Kilka tygodni temu niemalże z dnia na dzień podziękowano wszystkim dotychczasowym prowadzącym „Pytanie na Śniadanie” i zatrudniono nowe duety. Oficjalnie po to, by odświeżyć poranny program. Większość osób wiąże jednak ten ruch z potrzebą odcięcia wszystkich tych, którzy kojarzyli się widzom z rządami PiS.  W związku z tym odbiorców TVP budzą teraz między innymi Beata Tadla i Tomasz Tylicki. Czy para dziennikarzy przypadła telewidzom do gustu? Cóż, zdania są podzielone, niemniej największa krytyka płynie w kierunku 48-latki.

Książę William żartuje z Toma Cruise’a na gali charytatywnej w Londynie

Beata Tadla odnosi się na Instagramie do krytyki na swój temat

Co zarzuca się Beacie Tadli? Między innymi za długie i mało konkretne pytania oraz niepotrzebne komentarze. Czy dziennikarka zdaje sobie sprawę z tego, co może przeszkadzać odbiorcom? Jak twierdzi, słucha wszystkie głosy, ale bierze pod uwagę wyłącznie konstruktywną krytykę. Niesprawiedliwe oceny stara się omijać. Jednocześnie jest też wdzięczna za słowa wsparcia.

Youtuber, który stracił swoją karierę przez jeden błąd! Jak wyglądała historia Łukasza Jakóbiaka?

Tomku, chcę Ci podziękować za Twoje wsparcie, skromność i wdzięczność. Jesteś wymarzonym partnerem w tej pracy. I dziękuję całej ekipie @pytanienasniadanie za niezwykłe przyjęcie i fenomenalną współpracę. Wsłuchuję się we wszystkie głosy, przyjmuję godnie konstruktywną krytykę, niesprawiedliwe komentarze omijam, cieszę się z każdego dobrego słowa. Pozdrawiam wszystkich życzliwych – napisała Tadla.

Jak na ten komunikat zareagowali obserwatorzy Beaty? Pozytywnie. Followersi prezenterki nie szczędzili jej ciepłych komentarzy, zachwycając się nie tylko umiejętnościami Tadli, ale także jej urodą. Niektórzy pisali nawet, że to właśnie dla niej zaczną oglądać ponownie poranny program TVP…

Mariola Bojarska znowu UDERZA w Ewę Chodakowską i Joannę Krupę: „Ich program jest słaby”!

Beata Tadla, fot. Podlewski/AKPA

Beata Tadla, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA