Anna Mucha: Żyję MEGA intensywnie

anna-mucha-14-R1 anna-mucha-14-R1

Ponoć dzieci sprawiają, że mamy stają się bardziej wyciszone, a życie spokojniejsze. Nic z tych rzeczy.

Anna Mucha na swoim blogu zapewnia, że macierzyństwo jest niezwykle absorbujące i wymaga wysokich obrotów:

Mimo że jestem “udomowiona\” żyję MEGA intensywnie… – napisała na swoim blogu. – Próbuję dogonić Córkę i odgadnąć kiedy będzie spała, a kiedy jest czas aktywności. A mimo to, raz na jakiś czas wpadam na pomysły, którymi się zachwycam i zarażam innych. Tak, jakby mój zmęczony mózg powiedział: \”jedną półkulę wyłączam, a drugą – kombinuj, Maleńka, kombinuj!\”. I ta biedna, samotna półkula kreatywna pracuje na zdwojonych obrotach.

Pomysły? Nic, tylko czekać, aż Mucha zacznie sypać nimi na swoim blogu lub – co gorsza – wyda poradnik.

 

\"Anna
 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ludzie dajcie spokoj!!!!!!!z ta MUCHA!!!ja kazdy ma dosyc!!!!jaka to Polka Matka jakby miala 5dzieci pracowalaby to jest POLKA MATKA!!!a ona co!!!! niech przestanie opowiadac o pieluchach spacerkach boooze tylko nie to ZARAZ ZACZNIE SIE TEMAT ZUPEK!!!!

“Aktoreczka” od siedmiu boleści. Jedyne co robi to pierdoli głupoty o dzieciaku. O jej dorobku artystycznym jakoś nikt nie mówi, bo nie ma o czym.

gość, 11-01-12, 21:41 napisał(a):Jesli obie polkule wykombinowaly ze mozna po powrocie ze szkoly aktorskiej z USA rozebrac sie do Playboya, i na tym ma polegac sukces, to co wymysli jednak polkulaLike it!

irytujaca baba,blee

Jesli obie polkule wykombinowaly ze mozna po powrocie ze szkoly aktorskiej z USA rozebrac sie do Playboya, i na tym ma polegac sukces, to co wymysli jednak polkula

Szkoda. Mucha powinna się zaszyć w domu i darować sobie te ciążowe brednie. Wreszcie byłby z nią spokój

*macierzyńskie, a nie ciążowe

mucha, zrob sobie wkoncu brwi!!!

No i dobrze, że lubi takie intensywne życie, przynajmniej nie bedzie żałowała, że je zmarnowała:)

A ta w kolko o tych dzieciach. Nudna sie zrobila. Brzydze sie nia

Ona jest obleśna z wyglądu.

Tak, bieganie od tabloidu do tabloidu i sprzedawanie życia prywatnego musi być strasznie wyczerpujące:P