Ashley Graham pokazała rozstępy po ciąży. Martyna Wojciechowska: „Twarz anioła i ciało bogini”
Ashley Graham to jedna z pierwszych modelek plus size, które zdobyły wielką sławę i rozpoznawalność na całym świecie. Gwiazda pokazała jak wygląda jej brzuch po ciąży.
Martyna Wojciechowska pokazała pierścionek. ZARĘCZYNOWY?
Ashley Graham pokazała rozstępy
Ashley Graham kilka miesięcy temu została mamą. Oczywiście ciąża i poród wpłynęły na sylwetkę modelki. W duchu ciałopozytwności nauczyła się jednak je akceptować, w czym miała być pomocna sesja do reklamy strojów kąpielowych.
Na swoim Instagramie Ashley pochwaliła się najnowszym zdjęciem w bikini, na którym widać wyraźne rozstępy na brzuchu modelki. Graham napisała, że to pierwsze lato, kiedy wychodzi na plażę jako matka.
Zdjęcie zachwyciło Martynę Wojciechowską, która repostowała fotografię Graham na swój profil. Dziennikarka napisała:
TO MOJE NOWE CIAŁO MATKI — mówi o sobie. ASHLEY GRAHAM od lat łamie stereotypy dotyczące „kobiecego wyglądu”. Najsłynniejsza modelka PLUS SIZE (Swoją drogą ciekawi mnie to sformułowanie. Do ilu kilogramów jest się „normalną” modelką, a od ilu plus size?!! Czy ten podział jest w ogóle potrzebny?) – napisała Martyna Wojciechowska.
Martyna Wojciechowska z okazji urodzin Przemka Kossakowskiego pokazała ich INTYMNE zdjęcie
Zgadzacie się z jej opinią?
Wyświetl ten post na Instagramie.

Nie mamy wpływu na to czy mamy rozstępy czy nie. Moja mama po 2 ciążach nie ma ani jednego, a ja nie mam dzieci, trzymam wagę a mam rozstępy na biodrach i udach. Wiem, że jak będę w ciąży, a nawet wcześniej to będę na maxa dbała o skórę. Czasami jednak mam wrażenie, że w przypadku niektórych jest to zaniedbanie, lub lenistwo. Uważam, że można mieć więcej kg +10/15, ale to co prezentują niektóre Panie to już jest moim zdaniem wymówka żeby można się było najeść. Rozstępy to normalna rzecz, ale jak widzę kobiety które tak się z nimi obnoszą, zastanawiam się czy i kiedy ktoś im kiedyś wytknął to, że je mają? Po co chwalić się takim ‘porytym’ brzuchem? Co one chcą udowodnić? Ze są lepsze bo je mają przez ciążę czy szukają wymówki żeby nie musieć nic z tym robic?
Nie, nie jest ładne takie ciało, rozstępy są obrzydliwe i współczuję kobietom które muszą się z tym zmagać. Ja całe życie ważyłam +/- 56kg przy wzroście 175 mam dwoje dzieci zero rozstępów ale tez zawsze dbałam o ciało, racjonalne odżywianie bez fastfood chipsów gdzie pełno soli chemii a to tez ma duży wpływ na wygląd. Rower rolki bieganie basen. Naprawdę mamy wpływ na to jak wyglądamy, nie wmawiajcie sobie z każdym nadprogramowym kilogramem,że jest ok że akceptuje siebie bo to bo tamto, bo mam dzieci swoje lata…potem jest coraz trudniej i często już się kobiety nie podnoszą z tego stanu rzeczy
Trzeba skończyć nazywać pięknem otyłość. Jasne super, że w końcu kobiety nie muszą się głodzić żeby wpisywać się w kanon piękna ale jeżeli nasza waga wykracza poza skalę BMI to nie jest to piękno a zaniedbanie, bo tu nie chodzi o dodatkowe 3 czy 4 kg a o 15. Z jednej strony promujemy zdrowy styl życia, zachęcamy do aktywności fizycznej a z drugiej wspieramy nadwagę, która prowadzi do licznych schorzeń i nazywamy to samoakceptacją. No sorry ale nie.
Dziekuje. Wlasnie po raz pierwszy w zyciu zobaczylam , jak wygladaja rozstepy. Tez jestem matka
Fuj, wyglada to koszmarnie!
Ona tego niczym nie smaruje? Sorry ale po takim czasie one powinny być już białe, nie czerwone.