Anna Lewandowska zajada się pączkami ze swojego sklepu. W menu pączek z BURAKIEM
Jak każdy wie, Ania Lewandowska codziennie motywuje Polaków do sportu. Na swoim blogu dzieli się swoimi dietetycznymi przepisami. Ma też własną firmę ze zdrową żywnością „Food by Ann”.
Tłusty czwartek w show-biznesie. Kto wstawił najciekawsze zdjęcie?
Po wylądowaniu na lotnisku w Warszawie w tłusty czwartek żona Roberta Lewandowskiego dostała pączki ze swojego sklepu “Healthy Store by Ann“.
Ledwo wylądowałam, wychodzę z samolotu, a tu moje dziewczyny z “Healthy Store by Ann” przyniosły mi pączki. To są te słynne pączki
– podkreśla Ania i wymieniła smaki.
Do wyboru miała z liofilizowanym burakiem, z jagodami goji i pistacjami. Zakupić je można za 6 złotych.
Oczywiście Ania podzieliła się swoimi przepisami na blogu. W składzie jej wypieków znajdziemy: olej kokosowy, miód, jajka i mąka kokosowa. Z kolei w dekoracji znajdziemy kandyzowane skórki pomarańczy, jagody goji, kruszone pistacje, płatki migdałowe i chipsy kokosowe.
Z pewnością jej wierne fanki zajadają się dietetycznymi pączkami, jednak rozgrzeszyła swoje podopieczne i dała im zielone światło na zjedzenia normalnych pączków.
Anna Lewandowska wypina pupę. Przyznała, że nosi spodnie typu PUSH-UP, aby podkreślić POŚLADKI
Mogą być w zdrowej wersji, ale nie martwcie się, normalnego oczywiście też zjem i jadę do Magdy Gessler
– zapewniła Lewandowska.
Macie ochotę na pączki Ani Lewandowskiej, na przykład z burakiem?
Taka teraz moda na olej kokosowy, wciskają go gdzie tylko się da, a przecież jest niezdrowy. Dziwne, że taka “ekspertka” w dziedzinie zdrowego odżywiania o tym nie wie…
Ta baba jest tak chytra na forsę, że wszędzie wcisnie reklamę tego swojego gówna by Ann.
Tłusty czwartek? Zezryj paczki bezglutenowe by Ann.
Dzień kobiet? Kup kobiecie kulki mocy i koktajl ze spiruliną by Ann.
Dzień dziecka? Kup kocyk by Ann.
Ktoś ci umarł? Zrób stypę w knajpie by Ann.
Masz zatwardzenie? Kup zielone smoothie by ann
Już niedługo ta baba sprzeda własne dziecko byle hajs się zgadzal.
Chwalusy… I co z tego? A kulek mocy nie przyniosły na smalcu z białkiem i trocinami?.
A kto takie swinstwo by jadl to wglada jak gluteny jaki z niej pustak
Paczki lubię i czasem chętnie jem ale w tłusty czwartek zazwyczaj nie mam ochoty
To w Poznaniu w Posnani już są te ……. (brzydkie słowo) stoisko-kawiarenki? Okropność
Ale pączusie, chętnie bym zjadła szkoda, że na śląsku nie ma takiej kawiarni 🙁
Poznań nie Posnania tylko Avenida! Zmiana nazwy była dwa lata temu!!
Ponoć jadła pączka u Gessler 😉
Wolę normalne, zdecydowanie
Co jk co, ale na burakach sie na pewno ania zna…
Przecież burak jest naturalnie słodki! Może najpierw spróbujcie zamiast od razu szydzić.
Jakie wory pod oczami w wieku 30 lat…
Olej kokosowy to jest straszne świństwo..
Fuj!!!! Samo patrzenie na te pączki boli!!!
Dała zielone światło.. A jakby nie dała to by nie zjadly? “nie martwcie się, normalnego paczka też zjem” skąd pomysł, że się martwimy? Mnie raczej martwi to odmóżdżenie społeczeństwa.
Zjadła normalnego paczka? Zrobiła zdrowa kupę? Podtarla się prawidłowo? Ludzie litości. Świat ma chyba poważniejsze dylematy.
Nie mogę na nią patrzeć.