Avril Lavigne płacze w nowym teledysku (VIDEO)
Avril Lavigne to kobieta o wielu twarzach. Z jednej strony ubierając się w punkowe ciuchy i farbując włosy na różne kolory udowadnia, że nie potrafi rozstać się z wizerunkiem nastolatki, ale z drugiej nagrywa kawałki, które są na tyle dojrzałe, iż potrafią złapać za serce.
Właśnie taki jest teledysk do utworu Wish You Were Here. Piosenkarka płacze w nim łzami tak prawdziwymi, że aż chciałoby się zapłakać wraz z nią.
Zobaczcie sami:

santa, 11-09-11, 13:34 napisał(a):Wish you were here kojarzy mi się tylko z Pink Floyd.dokładnie!
Mam ochotę płakać jak tego słucham…
Wish you were here kojarzy mi się tylko z Pink Floyd.
Piosenka ok – trochę bez wyrazu, ale nie drażni. Teledysk niestety bardzo nudny, za to przypomniał mi się jej utwór, który wręcz uwielbiam, a teledysk do niego wzrusza mnie za każdym razem – When You’re Gone. Polecam wszystkim, którzy nie słyszeli.
Cóż, kawałek jest jeszcze bardziej popowy, niż te jej ostanie. Teledysk niestety,strasznie nudny, bez fabuły, szkoda…
Mnie się już znudziła lata świetlne temu… Wiecznie ten sam wizerunek zbuntowanej nastolatki kopiowany przez miliony
gość, 10-09-11, 19:54 napisał(a):gość, 10-09-11, 11:57 napisał(a):Gemmei, 10-09-11, 10:42 napisał(a):Oj Avril, Avril. Dziewczyna się kończy, lata świetności ma już niestety za sobą, a szkoda.dokalądnie. Jej 2 najlepsze płyty to te2 pierwsze. Ostatnaiej nie da się słuchać. Wszystkie piosenki są monotonne. Na “jedno kopyto”.tak tak ciekawe jak wy byście pisały kiedy trwałyby wasze sprawy rozwodowe…;/logika ludziepozdrawiamTo może zamiast pisać coś ”na kolanie” mogłaby po sprawie rozwodowej przysiąść i trochę bardziej się przyłoży. Jak można spaść z samego szczytu list przebojów na dno w stylu Katy Perry? I nie mów, że to przez rozwód, bo za czasów ”Girlfriend” też nie było najlepiej, ale wtedy chociaż trzymała jakiś poziom. W ogóle od kiedy rock jest różowy?!
gość, 10-09-11, 11:57 napisał(a):Gemmei, 10-09-11, 10:42 napisał(a):Oj Avril, Avril. Dziewczyna się kończy, lata świetności ma już niestety za sobą, a szkoda.dokalądnie. Jej 2 najlepsze płyty to te2 pierwsze. Ostatnaiej nie da się słuchać. Wszystkie piosenki są monotonne. Na “jedno kopyto”.tak tak ciekawe jak wy byście pisały kiedy trwałyby wasze sprawy rozwodowe…;/logika ludziepozdrawiam
jak ona to robi, że tyle lat minęło, a ona zupełnie się nie postarzała.Balladka przyjemna.
Wazne ze ma glos jak aniol i nie spiewa z playbacku!A jeszcze lepiej ze nie jest tak plastikowa jak co niektore gwiazdy,co sprawia ze jest bardziej wiarygodna 🙂
jedna z moich ulubionych piosenek na jej nowej płycie!
piękny teledysk.
Ta piosenka jest tak nudna, że szok.
a ja ja lubilam i lubie juz od pierwszej plyty
Jet genialna, najlepsza artystka!:) Kocham ją:)
Gemmei, 10-09-11, 10:42 napisał(a):Oj Avril, Avril. Dziewczyna się kończy, lata świetności ma już niestety za sobą, a szkoda.dokalądnie. Jej 2 najlepsze płyty to te2 pierwsze. Ostatnaiej nie da się słuchać. Wszystkie piosenki są monotonne. Na “jedno kopyto”.
Niech robi co chce; niech nagrywa słodkie ballady i farbuje włosy na różowo! Ma prawo, przecież jest jeszcze bardzo młodziutka!
zawsze zazdroscilam jej figury 🙂
gość, 10-09-11, 11:13 napisał(a):też tak czasem ryczę jak ona, tusz cały rozmazany, a ja siedzę na podłodze i płaczę…Urzekła mnie twa historia….
też tak czasem ryczę jak ona, tusz cały rozmazany, a ja siedzę na podłodze i płaczę…
O gustach sie nie dyskutuje.
refren przypomina mi sławny “Friday” 😀 wow, zalosny komentarz.
refren przypomina mi sławny “Friday” 😀
Oj Avril, Avril. Dziewczyna się kończy, lata świetności ma już niestety za sobą, a szkoda.
tytuł piosenki bardzo do mnie pasuje… wręcz idealnie. fajnie, teraz chce mi sie płakać. i nie przez samą piosenkę, ale przez słowa do niej.
boska!!!!!!!!!!!!!!