Niedawno pisaliśmy o tym, że Alicja Bachleda – Curuś wprowadziła się do willi Colina Farrella. Życie na gorąco podaje więcej szczegółów na temat posiadłości i charakteru miejsca, w którym wylądowała nasza gwiazda.

Z kawalerki Curuś trafiła więc do domu położonego w jednej z najdroższych dzielnic Los Angeles – Hollywood Hills.

Ma do swojej dyspozycji 4 sypialnie i tyle samo pokojów kąpielowych w willi zbudowanej w hiszpańskim stylu w 1920 roku – pisze gazeta.

Posiadłość z ogrodem i basenem kosztowała aktora ponad 4 miliony dolarów. Teraz przynajmniej ma z kim dzielić ten luksus.