Beyonce: Rozmawiałam z dzieckiem podczas porodu
Beyonce blisko dwa lata po urodzeniu dziecka wciąż wspomina swój poród (wbrew wielu teoriom piosenkarka rodziła naturalnie i – jak się okazuje – bez znieczulenia).
Piosenkarka przekonuje, że trudy rodzenia pomogła jej przetrwać… rozmowa.
– Czułam silny instynkt macierzyński około ósmego miesiąca. I myślałam, że nie może być silniejszy, póki nie ujrzałam swojego dziecka – wspomina w rozmowie z Marie Claire. – To stało się podczas porodu, bo czułam silną więź z dzieckiem. Podczas skurczów wyobrażałam sobie, że moje dziecko napiera na bardzo ciężkie drzwi. I wyobraziłam sobie, jak to maleństwo wykonuje całą tę pracę. Nie mogłabym myśleć o swoim bólu. Rozmawiałyśmy. Wiem, że to brzmi jak szaleństwo ale czułam, że komunikujemy się ze sobą.
Brzmi znajomo: Gisele Bundchen swój pierwszy poród wspomina jako jedną wielką medytację.
Magia skurczów? Może wypowiedzą się mamy, które mają za sobą podobne doświadczenia?

Dziecko po porodzie i jeszcze jakiś czas później tak nie wygląda. I taka prawda o tym “porodzie”.
gość, 05-10-13, 12:27 napisał(a):gość, 05-10-13, 10:33 napisał(a):gość, 04-10-13, 23:06 napisał(a):To nie Ona urodziła to dziecko, biorąc pod uwage jej potworne skłonnosci do tycia wyglądałaby w ciąży jak szafa trzy drzwiowagorzej od Kim K, tymczasem Beyonce “ciąże” przeszła z palcem w tyłku… ani nie utyła, ba! niedługo po porodzie wróciła do swojej figury, a w trakcie koncertów z brzuchem wywijała piruety… sorry, ale to jest poprostu ściema. Nie dziwie się jej, że się nie przyznaje i, że chce uwiarygodnić tą ciąże, pewnie robi to dla dziecka, ale nikt raczej tych głodnych kawałków i tak nie łyknie. Powinna juz zamknąć temat i tyle.A Ciebie w kapuście znaleźli;)Poszukaj w necie zdjec Beyonce na zakupach swiatecznych w grudniu 2011 roku. Zobaczysz, ze sporo przytyla i spuchla. To, ze nie wygladala jak wieloryb to nie jest zaden argument bo ta kobieta zawsze dbala o siebie – w ciazy tez mozna jesc zdrowo i cwiczyc.mucha i cichopek notabene najlepsze polskie aktorki też mają skłonności do tycia i bywały grube a jednak w ciąży nie popasły się jak świnie, to wszystko kwestia umiaru naprawdę nieliczne kobiety nie mają zupełnie wpływu na masę w ciąży
na youtube jest wiele dowodów na to, że była w ciąży wystarczy poszperać… są zdjęcia a nawet cały program, w którym mówi o sobie, ciaży i nieszczęsnej sukience również a najlepiej jest oceniać, krytykować, zazdrościć i nienawidzieć i słuchać głupot hejterów, którzy zarabiają na podsycaniu plotek…
gość, 05-10-13, 12:29 napisał(a):gość, 04-10-13, 17:22 napisał(a):przeciez wszyscy wiedza ze to nie ty dziecko urodzilas wiec moze jak ci surykatka je rodzila to sobie gadalas… co za debilkaNo tak, bo ty tam bylas, pod lozkiem porodowym sie krylas i surogatke na zdjeciach uwiecznilas, prawda?no przecież e ona tam musiała być, skoro widziała SURYKATKĘ
poród to ból wiec smiesza mnie takie brednie
gość, 04-10-13, 17:22 napisał(a):przeciez wszyscy wiedza ze to nie ty dziecko urodzilas wiec moze jak ci surykatka je rodzila to sobie gadalas… co za debilkaNo tak, bo ty tam bylas, pod lozkiem porodowym sie krylas i surogatke na zdjeciach uwiecznilas, prawda?
ta jasne dzidziuś napierał drzwiami i oknami tak że z bólu zesrać się można ( albo i gorzej ) a ona z nią rozmawiała :)) pewnie się wydzierała że ma szybciej z niej wyjść hehe kurde co ja piszę ona jest multimilionerką ona nawet bólu nie czuła bo tak nad nią pewnie skakali przy porodzi i dawali leki jakie tylko można znieczulające :PP
gość, 05-10-13, 12:36 napisał(a):Beyonce kłamczucho przestań pierdolić głupotyA ty klamstwo wyczuwasz przez monitor? Ile kobiet rodzi w ciszy i medytacji starajac sie nie myslec o bolu?
Beyonce kłamczucho przestań pierdolić głupoty
gość, 05-10-13, 10:33 napisał(a):gość, 04-10-13, 23:06 napisał(a):To nie Ona urodziła to dziecko, biorąc pod uwage jej potworne skłonnosci do tycia wyglądałaby w ciąży jak szafa trzy drzwiowagorzej od Kim K, tymczasem Beyonce “ciąże” przeszła z palcem w tyłku… ani nie utyła, ba! niedługo po porodzie wróciła do swojej figury, a w trakcie koncertów z brzuchem wywijała piruety… sorry, ale to jest poprostu ściema. Nie dziwie się jej, że się nie przyznaje i, że chce uwiarygodnić tą ciąże, pewnie robi to dla dziecka, ale nikt raczej tych głodnych kawałków i tak nie łyknie. Powinna juz zamknąć temat i tyle.A Ciebie w kapuście znaleźli;)Poszukaj w necie zdjec Beyonce na zakupach swiatecznych w grudniu 2011 roku. Zobaczysz, ze sporo przytyla i spuchla. To, ze nie wygladala jak wieloryb to nie jest zaden argument bo ta kobieta zawsze dbala o siebie – w ciazy tez mozna jesc zdrowo i cwiczyc.
gość, 04-10-13, 15:36 napisał(a):gość, 04-10-13, 15:06 napisał(a):gość, 04-10-13, 14:03 napisał(a):Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.htmlbardzo ladny ciazowy fotoszoptylko problem polega na tym, że to jest tylko zdjęcie, które można obrobić w fotoshopie…całe spekulacje na temat jej ciąży zaczęły się gdy wystąpiła w programie na żywo i jej brzuch nie wyglądał jak brzuch kobiety w ciąży tylko tak jakby miała poduszkę pod sukienką. ona tego oczywiście nigdy nie skomentowała, nikt też wprost o to nie zapytał. żyjemy w 21 wieku gdzie technika poszła do przodu i można zrobić taką charakteryzację, że brzuch będzie wyglądał naturalnie. pewne jest, że mała jest baaardzo podobna do ojca, więc testy o ojcostwo zbędne. mnie zastanawiają też jej wypowiedzi, w których raz mówi, że miała cesarkę a innym razem, że rodziła naturalnie. ale nie od dziś wiadomo, że cały tez szołbiznes jest popaprany.Paprazzi nie obrabialiby zdjec w fotoshopie, bo wiecej by dostali za zdjecia demaskujace Beyonce. Poza tym, jest wiecej zdjec, chociazby te z Miami, gdzie Beyonce ma przejrzysta tunike. A w kwestii rozewej sukienki – jesli jestes dziewczyna to powinnas wiedziec, ze taki kroj sukienki przy siadaniu sie “sklada”
gość, 04-10-13, 23:06 napisał(a):To nie Ona urodziła to dziecko, biorąc pod uwage jej potworne skłonnosci do tycia wyglądałaby w ciąży jak szafa trzy drzwiowagorzej od Kim K, tymczasem Beyonce “ciąże” przeszła z palcem w tyłku… ani nie utyła, ba! niedługo po porodzie wróciła do swojej figury, a w trakcie koncertów z brzuchem wywijała piruety… sorry, ale to jest poprostu ściema. Nie dziwie się jej, że się nie przyznaje i, że chce uwiarygodnić tą ciąże, pewnie robi to dla dziecka, ale nikt raczej tych głodnych kawałków i tak nie łyknie. Powinna juz zamknąć temat i tyle.A Ciebie w kapuście znaleźli;)
gość, 04-10-13, 15:36 napisał(a):gość, 04-10-13, 15:06 napisał(a):gość, 04-10-13, 14:03 napisał(a):Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.htmlbardzo ladny ciazowy fotoszoptylko problem polega na tym, że to jest tylko zdjęcie, które można obrobić w fotoshopie…całe spekulacje na temat jej ciąży zaczęły się gdy wystąpiła w programie na żywo i jej brzuch nie wyglądał jak brzuch kobiety w ciąży tylko tak jakby miała poduszkę pod sukienką. ona tego oczywiście nigdy nie skomentowała, nikt też wprost o to nie zapytał. żyjemy w 21 wieku gdzie technika poszła do przodu i można zrobić taką charakteryzację, że brzuch będzie wyglądał naturalnie. pewne jest, że mała jest baaardzo podobna do ojca, więc testy o ojcostwo zbędne. mnie zastanawiają też jej wypowiedzi, w których raz mówi, że miała cesarkę a innym razem, że rodziła naturalnie. ale nie od dziś wiadomo, że cały tez szołbiznes jest popaprany.eee.. ale po co testy na ojcostwo? Przecież jak surogatka nosi dziecko to z genami rodziców, a nie jakichś przypadkowych osób. Jeśli Beyonce by się posunęła do udawanej ciąży to by sobie mogła ‘sprawić’ taki brzuch, że by nie mógł sobie pozwolić a złożenie się przy siadaniu. DLatego dla mnie to bzdura, że to był sztuczny brzuch, bo badziewia by nie nosiła.
Żal czytać te wasze komentarze. Widać że ściska was z zazdrości:)Beyonce the best;)
Skurcze i rozmowa podczas nich? Ona chyba nie tylko nie rodziła, ale i niczego się o porodach nie dowiedziała.A już na pewno nie ma bladego pojęcia co to jest skurcz.
Beyonce jest wspaniała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I zamknijcie sie w końcu i w ogóle tu nie piszcie jak macie po niej jeździć gówno wiedząc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To nie Ona urodziła to dziecko, biorąc pod uwage jej potworne skłonnosci do tycia wyglądałaby w ciąży jak szafa trzy drzwiowagorzej od Kim K, tymczasem Beyonce “ciąże” przeszła z palcem w tyłku… ani nie utyła, ba! niedługo po porodzie wróciła do swojej figury, a w trakcie koncertów z brzuchem wywijała piruety… sorry, ale to jest poprostu ściema. Nie dziwie się jej, że się nie przyznaje i, że chce uwiarygodnić tą ciąże, pewnie robi to dla dziecka, ale nikt raczej tych głodnych kawałków i tak nie łyknie. Powinna juz zamknąć temat i tyle.
przeciez wszyscy wiedza ze to nie ty dziecko urodzilas wiec moze jak ci surykatka je rodzila to sobie gadalas… co za debilka
przeciez wszyscy wiedza ze to nie ty dziecko urodzilas wiec moze jak ci surykatka je rodzila to sobie gadalas… co za debilka Litości… A może debilką jest ktoś, kto uważa, że dziecko Beyonce urodziła surykatka, a nie surogatka!heheh dobre 😀 polecam film: ” życie to tylko sen”- autobiografia Beyonce, popłakałam się, naprawdę warto obejrzeć 🙂 wtedy zobaczycie wszystkie zawistne osóbki (m.in. surykatka), że to wszystko to tylko plotki wyssane z palca informacje, tylko po to abyśmy my to czytali a oni mieli z tego kase. Beyonce to diva, kobieta która postawiła sobie za cel niezależność, jedyna normalna kobieta z cudownym głosem 🙂 naprawde polecam film, wtedy wszystkie sie o tym przekonacie 😉
tak gadać o porodzie może kobieta , która sama nigdy nie rodziła
gość, 04-10-13, 17:22 napisał(a):przeciez wszyscy wiedza ze to nie ty dziecko urodzilas wiec moze jak ci surykatka je rodzila to sobie gadalas… co za debilkaLitości… A może debilką jest ktoś, kto uważa, że dziecko Beyonce urodziła surykatka, a nie surogatka!
Beyonce- jedną z najnormalniejszych kobiet show biznesu.
namierz znajomych przez telefon!!!wejdź:goo.gl/7SXLjC
gość, 04-10-13, 16:37 napisał(a):Beyonce- jedną z najnormalniejszych kobiet show biznesu.tiaa jasne! jej teledyski sa pełen satanistycznych znaków, a udaje wielka katoliczke! najlepsze jak spiewała w seksownej bieliznie i welonie Ave Maria robiac sobie kompletne jaja, a publika się smiaał ! fałyszwa do bólu
gość, 04-10-13, 13:23 napisał(a):przecież jej dziecko urodziła surygatkaHmmm, a może jednak surykatka?;)
A ja wyłamać zbolu tak ze cały szpital postawiłam na nogi (słowa położnej: ” już Pani wszystkich pobrudzili”‘ bo rodziłam w nocy). A dziewczyna która znosilam bóle w kompletnej ciszy, nie zdołała zainteresować sobą nikogo i po kilkunastu godzinach dziecko urodziło się martwe. Medytować to sobie kobiety możecie w prywatnych klinikach, a nie jak rodzice w nocy w przepełnionym szpitalu. Ooosss
gość, 04-10-13, 16:08 napisał(a):Nic dziwnego, skoro to nie ona rodzila to mogla sobie chociaz pogadac.hahahaha 😀
gość, 04-10-13, 15:06 napisał(a):gość, 04-10-13, 14:03 napisał(a):Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.htmlbardzo ladny ciazowy fotoszoptylko problem polega na tym, że to jest tylko zdjęcie, które można obrobić w fotoshopie…całe spekulacje na temat jej ciąży zaczęły się gdy wystąpiła w programie na żywo i jej brzuch nie wyglądał jak brzuch kobiety w ciąży tylko tak jakby miała poduszkę pod sukienką. ona tego oczywiście nigdy nie skomentowała, nikt też wprost o to nie zapytał. żyjemy w 21 wieku gdzie technika poszła do przodu i można zrobić taką charakteryzację, że brzuch będzie wyglądał naturalnie. pewne jest, że mała jest baaardzo podobna do ojca, więc testy o ojcostwo zbędne. mnie zastanawiają też jej wypowiedzi, w których raz mówi, że miała cesarkę a innym razem, że rodziła naturalnie. ale nie od dziś wiadomo, że cały tez szołbiznes jest popaprany.
Nic dziwnego, skoro to nie ona rodzila to mogla sobie chociaz pogadac.
Na prawdę możecie sobie myśleć że wynajęla sugoratkę -a nawet że jej dziecka nie ma i jej dziecko to kukiełka.. Ją to w ogóle nie dotyka. Bo jest niesamowicie sławna, utalentowana, szczęśliwa i sukces który osiągnęłą sprawia że ludzie zazdroszczą, próbują znaleźć jakąś ryse w jej życiu. Możecie sobie szczekać dalej o sugoratkach, to jest bardzo zabawne 🙂
leczcie sie ludzie…jaka surogatka…dajcie sobie siana..zazdroscicie,ze ma kobieta talent i fajne zycie.ja jej gratuluje..
gość, 04-10-13, 14:56 napisał(a):gość, 04-10-13, 14:54 napisał(a):dodam, że też nie miałam znieczuleniagość, 04-10-13, 14:01 napisał(a):poważnie? Rodziłaś czy to Twoja wizja porodu? Bo tak mogą rodzić tylko rozhisteryzowane kobiety, które zamiast skupić się na dziecku drą się wniebogłosy. Oddech i skupienie, to jest ważne przy porodzie, a nie darcie się dla samego darcia. U nas każdy mysli, że poród wygląda jak na amerykańskich filmach, poogladajcie te prawdziwe, są bardzo różne. Ja rodziłam niemal w ciszy, nie chciałam też żeby ktokolwiek do mnie mówił, miałam czas pomysleć o dziecku, dotknąć główki. Poszło szybko bo myślałam o nim.Jeśli rodziła bez znieczulenia i to naturalnie, to jest niemozliwe zeby w czasie skurczy rozmawiala z dzieckiem. W takiej chwili sie wyje z bólu, a adrenalina i ból powoduje ze czujesz sie jak naćpana. Własciwie to skupiasz sie tylko na tym, zeby jak najszybciej wypchnać na świat dziecko, które rozsadza cie od srodka. Z wielogodzinnego porodu zazwyczaj sie niewiele pamieta prócz bólu. Medytacja w czasie porodu??? Rozmowa??? Po tych wyznaniach jestem przekonana ze ona sama nie urodzila swojej corki!Rowniez rodzilam i to w okropnych bolach. I Jakos nie mam odczucia jak kolezanka wyzej ze skoro jedni sa w stanie medytowac i “rozmawiac” to cos trąci klamstwem…Mnie pomimo bolu udalo sie zachowac spokoj …nie drzec sie i nie wyc wiec i medytowanie jest zapewne mozliwe 🙂 kazda z Nas przechodzi to innaczej 🙂
gość, 04-10-13, 14:54 napisał(a):dodam, że też nie miałam znieczuleniagość, 04-10-13, 14:01 napisał(a):poważnie? Rodziłaś czy to Twoja wizja porodu? Bo tak mogą rodzić tylko rozhisteryzowane kobiety, które zamiast skupić się na dziecku drą się wniebogłosy. Oddech i skupienie, to jest ważne przy porodzie, a nie darcie się dla samego darcia. U nas każdy mysli, że poród wygląda jak na amerykańskich filmach, poogladajcie te prawdziwe, są bardzo różne. Ja rodziłam niemal w ciszy, nie chciałam też żeby ktokolwiek do mnie mówił, miałam czas pomysleć o dziecku, dotknąć główki. Poszło szybko bo myślałam o nim.Jeśli rodziła bez znieczulenia i to naturalnie, to jest niemozliwe zeby w czasie skurczy rozmawiala z dzieckiem. W takiej chwili sie wyje z bólu, a adrenalina i ból powoduje ze czujesz sie jak naćpana. Własciwie to skupiasz sie tylko na tym, zeby jak najszybciej wypchnać na świat dziecko, które rozsadza cie od srodka. Z wielogodzinnego porodu zazwyczaj sie niewiele pamieta prócz bólu. Medytacja w czasie porodu??? Rozmowa??? Po tych wyznaniach jestem przekonana ze ona sama nie urodzila swojej corki!
gość, 04-10-13, 14:03 napisał(a):Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.htmlbardzo ladny ciazowy fotoszop
to nie bylo trudne, bo ona rozmawiala, a surogatka rodzila
gość, 04-10-13, 14:01 napisał(a):poważnie? Rodziłaś czy to Twoja wizja porodu? Bo tak mogą rodzić tylko rozhisteryzowane kobiety, które zamiast skupić się na dziecku drą się wniebogłosy. Oddech i skupienie, to jest ważne przy porodzie, a nie darcie się dla samego darcia. U nas każdy mysli, że poród wygląda jak na amerykańskich filmach, poogladajcie te prawdziwe, są bardzo różne. Ja rodziłam niemal w ciszy, nie chciałam też żeby ktokolwiek do mnie mówił, miałam czas pomysleć o dziecku, dotknąć główki. Poszło szybko bo myślałam o nim.Jeśli rodziła bez znieczulenia i to naturalnie, to jest niemozliwe zeby w czasie skurczy rozmawiala z dzieckiem. W takiej chwili sie wyje z bólu, a adrenalina i ból powoduje ze czujesz sie jak naćpana. Własciwie to skupiasz sie tylko na tym, zeby jak najszybciej wypchnać na świat dziecko, które rozsadza cie od srodka. Z wielogodzinnego porodu zazwyczaj sie niewiele pamieta prócz bólu. Medytacja w czasie porodu??? Rozmowa??? Po tych wyznaniach jestem przekonana ze ona sama nie urodzila swojej corki!
gość, 04-10-13, 14:03 napisał(a):Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.htmlJak kobieta dobrze wypnie brzuch, to z płaskiego się i 5 miesiąc zrobi
gość, 04-10-13, 13:46 napisał(a):już widzę, jak beyonce podstawia głowę pod krocze surogatki i mówi do wychodzącego z jej dróg rodnych dziecka10/10 umarłam hehehhe
tak, a to było po tej imprezie, gdzie ogłosiła swoją ciążę a później nagle na plaży miała mniejszy brzuch, zresztą to są zdjęcia-ściemy, w usa nikt nie wierzy w tą jej ciążę
Jeśli rodziła bez znieczulenia i to naturalnie, to jest niemozliwe zeby w czasie skurczy rozmawiala z dzieckiem. W takiej chwili sie wyje z bólu, a adrenalina i ból powoduje ze czujesz sie jak naćpana. Własciwie to skupiasz sie tylko na tym, zeby jak najszybciej wypchnać na świat dziecko, które rozsadza cie od srodka. Z wielogodzinnego porodu zazwyczaj sie niewiele pamieta prócz bólu. Medytacja w czasie porodu??? Rozmowa??? Po tych wyznaniach jestem przekonana ze ona sama nie urodzila swojej corki!
Ale wy tu mądre jesteście a tutaj (link) brzuch też sobie przyleiła troche rozumu a nie ślepa wiara w media i ploty http://kobieta.dziennik.pl/gwiazdy/galeria/355063,2,seksowna-beyonce-w-bikini-odslania-ciazowy-brzuszek-zobacz-galeria-zdjec.html
gość, 04-10-13, 13:25 napisał(a):ja pamietam tylko najgorszy 3 dniowy bol porodu. w czasie porodu myslalam tylko zeby zabic mojego faceta stojacego obok mnie .szczerze go nienawidzilam w tamtej chwili ale jak wkoncu moje dziecko wyskoczylo ze mnie i polozyli mi ta ciepka buleczke na piersi poxzulam dume jakiej nigdy nie czulam…, poza tym nic wiecej nie pamietam bylam tak nacpana wsxystkim co mi dali :)3dniowy???chyba 3-godzinny :O
ona podczas porodu mogła też biec po bieżni albo gotować bigos, wszak nie ona rodziła
już widzę, jak beyonce podstawia głowę pod krocze surogatki i mówi do wychodzącego z jej dróg rodnych dziecka
ja pamietam tylko najgorszy 3 dniowy bol porodu. w czasie porodu myslalam tylko zeby zabic mojego faceta stojacego obok mnie .szczerze go nienawidzilam w tamtej chwili ale jak wkoncu moje dziecko wyskoczylo ze mnie i polozyli mi ta ciepka buleczke na piersi poxzulam dume jakiej nigdy nie czulam…, poza tym nic wiecej nie pamietam bylam tak nacpana wsxystkim co mi dali 🙂
Redaktorki Kozaczka zaczynaja pracowac nad swoim angielskim, widac postep. Dwa dni spoznienia z newsem, ale widac postepy w tlumaczeniach. Co do Beyonce to jesli uwazala, ze tak bedzie najlepiej to tak zrobila, czekam na jej nowa piosenke.
przecież jej dziecko urodziła surygatka
po co tak kłamać? masakra ;]