Ania Wendzikowska ponownie znalazła się pod obstrzałem krytyki ze strony obserwatorów. Kilka tygodni temu dziennikarce oberwało się za to, że szczerze przyznała, ile pieniędzy miesięcznie potrzebowałaby do szczęścia. Była gwiazda TVN w rozmowie z Żurnalistą wyjawiła bowiem, że 40-50 tysięcy pozwoliłoby jej swobodnie podróżować i utrzymać dzieci. Tym razem jednak nie poszło o pieniądze. Obserwatorzy 42-latki aktualnie krytykują jej zdolności narciarskie, a także wybór miejsca na odpoczynek z dziećmi. Co na te komentarze odpowiedziała celebrytka?

Roxie Węgiel świętuje 19. urodziny za granicą. Wybrała nietypowy kierunek! (ZDJĘCIA)

Anna Wendzikowska ponownie krytykowana przez internautów

Największa pasja Ani? Mowa prawdopodobnie o podróżach. Dziennikarka zwiedziła już naprawdę spory kawałek świata. Zresztą zdecydowanie nie czuje spełnienia w tym temacie, ponieważ regularnie organizuje kolejne podróże i odwiedza mniej lub bardziej znane zakątki globu. Oczywiście taki styl życia nie wszystkim przypada do gustu. Celebrytka wiele razy „musiała” tłumaczyć się, jak udaje się jej prowadzić taki lifestyle.

Wendzikowska była już krytykowana za zbyt częste opuszczanie naszego kraju, a także za wakacje solo. Tym razem internautom nie spodobał się wyjazd do… Austrii. 42-latka przebywa tam aktualnie z córkami. Cała trójka świetnie się bawi, szusując na nartach. Niemniej „braki” w umiejętnościach nie umknęły uwadze fanów dziennikarki. Wielu z nich chętnie podzieliło się uwagami z Anną. Co na to sama zainteresowana? Żartobliwie stwierdziła, że gdyby wcześniej wiedziała, ilu ekspertów ją obserwuje, nie wydawałaby bez sensu pieniędzy na instruktora. A podobno tanio nie było. Później dodała już bardziej serio:

John Krasinski poprosił o rozwód Emily Blunt na czerwonym dywanie?! Internet reaguje

Mam to w nosie, trudno się czymkolwiek w takich okolicznościach. Śmigam dalej – przyznała Ania.

Okazuje się jednak, że to nie koniec uwag. W ciągu ostatnich dni Wendzikowska dostała dziesiątki wiadomości tego typu – o tym, że źle jeździ czy nieprawidłowo uczy swoje córki. Niektórzy po minach dziewczynek dopatrzyli się też, że są one niezadowolone z wyjazdu.

W każdym komentarzu jest wszystko o piszącym go, a nic o tym, do kogo jest skierowany. Kto celowo chce drugiej osobie sprawić przykrość cierpi ogromny ból wewnętrzny. Wiadomo. Przykro mi, ale kochani to trzeba rozliczać w sobie i ze sobą. A do świata starać się wychodzić jako najlepsza wersja siebie. Leczenie swoich kompleksów kosztem innych nie działa. Ze swoim bólem trzeba się zmierzyć. Mnie to nic nie robi, bo za dobrze znam ten mechanizm – podsumowała.

Dobrze odpowiedziała?

Krzysztof Stanowski pogrąży Caroline Derpieński? Nowy film będzie lepszy od Janoszek!

Ig @aniawendzikowska

ig @aniawendzikowska

Ig @aniawendzikowska

Ig @aniawendzikowska

Ig @aniawendzikowska

Anna Wendzikowska, fot. Piętka Mieszko/AKPA

Anna Wendzikowska, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA