Anthea Turner za ponad 2 tys. wygładziła zmarszczki na DŁONIACH (ZDJĘCIA)
Kobiety robią dziś wiele, by ich ciało nie zdradzało prawdziwego wieku. Wygładzają zmarszczki, wstrzykują botoks, wypełniają bruzdy, podnoszą powieki.
Tak wygląda dziś Brooke z “Mody na sukces”. Gwiazda przesadza z botoksem!
Często jednak metrykę zdradza nie twarz, ale dłonie kobiety. Pomarszczone, z wyraźnymi żyłami, zbyt szczupłe. 58-letnia brytyjska “perfekcyjna pani domu”, czyli Anthea Turner, postanowiła więc odmłodzić swoje dłonie, by pasowały do… odmłodzonej twarzy.
Piękna i bestia. Internauci zamarli, kiedy pokazała, co ukrywa pod makijażem
Turner poddała się zabiegowi Ellansé, którego koszt wynosi w przeliczeniu na złotówki ok. 2300 zł. Zabieg ten polega na ostrzyknięciu dłoni, dzięki czemu zmarszczki przestają być widoczne, a ręce są pełniejsze i wyglądają na młodsze.
Na wygładzonych dłoniach nie widać tak bardzo żył i marszczącej się skóry.
Krzysztof Gojdź pokazał zdjęcie z młodości: Nie wiedziałem co to botoks, kwas…
Turner przyznała, że w ostatnich latach miała spory kompleks na punkcie swoich starzejących się dłoni. Po zabiegu poczuła się lepiej:
– Jestem zachwycona. Myślę, że wyglądają dużo młodziej – powiedziała dziennikarka.
Brytyjska celebrytka otwacie mówi o tym, że stosuje botoks. Przyznała się też do zabiegu powiększania piersi.




SUPER ja uważam, że należy o siebie dbać efekt powalający
przykre że osoby starzejace sie nie potrafia tego zaakceptowac tylko nagminnie sie odmladzają by zachowac młodość
o i to jest perfekcyjna pani domu! Lubilam jej programy
Co za głupie czasy, że już się zestarzeć ludzie normalnie noe umieją… i za czym ta głupia pogoń?
Gdybym tyle zarabiają też bym podawała się wielu zabiegom upiekrzajacym
Sama się nie będziesz akceptować jak się zestarzejesz. Ale młoda i głupia jesteś. Mlodosc ci minie a głupota zostanie