Anna Wendzikowska komentuje spotkanie z Jennifer Lawrence
Jakie naprawdę są gwiazdy? Czy grają też podczas wywiadów? Ciężko ocenić. Anna Wendzikowska jako jedna z nielicznych Polek ma możliwość spotkania się z hollywoodzkimi sławami.
Dziennikarka w najnowszym numerze magazynu Party wspomina spotkanie z Jennifer Lawrence i zadaje sobie pytanie, czy Jenn w rzeczywistości jest słodka i niezdarna, czy może nad jej wizerunkiem czuwa sztab specjalistów.
Jenn i Ania spotkały się przy okazji premiery ostatniej części Igrzysk Śmierci, w której Lawrence gra u boku Liama Hemswortha.
Wendzikowska chciała porozmawiać z JLaw o nierówności płci. Jednak nic z tego nie wyszło.
Nie chcę nawet zaczynać rozmowy o nierówności płci. Jestem tak zmęczona, że zaraz powiem coś, co zamiast pomóc, popsuje moją dotychczasową pracę – powiedziała aktorka.
Właśnie tym zachowaniem i wypowiedzią rozczuliła dziennikarkę:
Uwielbiam ją. Może jednak nie trzeba grać? Nie trzeba udawać i zakładać masek? Nie trzeba być miłym za wszelką cenę. Wystarczy być szczerym. A może tylko ona to potrafi? Jedyna taka Jennifer Lawrence. Nie bez powodu świat zwariował na jej punkcie…
A na Was jakie wrażenie robi JLaw?




[b]gość, 09-12-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 07:49 napisał(a):[/b]Lawrence jest brzydka, wcale nie gra fenomenalnie, jest dużo lepszych od niej aktorek. Oscar nic nie oznacza. Oscara nie ma DiCaprio, a ma Lupita Nyongo. WTF ? Lawrence udaje sierote, a rolę dostaje bo wysyła producentom swoje nagie fotki ( źródło: Lohan ) doprawdy urocza ta Jen :/Tez nie rozumiem jej fenomenu. A tych jej min zniesc nie moge[/quote]Dokładnie.[/quote]Odnośnie wyglądu – co kto lubi, ale aktorką jest dobrą. Oczywiste znajdzie się wiele lepszych z tych starszych, ale nie dużo z tych popularnych, będących w podobnym wieku co Lawrence. Jennifer dobrze gra, jej Oskarowa rola była udana i choć nie zasłużyła na nagrodę (przyznałabym Emmanuelle Rivie), to na pochwały na pewno :). W innych filmach tez się dobrze spisała. Jeśli się postara to w przyszłości ma szanse być świetną aktorką.
[b]gość, 08-12-15, 18:40 napisał(a):[/b]Wg mnie Anna Wendzikowska to przepiękna kobieta i bardzo dobra dziennikarka, zadaje niebanalne pytania, jej wywiady są ciekawe (owszem miała małe wpadki, ale przecież jest tylko człowiekiem).Według mnie Anna Wendzikowska pisze pod artykułami na swój temat pozytywne komentarze, bo nie może pogodzić się ze smutną prawdą. Aniu, nie jesteś lubiana, bo karma wraca kochanie, pamiętaj o tym.
[b]gość, 09-12-15, 00:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 07:49 napisał(a):[/b]Lawrence jest brzydka, wcale nie gra fenomenalnie, jest dużo lepszych od niej aktorek. Oscar nic nie oznacza. Oscara nie ma DiCaprio, a ma Lupita Nyongo. WTF ? Lawrence udaje sierote, a rolę dostaje bo wysyła producentom swoje nagie fotki ( źródło: Lohan ) doprawdy urocza ta Jen :/Tez nie rozumiem jej fenomenu. A tych jej min zniesc nie moge[/quote]Dokładnie.[/quote]I wypadałoby nie powtarzać takich plotek, ze ktoś zdobywa role w taki sposób. Jennifer na kozaczka nie zaglada, ale dobrze by było mieć trochę kultury.
Nie robi na mnie żadnego wrażenia ta kobieta Jennifer
[b]gość, 08-12-15, 13:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 07:49 napisał(a):[/b]Lawrence jest brzydka, wcale nie gra fenomenalnie, jest dużo lepszych od niej aktorek. Oscar nic nie oznacza. Oscara nie ma DiCaprio, a ma Lupita Nyongo. WTF ? Lawrence udaje sierote, a rolę dostaje bo wysyła producentom swoje nagie fotki ( źródło: Lohan ) doprawdy urocza ta Jen :/Tez nie rozumiem jej fenomenu. A tych jej min zniesc nie moge[/quote]Dokładnie.
[b]gość, 08-12-15, 18:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-12-15, 17:57 napisał(a):[/b]Miała ją w dupie po prostu i nie chciało jej się z nią gadać.hahahaha, dokladnie.[/quote]Wcale jej sie nie dziwie. Tez by mi się nie chciało odpowiada po raz tysięczny na te same pytania…
“na prawdę”? oj ludzie, ludzie…
[b]gość, 08-12-15, 23:17 napisał(a):[/b]”na prawdę”? oj ludzie, ludzie…Oni te błędy chyba robią specjalnie.
Wg mnie Anna Wendzikowska to przepiękna kobieta i bardzo dobra dziennikarka, zadaje niebanalne pytania, jej wywiady są ciekawe (owszem miała małe wpadki, ale przecież jest tylko człowiekiem).
Miała ją w dupie po prostu i nie chciało jej się z nią gadać.
jaka ta Anka antypatyczna. sam widok odpycha, a jak sie odezwie to juz katastrofa
wow pochwaliła ją chociaż Lawrence nie powiedziała, że Ania jest taka ładna i nie umówiły się na kawę
Poprawcie błędy błędy tekście, ochlapusy
[b]gość, 08-12-15, 17:57 napisał(a):[/b]Miała ją w dupie po prostu i nie chciało jej się z nią gadać.hahahaha, dokladnie.
[b]gość, 08-12-15, 07:49 napisał(a):[/b]Lawrence jest brzydka, wcale nie gra fenomenalnie, jest dużo lepszych od niej aktorek. Oscar nic nie oznacza. Oscara nie ma DiCaprio, a ma Lupita Nyongo. WTF ? Lawrence udaje sierote, a rolę dostaje bo wysyła producentom swoje nagie fotki ( źródło: Lohan ) doprawdy urocza ta Jen :/Tez nie rozumiem jej fenomenu. A tych jej min zniesc nie moge
mhm, dobrze, że nie spytała cię o polski teatr! ale na pewno, na pewno chciała twój numer telefonu, nieprawdaż?
[b]gość, 08-12-15, 10:04 napisał(a):[/b]uśmiechając się filigranowo????chyba pomyliło wam się z – figlarnie.Ale co tam, to takie podobne słowa (irak, iran – jeden ch…):D Poprawiłaś mi humor!
Lawrence jest brzydka, wcale nie gra fenomenalnie, jest dużo lepszych od niej aktorek. Oscar nic nie oznacza. Oscara nie ma DiCaprio, a ma Lupita Nyongo. WTF ? Lawrence udaje sierote, a rolę dostaje bo wysyła producentom swoje nagie fotki ( źródło: Lohan ) doprawdy urocza ta Jen :/
na prawdę? chyba naprawdę…
Można być miłym, a do tego szczerym, ale sa granice, za którymi zaczyna się chamstwo i chęć dowalenia drugiej osobie
Uśmiechnęła się”filigranowo”? Chyba filuternie…
[b]gość, 08-12-15, 08:58 napisał(a):[/b]uśmiechać się filigranowo…Hit! Czy redakcja Kozaczka to naprawdę same niedouczone gimnazjalistki?A naprawdę pisze się łącznie.
[b]gość, 08-12-15, 08:08 napisał(a):[/b]Co to znaczy “uśmiechać się filigranowo”? Pierwszy raz w życiu coś takiego widzę.Powinno być “filuternie”, filigranowy to znaczy drobny, redakcja kozaczka po prostu po raz kolejny używa słów, których nie rozumie 🙂