BITWA w Lidlu. Powróciły torebki WITTCHEN (VIDEO)

lidl-R1 lidl-R1

To nie pierwszy raz, gdy możemy zobaczyć prawdziwe pole bitwy w Lidlu. Były już kurtki, roboty kuchenne, a teraz ponownie nadszedł czas na torebki Wittchen, które dostępne są co roku.

Masakra! Walka o kurtki w Lidlu (VIDEO)

Koszt takiej torebki to minimum kilkaset złotych, zazwyczaj od 500 w górę, jednak można trafić na promocje i zakupić je w podobnej cenie jak w Lidlu – tu dostaniemy je za około 279 złotych. Klienci jednak mimo wszystko lgną po nie, jak po świeże bułeczki.

Wygląda na to, że tym razem i tak było spokojniej, porównując do poprzednich lat. Wielu klientów brało co wpadnie w ręce, nie patrząc na kolor, ani model – aby coś było. Niektórzy od razu zgarniają kilkanaście modeli. Żeby potem sprzedać po wyższej cenie?

Lidl WYŚMIANY przez wpadkę ze Słodkim Jeżem! Te przeróbki są przezabawne

Przed otwarciem sklepu oczywiście ustawiła się duża kolejka.

Naprawdę warto?

YouTube Video

YouTube Video

BITWA w Lidlu. Powróciły torebki WITTCHEN (VIDEO)

BITWA w Lidlu. Powróciły torebki WITTCHEN (VIDEO)

BITWA w Lidlu. Powróciły torebki WITTCHEN (VIDEO)

BITWA w Lidlu. Powróciły torebki WITTCHEN (VIDEO)

   
54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

W moim niewielkim miasteczku jakoś nikt się o nie nie bił.

W Olsztynie jeszcze dzisiaj są dostępne w wielu kolorach i modelach. Materiałz którego są wykonene wygląda na złej jakości, jakby były plastikowe. Wnętrze też słąbo uszyte. Nie kupiłam nie polecam 😛

Polacy to jednak głupi narod

Te torby się do bólu przeciętne.

Te torebki są koszmarne: ))

Po komendach od razu widać kto ze wsi i małego miasta a kto z dużego. Osoby mieszkające w dużych miastach maja sporo dystansu nie wstydzą się kupować w łidlach biedrsch czy lumpeksach. A panna z małego miasta myśli ze to wstydu wstyd to patrzeć na metki. Wstydź to obyczajach innych i patrzeć na nich przez pryzmat ciuchow. Torebka ze skory za 249xl super a ze Wiechem jeszcze lepiej toniesz rzecz ma służyć

i tak drogo, na allegro co najmniej 100 zł mniej, głupie ludzie…

Serio? az takie ładne te torby?

W moim mieście leżą i nikt się na nie nie rzuca, szczerze to bym nawet za 50zl takiej nie kupiła.

gość, 16-10-17, 00:08 napisał(a):Nie bronię Lidla i tym bardziej producenta toreb-bo odkąd sprzedają w dyskoncie to wstyd sie z tym pokazywać. No chyba, że dla kogoś to synonim luksusu. A Ty znawczynio marketów chyba nie spodziewasz sie perfum chanel, cieni diora czy luksusowych Marek odzieżowych. I nie obrażaj, bo to dopiero wiocha jak się patrzy. Pozdrawiam i życzę szerszego horyzontu ;)Wstyd to jest bredzić ,że z jakas tam torebką z lidla jest się wstyd pokazać. Tudzież bredzenie o markach luksusowych typu Chanel. Luksusowa torebka to jest wytwór w kilku egzemplarzach, zrobiony np w POlsce przez lokalnego wytwórce kosztujacy maksymalnie kilkaset zlotych a niekoniecznie efekt pracy sztabu projektantów na których wypłaty składają sie odmnóżdżone dziunie z pretensjami do bycia światowymi.

Boże, ile w was jadu i nienawiści drogie panie.

00:08 a ja życzę nabycia umiejętności czytania ze zrozumieniem.

gość, 16-10-17, 09:17 napisał(a):Grażyny i Karyny chcą się poczuć luksusowo, najpierw podróbka torebki Korsa, później torebka Wittchen z Lidla, do tego buty z chińskiego i idzie wyznaczać nowe trendy XD Zalosne to i smutne zarazem. Zarabia najniższą krajową to myśli, że jak wyda lekko ponad 200 stówy na torebkę to zazna luksusu.A co ci to przeszkadza? Jeszcze mi się nie zdażyło obczajać czyjejś torebki idąc po ulicy, więc kompletnie mi nie przeszkadza kto co nosi.

I dlatego ich juz nie kupuję… Są inne dobre marki, ktore mozna wybrac, a nie znajde ich pimoedzy warzywami a chemią

Grażyny i Karyny chcą się poczuć luksusowo, najpierw podróbka torebki Korsa, później torebka Wittchen z Lidla, do tego buty z chińskiego i idzie wyznaczać nowe trendy XD Zalosne to i smutne zarazem. Zarabia najniższą krajową to myśli, że jak wyda lekko ponad 200 stówy na torebkę to zazna luksusu.

gość, 15-10-17, 22:54 napisał(a):Byłam w sobotę po 14:00 i nadal było pełno tych toreb i nikt sie o nie nie bił / Bydgoszcz.Niektore faktycznie bardzo dobrze wykonane (mam kilka torebek M.Korsa i te ze skóry saffiano są do złudzenia podobne).Kors tonie jest marka luksusowa. Torebunie dla polskich wiesniar, które myśla, że Kors to szpan hahaha

Te baby sa pierdol.. na stronie wittchena w tej samej cenie na spokojnie a w sklepie firmowym dodatkowo 10 % rabatu. Tak to jest jak wiesniary chca zablysnac.

gość, 15-10-17, 22:14 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 21:32 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 20:07 napisał(a):To przecież żaden luksus, teraz taką torebkę może mieć każdy. Wittchen zdewaluowało się jako marka. Marka dla sekretarek, chociaż teraz to i sprzątaczki się załapią. Prada czy Chanel, to jest coś. Zauważyliście, że te marki się nie wyprzedają, nie wspominając już nawet o rzuceniu swoich produktów do marketu. Jedna i druga to tylko torebka. Twoja wysoka ocena Prady czy Chanel jest kwestią wyprania mózgu. [/quote]A widziałaś może Chanelkę albo Pradę w Lidlu? Bo ja nie. To są marki luksusowe, z wąską grupą zamożnych nabywców. Marki, które nie robią promocji,nie rzucają swoich produktów do byle marketów. Tu nie ma żadnego prania mózgu, tylko po prostu dwie zupełnie różne polityki kreowania marki. Jeśli w ogóle wiesz co to znaczy. Wittchen dawno przestał być uważany za markę luksusową. Podobnie z LV, tylko że oni nie upadli jeszcze tak nisko żeby torebki do Lidla dawać.[/quote]W sensie, że jak jak marka “lepiej wykreowana”, to rączki są wygodniejsze w noszeniu?

wiocha.teraz jak widze napis wittchen na ramieniu pań obnoszących się z wyrobem Andrzeja Wittchena to myślę- o bieda torebka z lidla, lidelekshit

gość, 15-10-17, 22:19 napisał(a):To nie markety, a dyskonty-„znawczynio” prady. HahhahahaBrak argumentów więc trzeba się przyczepić do ,,marketu”. Jakkolwiek byś tego nie nazwała, marek luksusowych tam nie uświadczysz. Domyślam się,że sama dzielnie walczyłaś o te torebeczki, jak przystało na rasową cebulę, dlatego tak teraz próbujesz bronić tej marki.

Nie bronię Lidla i tym bardziej producenta toreb-bo odkąd sprzedają w dyskoncie to wstyd sie z tym pokazywać. No chyba, że dla kogoś to synonim luksusu. A Ty znawczynio marketów chyba nie spodziewasz sie perfum chanel, cieni diora czy luksusowych Marek odzieżowych. I nie obrażaj, bo to dopiero wiocha jak się patrzy. Pozdrawiam i życzę szerszego horyzontu 😉

Byłam w sobotę po 14:00 i nadal było pełno tych toreb i nikt sie o nie nie bił / Bydgoszcz.Niektore faktycznie bardzo dobrze wykonane (mam kilka torebek M.Korsa i te ze skóry saffiano są do złudzenia podobne).

To nie markety, a dyskonty-„znawczynio” prady. Hahhahaha

I dlatego nie kupię torebki Wittchen!

Przecież teraz to obciach i torba z lidla

gość, 15-10-17, 21:32 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 20:07 napisał(a):To przecież żaden luksus, teraz taką torebkę może mieć każdy. Wittchen zdewaluowało się jako marka. Marka dla sekretarek, chociaż teraz to i sprzątaczki się załapią. Prada czy Chanel, to jest coś. Zauważyliście, że te marki się nie wyprzedają, nie wspominając już nawet o rzuceniu swoich produktów do marketu. Jedna i druga to tylko torebka. Twoja wysoka ocena Prady czy Chanel jest kwestią wyprania mózgu. [/quote]A widziałaś może Chanelkę albo Pradę w Lidlu? Bo ja nie. To są marki luksusowe, z wąską grupą zamożnych nabywców. Marki, które nie robią promocji,nie rzucają swoich produktów do byle marketów. Tu nie ma żadnego prania mózgu, tylko po prostu dwie zupełnie różne polityki kreowania marki. Jeśli w ogóle wiesz co to znaczy. Wittchen dawno przestał być uważany za markę luksusową. Podobnie z LV, tylko że oni nie upadli jeszcze tak nisko żeby torebki do Lidla dawać.

gość, 15-10-17, 20:33 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 19:50 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 18:19 napisał(a):[quote]gość: Kasia z Wroclawia, 15-10-17, 14:14 napisał(a):Wczoraj bylam w Lidlu o 7 .00 nie bylo zadnych kolejek ani przepychanek wrecz odwrotnie pelna kultura, spokojnie kupilam torebke nie widzialam nikogo kupujacego na handel ☺moja siostra byla w lidlu po 16 i kupila sobie torebke spokojnie bez walki ☺A ja zaczynam. Idę sobie kupić świeże pieczywo, jakieś warzywa, sok. Przez 12h w pracy trzeba coś jeść. A żeby nie lecieć na drugie dzień (wolny) do sklepu, to też kupuje dzień wcześniej o 7 rano.kto biegnie do Lidla o 7:00??[/quote]Ktoś kto rano zaczyna pracę. Po co się głupio pytasz? [/quote]ja zaczynam rano prace, ale nie zaczynam dnia od zakupów[/quote]

gość, 15-10-17, 20:07 napisał(a):To przecież żaden luksus, teraz taką torebkę może mieć każdy. Wittchen zdewaluowało się jako marka. Marka dla sekretarek, chociaż teraz to i sprzątaczki się załapią. Prada czy Chanel, to jest coś. Zauważyliście, że te marki się nie wyprzedają, nie wspominając już nawet o rzuceniu swoich produktów do marketu. Jedna i druga to tylko torebka. Twoja wysoka ocena Prady czy Chanel jest kwestią wyprania mózgu.

Ale SYF i ta hołota .

Przecież one kupują i na necie sprzedają drożej. Bo normalna osobą by nie kupowała tyle sztuk

No teraz to obciach mieć torebkę tej firmy

Ta firma ma outlet i piękne sandały na konturnie kosztowały 79 zł z niby499. Także tego

Przecież te torebki są brzydkie

gość, 15-10-17, 19:50 napisał(a):[quote]gość, 15-10-17, 18:19 napisał(a):[quote]gość: Kasia z Wroclawia, 15-10-17, 14:14 napisał(a):Wczoraj bylam w Lidlu o 7 .00 nie bylo zadnych kolejek ani przepychanek wrecz odwrotnie pelna kultura, spokojnie kupilam torebke nie widzialam nikogo kupujacego na handel ☺moja siostra byla w lidlu po 16 i kupila sobie torebke spokojnie bez walki ☺kto biegnie do Lidla o 7:00??[/quote]Ktoś kto rano zaczyna pracę. Po co się głupio pytasz? [/quote]ja zaczynam rano prace, ale nie zaczynam dnia od zakupów

To przecież żaden luksus, teraz taką torebkę może mieć każdy. Wittchen zdewaluowało się jako marka. Marka dla sekretarek, chociaż teraz to i sprzątaczki się załapią. Prada czy Chanel, to jest coś. Zauważyliście, że te marki się nie wyprzedają, nie wspominając już nawet o rzuceniu swoich produktów do marketu.

gość, 15-10-17, 18:19 napisał(a):[quote]gość: Kasia z Wroclawia, 15-10-17, 14:14 napisał(a):Wczoraj bylam w Lidlu o 7 .00 nie bylo zadnych kolejek ani przepychanek wrecz odwrotnie pelna kultura, spokojnie kupilam torebke nie widzialam nikogo kupujacego na handel ☺moja siostra byla w lidlu po 16 i kupila sobie torebke spokojnie bez walki ☺kto biegnie do Lidla o 7:00??[/quote]Ktoś kto rano zaczyna pracę. Po co się głupio pytasz?

Wstyd ale to wina Lidla tutaj w Finladii to mozna kypic max.2 sztuki i kazdy jest zadowolony a nie jak bydlo 1 kupi 5 a inni 0

gość, 15-10-17, 14:37 napisał(a):Chcecie osmieszyc Polakow czy zrobic reklamę torebkom, bo nikt ich nie kupuje?Nie tzreba cebularzy ośmieszać, sami sobie robią taką renomę..buraki jedne…Wstyd…Nawet za darmo byl tej torebki nie wzięła wiedząc, że była do kupienia w lidlu czy innym sklepie gdzie trzeba o nią walczyć jak o złote kalesony :D:D

gość: Kasia z Wroclawia, 15-10-17, 14:14 napisał(a):Wczoraj bylam w Lidlu o 7 .00 nie bylo zadnych kolejek ani przepychanek wrecz odwrotnie pelna kultura, spokojnie kupilam torebke nie widzialam nikogo kupujacego na handel ☺moja siostra byla w lidlu po 16 i kupila sobie torebke spokojnie bez walki ☺kto biegnie do Lidla o 7:00??

Ja tu żadnej bitwy nie widzę a jedynie zachłanność. Torebki w ogóle nie w moim stylu, nie chciałabym za darmo, ale gusta są różne.

To tylko może zadziałać jako antyreklama bo noszenie tych torevek w Polsce zaczyna być śmieszne i obciachowe przez te wszystkie akcje co roku

gdyby je dawali to nie chcę. Obciach w takich warunkach kupować.

gość, 15-10-17, 14:08 napisał(a):Osoby odsprzedające te torebki to takie same Janusze jak Ci co łażą z telefonem żeby ich nagrać. dla ciebie każdy handlarz to Janusz? wg mnie te torebki są nudne, nie chcialabym takiej miec, ale jak ktos chce miec albo odsprzedac, to ich sprawa. nie widze powodu, zeby robic z tego temat do debaty w necie

A u mnie w Poznaniu jak w lesie. Wszystko leży odłogiem i nikt się nie interesuje 😁

Co wy opowiadacie za brednie. Byłam wczoraj w lidlu po zakupy i owszem jest zainteresowanie, babki stoją i oglądają ale nikt sobie niczego nie wyrywa a na pewno sie nie bije

Przez Internet ta firma sprzedaje torebki od 109zl wystarvzy widac w Google nazwe firmy 😃

Wczoraj bylam w Lidlu o 7 .00 nie bylo zadnych kolejek ani przepychanek wrecz odwrotnie pelna kultura, spokojnie kupilam torebke nie widzialam nikogo kupujacego na handel ☺moja siostra byla w lidlu po 16 i kupila sobie torebke spokojnie bez walki ☺

Te torebki sa nieładne, a poza tym za 280 zł można kupic juz fajna skórzana torbę

Chcecie osmieszyc Polakow czy zrobic reklamę torebkom, bo nikt ich nie kupuje?

jakoś bitwy na tych filmach nie widać, oj, chyba artykuł pisał mężczyzna, który nie wie jak kobiety kupują torby( biorą kilka i oglądają, decydując się na którąś po namyśle a nie na chybcika) te torby można dostać bez problemu i w niedzielę