie Klara.

[b]gość, 14-02-17, 07:59 napisał(a):[/b]To będzie jakiś karzeł nieco ponad 1 kg brzuch zbyt mały jak wzdęcie a nie ciążowy będzie małe i z chorobamiNormalny ciążowy brzuch jak na 7 miesiąc. U mnie w tym czasie też nie było widać zwłaszcza ze nosiłam luzniejsze koszule a też jestem postury Ani. Urósł na przełomie 8 i 9 miesiąca a dziecko urodziłam 3.200 wiec nie takie małe. Nie każdy musi mieć ogromny brzuch

To będzie jakiś karzeł nieco ponad 1 kg brzuch zbyt mały jak wzdęcie a nie ciążowy będzie małe i z chorobami

[b]gość, 14-02-17, 07:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-17, 22:02 napisał(a):[/b]wariatka,ciekawe czy urodzi w terminie i czy zdrowe dzieckojuuuuuuuuuuu chyba komuś gul urusł[/quote]Nawet jak będzie chore to ona się nie przyzna tak samo jak wedzikowska ukrywała zeza swojej corki