Chris Brown po czterech latach od słynnego pobicia Rihanny artysta wyznaje, że tego czynu żałuje najbardziej.
Artysta został skazany na 180 robót publicznych i dostał też pięcioletni wyrok w zawieszeniu.
Po tym, jak Riri w ubiegłym miesiącu przyznała oficjalnie, że ona i Chris znowu są parą, Brown mówi:

– Czasem się kłócisz, walczysz z osobą, którą kochasz, padają pewne słowa i spirala się pogłębia. Tamtej nocy żałuję najbardziej w moim życiu, to mój największy błąd.

Jednocześnie dodaje:


– Ale ona mnie kocha – cóż mogę powiedzieć? Wybaczyła mi. Ciężko na to pracowałem. Ludzie mnie krytykują. Nie znają mnie, nie znają nas. To już mi jednak nie przeszkadza. Niech nas osądzają. I tak nic o nas nie wiedzą.

Rihanna staje też w jego obronie. Ostatni powiedziała:

– Nie jest potworem, za jakiego się go uważa. To dobry człowiek, ma wspaniałe serce. Potrafi kochać i dawać z siebie. No i jest świetnym kumplem.

Dziś Brown twierdzi, że „wydoroślał”. Na tyle żeby wziąć ślub? To się okaże. Na niedawnym rozdaniu nagród Grammy Rihanna nosiła pierścionek, który media uznały za zaręczynowy.
 

&nbsp

Chris Brown: Pobicia Rihanny żałuję najbardziej w życiu