Blac Chyna idzie w ślady Kim Kardashian? Urodzi w…
Poród Blac Chyny ma odbyć już na dniach i celebrytka nie ukrywa, że nie może doczekać się chwili narodzenia swojej dziewczynki.
Zobacz też: Kris Jenner nie wytrzymala! Czy Blac Chyna nie wejdzie do rodziny?
Z tego względu zamówiła specjalny apartament, w którym przyjdzie na świat jej córeczka. Jak donosi portal TMZ, będzie to ta sama prywatna sala, w której rodziła Kim Kardashian.
Narzeczona Roba Kardashiana zdecydowała się na cesarskie cięcie w szpitalu Cedars-Sinai w Los Angeles.
Porodówka składa się z trzech sypialni, dwóch łazienek oraz salonu. Co ciekawe wynajem tego miejsca kosztuje aż 4 tysiące dolarów… dziennie.
Wiadomo przecież, że rodzina Kim Kardashian może pozwolić sobie na luksusy. W końcu zasłużyli sobie “ciężką pracą”, prawda?
Zobacz też: Jakie są prawdziwe relacje Blac Chyny z Kardashianami? Te zdjęcia mówią za siebie!
W każdy razie mamy nadzieję, że dziecko urodzi się zdrowe, bo to w końcu jest najważniejsze!


Każda po porodzie tylko do fistu
Ja za zwykla porodowke zaplacilam 2 tys dolarow tak wiec te 4 jak na “gwiazdy” to jest nic
Ale będą jaja jak dzieciak urodzi się w “typie” tego byłego Chyny. :DDD
[b]gość, 06-11-16, 21:51 napisał(a):[/b]Mąż Kim ma dużego, a po porodach jest nazwany parówka na korytarzu. Wielkość członka ma sie nijak do luzów po porodzie. Po prostu pochwa jest za luźna dla każdego mężczyzny czy z małym czy z dużym.Wez dziecko lepiej kreskowke obejrzyj. Wierzysz we wszystko co na portalach plotkarskich przeczytasz? Wierz mi mam doswiadczenie z malymi i duzymi i malych nie czuc tak czy siak czy sie rodzilo czy nie !
Mąż Kim ma dużego, a po porodach jest nazwany parówka na korytarzu. Wielkość członka ma sie nijak do luzów po porodzie. Po prostu pochwa jest za luźna dla każdego mężczyzny czy z małym czy z dużym.
[b]gość, 06-11-16, 19:38 napisał(a):[/b]Co ma mąż mówić, nie chce przykrości luźnej żonie sparować i mówi jej, ze jest tak samo, a nawet lepiej. Tymczasem idzie do kochanki, która nie rodziła.Współczuję Ci
[b]gość, 06-11-16, 19:38 napisał(a):[/b]Co ma mąż mówić, nie chce przykrości luźnej żonie sparować i mówi jej, ze jest tak samo, a nawet lepiej. Tymczasem idzie do kochanki, która nie rodziła.Chyba kobieta sama czuje czy jest luzno czy nie. Ps.jak taki mezulek ma malego to moze i 10 nierodek pykac a i tak zadna z nich sie nie zorientuje ze juz tam jest hahaha.
Potwornie grube babsko i tyle.
Co ma mąż mówić, nie chce przykrości luźnej żonie sparować i mówi jej, ze jest tak samo, a nawet lepiej. Tymczasem idzie do kochanki, która nie rodziła.
[b]gość, 06-11-16, 17:20 napisał(a):[/b]O bosz… I te żałosne teksty, że chyba mnie za ciasno zszyli, rozplodowki zawsze mają wytłumaczenie, prawdę znają ich faceci, lecz im nie powiedzą że by im nie było przykro o kopią kochankę na bokuTaaaak a ty na pewno rodzilas ze taka pewna jestes. Spoko, mi tez sie to bzdura wydawalo kiedys jak tak czytalam ze niektore tak mowily ale jak facetowi jest trudniej wejsc to chyba to nie jest tylko subiektywne odczucie.
[b]gość, 06-11-16, 17:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-11-16, 14:59 napisał(a):[/b]Nie głupia nie urodzi normalnie żeby nie być luźna, Kim już tego żałuję, jej sex jest jak rzucenie parówki na korytarz po dwóch porodach To jakis dzieciak pisze. Ja rodzilam naturalnie i nie jestem zadna luzna.wszystko wraca do stanu sprzed porodu, nawet jestem ciasniejsza, moze mnie tak zszyli, nie wiem ale seks jest lepszy niz przed![/quote]słyszałam że to miejsce staje sie bardziej wrażliwe po proodzie, może dlatego
Blac zdaje sobie sprawę że nie może narazic swojego krocza oraz chce uniknąć katorzniczego bólu i rozprucia, po co jej to? Szare myszy zawsze bd się uważać za bohaterki
Po porodzie wagina jest mega luźna. To fakty medyczne. Żadne ćwiczenia nie pomogą. Nierodki sa po prostu ciasniejsze.
O bosz… I te żałosne teksty, że chyba mnie za ciasno zszyli, rozplodowki zawsze mają wytłumaczenie, prawdę znają ich faceci, lecz im nie powiedzą że by im nie było przykro o kopią kochankę na boku
[b]gość, 06-11-16, 15:02 napisał(a):[/b]Ty niezrozumiesz kobiet które chcą cesarke, a ja wogole rozplodówek nie rozumiem, narodza dzieci, później rozklapiochy są porzucane, i na placu zabaw ‘Nicolas chodź tu!’ tragediaPrzykro mi, ze mialas takie dzieciństwo 🙁
[b]gość, 06-11-16, 14:59 napisał(a):[/b]Nie głupia nie urodzi normalnie żeby nie być luźna, Kim już tego żałuję, jej sex jest jak rzucenie parówki na korytarz po dwóch porodach To jakis dzieciak pisze. Ja rodzilam naturalnie i nie jestem zadna luzna.wszystko wraca do stanu sprzed porodu, nawet jestem ciasniejsza, moze mnie tak zszyli, nie wiem ale seks jest lepszy niz przed!
Ta czarna ma twarz neandertalczyka
O boże wy zawsze musicie mówić ludziom jak maja zyc,ile dzieci i jak rodzic?????
[b]gość, 06-11-16, 15:02 napisał(a):[/b]Ty niezrozumiesz kobiet które chcą cesarke, a ja wogole rozplodówek nie rozumiem, narodza dzieci, później rozklapiochy są porzucane, i na placu zabaw ‘Nicolas chodź tu!’ tragediaMam 26 lat i nie mam potrzeby posiadania dzieci to dla mnie kompletnie zbędne widze same minusy żadnych plusów
[b]gość, 06-11-16, 15:22 napisał(a):[/b]Ja mialam cesarke (z przyczyn medycznych a nie na zadanie- chcialam naturalnie) i powiem Wam jedno: nie zaluje!szybko wrocilam do formy:) nie ma sie czego bac.pierwsze dziecko rodzilam silami natury i naprawde to byla masakra wiec wiem co mowieJa nie rodziłam nigdy ale wybrałabym cesarke tylko szkoda że blizna zostanie
Spoko, jakbym miała tyle kasy też bym chciała urodzić w takim miejscu, mieć przy sobie specjalistów tylko dla mnie i same bliskie mi osoby. Która by tak nie chciała…
Ja mialam cesarke (z przyczyn medycznych a nie na zadanie- chcialam naturalnie) i powiem Wam jedno: nie zaluje!szybko wrocilam do formy:) nie ma sie czego bac.pierwsze dziecko rodzilam silami natury i naprawde to byla masakra wiec wiem co mowie
Ty niezrozumiesz kobiet które chcą cesarke, a ja wogole rozplodówek nie rozumiem, narodza dzieci, później rozklapiochy są porzucane, i na placu zabaw ‘Nicolas chodź tu!’ tragedia
Chyba byłabym się cesarki 😮 naturalnie jest ciężko, ale jednak wizja operacji przeraża mnie bardziej 😮
Nie głupia nie urodzi normalnie żeby nie być luźna, Kim już tego żałuję, jej sex jest jak rzucenie parówki na korytarz po dwóch porodach
Nie rozumiem kobiet ktore robia cesarkę na żądanie. Ja tydzień temu urodziłam pierwsza córkę i miałam mega trudny i bolesny poród a i tak bym w zyciu tego nie zamieniła bo wiem jak ważne to jest doświadczenie dla dziecka. Na cc bym sie zdecydowała tylko gdyby absolutnie nie było innej opcji.
[b]gość, 06-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet ktore robia cesarkę na żądanie. Ja tydzień temu urodziłam pierwsza córkę i miałam mega trudny i bolesny poród a i tak bym w zyciu tego nie zamieniła bo wiem jak ważne to jest doświadczenie dla dziecka. Na cc bym sie zdecydowała tylko gdyby absolutnie nie było innej opcji.I co, czujesz sie lepsza? Ja bym po raz kolejny zaplacila 9tys za cesarke i nie zazdroszczę ci 🙂
[b]gość, 06-11-16, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet ktore robia cesarkę na żądanie. Ja tydzień temu urodziłam pierwsza córkę i miałam mega trudny i bolesny poród a i tak bym w zyciu tego nie zamieniła bo wiem jak ważne to jest doświadczenie dla dziecka. Na cc bym sie zdecydowała tylko gdyby absolutnie nie było innej opcji.Ja urodzilam 2 naturalnie jestem w 3 ciazy i modle sie o cesrake. Kazdy ma prawo wyboru a ty nie masz prawa czyichs wyborow krytykowac[/quote]Doświadczenie ważne dla dziecka? Doświadczenie? No pewnie! Twoje dziecko będzie to pamiętać i wspominać przez całe życie. Jak mnie irytują tak proste kobiety jak Ty. Nie masz prawa krytykować cudzych wyborów. Rodziłaś naturalnie? To dobrze. Druga urodzi przez cesarke? Też dobrze.
Chyba każda kobieta chciałaby rodzić w komfortowych warunkach.
[b]gość, 06-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet ktore robia cesarkę na żądanie. Ja tydzień temu urodziłam pierwsza córkę i miałam mega trudny i bolesny poród a i tak bym w zyciu tego nie zamieniła bo wiem jak ważne to jest doświadczenie dla dziecka. Na cc bym sie zdecydowała tylko gdyby absolutnie nie było innej opcji.Ja urodzilam 2 naturalnie jestem w 3 ciazy i modle sie o cesrake. Kazdy ma prawo wyboru a ty nie masz prawa czyichs wyborow krytykowac
[b]gość, 06-11-16, 14:37 napisał(a):[/b]Nie rozumiem kobiet ktore robia cesarkę na żądanie. Ja tydzień temu urodziłam pierwsza córkę i miałam mega trudny i bolesny poród a i tak bym w zyciu tego nie zamieniła bo wiem jak ważne to jest doświadczenie dla dziecka. Na cc bym sie zdecydowała tylko gdyby absolutnie nie było innej opcji.Mam astmę powysiłkową i gdybym rodziła naturalnie to na pewno nie dałabym rady, więc nie rozumiem tej krytyki cesarki na żądanie, tym bardziej, że każdy przypadek jest inny