Chrześcijańska influencerka odsiedzi nawet 60 lat w więzieniu za znęcanie się nad dziećmi
We wtorek Ruby Franke zalała się łzami, gdy została skazana na 60 lat więzienia za znęcanie się nad swoimi dziećmi. Influencerka, która ma 6 dzieci, uczyła innych rodziców jak wychowywać potomstwo. Swój profil na YouTubie stworzyła mówiąc o podstawach życia w wierze chrześcijańskiej. Jej sposoby wychowawcze, o których mówiła w sieci, ale i w telewizji często wzbudzały kontrowersje.
Była partnerka biznesowa Franke, Jodi Hildebrandt, otrzymała taki sam wyrok po tym, jak sędzia powiedział jej, że „terroryzowała” dzieci.
Franke i Hildebrandt zostały aresztowane pod koniec sierpnia zeszłego roku pod zarzutem kwalifikowanego znęcania się nad dziećmi, po tym, jak jedno z jej „wychudzonych” dzieci z taśmą klejącą na kończynach uciekło przez okno z domu Hildebrandt i pobiegło do domu sąsiada.
Zamordowała swoją mamę i po 7 latach wyszła na wolność
Policja na miejscu zidentyfikowała rany, zobaczyła zaniedbane i niedożywione dzieci, które natychmiastowo zostały przewiezione do szpitala.
Panie przyznały się do winy w grudniu 2023 roku, a Franke przyznała się do torturowania swoich dzieci m.in. poprzez trzymanie ich głów pod wodą i głodzenie ich.
Ruby Franke – matka – potwór
Ponadto, gdy jedno z dzieci próbowało uciec z domu horroru, przykuła je kajdankami w nadgarstkach i kostkach. A następnie związała je tak, że dziecko leżało z kończynami do góry. Za złe zachowanie, jedno z dzieci musiało spać na pufie przez 7 miesięcy.
Franke i jej mąż Kevin Franke (para rozstała się, a jej mąż napisał do sądu petycję, by ten skazał jego “nieludzką” żonę) i 6 dzieci zdobyli sławę publikując na YouTube swoim 2,3 miliona subskrybentów filmiki z ich rodzinnego życia. Franke często współpracowała także z Hildebrandt przy kontrowersyjnych filmach z poradami dla rodziców.
Influencerka zamordowana na oczach córki
Surowy styl rodzicielski Franke’ów już wcześniej skłonił niektórych widzów do zgłaszania ich władzom. Franke spotkała się także z ostrymi reakcjami za filmy, w których odmawiała przyniesienia lunchu swojemu wówczas 6-letniemu dziecku, po tym jak dziecko zapomniało spakować jedzenie do szkoły i zagroziła, że wyrzuci wszystkie cenne rzeczy swoich dzieci.
Hildebrandt spotkała się także z krytyką w związku z prowadzoną przez nią usługą coachingu życiowego ConneXions – programu izolujący ich od bliskich i niszczącego małżeństwa.
Ale patrzcie ile czasu musiało minąć i przez jakie traumy musiały przejść te dzieci zanim ktoś zareagował…widać bycie jakiejś odmiany chrześcijaninem w jednym z kościołów daje przykrywkę, powinniśmy już teraz to wszyscy wiedzieć
A co miało chrześcijaństwo z jej czynami , wspólnego ? To musiał być jakiś szczególny rodzaj chrześcijaństwa żeby się znęcać nad małymi dzieciakami .. ??
lepiej ją ukrżyżować
Cóż za piękny manipulacyjny nagłówek. “Chrześcijańska influencerka”. Nie chrześcijańska tylko mormońska. Mormonie to nie chrześcijanie tylko sekta która bierze niektóre rzeczy z chrześcijaństwa. I bluźnierczo nazywają się “kościołem Jezusa Chrystusa”. Albo jesteście ignorantami, że tego nie wiecie albo to specjalna manipulacja słowna żeby wywołać oburzenie, tanią sensację i kolejną nagonkę na wyznawców Chrystusa. Podejrzewam jednak to drugie.
Słyszysz Chrześcijaństwo i od razu wiesz co zacz. Ostatnio Putin się na Chrześcijaństwo powoływał…