Bagi wreszcie zdradził status związku! Wszyscy na to czekali, ale będą w szoku!

Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF

W zeszłym roku Mikołaj Bagiński zdawał się wygrać wszystko. Po jego wielkim sukcesie mówiono o nim głównie w kontekście jego bliskiej relacji z Magdą Tarnowską. Teraz Bagi zdradził prawdę o swoim  statusie związku.

Mikołaj “Bagi” Bagiński wygrał “Taniec z gwiazdami”

Mikołaj Bagiński w ostatnich latach podbił zarówno polski internet, jak i również rodzimy show-biznes. W ostatnich latach zdobył niesamowitą popularność w sieci, tworząc słynne DRE$$CODE, a rok później on i jego partnerka taneczna – Magda Tarnowska, wygrali show “Taniec z Gwiazdami”, podbijając świat telewizji i zdobywając mnóstwo fanów.

Dzięki swojemu sukcesowi w programie Bagi odebrał nagrodę główną, czyli Kryształową Kulę oraz 200 tysięcy złotych, zaś jego partnerka taneczna 100 tysięcy złotych. W zeszłym roku osiągnął jeszcze jeden wielki sukces – znalazł się ekskluzywnym rankingu “30 przed 30” magazynu “Forbes”.

Zobacz więcej: Anna Lewandowska zabrała głos po odejściu Roberta z Barcelony! Nie kryje emocji…

Co łączy Bagiego i Magdę Tarnowską?

Bagi i Magda Tarnowska od początku wzbudzali wielkie emocje – nie tylko swoim tańcem. Media co rusz donosiły o ich rzekomo bliskiej relacji, która rozwijała się w każdym kolejnym odcinku. Oboje nie kryli, że są bliskimi przyjaciółmi, jednak nigdy nie mówili oficjalnie o jakimkolwiek związku.

Już po programie ich bliska relacja była ewidentna – kilkukrotnie widziano ich w sytuacjach, które zdawały się mówić niemal wszystko. W samochodzie influencera miała dojść między nimi do czułego pocałunku. Podobnie było podczas niedawnego koncertu Macieja Sekulskiego z Dre$$code – oboje mieli się przytulać na balkonie na oczach wszystkich.

Zobacz więcej: Niepokojące doniesienia tuż przed finałem Eurowizji. Medycy wkroczyli do akcji!

Bagi wyjawił prawdę o swoim statusie związku

Jeszcze niedawno Bagi w rozmowie dla Party mówił o Magdzie i jej planach na przyszłość – w zakończonej niedawno edycji tańczyła z Piotrem Kędzierskim.

Myślę, że Magdalena nie chciałaby, żebym tak się o niej wypowiadał. Magdalena przede wszystkim chce być tancerką. (…) Myślę, że ma super odbiór w mediach natomiast wiem, że jej konik to jest na pewno bycie tancerką i chciałaby przede wszystkim być tancerką. A to, że może pokazywać to ludziom w internecie, to myślę że to jest efekt uboczny tego wszystkiego, że potem nazywają ją influencerką – mówił.

Teraz jednak Bagi rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące ich rzekomej relacji. Przyznał, że obecnie jest singlem – nie ma więc mowy o żadnym związku z tancerką. Powiedział to w nowym filmiku Friza – przed kamerami. Po tym jak Hi Hania powiedziała, że jest singielką, Bagi odparł, że on też nim jest.

YouTube Video
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
Magdalena Tarnowska, Bagi, fot. KAPiF
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Koniec shipu, karma wróci do Bagiego za te kłamstwa i oszukiwanie ludzi pod zasięgi. Czemu się wstydzi związku z Magdą?? Przecież od razu widać że jest w niej zakochany.

Co za mózg pisał ten artykuł xdd Hania nie powiedziała, że jest singielką tylko dosłownie mówiła, że jest zajęta

weźcie skasujcie ten artykuł bo to jest stek bzdur, on nic takiego nie powiedział, a Hania powiedziała, że jest zajęta, robicie im obojgu krzywdę

Wy jesteście takimi debilami, “Po tym jak Hi Hania powiedziała, że jest singielką, Bagi odparł, że on też nim jest”, Hi Hania powiedziała, że jest zajęta a Mikołaj powiedział to w całkowicie innym kontekście, to trzeba było obejrzeć ten fragment