Ben Affleck o związku z J.Lo
Od czasów Buntownika z wyboru błyszczał na ekranie. Później był romans z Jennifer Lopez i… załamanie kariery. Wystąpił w kilku wyjątkowo kiepskich filmach.
Kogo lub co obarcza za to winą? Właśnie związek z latynoską gwiazdą.
– [Ten romans] miał najprawdopodobniej zły wpływ na moją karierę – powiedział w rozmowie z magazynem Details. – Później następuje coś takiego jak rozproszenie się po całej sieci filmowej. Co prawda występujesz w filmie tylko raz, ale tabloidy i Internet są wszędzie. Można naprawdę przypiąć komuś etykietkę. Skończyłem w wyjątkowo niefortunnej pozycji, w której byłem w związku, a media tylko wymyślały kolejne kłamstwa na potrzeby poczytnych magazynów. I zapłaciłem za to pewną cenę.
Ta \”pewna cena\” to kilka wyjątkowo kiepskich filmów, z Gigli na czele. Na deser Ben w kilku seksownych pozach.
no ale dlaczego ma robic filmy ? dla jaj ? przeciez on jest aktorem i to jest jego praca !!!
On jest najprzystojniejszym mężczyzną na świecie, to mój ideał, chociaż wiem, że nawet nigdy go nie ujrze heh ale hest bardzooo przystojny! :*
żal mi ze z nią był
Najlepiej zwalać na kogoś, tak najprościej.
do goscia z 18:24:On nigdy męzem Lopez nie był.do goscia z 18:35:zgadzam się z tym, ze nie wygląda na zbytnio rozgarniętego. mało tego, aktor sam wybiera sobie role z tego co wiem. a wiec co ma Jen do tego, że On nie zagrał w hicie kinowym ?jakas taka “wiśniowa” postawa: za moje niepowodzenia zyciowe odpowiada tylko i wyłącznie jedna osoba (czytaj Katarzyna Kanclerz).oczywiscie to tylko takie spostrzezenie z mojej strone, bo wątpię, że Ben Ją zna. ale bez przesady. jesli z Lopez sypiał, było miło, gdy to uż przeszłośc, to po co zatracac miłe wspomnienia i jakies wysnuwac historie…
on się zachowuje jak mały chłoptaś, ciągle mówi, że przez Jennifer załamała się jego kariera, całą winnę zwala na nią, to dzięki niej jest sławny
jak każdy wiem kto to jlo ale nie przepadam za nią i szczerze powiedziawszy o wiele bardziej “znany” jest dla mnie ben. więc może mieć rację że ta sława, którą zyskał jako sławny mąż przeszkodziła mu w karierze.
bylo milo i minelo. i po co on to rozgrzebuje?lopez radzi sobie swietnie, ma meza, moze nie az tak boskiego, jak Bben, ale szczesliwa jest, dwie plyty w ciagu roku (ang. i hiszp.), moze zrobi sobie dzieciaka. a On chyba zazdrosny czy co?kazdy poszedl w swoja strone. On wybieral kiepskie role i sam jest chyba sobie winien.przeciez ma zone i sliczna coreczke. moglby sie na tym skupic i na wyborze lepszych rol. i moglby sie skonsultowac w tym ostatnim ze swoim przyjacielem Mattem a nie kgokolwiek winic za swoje niepowodzenia. moze i przystojniak z Niego zabojczy, ale glowka jakas taka “wisniowata”.
Dla mnie ten facet z urody jest tragiczny Kojarzy mi się z mamim synkiem ,wiecznym chłopcem, plastusiem,i do tego nie jest męski, ma mało inteligentny wyraz twarzy i to zawsze !!!!
super jest !!!!!!!!!!!!w buntowniku odjazdowy spojrzenie niesamowite!!!!!!!!!!!!
Fajny z niego aktor 😉
to jego decyzje
to nie ją powinien obwiniać, tylko siebie. no cóż, bo to chyba on podejmował decyzje.
heh jaki on jest mily…to lopezka sprawila ze jest slawny do dzis…
buntownik był świetny.a gigli mogliby pokazywać jako filmik instruktażowy “jakiego filmu nie robić”
pokropce nie masz racji. Ponieważ on jest dobrym aktorem, ma na swoim koncie kilka niezapomnianych ról, więc poradziłby sobie bez niej.
jest aktorem z dupy- sztywny jak drewniana belka
Moze powinien sam siebie obarczyc wina za kiepski wybor rol … a nie uzalac sie jak maly chlopiec.
jejku jak on mnie denerwuje, już chyba z piąty raz o tym wspomina…palant.
Bzdury jakieś, powinien poszukać u siebie winy, może sam źle dobierał role