Beyonce Knowles karmiła dziecko piersią w restauracji

beyonce-R1 beyonce-R1

Niektórzy uważają, że w karmieniu piersią w miejscach publicznych nie ma nic złego. Inni wzdrygają się twierdząc, że to zbyt intymna czynność, by wystawiać ją na widok, niezależnie od tego, czy sami są rodzicami, czy nie.

Beyonce zdecydowanie zalicza się do tych pierwszych. Kilkoro świadków już doniosło prasie, że piosenkarka podczas niedawnego wypadu do restauracji karmiła córeczkę piersią przy innych gościach, bez żadnego skrępowania.

Świadkowie opowiadają, że świeżo upieczona mama wyglądała bardzo modnie, zaś dzieciątko owinięte było chustą w czarno-biały dziki wzór.

ZDJĘCIE MOŻECIE ZOBACZYĆ TUTAJ.

Mamy zatem kolejną orędowniczkę publicznego karmienia piersią.

\"Beyonce
 
137 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

jeśli karmiła dziecko piersią to bardzo możliwe że to ona urodziła to dziecko

gość, 02-03-12, 22:53 napisał(a):Niekoniecznie. Słyszałam opinię, że nawet kobieta, która nie rodziła gdy będzie przystawiała dziecko do piersi, jej gruczoły mleczne zaczną produkować mleko. Więcej: podobno jest to udowodnione naukowo.Jezu. I przez takie “podobno” rodzi sie kolejny idiotyczny stereotyp. Nie, dziecinko. Nie ma takiej opcji. Jest to prawdopodobnie zmodyfikowana wersja prawdy: niektorym kobietom w okresie laktacyjnym na sam widok dziecka wyplywa pokarm. Ale i to nie jest regula. To nie jest zmodyfikowana wersja prawdy. Jest taka opcja, że można mieć pokarm nie będąc w ciąży…i wystarczy przystawiać dziecko do piersi, a pierś w większości przypadkach odpowie na przystawianie dziecka do piersi produkcją pokarmu.Co do tematu karmienia publicznie piersią, dziecko nie wybiera pory karmienia, mama jednak może wybrać sposób. Nie musi to być ostentacyjne ”wywalenie cyca”. Przecież można pójść jak człowiek w kąt sali , odwrócić się plecami do ludzi i nakarmić dziecko. Wtedy i otoczenie ma zapewniony komfort i kobieta z dzieckiem.

ha, ha, ha oczywiście to pewnie ci sami świadkowie co UFO widzieli. Większego gniota nie mozna było sklecić jak ten rzekony news. Amerykańscy paparazzi którzy jak szczury czają się nawet w rurach odpływowych mieliby odpuścić taką gratkę jak potencjanie goły cycek B.??? A świadek który na zdjęciu mógłby zarobić tysiące grzecznie trzyma komórę w keszeni ale mimo to leci do brukowca podać info ???

gość, 04-03-12, 01:35 napisał(a):gość, 03-03-12, 22:41 napisał(a):Czy tu same nastolatki siedza na tym Kozaczku?! Karmienie piersia jest naturalne, zdrowe i normalne! Jestem mama 8 miesiecznej dziewczynki i karmie ja w miejscach publicznych. Nie lubie tego robic na widoku i zawsze przykrywam sie chusta, ale to moj wybor bo jestem wstydliwa. Nie pietnujcie biednych kobiet ktorych dzieci byc mnoze histerii dostaja przykryte chusta. Albo jestescie zazdrosne albo macie po 13 lat i wszytsko jest bleeee. Ciekawe ze nikt sie nie oburza jak przychodzi do kawiarni kobieta w extra mini i rozmiarze 48, bo dla mnie to jest akurat obrzydliwe, nienaturalne i chore.Po pierwsze dla mnie jesteś infantylną dziunią, bo dojrzała osoba mówi o sobie “matka”. Mama to może być Muminka. Po drugie średnio jesteś wstydliwa, skoro publicznie wykonujesz intymną czynność. Całowanie się też jest naturalne, zdrowe i normalne, ale jakoś nikt nie wykazuje zrozumienia dla wzburzonych hormonów i nie przyzwala na publiczne lizanie się, czy mizianie. A co do dostawania histerii po przykrywaniu chustą, to módl się – mamo – żeby twoje dzieciątko nie dostało kiedyś histerii w markecie, jak mu lalki Barbie nie kupisz. To mogłaby być trauma na całe życie.czego się najadłaś, że tak bredzisz?

taaaa a jak dziecko glodne to nie poczeka, gdzie ma karmic-w kiblu?

gość, 03-03-12, 12:27 napisał(a):“A mnie drażnią krowy, które myślą, że skoro się ocieliły, to jedyną na to reakcją musi być zachwyt. Myślisz, że ”dzieciątko” i twoje laktarium dla wszystkich jest takie urocze? Daj mi namiary na miejsca, w których bywasz. Jak zachce mi się s r a ć, to się tam przejdę i walnę kleksa przed tobą – choćby na środku knajpy. Publiczne łazienki są obrzydliwe, a wydalanie to ludzka, naturalna rzecz. Jak komuś przeszkadza, to niech spada do piwnicy.”Napinka komentarzowa! SUPER! :DNo, jeśli dla ciebie ludzkie dziecko i jego karmienie nie różni się niczym od cielaczka, to powodzenia przy ”cieleniu się”. A potem co? Cielęcinka z niemowlaczka? Pieczeń? W końcu się ocieliłaś, nie zostałaś mamą! :DNo i załatwianie się w miejscach publicznych też przypomina krowie obyczaje. To co, ogon w górę i frrru, krówciu, nie? ;)Powodzenia z własnymi dziećmi życzę ;)Mamusiu, wiesz, że to nieładnie tak mówić? Co by twoje dzieciątko powiedziało, jakiż ty mu przykład dajesz? 🙂 A co do zostawania ”mamą”, to masz rację. Nie będę nią, bo ”mama” ma cielęcinę zamiast mózgu. Wszyscy myślą, że świat się kręci wokół niej i jej cielaczka, myli miejsca publiczne z pastwiskiem i nadstawia dójki bez względu na czas i otoczenie, bo cielaczek ryczy i mleko cieknie z cyca. 🙂 Mogę być co najwyżej MATKĄ. Wiesz, taką, która wie, że istnieje coś takiego jak normy funkcjonowania w społeczeństwie i potrafi przystosować do niego swoje dziecko. 🙂

gość, 03-03-12, 22:41 napisał(a):Czy tu same nastolatki siedza na tym Kozaczku?! Karmienie piersia jest naturalne, zdrowe i normalne! Jestem mama 8 miesiecznej dziewczynki i karmie ja w miejscach publicznych. Nie lubie tego robic na widoku i zawsze przykrywam sie chusta, ale to moj wybor bo jestem wstydliwa. Nie pietnujcie biednych kobiet ktorych dzieci byc mnoze histerii dostaja przykryte chusta. Albo jestescie zazdrosne albo macie po 13 lat i wszytsko jest bleeee. Ciekawe ze nikt sie nie oburza jak przychodzi do kawiarni kobieta w extra mini i rozmiarze 48, bo dla mnie to jest akurat obrzydliwe, nienaturalne i chore.Po pierwsze dla mnie jesteś infantylną dziunią, bo dojrzała osoba mówi o sobie “matka”. Mama to może być Muminka. Po drugie średnio jesteś wstydliwa, skoro publicznie wykonujesz intymną czynność. Całowanie się też jest naturalne, zdrowe i normalne, ale jakoś nikt nie wykazuje zrozumienia dla wzburzonych hormonów i nie przyzwala na publiczne lizanie się, czy mizianie. A co do dostawania histerii po przykrywaniu chustą, to módl się – mamo – żeby twoje dzieciątko nie dostało kiedyś histerii w markecie, jak mu lalki Barbie nie kupisz. To mogłaby być trauma na całe życie.

Nie widzew tym nic obrzydliwego, Po to są piersi. I tylko po to. Problem raczej w tym skad ona miała pokarm ?

gość, 02-03-12, 22:29 napisał(a):jak już nie ma innego wyjścia i ktoś koniecznie musi nakarmić w miejscu publicznym, niech to robi dyskretnie, na miłość boską, odejdzie na bok i zasłoni się czymś. takie mleczne krowy, które bez żadnego skrępowania nagle wyjmują na wierzch obrzmiałego cyca i wtykają go dziecku do ust, są po prostu obrzydliwe! mnie się zbiera na wymioty jak widzę taką scenkę.racja:)

Czy tu same nastolatki siedza na tym Kozaczku?! Karmienie piersia jest naturalne, zdrowe i normalne! Jestem mama 8 miesiecznej dziewczynki i karmie ja w miejscach publicznych. Nie lubie tego robic na widoku i zawsze przykrywam sie chusta, ale to moj wybor bo jestem wstydliwa. Nie pietnujcie biednych kobiet ktorych dzieci byc mnoze histerii dostaja przykryte chusta. Albo jestescie zazdrosne albo macie po 13 lat i wszytsko jest bleeee. Ciekawe ze nikt sie nie oburza jak przychodzi do kawiarni kobieta w extra mini i rozmiarze 48, bo dla mnie to jest akurat obrzydliwe, nienaturalne i chore.

skąd miala mleko ,przecież dziecko urodzila surogatka!

gość, 03-03-12, 02:43 napisał(a):Do wszystkich przeciwko publicznemu karmieniu.O TYLE ile człowiek może wybrać gdzie wypada jesc a gdzie nie, tak malutkie dziecko nie rozrózniajace dnia ani nocy trzeba nakarmic gdy jest głodne.Nie lubie ordynarnego wywalania cyca na stół.Ale głodne dziecko trzeba nakarmic, powietrzem sie nie naje. Chusta i jazda:)ale w oddzielnym pokoju, nie może cały świat dostosowywać się do 1 małego dziecka, to jest chore

gość, 02-03-12, 20:42 napisał(a):gość, 02-03-12, 18:29 napisał(a):gość, 02-03-12, 13:44 napisał(a):gość, 02-03-12, 12:34 napisał(a):Czy dorośli jedzą w łazience? czy mamy z dziećmi mają się zamknąć w domu dokąd karmią piersią? Jeśli komuś przeszkadza kobieta karmiąca w restauracji to niech weźmie swoje jedzenie i sam zje w łazience…przecież tam są idealne warunki do jedzenia….takie sterylne…….dokładnie tak, najobrzydliwszą rzeczą na świecie jest karmienie niemowlaka w kiblu. Nigdy bym tego nie zrobiła swojemu dziecku i dla każdej matki najwazniejsze jest jej dziecko, a nie cała reszta zgorszonychpajaców wpieprzajacych swoje obiady.to siedź z nim w domu, ja nie mam zamiaru przy eleganckiej kolacji ogladac bachora jedzace wyciagnietego oblesnego cycaSama się przerzuć na obiadki przed kompem, skoro nie jesteś w stanie tolerować innych ludzi w swoim otoczeniu. ale ja lubię ludzi, nie widzę tylko powodu dlaczego cały świat ma się dostosowywać do karmiącej babki i jej dzieciaka

gość, 02-03-12, 20:36 napisał(a):gość, 02-03-12, 18:32 napisał(a):gość, 02-03-12, 18:07 napisał(a):gość, 02-03-12, 17:41 napisał(a):to jest obrzydliwe i chore. ostatnio w tramwaju baba na przeciwko wyjęła swoją pierś i dała bachorowi, który zresztą nie był taki mały. z rok na pewno miał. okropnośćAle co jest okropnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Naprawdę – CO JEST W TYM OKROPNEGO, albo CHOREGO? Przecież to czynność zupełnie naturalna. Ok, nie każdy chce być świadkiem takiej intymności między dzieckiem, a matką, ale to jeszcze nie oznacza, że jest w tym coś chorego!chore jest nie karmienie, choć karmić roczne dziecko to przesada, ale miejsce, w którym się to robi, są pokoje do karmienia, nikt nie musi tego oglądać jedząc kolacje, mi by się od razu odechciało jeśćAle znowu pytam: co jest przesadnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Coś w tym jest nienaturalnego? Szkodliwego? Niebezpiecznego? W opisanym poście dziewczyna karmiła w tramwaju. Jak narazie nie wprowadzono tramwajów z pokojem dla matki z dzieckiem. W ogóle – jeśli kobieta robi to dyskretnie, zasłania pierś chustą, szalem, kocem, ma odpowiednią bluzkę, która umożliwia jej nie odsłanianie brzucha albo wyjmowanie piersi przez dekolt to co jest w tym nie tak? Przecież wiele “młodych i modnych i seksownych” chodzi często pokazując znacznie bardziej roznegliżowane ciało. Co jest takiego odstręczającego w mlecznej piersi?sama sobie odpowiedziałaś, mleczna pierś nie jest seksowna

gość, 02-03-12, 17:01 napisał(a):gość, 02-03-12, 16:29 napisał(a):Talie, 02-03-12, 15:59 napisał(a):Karmienie w miejscach publicznych, jest już trochę niesmaczne… W jakimś innym miejscu to jeszcze można by było przeboleć, ale w restauracji aż się niedobrze robi na takie widoki. A co Bee proszę bardzo 😉 Niech się zasłania i sobie karmi i tak wiadomo, że nie ma czym ;)CO za porazka to pisala,przeciez Beyonce tak byla troche plaska ALE KIEDYS i to wlasnie akurat przed porodem niezle przytyla z czego i piersi UROSLY.Proste jak drut,a te Wasze teorie spiskowe sa bezpodstawne,przeciez wiadome ze ona jest bogata i znana na calym swiecie to i wiele zazdrosnikow stoi na jej drodze m.in takie durne pismaki plotkarskie,ktore tylko szerza ta cala nieprawde.A niektore pelikany to lykaja…np takie video majace dowiesc ze jej brzuch ciazowy okazal sie poduszka…masakra… Zgadzam się z tobą. Owszem jest to możliwe że Beyonce sfingowała ciążę, ale czy tak faktycznie było to tego nie wie nikt. Z drugiej strony jak czytam komentarze niektórych kobiet to kojarzą mi się z takimi prymitywnymi szczekaczkami ze wsi (nie urągając wsi) co to z łatwością wydają osądy o innych kobietach. Jak tylko czują do kogoś zawiść to tylko czekają na tego typu plotkę i łykają jak pelikany nieważne czy prawda to czy nie ważne że jest pretekst do tego żeby na jakąś inną kobietę napluć. Podobne komentarze czytałam o Victorii Beckham. Też zarzucano jej udawaną ciążę. Powód ? Bo zbyt doskonale wyglądała. Co za absurd. A najgłupsze że takie szczekaczki to nawet nie widzą swojej prymitywności.hehe, dzieki za poparcie i za dokonczenie wyrazania tego co mam na mysli:D

gość, 02-03-12, 21:42 napisał(a):gość, 02-03-12, 21:28 napisał(a):No cóż…byłam świadkiem takiej sytuacji…i nie mam zbyt przyjemnych wspomnień. Jem obiad z przyjaciółką w restauracji, a tu nagle babka wyrzuca obwisłego cyca …szok po prostu to był..nawet nie starała się jakoś tego ukryć wręcz przeciwnie. Była bardzo ostentacyjna. Niezasłonienie się jest zwyczajnie niegrzeczne. Ale samo karmienie nie jest niczym zdrożnym przecież.Zgadzam się, dziecko musi jeść ale baba nie musi wywalac wielkiego doja na widok publiczny, zawsze moze sie zasłonić chustą albo zapytać obsługę czy mają jakieś miejsce odpowiednie do karmienia.

gość, 02-03-12, 18:35 napisał(a):Teraz naprawdę wydaje mi się nie urodziła. Pewnie udawała że karmi żeby ludzie myśleli że ma pokarm.mi tak samo… bo jakos nie spotkałam się z tym by jakaś inna gwiazda w miejscu publicznym karmiła dzieciaka… a ta chciala cos udowodnic czy co? juz nie bede wspominac ze to nie kultularne w miejscu publicznym wywalac cycki;/ ok chciala małą nakarmić ale jednak zeby nakarmic to musi pokazac gołą pierś więc nie powinna w miejscu publicznym a tym bardziej w eleganckiej restauracji wywalac cycka;/ ja bym jej wzrocila uwage albo obsługe poprosila o zareagowanie

“A mnie drażnią krowy, które myślą, że skoro się ocieliły, to jedyną na to reakcją musi być zachwyt. Myślisz, że ”dzieciątko” i twoje laktarium dla wszystkich jest takie urocze? Daj mi namiary na miejsca, w których bywasz. Jak zachce mi się s r a ć, to się tam przejdę i walnę kleksa przed tobą – choćby na środku knajpy. Publiczne łazienki są obrzydliwe, a wydalanie to ludzka, naturalna rzecz. Jak komuś przeszkadza, to niech spada do piwnicy.”Napinka komentarzowa! SUPER! :DNo, jeśli dla ciebie ludzkie dziecko i jego karmienie nie różni się niczym od cielaczka, to powodzenia przy ”cieleniu się”. A potem co? Cielęcinka z niemowlaczka? Pieczeń? W końcu się ocieliłaś, nie zostałaś mamą! :DNo i załatwianie się w miejscach publicznych też przypomina krowie obyczaje. To co, ogon w górę i frrru, krówciu, nie? ;)Powodzenia z własnymi dziećmi życzę 😉

a dla mnie wszystko ma swoje granice, preciez to miejsce publiczne i dla niektorych niesmaczne moze byc to ze wezmiesz i wywalisz cyca na w srodku restauracji. zawsze mozesz wyjsc do samochodu i nakarmic malego albo zapytac obsluge czy nie moglabys skorzystac z jakiegos miejsca. a teraz coraz czesciej tworzy sie specjalne pomieszczenia dla mam z dziecmi

Do wszystkich przeciwko publicznemu karmieniu.O TYLE ile człowiek może wybrać gdzie wypada jesc a gdzie nie, tak malutkie dziecko nie rozrózniajace dnia ani nocy trzeba nakarmic gdy jest głodne.Nie lubie ordynarnego wywalania cyca na stół.Ale głodne dziecko trzeba nakarmic, powietrzem sie nie naje. Chusta i jazda:)

gość, 02-03-12, 20:42 napisał(a):gość, 02-03-12, 18:29 napisał(a):gość, 02-03-12, 13:44 napisał(a):gość, 02-03-12, 12:34 napisał(a):Czy dorośli jedzą w łazience? czy mamy z dziećmi mają się zamknąć w domu dokąd karmią piersią? Jeśli komuś przeszkadza kobieta karmiąca w restauracji to niech weźmie swoje jedzenie i sam zje w łazience…przecież tam są idealne warunki do jedzenia….takie sterylne…….dokładnie tak, najobrzydliwszą rzeczą na świecie jest karmienie niemowlaka w kiblu. Nigdy bym tego nie zrobiła swojemu dziecku i dla każdej matki najwazniejsze jest jej dziecko, a nie cała reszta zgorszonychpajaców wpieprzajacych swoje obiady.to siedź z nim w domu, ja nie mam zamiaru przy eleganckiej kolacji ogladac bachora jedzace wyciagnietego oblesnego cycaSama się przerzuć na obiadki przed kompem, skoro nie jesteś w stanie tolerować innych ludzi w swoim otoczeniu. A mnie drażnią krowy, które myślą, że skoro się ocieliły, to jedyną na to reakcją musi być zachwyt. Myślisz, że “dzieciątko” i twoje laktarium dla wszystkich jest takie urocze? Daj mi namiary na miejsca, w których bywasz. Jak zachce mi się s r a ć, to się tam przejdę i walnę kleksa przed tobą – choćby na środku knajpy. Publiczne łazienki są obrzydliwe, a wydalanie to ludzka, naturalna rzecz. Jak komuś przeszkadza, to niech spada do piwnicy.

jak już nie ma innego wyjścia i ktoś koniecznie musi nakarmić w miejscu publicznym, niech to robi dyskretnie, na miłość boską, odejdzie na bok i zasłoni się czymś. takie mleczne krowy, które bez żadnego skrępowania nagle wyjmują na wierzch obrzmiałego cyca i wtykają go dziecku do ust, są po prostu obrzydliwe! mnie się zbiera na wymioty jak widzę taką scenkę.

haha miała w staniku butelkę lub sztuczny mleczny cyc tak jak sztuczny brzuch wcześniej 😀

gość, 02-03-12, 22:10 napisał(a):gość, 02-03-12, 19:33 napisał(a):No czyli może jednak rodziła, jeśli ma pokarm?? Czy może jest to też wg Was sztuczny pokarm? Żenada, dajcie jej spokój.Niekoniecznie. Słyszałam opinię, że nawet kobieta, która nie rodziła gdy będzie przystawiała dziecko do piersi, jej gruczoły mleczne zaczną produkować mleko. Więcej: podobno jest to udowodnione naukowo.Podobno.

Niekoniecznie. Słyszałam opinię, że nawet kobieta, która nie rodziła gdy będzie przystawiała dziecko do piersi, jej gruczoły mleczne zaczną produkować mleko. Więcej: podobno jest to udowodnione naukowo.Jezu. I przez takie “podobno” rodzi sie kolejny idiotyczny stereotyp. Nie, dziecinko. Nie ma takiej opcji. Jest to prawdopodobnie zmodyfikowana wersja prawdy: niektorym kobietom w okresie laktacyjnym na sam widok dziecka wyplywa pokarm. Ale i to nie jest regula.

gość, 02-03-12, 19:33 napisał(a):No czyli może jednak rodziła, jeśli ma pokarm?? Czy może jest to też wg Was sztuczny pokarm? Żenada, dajcie jej spokój.Niekoniecznie. Słyszałam opinię, że nawet kobieta, która nie rodziła gdy będzie przystawiała dziecko do piersi, jej gruczoły mleczne zaczną produkować mleko. Więcej: podobno jest to udowodnione naukowo.

gość, 02-03-12, 21:28 napisał(a):No cóż…byłam świadkiem takiej sytuacji…i nie mam zbyt przyjemnych wspomnień. Jem obiad z przyjaciółką w restauracji, a tu nagle babka wyrzuca obwisłego cyca …szok po prostu to był..nawet nie starała się jakoś tego ukryć wręcz przeciwnie. Była bardzo ostentacyjna. Niezasłonienie się jest zwyczajnie niegrzeczne. Ale samo karmienie nie jest niczym zdrożnym przecież.

wszczepiła sobie implant wypełniony mlekiem.

gość, 02-03-12, 18:29 napisał(a):gość, 02-03-12, 13:44 napisał(a):gość, 02-03-12, 12:34 napisał(a):Czy dorośli jedzą w łazience? czy mamy z dziećmi mają się zamknąć w domu dokąd karmią piersią? Jeśli komuś przeszkadza kobieta karmiąca w restauracji to niech weźmie swoje jedzenie i sam zje w łazience…przecież tam są idealne warunki do jedzenia….takie sterylne…….dokładnie tak, najobrzydliwszą rzeczą na świecie jest karmienie niemowlaka w kiblu. Nigdy bym tego nie zrobiła swojemu dziecku i dla każdej matki najwazniejsze jest jej dziecko, a nie cała reszta zgorszonychpajaców wpieprzajacych swoje obiady.to siedź z nim w domu, ja nie mam zamiaru przy eleganckiej kolacji ogladac bachora jedzace wyciagnietego oblesnego cycaSama się przerzuć na obiadki przed kompem, skoro nie jesteś w stanie tolerować innych ludzi w swoim otoczeniu.

gość, 02-03-12, 18:32 napisał(a):gość, 02-03-12, 18:07 napisał(a):gość, 02-03-12, 17:41 napisał(a):to jest obrzydliwe i chore. ostatnio w tramwaju baba na przeciwko wyjęła swoją pierś i dała bachorowi, który zresztą nie był taki mały. z rok na pewno miał. okropnośćAle co jest okropnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Naprawdę – CO JEST W TYM OKROPNEGO, albo CHOREGO? Przecież to czynność zupełnie naturalna. Ok, nie każdy chce być świadkiem takiej intymności między dzieckiem, a matką, ale to jeszcze nie oznacza, że jest w tym coś chorego!chore jest nie karmienie, choć karmić roczne dziecko to przesada, ale miejsce, w którym się to robi, są pokoje do karmienia, nikt nie musi tego oglądać jedząc kolacje, mi by się od razu odechciało jeśćAle znowu pytam: co jest przesadnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Coś w tym jest nienaturalnego? Szkodliwego? Niebezpiecznego? W opisanym poście dziewczyna karmiła w tramwaju. Jak narazie nie wprowadzono tramwajów z pokojem dla matki z dzieckiem. W ogóle – jeśli kobieta robi to dyskretnie, zasłania pierś chustą, szalem, kocem, ma odpowiednią bluzkę, która umożliwia jej nie odsłanianie brzucha albo wyjmowanie piersi przez dekolt to co jest w tym nie tak? Przecież wiele “młodych i modnych i seksownych” chodzi często pokazując znacznie bardziej roznegliżowane ciało. Co jest takiego odstręczającego w mlecznej piersi?

No cóż…byłam świadkiem takiej sytuacji…i nie mam zbyt przyjemnych wspomnień. Jem obiad z przyjaciółką w restauracji, a tu nagle babka wyrzuca obwisłego cyca …szok po prostu to był..nawet nie starała się jakoś tego ukryć wręcz przeciwnie. Była bardzo ostentacyjna.

Niech zrobią oddzielne pomieszczenie dla kobiet karmiących piersią tak jak robią dla palaczy i niepalących i wszystko będzie git ;P

przykleiła sztuczny sutek?

No czyli może jednak rodziła, jeśli ma pokarm?? Czy może jest to też wg Was sztuczny pokarm? Żenada, dajcie jej spokój.

gość, 02-03-12, 18:07 napisał(a):gość, 02-03-12, 17:41 napisał(a):to jest obrzydliwe i chore. ostatnio w tramwaju baba na przeciwko wyjęła swoją pierś i dała bachorowi, który zresztą nie był taki mały. z rok na pewno miał. okropnośćAle co jest okropnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Naprawdę – CO JEST W TYM OKROPNEGO, albo CHOREGO? Przecież to czynność zupełnie naturalna. Ok, nie każdy chce być świadkiem takiej intymności między dzieckiem, a matką, ale to jeszcze nie oznacza, że jest w tym coś chorego!chore jest nie karmienie, choć karmić roczne dziecko to przesada, ale miejsce, w którym się to robi, są pokoje do karmienia, nikt nie musi tego oglądać jedząc kolacje, mi by się od razu odechciało jeść

Jak ktoś się nie wstydzi, to naprawdę nie mam nic przeciwko, bo to jest naturalne. Jednakże ja bym tak nie mogła – jestem zbyt wstydliwa, żeby pokazywać publicznie moje piersi, tym bardziej że większość mężczyzn prawdopodobnie zjadłaby mnie wzrokiem w całości, ponieważ w dzisiejszym świecie pierś kobieca kojarzy im się tylko z jednym.

Skończcie szukać sensacji, nie macie nic innego do roboty? Jej dziecko, jej sprawa, może ktoś inny je urodził, może nie, odpieprzcie się.

gość, 02-03-12, 17:41 napisał(a):to jest obrzydliwe i chore. ostatnio w tramwaju baba na przeciwko wyjęła swoją pierś i dała bachorowi, który zresztą nie był taki mały. z rok na pewno miał. okropnośćAle co jest okropnego w karmieniu piersią rocznego dziecka? Naprawdę – CO JEST W TYM OKROPNEGO, albo CHOREGO? Przecież to czynność zupełnie naturalna. Ok, nie każdy chce być świadkiem takiej intymności między dzieckiem, a matką, ale to jeszcze nie oznacza, że jest w tym coś chorego!

gość, 02-03-12, 18:04 napisał(a):to proponuje sie w tej restauracji tak namietnie nie rozgladac na boki i zagladac co kto robi tylko patrzec w swoj talerz.moznaby tak powiedziec jakby to byl bar mleczny a nie elegancka restauracja, gdzie jednak placi sie rowniez za wystroj, po ktorym chcielismy sie rozejrzec…a placz dziecka czy jakies tam kwilenia + odpowiadajace kwilenia karmiacej pani jednak przyciagaja wzrok

Skąd pokarm, skoro nie rodziła?

gość, 02-03-12, 09:41 napisał(a):Jeśli kobieta faktycznie robi to dyskretnie, bo bądź co bądź JEST to czynność intymna, nie mam nic przeciwko. Ale jeśli baba wywala gigantycznego, obrzmiałego, niebieskiego od żył cyca z wielkim czarnym sutem, jest to po prostu obrzydliwe. A potem jeszcze dziecko na ręce w pozycji pionowej, żeby mu się ulało. Z mojej strony paw gwarantowany. z mojej też, to jest obleśne

Teraz naprawdę wydaje mi się nie urodziła. Pewnie udawała że karmi żeby ludzie myśleli że ma pokarm.

gość, 02-03-12, 13:44 napisał(a):gość, 02-03-12, 12:34 napisał(a):Czy dorośli jedzą w łazience? czy mamy z dziećmi mają się zamknąć w domu dokąd karmią piersią? Jeśli komuś przeszkadza kobieta karmiąca w restauracji to niech weźmie swoje jedzenie i sam zje w łazience…przecież tam są idealne warunki do jedzenia….takie sterylne…….dokładnie tak, najobrzydliwszą rzeczą na świecie jest karmienie niemowlaka w kiblu. Nigdy bym tego nie zrobiła swojemu dziecku i dla każdej matki najwazniejsze jest jej dziecko, a nie cała reszta zgorszonychpajaców wpieprzajacych swoje obiady.to siedź z nim w domu, ja nie mam zamiaru przy eleganckiej kolacji ogladac bachora jedzace wyciagnietego oblesnego cyca

gość, 02-03-12, 15:46 napisał(a):gość, 02-03-12, 11:03 napisał(a):a wywalacie publicznie cycki i oddajecie się czynnościom fizjologicznym o seksualnym podłożu? karmienie to nie czynność seksualna, a cycków wcale się przy tym nie wwala, widać, ze nie byłaś przy karmieniu, pierś się przykrywa i nic nie widać, tylko wyobraźnia postronnych działa. nikomu to nie przeszkadza, a sama się zastanów jak ty jesz, może twoje siorbanie odstrasza innych. Jak na obrazach religijnych widzisz matkę boską karmiącą Jezusa to ok?, matko, zaścianek się odezwał,, gole baby na plakatach, w gazetach, w reklamie a karmienie dziecka gorszy1. jak widzisz gola babe w reklamie to mozesz zmienic kanal. jak na przeciwko ciebie w knajpie baba zacznie karmic (prosze o troche tolerancji, dla niektorych jest to nieapetyczny widok) to juz mozna stracic apetyt na caly wieczor, a za zamowione a niezjedzone dania zaplacic i tak trzeba2. nie kazdy oglada religijne obrazy, po raz kolejny prosba o tolerancje a nie zakladanie, ze kazdy musi tak samo i to samo3. nie przy kazdym karmienia i nie kazda matka przykrywa. ja bylam swiadkiem, w knajpie, sceny karmienia, gdzie nic nie bylo przykryte, co wiecej nastapila zmiana i wtedy odkryte bylo juz wszystko (nie wiem, czy takie zmiane to norma czy to byla wyjatkowa sytuacja?).to ze wiekszosc pan jakos sie zakrywa, to nie znaczy, ze wszystkie to robia. jakby wszystkie panie sie faktycznie chociaz troche zakrywaly, to zapewne nie byloby calej tej dyskusji pod newsem.to proponuje sie w tej restauracji tak namietnie nie rozgladac na boki i zagladac co kto robi tylko patrzec w swoj talerz.

taaa na pewno było widać z pod tej chusty co robi, zresztą i tak nie wierze,ze to ona urodziła po tym jak zobaczyłam jej składający się wpół brzuch.

to jest obrzydliwe i chore. ostatnio w tramwaju baba na przeciwko wyjęła swoją pierś i dała bachorowi, który zresztą nie był taki mały. z rok na pewno miał. okropność

gość, 02-03-12, 17:08 napisał(a):…właśnie,skąd by miała pokarm…pewnie dlatego to zrobiła,zeby w końcu sie pozamykali Ci,którzy spekulowali,ze surogatkę wynajęła.Jestem w 100% przekonana, że to właśnie taka ustawka. Teraz będzie co i rusz taka szopka.

Czyją piersią?

gość, 02-03-12, 16:56 napisał(a):SweetDreams, 02-03-12, 16:19 napisał(a):Troszkę przesadziła. Ja zaliczam się raczej do tych drugich i gdybym miała dziecko to nigdy bym go nie karmiła. Tym bardziej w restauracji tam gdzie ludzie jedzą.: DDDDD a to idiotkaNie karmilabys? To dobre, pewnie dziecko by umarlo z glodu!

…właśnie,skąd by miała pokarm…pewnie dlatego to zrobiła,zeby w końcu sie pozamykali Ci,którzy spekulowali,ze surogatkę wynajęła.