Beyonce zajęła się malarstwem
Kiedy ona znajduje na to czas?
Beyonce nie tylko ćwyczy po 4 godziny dziennie (codziennie!), chadza na randki z mężem i ma czas być piękną, wypielęgnowaną i pachnącą w czasie połogu.
Jeśli wierzyć mediom (jeśli…) piosenkarka zajęła się też malarstwem!
Beyonce nie tylko kupuje dzieła sztuki. To dla niej zbyt proste. Nie – ona je tworzy.
Jej siostra Solange zaraziła ją nową pasją. Mieszkając krótko w Paryżu uczęszczała na lekcje rysunku, a zdobytą wiedzę przekazuje teraz starszej siostrze.
Informator twierdzi, że Bee “maluje, gdy mała Ivy Blue śpi\”. Ponoć zdążyła już sportretować córeczkę.
Należałoby dodać, że gdy zajmuje się nią któraś z niań. Niedługo może się okazać, że Beyonce w ogóle nie sypia, a jedynie rozwija swoje twórcze talenty.
kiedy ma czas? a kiedy na takie coś mają czas zwykłe kobiety będące matkami? przecież ta baba ma pomoc, która o nią dba… głupie pytanie…
……………………………………………………
a wy dalej o tych nianiach na koncu, macie obsesje
jak czytam o jej kolejnych fanaberiach i pomysłach to robi mi się niedobrze, ta kobieta mnie już drażni.
Ludzie, wy tak na poważnie? Aż ciężko uwierzyć, że ktoś mógłby zupełnie na serio postulować karanie za malowanie bez dyplomu. Weźcie czytajcie czasem własne wypowiedzi, bo nawoływanie do karania baby, która między karmieniami z nudów pomacha sobie pędzlem, to jakiś absurd, jaki nie śnił się nawet Orwellowi.
Talie, 24-02-12, 16:31 napisał(a):gość, 24-02-12, 11:42 napisał(a): Dzieło sztuki jest to efekt twórczego działania posiadający walory estetyczne i jednocześnie on sam lub proces jego tworzenia musi być niezwykle trudny do powtórzenia. Twórcze działanie jest to świadome powodowanie zaistnienia oryginalnego bytu; gdzie “oryginalny byt” to byt, którego twórca wcześniej nie znał.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne (idea), które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje, których nie doświadcza zwykle w obcowaniu ze zwykłymi dziełami.Ciekawe, która z tych definicji pasuje do ”dzieła sztuki” Beyonce, stworzonego na podstawie informacji z lekcji rysunku, na które chodziła jej siostra:) Śmiech na sali.Bardzo ładnie napisane, mam podobne zdanie na ten temat -stwierdzenie, że Beyonce tworzy sztukę to chyba jednak spore nadużycie -nie każdy, kto coś tam sobie namaluje jest od razu artystą. Możliwe, że dzieło Bee w rzeczywistości niewiele różni się od tego tutaj, wytworu internauty ;)O ludzie, bez przesady! Przecież to nie Beyonce rozgłasza na lewo i prawo, że jest malarką, tylko media robią wielkie halo z tego, że babka ma hobby. Jeżeli malarstwo pomaga jej wyrazic swoje emocje i radośc z bycia matką to chyba nic złego nie robi. A kto wie, może kibtka jest wszechstronnie uzdolniona i jej obrazy są godne uwagi. Podsumowując: wyluzujcie!
Dobra, niech sobie kobieta maluje 😉 Jeżeli ma sześć nianiek to pewnie i trochę wolnego czasu z którym nie ma co robić, więc niech sobie coś tam tworzy, jak najbardziej… Tylko nie nazywajmy tego sztuką od razu
gość, 24-02-12, 17:02 napisał(a):to nie ona namalowala. to zdjecie dziecka ktore kupila gazeta (bylo juz w sieci) przerobione w photoshopie na efekt ‘pędzla’Ojejku. Naprawdę ??Nigdy byśmy się nie domyślili
gość, 24-02-12, 16:47 napisał(a):czyli dziedcko sluzy jej tylko do popatrzenia sobie na nie. Napatrzy sie i myk na silownie, myk na randke, myk na spotkanie biznesowe albo ze znajomymi…. faaajnietych randek to zatrzesienie miala, raz z mezem na pizze wyszli…
to nie ona namalowala. to zdjecie dziecka ktore kupila gazeta (bylo juz w sieci) przerobione w photoshopie na efekt ‘pędzla’
Yy a może się dzieckiem zajmie?
gość, 24-02-12, 15:59 napisał(a):dokładnie,a wykształceni artyści klepią biedę.gdyby był zakaz wykonywania zawodów bez dyplomu mniej by było takich “ahhtystów na 5minut”.udając chirurga możesz pójść siedzieć,bo zagrażasz życiu ludzi,malując bez studiów artystycznych fałszujesz obraz sztuki i sprzedajesz ludziom kit-a działanie na szkodę kogokolwiek jest karalne.jakby nie mozna bylo byc malarzem bez dyplomu, to nie mielibysmy tworczosci np toulouse-lautreca, gauguina czy nawet warhola (projektowanie to jednak nie malarstwo)…
czyli dziedcko sluzy jej tylko do popatrzenia sobie na nie. Napatrzy sie i myk na silownie, myk na randke, myk na spotkanie biznesowe albo ze znajomymi…. faaajnie
digital painting ewentualnie, to nie wygląda jak zdjęcia płótna
rany, to dziecko naprawde jest dzielem szatana
hahahahaha chyba na photoshopie!
gość, 24-02-12, 12:59 napisał(a):Ludzie! ale to nie było namalowane! Wygląda jak zdjęcie przeciągnięte przez filtr photoshopowy!!“to tylko wesoła twórczość internautów”ludzie! nauczcie sie czytac ze zrozumieniem!
dzieckiem sie zajac powinna
gość, 24-02-12, 11:42 napisał(a): Dzieło sztuki jest to efekt twórczego działania posiadający walory estetyczne i jednocześnie on sam lub proces jego tworzenia musi być niezwykle trudny do powtórzenia. Twórcze działanie jest to świadome powodowanie zaistnienia oryginalnego bytu; gdzie “oryginalny byt” to byt, którego twórca wcześniej nie znał.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne (idea), które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje, których nie doświadcza zwykle w obcowaniu ze zwykłymi dziełami.Ciekawe, która z tych definicji pasuje do ”dzieła sztuki” Beyonce, stworzonego na podstawie informacji z lekcji rysunku, na które chodziła jej siostra:) Śmiech na sali.Bardzo ładnie napisane, mam podobne zdanie na ten temat -stwierdzenie, że Beyonce tworzy sztukę to chyba jednak spore nadużycie -nie każdy, kto coś tam sobie namaluje jest od razu artystą. Możliwe, że dzieło Bee w rzeczywistości niewiele różni się od tego tutaj, wytworu internauty 😉
gość, 24-02-12, 14:28 napisał(a):Nie wiem jak miec wątpliwościco do ciąży Beyonce. Przecież są zdjęcia z plaży, widać ze przytyła. wygląda teraz strasnie grubo. A dziecko jest do niej podobne, Bey podobnie wyglądała jak była malutka. jAK MOZNA WIERZYC W JAKIES GŁUPOTY NA KOZACZKACH? MACIE ROZUM LUDZIE?no dokladnie,zgadzam sie!:D
gość, 24-02-12, 11:42 napisał(a): Dzieło sztuki jest to efekt twórczego działania posiadający walory estetyczne i jednocześnie on sam lub proces jego tworzenia musi być niezwykle trudny do powtórzenia. Twórcze działanie jest to świadome powodowanie zaistnienia oryginalnego bytu; gdzie “oryginalny byt” to byt, którego twórca wcześniej nie znał.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne (idea), które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje, których nie doświadcza zwykle w obcowaniu ze zwykłymi dziełami.Ciekawe, która z tych definicji pasuje do ”dzieła sztuki” Beyonce, stworzonego na podstawie informacji z lekcji rysunku, na które chodziła jej siostra:) Śmiech na sali.dokładnie,a wykształceni artyści klepią biedę.gdyby był zakaz wykonywania zawodów bez dyplomu mniej by było takich ”ahhtystów na 5minut”.udając chirurga możesz pójść siedzieć,bo zagrażasz życiu ludzi,malując bez studiów artystycznych fałszujesz obraz sztuki i sprzedajesz ludziom kit-a działanie na szkodę kogokolwiek jest karalne.
Nie wiem jak miec wątpliwościco do ciąży Beyonce. Przecież są zdjęcia z plaży, widać ze przytyła. wygląda teraz strasnie grubo. A dziecko jest do niej podobne, Bey podobnie wyglądała jak była malutka. jAK MOZNA WIERZYC W JAKIES GŁUPOTY NA KOZACZKACH? MACIE ROZUM LUDZIE?
A wy dalej o tych 6 niankach… WSPÓŁCZUJE
Dzieło sztuki jest to efekt twórczego działania posiadający walory estetyczne i jednocześnie on sam lub proces jego tworzenia musi być niezwykle trudny do powtórzenia. Twórcze działanie jest to świadome powodowanie zaistnienia oryginalnego bytu; gdzie “oryginalny byt” to byt, którego twórca wcześniej nie znał.Dziełem sztuki jest dowolne dzieło materialne lub abstrakcyjne (idea), które poprzez swoją wymowę/kształt oraz odpowiednią ekspozycję i udostępnienie, wzbudza w odbiorcy dodatkowe emocje, których nie doświadcza zwykle w obcowaniu ze zwykłymi dziełami.Ciekawe, która z tych definicji pasuje do ”dzieła sztuki” Beyonce, stworzonego na podstawie informacji z lekcji rysunku, na które chodziła jej siostra:) Śmiech na sali.
co za idioci zdjęcie w Gimpie robione
Ludzie! ale to nie było namalowane! Wygląda jak zdjęcie przeciągnięte przez filtr photoshopowy!!
gość, 24-02-12, 08:57 napisał(a):gdy ma sie 6 nianiek do dziecka, sprzataczki, kucharki, sluzace i dziecko widzi sie z 2 godziny dziennie, to dlaczego nie mialaby czasu na wszystko…nudzi sie bijacz to maluje
gość, 24-02-12, 12:35 napisał(a):ej a niech ktoś powie co to sa ci iluminaci??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!umiesz wpisać komentarz na kozaku ale widzę z obsługą google już gorzej…
gość, 24-02-12, 12:11 napisał(a):I TAK JESTEM PEWNA NA 1000% ŻE TO NIE JEJ DZIECKO NAWET W CIĄŻY NIE BYŁA – TYLKO WYNAJĘLI SUROGATKĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PO CO TEN PIC NA WODĘ FOTO MONTAŻ ŻE BYŁA W CIĄŻY !!!!!!!!!!!!!!! ŻADEN WSTYD NIE JEDNA KOBIETA MA PROBLEM Z DONOSZENIEM CIĄŻ !!! Ale nawet jeśli wynajęła surogatkę to są tam jej i Jay-Z geny ciole !
ej a niech ktoś powie co to sa ci iluminaci??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I TAK JESTEM PEWNA NA 1000% ŻE TO NIE JEJ DZIECKO NAWET W CIĄŻY NIE BYŁA – TYLKO WYNAJĘLI SUROGATKĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PO CO TEN PIC NA WODĘ FOTO MONTAŻ ŻE BYŁA W CIĄŻY !!!!!!!!!!!!!!! ŻADEN WSTYD NIE JEDNA KOBIETA MA PROBLEM Z DONOSZENIEM CIĄŻ !!!
oni sa dla mnie jacys dziwni, pieprzeni iluminaci
No pewnie, można napisać wołami, że to ‘twórczość internautów’ i tak nikt tego nie zauważy.
smieszna jest !
Czytajcie debile, a nie tylko oglądacie obrazki!!!Wyraźnie jest napisane:“Obraz autorstwa Beyonce? Nie, to tylko wesoła twórczość internautów”.
gość, 24-02-12, 10:18 napisał(a):Czytajcie debile, a nie tylko oglądacie obrazki!!!Wyraźnie jest napisane:“Obraz autorstwa Beyonce? Nie, to tylko wesoła twórczość internautów”.Dokładnie tak, a jak ktoś nie potrafi czytać to polecam książeczki z samymi obrazkami, tam przynajmniej nie ma głupich liter, które tylko rozpraszają. Analfabetyzm się rozłazi po sieci.
chyba rozmazala w photoshopie albo innym paint.
gdy ma sie 6 nianiek do dziecka, sprzataczki, kucharki, sluzace i dziecko widzi sie z 2 godziny dziennie, to dlaczego nie mialaby czasu na wszystko…
buahahahahahaha. maluje, maluje. filtrem w photoshopie.
Niestety Beyonce to nie zwykła matka taka jak ja.Za którą nikt nie zrobi prania,sprzątania i gotowania.Ona ma się zwyczajnie kim wysłużyć stąd ten czas aby dobrze wyglądać jak tylko wstanie z łóżka,malarstwo i inne rozrywki.I jeszcze te jej multitalenty.Dziwne świetna aktorka,piosenkarka i teraz jeszcze malarka.Zawsze sie mówi że jak ktoś potrafi wszystko to nie potrafi niczego.Bo wszystko robi na pół gwizdka.Tylko że tutaj to jest pieniądz i to za pieniądze jest się kim się chce.Wiec skończcie gadac głupoty i wypisywać takie durnoty.Zadna zwykła mama nie ma do pomocy 5 nianiek,sprzątaczek,kucharek i innych ludzi.
to napewno nie ona
haha.. ha ha haha ja ha nie ha mogie ha żal
gość, 24-02-12, 06:38 napisał(a):jest taki filtr w fotoszopie, komuś zajęło 3 sekundy nałożenie go…no i jasne skąd ma na o czas, jak jej córka wie, kiedy nie wołać o cyca gdy mama ćwiczy, i randkuje i uczy sie od siostry rysunku, co za bzdury
co to ma niby być ?To wygląda jak kosmita!!!
Kozak ja rozumiem, że ludzie muszą coś czytać, najchetniej plotki, ale ty przedrukowujesz wszystko jak leci z amerykańskich stron plotkarskich, nawet te durne i mało wiarygodne ploty, Kozak schodzi na psy
Jak to kiedy znajduje na to czas? Nie chodzi do roboty, jak “pospolici” ludzie, za to stać ją na zatrudnienie asystentek, niań i innych pomagierów.
Ta mała jest paskudna i wygląda jak neandertalczyk. Okropna jest.
Ta “radosna twórczość” przypomina jakiegoś kosmite…
no to jakies jaja sa serio
jest taki filtr w fotoszopie, komuś zajęło 3 sekundy nałożenie go…