Była na ślubie Cichopek i Kurzajewskiego! Hyży zdradza kulisy zabawy do białego rana
Po miesiącach medialnych spekulacji Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w końcu stanęli na ślubnym kobiercu. Tuż po ceremonii w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pierwsze relacje z tego wydarzenia, którymi dzielili się nie tylko nowożeńcy, ale także ich goście. Wśród zaproszonych nie brakowało osób z polskiego show-biznesu. W tym ważnym dla Kasi i Macieja dniu uczestniczyła też ich koleżanka z Polsatu – Agnieszka Hyży, która w rozmowie z naszym portalem ujawniła kilka szczegółów z wesela.
Oto kulisy wesela Cichopek i Kurzajewskiego! Aktorka zabrała głos po ślubie (WIDEO)
Rodzinna zabawa do białego rana? Agnieszka Hyży ujawnia szczegóły ze ślubu Cichopek i Kurzajewskiego
Ślubem Cichopek i Kurzajewskiego zdecydowanie żyła cała Polska. Do tego stwierdzenia odniosła się Agnieszka Hyży, która nie kryła zdziwienia:
To jest w ogóle niesamowite, bo jak myśmy byli tam w środku, to my tego w ogóle nie czuliśmy. To jest trochę tak, że ten balonik jest tak naprawdę bardzo nadmuchany, że to jest takie medialne, a w środku to była naprawdę taka bardzo rodzinna uroczystość, skromna, ale w słowie takim właśnie, żetam nie było takiego wielkiego napompowania tego i dorabiania jakiejś ideologii – mówiła prezenterka.
Tym zaskoczyli wszystkich! Goście wesela Cichopek i Kurzajewskiego nie mogli przestać robić zdjęć
Wielokrotnie podkreślała przy tym, że całe wydarzenie odbyło się tylko w gronie najbliższych, co sprawiło, że było bardzo rodzinnie, a przy tym komfortowo.
Tam nie było 200-300 osób, że w ogóle nikt nie wiedział kto, co i jak. Rodzinne spotkanie, na ich warunkach i na ich zasadach – wskazała.
Dziennikarka Kozaczka dopytała Hyży, jak bawiła się na uroczystości zorganizowanej przez Cichopek i Kurzajewskiego:
Dobrze się bawiłam, ale niestety zdecydowanie za krótko, dlatego że musiałam wrócić, bo miałam poranek w Polsacie. Żałuję, bo bym pewnie do samego rana została na parkiecie, bo już widziałam, że zabawa idzie w tę stronę – mówiła z uśmiechem Hyży.
Poprawiny u Cichopek i Kurzajewskiego. Zabrali gości na bagno!
Dodała przy tym, że ma „osobistą satysfakcję”, ponieważ tego dnia widziała ogromny spokój na twarzy Kasi Cichopek i podkreśliła, że to było jej największą przyjemnością tego wydarzenia. Nie kryła też, że cała ceremonia bardzo ją wzruszyła i nie zdołała powstrzymać łez.


Ja chyba zle widze!!!!!! Nie macie o czym pisasc i zasmiecsc stron ??????Tylko jedne i te same tematy: KACZOROWSKA I CICHOPKI ( nie zapomnijmi o narodowej patologi- Martyniuk!!)… Strasznie plytkie te wasze strony…..