Christina Applegate: Rodziłam 18 godzin
Christina Applegate ma już za sobą nie lada bagaż doświadczeń – chorobę nowotworową mamy (wygraną), swój nowotwór, rekonstrukcję piersi i to najlepsze: ciążę.
Aktorka jest teraz szczęśliwą mamą dziewczynki, ale i to nie przyszło łatwo.
– Rodziłam jakieś 18 godzin – wspomina. – Miałam swój plan, chociaż plany to jakiś żart. Miałam mieć znieczulenie, ale źle na nie zareagowałam. Nie podobało mi się to uczucie drętwoty. Wydawało mi się jakieś straszne. Było za silne, więc pozbyliśmy się go i postanowiłam urodzić zupełnie naturalnie, czując wszystko.
– To był przeszywający ból. O potem to – moja córeczka – dodaje. Rozchyliłam koszulę, czego zazwyczaj nie robię, bo ta część ciała [Christina wskazuje na klatkę piersiową] jest dla mnie bardzo osobista i powiedzmy, że nie mam z nią najlepszych stosunków. Ale wtedy po prostu zdarłam z siebie koszulę. Pokój był pełen ludzi a ja leżałam z moją córeczką. To była najlepsza rzecz, jaka mi się przytrafiła.
Kiedy opowiada to ktoś po takich przejściach, podobne słowa czyta się zupełnie inaczej. Gratulujemy Christinie jej wielkiego szczęścia.
a ja chcę rodzić naturalnie, naura wyposażyła kobietę tak aby mogła urodzic naturalnie, więc nie widzę powodów demonizować tego sposobu i zachwalać tak cesarki- mam wrażenie, że robią to kobiety, które jeszcze nie rodziły i wyobrażają sobie to jako zabieg kosmetyczny, a prawda jest taka że pęknięcie czy nacięcie krocza goi się o wiele szbciej niż rana po cesarce
poród bez znieczulenia to jak operacja na zywca
gość, 24-02-11, 23:30 napisał(a):gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!OTOZ to! pieprzone masochistkijak chcą niech cierpia,niech wyja,my nie chcemy 🙂
gość, 25-02-11, 08:09 napisał(a):urodziłam troje dzieci naturalnie i żyje. sama się nimi zajmowałam i mam figurę 20-to lat.i co z tego?No wlasnie. I co z tego?Po pierwsze: nie o figure i o zajmowanie sie dziecmi tu chodzilo, tylko o bol.Po drugie: po co dodajesz komentarze, ktore nic nie wnosza?Kolejna, ktora zasmieca internet.
gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!OTOZ to! pieprzone masochistki
gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!OTOZ to! pieprzone masochistki
W POLSCE MIESZKAJA TAKZE OSOBY, KTORE SA NIETOLERANCYJNE, I WSZYSTKIM NARZUCAJA SWOJ SWIATOPOGLAD. JAK CHCESZ RODZIC BEZ ZNIECZULENIA, TO TO ROB, ALE PO CO PISAC O TYM NA FORUM? CZYZBYS CHCIALA SIE W JAKIS CHORY SPOSOB DOWARTOSCIOWAC? KOLEJNA WADA POLAKOW TO JAKIES NIEWYTLUMACZALNA WIARA W SENS CIERPIENIA, CIERPIENIE NIE USZLACHETNIA MOJA DROGA. WIEC JAK SOBIE CHCESZ TO RODZ I 20 GODZIN BEZ ZNIECZULENIA, ALE NIE MOW ZE KTOS INNY JEST WYGODNY BO ROBI INACZEJ NIZ TY… Dokladnie! Zgadzam sie w 100%. Nie ma sensu zasrywac Internetu tylko dlatego, ze ktos nie chce cierpiec, albo – gdy sa wskazania medyczne – nie moze 🙂
gość, 23-02-11, 14:40 napisał(a):gość, 23-02-11, 14:12 napisał(a):gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!ludzie, natura nie jest idealna, porod jest czyms okropnym i pelnym bolu. Za granica juz od dawna mozna miec cesarke na zyczenie i wiele kobiet z tego korzysta! pozbadzcie sie sredniowiecznego mysleniaaaa!!!!Porod jest czyms okropnym i pelnym bolu????OBEJRZYJ SOBIE DOKUMENT NA YOUTUBE ” porodowy biznes” i zastanow sie dwa razy zanim cokolwiek napiszesz tepa krowo!!!KOBIETY mecza sie przy porodzie glownie przez lekarzy!!!!!!!!!!!!Cesarka na zyczenie?????chcesz urodzic niedonoszone dziecko??Dziecko samo wie kiedy przyjsc na swiat!!! co??? wazniejsza jest wygoda niz zdrowie dziecka??EGOISTYCZNE SU.. KI !!!!!!!!!!!!!!!Miałam cesarkę ze względów zdrowotnych. Groziła mi rzucawka, ciśnienie bardzo skoczyło, a nie było najmniejszej akcji porodowej. To było paskudne doświadczenie. Cesarskie cięcie jest operacją. Miałam powikłania, ropiał mi szew, bolało. To naturalne, że kobieta boi się porodu, ale bez przesady. Cesarka na życzenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Zapewniam Was, że to nic przyjemnego!To, ze mialas zakazenie rany wynika z tego, ze w szpitalu nie przestrzegano podstawowych zasad higieny. Jesli operacja jest dobrze przeprowadzona, nie przez polskich konowalow, to cesarka pozwala niektorym kobietom wrocic do siebie szybciej niz po porodzie silami natury.
gość, 23-02-11, 23:19 napisał(a):W Irlandii kolezanka sie skarzyla,ze na sile wciskaja zewnatrzoponowe,zeby sie kobieta nie darla, a potem vacuum, bo kobieta i tak nie czuje skurczy, Lekarze – gnojki maja z glowy wrzeszczaca i wijaca sie z bolu kobiete, z porodem tez sie nie narobia, a ze dziecku moga glowke zdeformowac, co sie beda przejmowac… Masakra, dwa przypadki w tym samym szpitalu.pewnie mowisz o rotundzie. szpital dla skumbakow, nakersow i polakow.zadna szanujaca sie irlandka nie idzie tam rodzic
urodziłam troje dzieci naturalnie i żyje. sama się nimi zajmowałam i mam figurę 20-to lat.i co z tego?
gość, 23-02-11, 17:35 napisał(a):gość, 23-02-11, 16:50 napisał(a):a ja rodzilam w domu, moznaby liczyc ze 14 godzin, bo pierwsze skurcze zaczely sie w poludnie a urodzilam w nocy… bylo cudownie, nie chcialam zadnego znieczulenia, wspaniale przezycie… Oczywiscie ze boli, ale nie jest to cierpienie, tylko bol prowadzacy do celu, mialam do niego wlasnie takie podejscie :)Polska niestety idzie w kierunku USA, gdzie robi sie cesarki od reki, podczas gdy kobiety sa zdolne do naturalnego porodu, tylko wiekszosci z nich jest tak wygodniej (nie mowie oczywiscie o zdrowotnych uwarunkowaniach).W Holandii np kobiety rodza w domu, bez znieczulenia a dzieci rodza sie zdrowe – wcale nie ma wyzszej smiertelnosci.Moim zdaniem wszystko zalezy od charakteru kobiety i jej podejscia do porodu – dla mnie byl od baardzo waznym elementem ciazy i macierzynstwa, chcialam go przezyc na 100 % 🙂 Pozdrawiam wszystkie Mamy :)W POLSCE MIESZKAJA TAKZE OSOBY, KTORE SA NIETOLERANCYJNE, I WSZYSTKIM NARZUCAJA SWOJ SWIATOPOGLAD. JAK CHCESZ RODZIC BEZ ZNIECZULENIA, TO TO ROB, ALE PO CO PISAC O TYM NA FORUM? CZYZBYS CHCIALA SIE W JAKIS CHORY SPOSOB DOWARTOSCIOWAC? KOLEJNA WADA POLAKOW TO JAKIES NIEWYTLUMACZALNA WIARA W SENS CIERPIENIA, CIERPIENIE NIE USZLACHETNIA MOJA DROGA. WIEC JAK SOBIE CHCESZ TO RODZ I 20 GODZIN BEZ ZNIECZULENIA, ALE NIE MOW ZE KTOS INNY JEST WYGODNY BO ROBI INACZEJ NIZ TY…
ja wlasnie jestem w ciazy i bede miec cesarke. jestem osoba bardzo niewytrzymala na bol, nie radze sobie nawet z lekkim bolem. dlatego bedzie cesarka (w uk).ale gratuluje jej i podziwiam
gość, 23-02-11, 20:21 napisał(a):gość, 23-02-11, 17:35 napisał(a):gość, 23-02-11, 16:50 napisał(a):a ja rodzilam w domu, moznaby liczyc ze 14 godzin, bo pierwsze skurcze zaczely sie w poludnie a urodzilam w nocy… bylo cudownie, nie chcialam zadnego znieczulenia, wspaniale przezycie… Oczywiscie ze boli, ale nie jest to cierpienie, tylko bol prowadzacy do celu, mialam do niego wlasnie takie podejscie :)Polska niestety idzie w kierunku USA, gdzie robi sie cesarki od reki, podczas gdy kobiety sa zdolne do naturalnego porodu, tylko wiekszosci z nich jest tak wygodniej (nie mowie oczywiscie o zdrowotnych uwarunkowaniach).W Holandii np kobiety rodza w domu, bez znieczulenia a dzieci rodza sie zdrowe – wcale nie ma wyzszej smiertelnosci.Moim zdaniem wszystko zalezy od charakteru kobiety i jej podejscia do porodu – dla mnie byl od baardzo waznym elementem ciazy i macierzynstwa, chcialam go przezyc na 100 % 🙂 Pozdrawiam wszystkie Mamy :)chyba jestes chora na glowe, szkoda mi twojego dzieckaA mi jest ciebie szkoda, pajacu.nawet sobie nie zdajecie sprawy jakie niebezpieczenstwa czychają na kobiety i ich dzieci które rodza sie w domach i mówie to wam jako połozna
Chcialabym rodzic naturalnie, ale potwornie boje sie traumy :/ Z kolei cesarka – przecinanie wszystkich powlok brzucha i dluga rekonwalescencja, a epidural – kobieta nie czuje skurczy. XXI wiek i nie wynaleziono srodka przeciwbolowego,ktory by pozwolil czuc parcie…
W Irlandii kolezanka sie skarzyla,ze na sile wciskaja zewnatrzoponowe,zeby sie kobieta nie darla, a potem vacuum, bo kobieta i tak nie czuje skurczy, Lekarze – gnojki maja z glowy wrzeszczaca i wijaca sie z bolu kobiete, z porodem tez sie nie narobia, a ze dziecku moga glowke zdeformowac, co sie beda przejmowac… Masakra, dwa przypadki w tym samym szpitalu.
gość, 23-02-11, 16:50 napisał(a):a ja rodzilam w domu, moznaby liczyc ze 14 godzin, bo pierwsze skurcze zaczely sie w poludnie a urodzilam w nocy… bylo cudownie, nie chcialam zadnego znieczulenia, wspaniale przezycie… Oczywiscie ze boli, ale nie jest to cierpienie, tylko bol prowadzacy do celu, mialam do niego wlasnie takie podejscie :)Polska niestety idzie w kierunku USA, gdzie robi sie cesarki od reki, podczas gdy kobiety sa zdolne do naturalnego porodu, tylko wiekszosci z nich jest tak wygodniej (nie mowie oczywiscie o zdrowotnych uwarunkowaniach).W Holandii np kobiety rodza w domu, bez znieczulenia a dzieci rodza sie zdrowe – wcale nie ma wyzszej smiertelnosci.Moim zdaniem wszystko zalezy od charakteru kobiety i jej podejscia do porodu – dla mnie byl od baardzo waznym elementem ciazy i macierzynstwa, chcialam go przezyc na 100 % 🙂 Pozdrawiam wszystkie Mamy :)chyba jestes chora na glowe, szkoda mi twojego dziecka
Hehe,a co to forum “Mama i ja” Każdy poród jest inny!!!!
gość, 23-02-11, 17:35 napisał(a):gość, 23-02-11, 16:50 napisał(a):a ja rodzilam w domu, moznaby liczyc ze 14 godzin, bo pierwsze skurcze zaczely sie w poludnie a urodzilam w nocy… bylo cudownie, nie chcialam zadnego znieczulenia, wspaniale przezycie… Oczywiscie ze boli, ale nie jest to cierpienie, tylko bol prowadzacy do celu, mialam do niego wlasnie takie podejscie :)Polska niestety idzie w kierunku USA, gdzie robi sie cesarki od reki, podczas gdy kobiety sa zdolne do naturalnego porodu, tylko wiekszosci z nich jest tak wygodniej (nie mowie oczywiscie o zdrowotnych uwarunkowaniach).W Holandii np kobiety rodza w domu, bez znieczulenia a dzieci rodza sie zdrowe – wcale nie ma wyzszej smiertelnosci.Moim zdaniem wszystko zalezy od charakteru kobiety i jej podejscia do porodu – dla mnie byl od baardzo waznym elementem ciazy i macierzynstwa, chcialam go przezyc na 100 % 🙂 Pozdrawiam wszystkie Mamy :)chyba jestes chora na glowe, szkoda mi twojego dzieckaA mi jest ciebie szkoda, pajacu.
a ja rodzilam w domu, moznaby liczyc ze 14 godzin, bo pierwsze skurcze zaczely sie w poludnie a urodzilam w nocy… bylo cudownie, nie chcialam zadnego znieczulenia, wspaniale przezycie… Oczywiscie ze boli, ale nie jest to cierpienie, tylko bol prowadzacy do celu, mialam do niego wlasnie takie podejscie :)Polska niestety idzie w kierunku USA, gdzie robi sie cesarki od reki, podczas gdy kobiety sa zdolne do naturalnego porodu, tylko wiekszosci z nich jest tak wygodniej (nie mowie oczywiscie o zdrowotnych uwarunkowaniach).W Holandii np kobiety rodza w domu, bez znieczulenia a dzieci rodza sie zdrowe – wcale nie ma wyzszej smiertelnosci.Moim zdaniem wszystko zalezy od charakteru kobiety i jej podejscia do porodu – dla mnie byl od baardzo waznym elementem ciazy i macierzynstwa, chcialam go przezyc na 100 % 🙂 Pozdrawiam wszystkie Mamy 🙂
miałam cesarkę w ie,ciąża bliźniacza i wyszłam po 6 dniach, większość kobiet po 5. PO naturalnym porodzie po 3 dniach, więc nie plećcie farmazonów
Ja rodzilam dwa razy w panstwowym szpitalu, dwa razymialam cesarke na zyczenie. Zupelnie za darmo. lekarz prowadzacy zgodzil sie na takie rozwiazanie po rozmowie gdyz bardzo balam sie za kazdym razem porodu. Za kazdym razem wykonywana byla gdy dziecko samo zadecydowalo- gdy rozpoczely sie skurcze. Nie zyjemy w zacofanym kraju. Wystarczy porozmawiac a przepisy- przepisami 😛
haha dobre, ktos napisał że w UK i Irlandi po cesarce wychodzi sie na drugi dzień, dobre, a wiesz dlaczego? pieniądze moja droga, leżenie w szpitalu kosztuje, ty myślisz że tam to mniej boli? zabawne dzieci
gość, 23-02-11, 14:40 napisał(a):gość, 23-02-11, 14:12 napisał(a):gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!ludzie, natura nie jest idealna, porod jest czyms okropnym i pelnym bolu. Za granica juz od dawna mozna miec cesarke na zyczenie i wiele kobiet z tego korzysta! pozbadzcie sie sredniowiecznego mysleniaaaa!!!!Porod jest czyms okropnym i pelnym bolu????OBEJRZYJ SOBIE DOKUMENT NA YOUTUBE ” porodowy biznes” i zastanow sie dwa razy zanim cokolwiek napiszesz tepa krowo!!!KOBIETY mecza sie przy porodzie glownie przez lekarzy!!!!!!!!!!!!Cesarka na zyczenie?????chcesz urodzic niedonoszone dziecko??Dziecko samo wie kiedy przyjsc na swiat!!! co??? wazniejsza jest wygoda niz zdrowie dziecka??EGOISTYCZNE SU.. KI !!!!!!!!!!!!!!!Miałam cesarkę ze względów zdrowotnych. Groziła mi rzucawka, ciśnienie bardzo skoczyło, a nie było najmniejszej akcji porodowej. To było paskudne doświadczenie. Cesarskie cięcie jest operacją. Miałam powikłania, ropiał mi szew, bolało. To naturalne, że kobieta boi się porodu, ale bez przesady. Cesarka na życzenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Zapewniam Was, że to nic przyjemnego!tak, tylko, ze pewnie rodzilas w polsce. za granica w uk czy irlandii po cesarce wychodzi sie na drugi dzien do domu i gojenie szwow jest na pewno lepsze niz nacinanie pochwy czy peknieta pochwa.
Jestem w ciąży i chociaż boję się porodu naturalnego, to wolę taki, aniżeli po cesarce przechodzić męczarnie – przecież to operacja jest, powikłania się zdarzają, boli i ciężko jest wykonywać jakiekolwiek czynności. Po porodzie naturalnym człowiek szybciej dochodzi do siebie. Zresztą, skoro się zachodzi w ciążę, to należy się liczyć z tym, że jakoś dziecko na świat musi przyjść. I żeby uprzedzić kąśliwe uwagi – nie jestem matką z kilkorgiem dzieci, dla której poród jest niesamowitym przeżyciem. I głupoty gadacie: w Polsce to tak, czy siak, a w Anglii to lepiej… Niektóre porody wcale nie trwają tak długo – znam osobę, która niedawno rodziła nieco ponad 2 godziny.
podziwiam jej siłę wewnętrzną…
gość, 23-02-11, 03:18 napisał(a):Jak można “pozbyć się znieczulenia” ? Przecież każde znieczulenie ma czas działania i nie da się go usunąć na pstryknięcie palcem. bo widzisz problem tkwi w tym ze to nie ona kłamie w tym wywiadzie, to media pier…ola takie wlasnie glupoty wyssane z palca a Wy to czytacie i sie zastanawiacie nad tak debilnymi kwestimi.
gość, 23-02-11, 14:12 napisał(a):gość, 23-02-11, 13:13 napisał(a):nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!ludzie, natura nie jest idealna, porod jest czyms okropnym i pelnym bolu. Za granica juz od dawna mozna miec cesarke na zyczenie i wiele kobiet z tego korzysta! pozbadzcie sie sredniowiecznego mysleniaaaa!!!!Porod jest czyms okropnym i pelnym bolu????OBEJRZYJ SOBIE DOKUMENT NA YOUTUBE ” porodowy biznes” i zastanow sie dwa razy zanim cokolwiek napiszesz tepa krowo!!!KOBIETY mecza sie przy porodzie glownie przez lekarzy!!!!!!!!!!!!Cesarka na zyczenie?????chcesz urodzic niedonoszone dziecko??Dziecko samo wie kiedy przyjsc na swiat!!! co??? wazniejsza jest wygoda niz zdrowie dziecka??EGOISTYCZNE SU.. KI !!!!!!!!!!!!!!!Miałam cesarkę ze względów zdrowotnych. Groziła mi rzucawka, ciśnienie bardzo skoczyło, a nie było najmniejszej akcji porodowej. To było paskudne doświadczenie. Cesarskie cięcie jest operacją. Miałam powikłania, ropiał mi szew, bolało. To naturalne, że kobieta boi się porodu, ale bez przesady. Cesarka na życzenie nie jest dobrym rozwiązaniem. Zapewniam Was, że to nic przyjemnego!
ja urodziłam swojego Synusia po 8 godzinach wszechogarniającego bólu ale jak już Go przytuliłam to cały ból odszedł w zapomnienie – inaczej rodzą kobiety które długo starały się o swoje szczęście ja po ponad 3 latach przytuliłam swojego Synusia zniosła bym każdy ból, byle móc Go utulić….
nie rozumiem kobiet, ktore rodza naturalnie i do tego zachecaja do tego inne kobiety!ludzie, natura nie jest idealna, porod jest czyms okropnym i pelnym bolu. Za granica juz od dawna mozna miec cesarke na zyczenie i wiele kobiet z tego korzysta! pozbadzcie sie sredniowiecznego mysleniaaaa!!!!
gość, 23-02-11, 08:51 napisał(a):18 godzin rodzenia jej zdaniem to tak dużo? W licealnych ciążach dziewczyna rodziła 25 godzin …W liceum rodzić? To w tym wieku dziewczyny nie wiedzą nic o antykoncepcji? Co za czasy.
no cóż w polsce rodzi tak co druga czyli średniowiecze welcome back
Przeszła wiele , ale też troszką kłamie…
a ja rodziłam w Polsce, w państwowym szpitalu, 16 godzin, wyłam z bólu, prosiłam o znieczulenie……no ale coż…nie miałam PRYWATNEGO ANESTEZJOLOGA!!!
ale to byla reakcja na poczatku jak zaczela sie zle czuc to odlaczyli znieczulenie wtedy jeszcze nie dostala pelnej dawki
Jak można “pozbyć się znieczulenia” ? Przecież każde znieczulenie ma czas działania i nie da się go usunąć na pstryknięcie palcem.
18 godzin rodzenia jej zdaniem to tak dużo? W licealnych ciążach dziewczyna rodziła 25 godzin …