Bradley Cooper nie ma ochoty zajmować się córką, oddaje ją w ręce niani (ZDJĘCIA)
Bradley Cooper i Irina Shayk rozstali się. Para już oficjalnie nie jest razem. Teraz będą musieli pogodzić się obowiązkami i rodzicielstwem córeczki Lei.
Bradley Cooper oddaje córeczkę niani
Bradley Cooper rozstał się z modelką – Iriną Shayk. Owocem ich związku jest dwuletnia dziewczynka Lea, która od teraz będzie wychowywać się w rozbitej rodzinie. Para będzie musiała pogodzić obowiązki i nauczyć się dzielić się nimi.
Bradley Cooper zostawił dziecko z nianią i pojechał imprezować na miasto (ZDJĘCIA)
Bradley Cooper widziany był w Pacific Palisades z córką na rękach. Spotkał się z młodą nianią, którą oddawał dziewczynkę, by móc zająć się własnymi obowiązkami. To nie pierwszy raz, kiedy paparazzi przyłapało Bradleya na oddawaniu córeczki w ręce opiekunki. Ostatnio zrobił to, żeby wyjechać za miasto na imprezę.
Bradley Cooper i Irina Shayk w poważnym kryzysie. Oto kolejne szczegóły na temat ich związku
Wygląda na to, że Bradley i Irina będą musieli sobie jakoś dać radę.



Debilny tytuł jak i cały artykuł! Walnijcie się w łeb! Masakra 😱
Akurat ujęcie jak daje mała niani i już robicie z niego antyojca…. puknijcie się w łeb! Niania to norma a nie wybryk natury! Rodzice np. Musza iść do pracy lub lekarza albo zwyczajnie chcą odpocząć od dzieci! To nie znaczy , ze ich nie kochają!
Śliczna dziewczynka 🙂
Oni maja taka prace ze musza miec opieke
Dokladnie popieram ze rodzic ma prawo wrecz powinien miec pomoc do dziecka by moc miec czas dla siebie i byc soba
No i ?ja też zostawiam dziecko w przedszkolu bo idę z mężem do pracy a przyjaciółka zostawi a w żłobku bo też idzie do pracy
No i dobrze, conw tym zlego? Nie wiem dlaczego ludzie uwwzaja, ze jak ma sie dziecko to ze wszystkiego trzeba zresygnkwac i gapic sie na dziecko 24/7. Przeciez zanim kobieta zostala matka a mezczyzna ojcem, to byli szczesliwymi ludzmi, ktoray mieli zycie. Dlaczego po narodzinach dziecka jest jakis dzieny przymus siedzenia z nim non stop, a jak czlowiek osmieli sie wyjsc na impreze to zaraz “jak tak mozna, co to za ojciec/matka”? Nie mam dzieci ale jakbym miala to dalej robilabym to, na co mialabym ochote. Pomojajac oczywiste ograniczenia. Kto ma kase ma tez nianie i nie ma w tym nic zlego.